Jak określić poziom własnej znajomości technologii?

0

Ciężko skategoryzować swój poziom, bo im więcej się wie, tym większą ma się świadomość, że jest jeszcze masa rzeczy do odkrycia i opanowania. Jeżeli chodzi o podejście zawodowe, to w CV nie wpisywałem poziomu znajomości technologii. Uznałem, że skoro aplikuję na pozycję juniorską, to wpisując "Java" nie mam na myśli tego, że jestem ekspertem w tej dziedzinie, lecz że jestem biegły w niej na poziomie juniora :)

0

Mam kilka metod
85% poziom ufność:
Wybieram sobie sporawy i dobrze się zapowiadający projekt (GitHub, albo coś w pracy), czytam kod, odpalam, jeśli kumam co się dzieje daję sobie podstawowy (0-2) poziom, wymyślam sobie w miarę prosta zmianę (ale taka idącą przez cały system, zmieniająca API, etc), jeżeli umiem ją wykonać daje sobie średni poziom (3), kombinuje co można by było w projekcie poprawić, jeśli ma to sens i umiem to zrobić, daje sobie zaawansowany (4), jeżeli to zrobiłem i zostało zaakceptowane - mistrzu (5).
Czasami skupiam się na konkretnym aspekcie (skalowalność, CI/CD, security jakieś) i staram się powyższe zrobić w moim kontekście w kilku projektach.

60% poziom ufność:
Szukam mistrza w temacie, pytam się go co trzeba umieć (wszak nie wiem jeszcze czego nie wiem). Czasem uda mi się kogoś poprosi o oszacowanie mojej wiedzy w trochę bardziej formalny sposób (takie testowe interview). Kiedyś używałem też https://interviewing.io/ ale nie wiem jaki jest tam teraz poziom ludzi, więc ostatnio postanowiłem się przygotować wchodząc w rolę rekrutującego. Niewiele się dowiedziałem o swoim poziomie, raczej ustaliłem tylko ile jeszcze nie wiem.

40% poziom ufność:
Czytam książki, blogi, idę lub oglądam na YT konferencje, workshopy, Cursera, edX jakieś. Jeśli mnie temat już zaczyna nużyć, zakładam że jestem w okolicach 3.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0