Studia i tym podobne.

Odpowiedz Nowy wątek
2013-03-05 00:39
Vokanst
0

Witam. W tym roku zdaję maturę i zacząłem poważnie myśleć o kierunku studiów.

Jako, że mam sporą wiedzę o programowaniu (głównie C, C++ i C#) od "zawsze" chciałem studiować informatykę. Problem pojawił się niedawno, gdyż spotkałem się z opinią, że dla kogoś kto chcę się na prawdę nauczyć czegoś na studiach, informatyka będzie jedynie stratą czasu? Ile jest w tym prawdy, czy jest tu jakiś student, który mógłby przedstawić jakie zagadnienia omawia się na wykładach?

Generalnie od tego czasu zastanawiam się na studiowaniem matematyki, której znajomość niejednokrotnie uczyniła mój kod wydajniejszym. Z drugiej strony, jak o tym myślę, to może okazać się to niepotrzebnym utrudnieniem sobie życia. Byłbym wdzięczny za wasze opinie.

jeśli wydaje Ci się, że masz sporą wiedzę o programowaniu, to owszem, wydaje Ci się. - ŁF 2013-03-05 00:58
@ŁF - spod palców mi to wyjąłeś :) - Sarrus 2013-03-05 10:53
poprawione - Sarrus 2013-03-06 08:04

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 01:21
BFS
0

Na studiach z informatyki jest kilka przedmiotów matematycznych(teoria mnogości, algebra, analiza matematyczna, matematyka dyskretna, probabilistyka), kilka niezwiązanych z niczym, a reszta co najmniej około informatyczna.

Będzie wstęp do programowania w języku typu C, później do obiektowego typu C++, może być też JAVA, jakieś algorytmy i struktury danych(poziom tych zajęć w dużej mierze zależy od uczelni), obsługa linuksa (bash, funkcje jądra itp), bazy danych, możliwe są też przedmioty dodatkowe typu: sztuczna inteligencja, aplikacje mobilne, systemy wbudowane itp.

Opisywałem powyżej informatykę na uczelni typu uniwersytet.

Ogólnie jeżeli nie będziesz robił czegoś "na boku" to poszerzysz swoją wiedzę, ale ciężko będzie Ci zrobić od razu coś praktycznego.

Kierunek matematyka niekoniecznie jest jakiś fajny dla kogoś kto bardziej lubi informatykę, dobrze prowadzony przedmiot algorytmy i struktury danych powinien wystarczyć.

PS. http://wazniak.mimuw.edu.pl/i[...]title=Strona_g%C5%82%C3%B3wna - tutaj możesz zobaczyć co Cię czeka.

edytowany 1x, ostatnio: BFS, 2013-03-05 01:23

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 01:21
0

Idź na studia, ale nie na "Wyższej (bo 3-piętrowej) Szkole Gastronomii i Informatyki Stosowanej". Na drugim roku idź do pracy. Zrób inżyniera, magistra i będziesz ustawiony, bo kończąc studia będziesz miał już też sporo doświadczenia komercyjnego. No i przede wszystkim: informatyka to nie tylko programowanie :p

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 01:26
2

Jeżeli uważasz, że potrafisz programować to idź do pracy a studiuj zaocznie (może nawet pracodawca Ci zapłaci studia). Albo w ogóle nie studiuj

Jeżeli wątpisz, że znajdziesz pracę to znaczy że nie potrafisz jeszcze tyle ile powinieneś. W takim przypadku idź na studia dostaniesz więcej czasu na naukę oraz dowiesz się dużo nowych rzeczy.

od razu ostrzegam że pogodzenie pracy zawodowej ze studiami zaocznymi jest to ciężki kawałek chleba.

edytowany 2x, ostatnio: fasadin, 2013-03-05 01:35
Ostrzegasz z doświadczenia? - nerf 2013-03-05 14:26
Myślałem, że to najlepsze rozwiązanie. A nawet praca nie w zawodzie. - nerf 2013-03-05 16:10

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 10:57
0

Idź i się nie zastanawiaj, ale raczej na wydziałach typowo informatycznych. Unikaj dziwadeł na zasadzie informatyka na uniwersytecie przyrodniczym ;] . Na pewno to nie będzie stratą czasu. Poszerzysz sobie horyzonty. Ważne jest jednak żebyś jak najszybciej rozpoczął pracę.

