Zmiana kierunku na studiachi nauka do matury od zera

Odpowiedz Nowy wątek
2019-02-05 17:37
0

Witam,
mam pytanie, studiuję na wydziale chemicznym politechnice, kończę trzeci semestr, zaczyna docierać do mnie, że to chyba nie to, ogólnie pogmatwana sytuacja dlaczego się tu znalazłem, ale zawsze przez myśl przechodziła mim informatyka, już od gimnazjum, i myślę czy by nie rzucić tych studiów, i przygotować się do matury 2020 z matmy i fizyki i nie rozpocząć studiowania informatyki.
I tu pojawia się pytanie, czy skupić się tylko na matmie i fizyce(będę szukał jakichś podręczników przy okazji by to ogarnąć, wiem że z matmy kiełbasa to zbawienie), czy dodatkowo szkolić język, na oku mam pythona, lub jave na pierwszy ogień.
Czy może jednak skupić się tylko na języku i olać studia?
Dodam, że przez to niezadowolenie na studiach jestem w plecy z paroma przedmiotami i, że do tej pory nie byłem zbytnio zmobilizowanym gostkiem czy uczniem więc obawiam się, że nauka bez studiowania byłaby bardzo mozolna bo nie wiedziałbym jak się za to zabrać, ale może jakiekolwiek opinie na ten temat byłyby pomocne, może nie warto iść na studia tylko zacząć uczyć się na własną rękę programowania.

Jesteś młody jeszcze wszystko możesz zmienić.Skup się na maturze i zdaj chociaż matme,a na jakąś infe się dostaniesz.Inna sprawa czy nie jest tak że słabo Ci idzie na chemii i dlatego zmieniasz kierunek na modny i za 2 lata znowu będziesz niezadowolony - Sehnsucht 2019-02-05 18:50
@Sehnsucht: Nie idzie mi źle, ze względu, że nie daje rady tego ogarnąć, ale nie fascynuje mnie ten kierunek, nie mam naturalnej ciekawości co do technologii chemicznej, bo to studiuje i ciężko mi się zabrać do nauki, bo zdaje większość przedmiotów bez problemu, więc nie chce siedzieć na tym kierunku jeszcze 2 lata by odkryć, że to nie to i może wtedy samodzielnie się przebranżawiać, albo pracować gdzieś gdzie niezbyt chce pracować, bo nie oszukując wynagrodzenie jest dla mnie istotnym kryterium, ale nie bardziej niż sama perspektywa rozwoju i innowacyjność. - Barry12 2019-02-05 18:59

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 15:02
1
Barry12 napisał(a):

Dodam, że przez to niezadowolenie na studiach jestem w plecy z paroma przedmiotami i, że do tej pory nie byłem zbytnio zmobilizowanym gostkiem czy uczniem więc obawiam się, że nauka bez studiowania byłaby bardzo mozolna bo nie wiedziałbym jak się za to zabrać, ale może jakiekolwiek opinie na ten temat byłyby pomocne, może nie warto iść na studia tylko zacząć uczyć się na własną rękę programowania.

Jest taka jedna cecha, która może nie jest absolutnym must-have dla programisty, a tym bardziej wannabe-programisty, ale zdecydowanie bardzo pomaga i jej brak podnosi poziom trudności z normal do insane :)

I w sumie to właśnie przyznałeś, że jej nie posiadasz...


Prosząc o pomoc w wiadomości prywatnej odbierasz sobie szansę na otrzymanie pomocy od kogoś bardziej kompetentnego :)

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 17:55
0

@superdurszlak: Ale z drugiej strony to nie jest cecha niemożliwa do nabycia, prawda?

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 18:10
1
Barry12 napisał(a):

@superdurszlak: Ale z drugiej strony to nie jest cecha niemożliwa do nabycia, prawda?

No nie jest, ale w niektórych wypadkach może wymagać solidnego kopa w tyłek od życia, żeby człowiek ją nabył - na zasadzie kubła zimnej wody. A solidne kopy w tyłek mają to do siebie, że różni ludzie różnie na nie reagują i może się to różnie skończyć, zresztą takiego kopa nie da się za bardzo zaplanować.

Refleksja nie spełniam się, nie chcę być chemikiem, w sumie to zawsze chciałem być programistą koło takiego kopa nawet nie stała :P

Może na początek nie rzucaj wszystkiego na szale i spróbuj zawalczyć z maturą. Sam zobaczysz, czy naprawdę Ci na tym zależy i jesteś w stanie się zmobilizować do pracy.


Prosząc o pomoc w wiadomości prywatnej odbierasz sobie szansę na otrzymanie pomocy od kogoś bardziej kompetentnego :)

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 18:40
0
superdurszlak napisał(a):
Barry12 napisał(a):

@superdurszlak: Ale z drugiej strony to nie jest cecha niemożliwa do nabycia, prawda?

No nie jest, ale w niektórych wypadkach może wymagać solidnego kopa w tyłek od życia, żeby człowiek ją nabył - na zasadzie kubła zimnej wody. A solidne kopy w tyłek mają to do siebie, że różni ludzie różnie na nie reagują i może się to różnie skończyć, zresztą takiego kopa nie da się za bardzo zaplanować.

Refleksja nie spełniam się, nie chcę być chemikiem, w sumie to zawsze chciałem być programistą koło takiego kopa nawet nie stała :P

Może na początek nie rzucaj wszystkiego na szale i spróbuj zawalczyć z maturą. Sam zobaczysz, czy naprawdę Ci na tym zależy i jesteś w stanie się zmobilizować do pracy.

Dziękuje za odpowiedź, to co napisałeś to bardzo racjonalne zastanowię się jak to wszystko ułożyć.

edytowany 1x, ostatnio: Barry12, 2019-02-06 18:40

Pozostało 580 znaków

2019-02-07 04:36
0

Jeśli już w tym roku chciałbyś się sprawdzić na maturze, to lepiej się spieszyć, bo deadline deklaracji dla absolwentów jest do dzisiaj.

edytowany 1x, ostatnio: Hodor, 2019-02-07 04:37

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0