Jak to jest z tymi studiami?

0

Na start powiem że nie boję się o znalezienie dobrej pracy, znam swój poziom, mam prace, w tych kwestiach czuję się w pełni bezpiecznie

Ale zastanawia mnie jak to jest z państwem, niektórymi firmami i niektórymi klientami

Czy zdarza się tak, że potrzebny jest tytuł inżyniera? Są kwestie których nie da się obejść na zasadzie "jakoś sie dogadamy"? Jakie to są sytuacje
Słyszałem że na stanowiska kierownicze nie można się dostać bez tytułu inżyniera, ale czy przypadkiem nie tyczy się to tylko instytucji państwowych i niektórych korporacji?

+co sądzicie o pójściu na kiepskie, luźne i łatwe studia tylko żeby mieć papier, aby nikt się nie przyczepił?
ma to jakieś znaczenie?

mam już dość polskiej edukacji i widze też jaki poziom mają studenci, ale z drugiej strony nie chciałbym w wieku +30 lat dowiedzieć się że mam spory problem przez kawałek papieru

0

Zależy w jakim mieście, ale taki WIT w Warszawie to niezły poziom i da się zaocznie. Moim zdaniem warto

1

Słyszałem że na stanowiska kierownicze nie można się dostać bez tytułu inżyniera

Zależy od firmy i ich potrzeb. Startup rozkręcający własny produkt, wpychający się butami na rynek nie będzie miał tego typu wymagań - jak jesteś dobry, to jesteś dobry. Innym przykładem są firmy które startując do przetargów muszą np. udowodnić, że dysponują kadrą z formalnymi tytułami (zasłyszane, nie wiem czy prawdziwe?).

co sądzicie o pójściu na kiepskie, luźne i łatwe studia tylko żeby mieć papier, aby nikt się nie przyczepił?

Szkoda czasu. Jak się decydujesz na studia, to wyciągnij z nich więcej niż papierek.

mam już dość polskiej edukacji i widze też jaki poziom mają studenci, ale z drugiej strony nie chciałbym w wieku +30 lat dowiedzieć się że mam spory problem przez kawałek papieru

Ja sam mam tylko inżyniera, ale zastanawiałem się wielokrotnie nad dodatkowymi np. podyplomówkami w kontekście "backupu" - nie wiadomo jak będzie wyglądał rynek za jakiś czas, na co będą patrzeć albo jak ta branża się zmieni, więc taki papierek może być za kilka lat być może kołem ratunkowym (przewiduję, nic pewnego). Na razie szczerze mówiąc, dopóki się rozwijam, to nie zauważyłem jeszcze ograniczenia związanego z brakiem innych tytułów. W branży ~5 lat. różnego rodzaju miejsca pracy za mną.

0
  1. Tak są takie firmy. Ja kiedyś zostałem odrzucony po nie miałem inżyniera, sad but true.
    2.Może się papier przydać w wielu sutuacjach, np. ułatwia często zdobywanie wizy
0

Miałem tylko inżyniera po informatyce.
Cztery lata temu zdecydowałem, że stać mnie finansowo i jeszcze mi się chce uczyć, więc poszedłem na uniwersytet na zaoczne magisterskie.
Były cztery rekrutacje na zaoczne, ostatnia w październiku.
Studiowałem w końcu rok dziekanki dłużej bo mi się z pisaniem pracy nie spieszyło ;)

W tym roku na magisterskie zaoczne było na pierwszej i jedynej rekrutacji 3 kandydatów na jedno miejsce.

Może jestem prosty inżynier, może nie potrafię patrzeć jak socjolog albo ekonomista, ale widzę co się dzieje dookoła.
I diabelnie się cieszę, że na luzie wtedy jeszcze było robienie takich studiów. I je zrobiłem.

0

Na FAIS informatyka stosowana ogólna drugi stopień niestacjonarne w 2014 roku były cztery rekrutacje po których udało się otworzyć tylko jedną specjalizację z oferowanych trzech. Student na niestacjonarnych na magisterce to był rzadki okaz :) Przyjęty został każdy z długiej listy, tyci tyci powyżej minimum, byle przekroczył minimum punktów ECS
Info z mojej pierwszej ręki :)

Z ciekawości wyniki rekrutacji 2018.
Tyko jeden termin, przyjęto więcej od liczby miejsc, w systemie UJ ERK ostatni przyjęty na liście jest z wynikiem solidnie powyżej progu minimum.
Tylko produkcja gier video musiała robić drugą rekrutację. W 2014 produkcji video na niestacjonarnych 2 stopnia nie otwarto z powodu braku kandydatów na studia

0

jeśli palujesz kiedyś szukać w pracy w UK albo US to musisz mieć

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0