Wątek przeniesiony 2020-04-30 21:14 z Off-Topic przez Shalom.

KoronaCyrk - wasze opinie na ten temat

0

prostytutka, siłownie mi zamknęli, ale cyrk

5

Ciekawe czy niektórzy by tak kozaczyli jakby mieli siłownie czy kluby fitness i nie wiedzieli czy w zimę utrzymują rodzinę. Łatwo mówić jak się jest programista 15k. Po prostu niektórym głód do d**y nie zajrzał ;)

1
scibi92 napisał(a):

Ciekawe czy niektórzy by tak kozaczki jakby mieli siłownie czy kluby fitness i nie wiedzieli czy w zimę utrzymują rodzinę. Łatwo mówić jak się jest programista 15k. Po prostu niektórym głód do d**y nie zajrzał ;)

No i najlepszy argument: "Ja tam [nie chodzę na siłownię/wytrzymam bez siłowni/mam siłownię w domu], więc mi nie przeszkadza".

1

Już nawet nie chodzi o to, czy ktoś korzysta czy nie, ale o samą niesprawiedliwość. Ale to chyba każdy tutaj widzi - zamknięta została bardzo intratna branża, która jest najmniejszym zagrożeniem.

4

Zamknięto branżę w której pracują w większości młodzi ludzie, często studenci. Pracują na umowach cywilno prawnych, więc zostają z dnia na dzień bez pieniędzy i bez jakiegokolwiek wsparcia w postaci tarcz, chorobowego, urlopu itd.
Do tych samych ludzi kierowane są apele "bądźcie odpowiedzialni, solidarni, stosujcie się do......."

1

Już wiemy, jak się odkażać i co w kwestii maseczek:

Księdza trzeba słuchać.

0
BraVolt napisał(a):

Zamknięto branżę w której pracują w większości młodzi ludzie, często studenci. Pracują na umowach cywilno prawnych, więc zostają z dnia na dzień bez pieniędzy i bez jakiegokolwiek wsparcia w postaci tarcz, chorobowego, urlopu itd.
Do tych samych ludzi kierowane są apele "bądźcie odpowiedzialni, solidarni, stosujcie się do......."

Mogą przejść na pracę zdalną i udzielać teleporad, sprzedawać kursy fitnessu, prowadzić vloga, zostać fit-influencerem itp.

0

Gdyby branża fitness była najmniejszym zagrożeniem, to by nie została zamknięta. Rząd nie bierze zaleceń z kapelusza, tylko z konsultacji z ekspertami, którzy wiedzą co jest zagrożeniem, co nie.

Jeśli ktoś ma wątpliwości, ale nie ma wiedzy w temacie epidemiologii to przecież można skonsultować się z kimś, kto posiada wiedzę medyczną i wszystko się wyjaśni. Zamiast bić pianę bez sensu.

Wiadomo, że przedstawiciele tej branży będą krzyczeć, ale jeśli jest zagrożenie, to ważniejsze jest zahamowanie epidemii, niż to czy właściciel siłowni mniej zarobi przez 2 miesiące. Trzeba patrzeć całościowo, co spowoduje mniej szkód. Hamowanie niektórych branż, czy utrata kontroli nad epidemią

3

@Meini: co xd czyli rozumiem, że zamknięto największe zagrożenie, a PIS skonsultował to ze swoim sztabem niesamowitych ekspertów o których nikt nigdy nie słyszał xd wtf.

Mniej zarobi przez 2 miesiące? Jak to potrwa 2 miesiące to przynajmniej połowa po prostu padnie ;)

0

Tu nie ma żadnego spisku. Hamowane są te branże, które mogą przyczynić się do wzrostu liczby zakażeń, co spowoduje paraliż całej służby zdrowia i jeszcze większe szkody. To nic innego jak minimalizacja strat. Niestety niektórzy oberwą bardziej niż inni, ale chodzi o to, żeby patrzeć całościowo. I żeby ogólne szkody w skali całego kraju były możliwie najmniejsze. Na tym polega rządzenie.

Siłownie, kluby fitnes to też skupiska ludzi i stąd decyzja. Dla mnie mało zaskakująca. Niektóre branże dostaną bardzo po dupie, ale ogólne straty w skali całego kraju będą mniejsze. Innego wyjścia za bardzo nie ma. Nawet jak połowa siłowni padnie, to i tak mniejsze straty niż jak cała służba zdrowia padnie bo wszystko się zapcha pacjentami z covid. Nikt nie twierdzi, że zamykanie siłowni jest fajne, ale wygląda na to że konieczne.

2 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 2

Robot: Googlebot (2x)