Wątek przeniesiony 2017-02-04 21:22 z Kariera przez somekind. Powód: Bardzo niska wartość merytoryczna wątku/posta

Przyjąć ofertę pracy?

Odpowiedz Nowy wątek
2017-02-04 20:04
Magda Z.
10

Byłam w tamtym tygodniu na rozmowie kwalifikacyjnej, która poszła mi dość dobrze, ale na końcu zrobiłam chyba z siebie idiotkę. Gość, który prowadził rekrutacje powiedział mi, że jest pozytywnie zaskoczony moimi umiejętnościami jak na kogoś bez doświadczenia (miałam też kilkumiesięczne wakacje po studiach). Byłam już mega happy. Jednak na koniec jakoś dziwnie żartował i mówił, że jestem bardzo ładna i sugerował, że mam pracę niemal gwarantowaną. Chwilę później spytał mnie czy lubię się bawić pytonkiem/pytongiem (jakoś tak) i mówił coś o przejściu do pomieszczenia obok (nie dałam mu doprecyzować), a że moi znajomi używali tego słowa jako synonimu dla penisa, i tak mi zostało do dziś, to wzięłam to jako niemoralną propozycję. Kazałam mu się pie.... i wyszłam. Nawet nie słuchałam co tam dalej mówił. Później ktoś uświadomił mi, że mogło mu chodzić o język programowania, tylko dlaczego tak dziwnie miałby wymówić jego nazwę?

Wczoraj ktoś do mnie od nich zadzwonił i kazał mi przyjść w poniedziałek, bo chcą mnie zatrudnić. Wobec tego mam pytanie: powinnam tam pójść i przyjąć tą pracę czy szukać coś innego? Bo trochę się teraz krępuję i nie wiem co mam zrobić.

Proszę, weźcie to przenieście do Nietuzinkowe Tematy :-) - vpiotr 2017-02-15 11:17

Pozostało 580 znaków

2017-02-15 11:09
2

Ja troche nie rozumiem tego bulwersu ani ludzi ktorzy w tym temacie sugerują że rekruter to pzygłup/śmieć/prymityw, chciał wykorzystać swoją przewagę, dwuznaczne teksty o_O
Gość normalnie zapytał o to czy autorka lubi bawić sie pythonem tylko ze użył głupiej spolszczonej nazwy, co zresztą robi wielu ludzi uważając że to zabawne. To tak samo jak popularne już w internecie handluj z tym (deal with it) albo inne "zabawne" dosłowne tłumacznia. Równie dobrze mógłby spytać czy programuje w ce płotek czy pehape. Ja osobiście spotkałem się już niejednokrotnie z określeniem pythona jako pytong więc nie widze w tym nic szczególnie dziwnego. Szczerze wątpię żeby miał cokolwiek dziwnego na myśli. Ale możliwe że po ostentacyjnym wyjściu autorki ogarnął nieporozumienie i nie wziął tego pod uwagę w trakcie oceny kandydata.
Dodatkowo:

przejściu do pomieszczenia obok

Nie wiem skad pomysł że to znów jakaś dziwna propozycje. To jest zupełnie normalne że po rozmowie ktoś nas chce oprowadzić po biurze, szczególnie jeśli rozmowa wypadła dobrze i liczą ze nas zatrudnią. Jestem pewien ze chciał sie pochwalic ze mają PS4 w pokoju zabaw albo darmowe pączki w kuchni.

@Magda Ząbek moja rada: odstaw na jakiś czas te niemieckie pornosy bo popsuły ci trochę postrzeganie realnego świata ;)


Non nascuntur sed fiunt christiani :)
Nie masz kłopotów? Kup komputer...

[Na pw przyjmuje tylko zlecenia. Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie]
edytowany 2x, ostatnio: Shalom, 2017-02-15 11:11
ta jasne, koleś pyta ją czy baw isię pytongiem a Ty wierzysz, że on tak na serio. Może laska przyszła dekoltem na wierzchu i dlatego pociskał takie żarciki. - EraeRa 2017-02-15 11:55
Tego bym sie spodziewał tylko gdybyś to ty ją rekrutował. Dalej masz problemy ze skupieniem się kiedy dziewczyny chodzą latem w krotkich spódnicach? :D - Shalom 2017-02-15 12:06
Teraz będę się zastanawiał, czy dekolt pod spodem nadal pozostaje dekoltem. - somekind 2017-02-16 02:46

Pozostało 580 znaków

2017-02-15 11:24
1

Jeśli poczułaś się dwuznacznie to może rzeczywiście tak było.
Informatycy potrafią rozmawiać dwuznacznie używając tylko słów z zakresu IT. To w sumie bardzo łatwe.

Przykłady: "musimy się nad tym głębiej pochylić" albo "mam narzędzie które na pewno poprawi Twój komfort pracy", albo "chciałbym przeskanować Twoją główną partycję".

Pierwotnie zabrzmiało to naprawdę zabawnie, ale miej się na baczności - może się okazać że to jakaś przesycona facetami firma z której trzeba będzie szybko uciekać.

"Otwórz swoje porty" - loza_szydercow 2017-02-15 11:35
"Mojego pendrive'a muszę podpiąć Ci od tyłu, bo na froncie masz już dongla od myszki" :D można by tak długo :) - axelbest 2017-02-16 11:41

Pozostało 580 znaków

2017-02-15 12:00
1

seksistowskie uwagi godzące w emancypację kobiet, jestem oburzony i zniesmaczony zarazem

Pozostało 580 znaków

2017-02-15 12:09
0

@Shalom nic nie wiesz o niemieckich pornosach.... :-)
W Polsce pythong ma jasne pochodzenie :
http://effendi.wrzuta.pl/audi[...]adiostacja_-_wywiad_z_liroyem (stąd przebiło się do popkultury)
"Pytongowcy' w Polsce używają tego sformułowania, ale wiadomo że jest dwuznaczne.

(Poza polską Pythong nigdy nie słyszałem, choć podobno jest znane, ale raczej niezbyt popularne).


Bardzo lubie Singletony, dlatego robię po kilka instancji każdego.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0