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 12:50
vokanst
0

Dzięki za odpowiedź. W zasadzie, to chyba najlepszym wyjściem byłoby studiować informatykę i pracować jako programista (nawet za jakieś śmieszne pieniądze, chodzi o doświadczenie).

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 13:30
0

Ja poszedłem na studia zaoczne z myślą podobną jak Ty vokanst. Niestety parę rozmów kwalifikacyjnych zweryfikowało moją wiedzę i od pół roku pracy jeszcze nie znalazłem(jako programista). W tym momencie żałuję, że nie poszedłem na dzienne i wybieram się do pracy jako nie-programista a wymarzoną pracę odkładam na "za jakiś czas".

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 15:02
0

Jako, że mam sporą wiedzę o programowaniu (głównie C, C++ i C#) od "zawsze" chciałem studiować informatykę. Problem pojawił się niedawno, gdyż spotkałem się z opinią, że dla kogoś kto chcę się na prawdę nauczyć czegoś na studiach, informatyka będzie jedynie stratą czasu? Ile jest w tym prawdy(...)

Jak już tu było powiedziane - na porządnej informatyce zdecydowanie nie jest to strata czasu. Możesz się nauczyć naprawdę dużo, a osoby, które tak mówią źle wybrały.

czy jest tu jakiś student, który mógłby przedstawić jakie zagadnienia omawia się na wykładach?

Masz usosweb uczelni i możesz zobaczyć co się omawia.
Chociaż w sumie mogę napisać co miałem tak mniej-więcej:
I semestr:

II semestr, który dopiero zaczynam, to tak pokrótce:

  • Programowanie - programowanie w Javie, C# i C++ (w tej kolejności), 2 duże projekty (jeden w javie, jeden w C#) i do tego niedługo zaczną się zadania obowiązkowe do zaklepania, podobno niesamowicie ciężkie, bardzo dużo osób oblewa;
  • Metody programowania - Algorytmy i struktury danych 0 (inna nazwa niż ASD ze względów formalnych), 2 zadania tygodniowo do zaklepania tygodniowo + 3 zadania tygodniowo na kartce, kontynuacja to algorytmy i struktury danych I i II na drugim roku;
  • Matematyka dyskretna - generalnie to co jest tu: http://wazniak.mimuw.edu.pl/i[...]?title=Matematyka_dyskretna_1 + rozszerzenie o więcej zadań, sztuczek w zadaniach itp.
  • Analiza matematyczna II patrz wyżej.

Generalnie od tego czasu zastanawiam się na studiowaniem matematyki, której znajomość niejednokrotnie uczyniła mój kod wydajniejszym. Z drugiej strony, jak o tym myślę, to może okazać się to niepotrzebnym utrudnieniem sobie życia. Byłbym wdzięczny za wasze opinie.

Myślę, że typowa matematyka nie pomoże tu tak dużo. Raczej informatyka matematyczna. Tego typu informatyką jest informatyka analityczna na UJ nastawiona właśnie na pisanie wydajnego kodu. Jest dużo też dużo matematyki (w szczególności matematyka informatyczna jest na wyższym poziomie niż na matematyce teoretycznej - logika i teoria mnogości i matematyka dyskretna), ale w szczególności mamy też bardzo dużo klepania zadań, zarówno algorytmicznych jak i typowo programistycznych, ale na pierwszych dwóch latach na tych studiach nie masz co myśleć o jednoczesnym studiowaniu i pracy chyba, że jesteś naprawdę niesamowitym wymiataczem. Z tego co wiem to na wysokim poziomie tego typu rzeczy można znaleźć również na UW i UWr, na pewno również nimi warto się zainteresować.

edytowany 3x, ostatnio: JumpSmerf, 2013-03-05 15:30

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 15:45
Vokanst
0

JumpSmerf, przyznam, że program nauczania wygląda bardzo bogato. Jeżeli chodzi o uczelnie, to myślałem o Uniwersytecie Wrocławskim. Szczerze mówiąc jestem trochę ograniczony, jeśli chodzi o wybór lepszej uczelni, ponieważ zdaję jedynie matematykę (rozszerzony) i angielski (rozszerzony), jako dodatkowe przedmioty. Wprawdzie liczę na wyniki z obydwu na 90%+ to jednak nadal mam mniejsze szanse od kogoś kto zdaje dodatkowo informatykę czy fizykę.

Co do kwestii dlaczego nie zdaję informatyki. Trochę z własnej głupoty, trochę z lekkich przeciwności losu ;) Generalnie mieszkam w małym mieście i byłbym jedyną osobą, która tą maturę by pisała w całej szkole. Dochodzi do tego także mój profil (mat-fiz), na którym informatyki miałem 0, a jak wiadomo matura z informatyki to nie tylko programowanie.

