Którą wersję Delphi?

0

Wreszcie - po długich negocjacjach - prawodpodobnie będę miał okazję zakupić Delphi. Naskrobalem w Personal Edition projekt, który znalazł nabywcę, zatem chcę kupić wersję "sprzedajną". Jestem amatorem-hobbysta ;-) więc może skórka nie warta wyprawki na przyszłość, ale nic to. No i mam prośbę w "identyfikacji" wersji do zakupienia. Nie interesują mnie wersje starsze niż 7. Chcę wersję Professional, to i tak nadto, jak na moja wiedzę i potrzeby. Ale patrząc na ceny pakietów nie bardzo rozumiem politykę Borlanda...

  • D7 Pro - cena (była - bo na borland.pl już jej nie ma) - 999USD

  • D8 .NET - tez 999 i zawiera D7 Pro... Czyli o co tu chodzi? Kylix mnie nie interesuje, zatem jaki jest sens kupienia wersji 7 przy tej samej cenie 8?

  • D2005 - rozumiem, że starsze projekty z D7 dadzą sią skompilować bez większych zmian. Czyli poza tym, co w D8 .NET zyskuje C#. A cena znowu 999USD...

Kiedyś pytalem dystrybutora o to, ale nie dostałem jasnej i klarownej odpowiedzi. Poinformowano mnie, że D8 zawiera "tylko" D7 Studio. A opisu takiej wersji nie znalazłem.

W FAQ doczytałem, że: "Wiele aplikacji Win32â Delphi opartych na VCL można przenieść do .NET, korzystając z kontrolek VCL for .NET pakietu Delphi 8. Bezpośrednie wywołania Win32 API i zewnętrzne biblioteki DLL x86 wymagają tylko nieznacznych zmian w kodzie. Istniejące kontrolki Win32 VCL firm trzecich nie są bezpośrednio obsługiwane, ale można oczekiwać, że wiele z nich będzie dostępnych w wersjach dla .NET." Czy to oznacza, że w jednej aplikacji nie moge łączyć .NET i W32? Czy aplikacje W32 w D2005 będą obsługiwac zewnętrzne VCL?

Zatem, co tracę kupując wersję 2005 w stosunku do 8 i 7?

Jeśli ktoś znajdzie chwilkę i mi pomoże - z góry serdecznie dziekuję,

Pozdrawiam,
Jacek

0

Kupując wersję 2005? Nic. Ma kompilatory C#, Delphi dla Win32 i Delphi dla .NET, więc jak już wyjdzie D9 i będzie w tej samej cenie, to na pewno Ci się bardziej opłaci. Zastanów się tylko nad Lazarusem - co prawda mogą wystąpić problemy z programami z Delphi (niestety nie wszystko jeszcze jest zaimplementowane, ale cały czas się rozwija), ale jest darmowy i pozwala Ci tworzyć aplikacje, które możesz spokojnie sprzedawać (jedyny wymóg to informacja o tym, że program został stworzony w Lazarusie i padanie linku do Lazarusa jako programu Open-Source. Jest oparty na licencji GPL, więc sporo możesz pod nim zrobić. Ja się właśnie przerzucam na Lazarusa ze względu na to, że tworzę projekt na sprzedaż, a kupowanie Delphi Pro niebardzo mi się uśmiecha (nie sądzę, żeby się zbyt szybko zwróciło).

0

dokładnie, kupując D2005 nic nie tracisz, a tylko zyskujesz... Chyba, że jesteś przyzwyczajony strasznie do D6 i starszych, bo 2005 już ma nowy wygląd (taki jak ósemka) - ale powinno się dać przestawić. Na pewno w Delphi 9 nie ma już komponentów FastNet, pewnie Sockety też wykopali (ale może się da odnowić jak w D7).

Lazarus byłby OK, ale niestety ma jeszcze trochę wad... Poczekam, aż je poprawią, bo samemu zabierać za to mi się nie chce :)

0

dokładnie, kupując D2005 nic nie tracisz, a tylko zyskujesz...

OK. No to już mi lżej ;-) Chyba jeszcze nie ma D2005. Może dystrybutor pójdzie na to, żeby sprzedać D8 i dać bezpłatny upgrade do D2005, jak już się pojawi.

Dzięki i pozdrawiam,
Jacek

0

To, ze taka sama cena nowszych wersji, to po prostu zacheta producenta do przechodzenia na wersje .NET oprogramowania. W D6 stosowalo sie wskazniki bez ograniczen, a z tego co juz tutaj pisano w D7 jest juz komunikat-ostrzezenie o stosowaniu tego, a w D8 juz jest to blad... Czasem za mozliwosc korzystania z najnowszych narzedzi trzeba placic ograniczeniem swobody.

0

To, ze taka sama cena nowszych wersji, to po prostu zacheta producenta do przechodzenia na wersje .NET oprogramowania. W D6 stosowalo sie wskazniki bez ograniczen, a z tego co juz tutaj pisano w D7 jest juz komunikat-ostrzezenie o stosowaniu tego, a w D8 juz jest to blad... Czasem za mozliwosc korzystania z najnowszych narzedzi trzeba placic ograniczeniem swobody.

Bo jest element .NET - tzw. "unsafe code". W D9 będziesz mógł pewnie robic co chciał ze wskaźnikami, ale tylko na platformie Win32. Pewnie będą też warningi, jak w D7. Na .NET już nie - tak jak w D8 będzie to błąd.

0

Nie kupuj bo szkoda kasy. sciagnij se triala a potem cracka

// 31337 ?

0

W D9 będziesz mógł pewnie robic co chciał ze wskaźnikami, ale tylko na platformie Win32. Pewnie będą też warningi, jak w D7. Na .NET już nie - tak jak w D8 będzie to błąd.

Nie byłem na prezentacji. Czy D9 podczas pracy nad aplikacjami Win32 zachowuje wszystkie "zalety" D7? Mam na myśli dowolnie instalowane komponenty VCL (Win32), brak ograniczeń wspomnianych wskaźników, dostęp do TObject, itd. ?

BTW. Ściągnąłem Lazarusa. Bardzo powolny... No i po komiplacji najpierw uruchamia mi się tryb konsolowy, a potem Win... Tak ma być, czy można to wyłączyć?

Pozdrowienia,
Jacek

0

a mozesz sie pochwalic do czego sluzy twoj projekt?

pzodro

0

a mozesz sie pochwalic do czego sluzy twoj projekt?

Nic szczególnego ;-) Jak mi zapłacą i kupie Delphi to się pochwalę ;-)

Męczę nieco Lazarusa - dla testów, ale Save As działa w cały świat, gubi formatkę i plik wynikowy jest baardzo duży.

Jacek

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1