Podsumowując, liceum poświęciłem matematyce, programowaniu (nie informatyce, jest "lekka" różnica) i na angielski. Z pewnością mogłem to rozplanować w lepszy sposób, ale czasu już nie zmienię ;)

Pokaż pozostałe 4 komentarze
No sorry, ale dla mnie bezsensu jest takie lansowanie się na jakiegoś mistrza ciętej ripsty jak Ty tutaj robisz - w wielu miejscach już widziałem, że ktoś coś normalnie pisze, a Ty go trolujesz. To się już nudne zrobiło - zachowaj umiar. Chyba, że to Twój sens życia, cóż - bywa i tak. - JumpSmerf 2013-03-05 17:14
To nie miało być żadne trollowanie, chciałem dać tylko delikatnie do zrozumienia że wielu z tych studentów ( dobrych bo nie zawsze prywatnych uczelni ) ląduje w działach oferty pracy albo na podobnych portalach - i to w cale nie w roli zleceniobiorcy (bo nie potrafią sobie potrafić z zapisaniem stringa do pliku). W tym wypadku chodziło mi o tym żeby nie przeginać z tą ufnością do do uczelni bo głównych nabywcą wiedzy jesteśmy my. - niezdecydowany 2013-03-05 17:16
To niech będzie, że to nie był trolling, sorki, chyba muszę iść dzisiaj spać wcześniej niż o czwartej. Chociaż ja nie słyszałem aby u mnie na kierunku ktoś wylądował bez pracy, po prostu aby skończyć te studia trzeba zaklepać dużą ilość kodu, a osoby obijające się albo nie zaliczają, albo przenoszą się na informatykę. Właśnie jest jeszcze zwykła informatyka i to już jest inna bajka - tam jest prościej i jeszcze jest informatyka na wydziale fizyki, gdzie jest jeszcze łatwiej i wszyscy dostają dyplom tej samej uczelni, inna sprawa, to umiejętności. - JumpSmerf 2013-03-05 17:30
To jaką informatykę Ty studiujesz ? - niezdecydowany 2013-03-05 17:42
Analityczną, jest to oddzielny kierunek, a na każdym roku ilość osób jest w przedziale 17 - 35. Dlatego się nie dziw, że piszę iż u nas jest ciężko, ale dużo się można nauczyć, bo to jest kierunek dostosowany do najmocniejszych i dlatego normalne osoby (jak ja) mają niezły zapieprz, żeby w ogóle się utrzymać. A idę spać koło czwartej, bo jak zaczynam pisać jakiś program, to nie mogę iść spać dopóki mi nie zacznie działać ;D. Chyba, że już przemęczony jestem kompletnie to pasuję. - JumpSmerf 2013-03-05 17:54

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 16:18
0

Trochę na siłę szukasz problemu, jeżeli potrafisz programować(i nie przeginasz z tymi opisami, jak to świetnie znasz języki - co jest bardzo prawdopodobne) to napisz do kilku firm czy przyjmą Cie na staż praktyki czy do pracy na okres maj-wrzesień ( między maturą a studiami ) - możesz podejść do rekrutacji na studia i pracować - potem sam przekonasz się czy wolisz dzienne czy prace i zaoczne. Jakieś niejasności ?

p.s po po ci fiza infa matma angielski do rekrutacji ? jeżeli dobrze napiszesz 1 główny + obowiązkowa matma + angielski to starczy na 90% uczelni, bo nie widziałem wzoru na punkty w którym jest więcej niż 3 przedmioty ( matma podstawa + przedmiot obieralny + język nowożytny )


"Perhaps surprisingly, concurrent programming isn’t so much about threads or
locks, any more than civil engineering is about rivets and I-beams."
edytowany 3x, ostatnio: niezdecydowany, 2013-03-05 16:21

Pozostało 580 znaków

2013-03-05 16:39
0

Zawsze możesz (musisz!) rozwijać się na własną rękę i tak, a studia to studia - dodatkowa wiedza + formalności w papierach ;). Także, jeśli nie wybierasz się do "Wyższej Szkoły Betonu i Asfaltu" to nie tracisz zupełnie nic, a wręcz przeciwnie.

Poza tym, jak to tak nie poznać życia studenckiego i całkiem innego świata :P


Idiots, idiots everywhere.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0