Koniec "podbijania" aktywacji w Delphi

Odpowiedz Nowy wątek
2019-06-10 21:56
hnb
3

Mamy koniec pewnej epoki, bardzo problematyczna "nowość":

https://community.idera.com/d[...]the-registration-bumps-policy

Limit/licznik aktywacji per licencja zazwyczaj wynosi od 3 do 5 (trudno sprecyzować, chyba to się zmieniało w czasie). Była to uciążliwość ale do przeskoczenia - gdy osiągnęło się limit, wystarczyło zgłoszenie do supportu (kilka dni czekania jeśli był weekend albo święta) i licznik był podbijany. Od teraz tylko aktywna subskrypcja (coroczny haracz) daje możliwość podbijania licznika...

Czas gromadzić cracki do legalnie zakupionych Delphi ;)


NewPascal.org
@hnb się wynurzył :) Pozdro z unit1.pl :) - Spine 2019-06-10 22:26
@Spine: cześć, a tak wpadłem w nowy-stary basen pływowy ;) - hnb 2019-06-11 08:34

Pozostało 580 znaków

2019-06-10 22:29
0

Moim zdaniem wcale nie ma tragedii. Konkretnie to chodzi mi o fragment:

This should address issues with re-installs of your licensed software on existing or new machines. Further, we will continue to look for options to make this more seamless through automation

Być może coś źle rozumiem, ale moim zdaniem nie robią blokady na stare wersję, tylko zmieniają sposób ich ponownego aktywowania.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say
edytowany 1x, ostatnio: furious programming, 2019-06-10 22:46
Do cytowania używaj znaczników do cytowania, nie tych dla kodu. :P - furious programming 2019-06-10 22:46
No niby tak, tylko teraz ten cytat jest osobnym blokiem, a ja chciałem zostawić go w głównym akapicie i jedynie wyróżnić innym kolorem ;) - cerrato 2019-06-10 22:48
To użyj ## :D - Spine 2019-06-10 23:17

Pozostało 580 znaków

2019-06-11 03:56
1

kiedyś na delphi 7 wystarczyło przestawić datę na 2099, zainstalować 30 dniowego triala i cofnąć datę do prawdziwej
teraz pewnie wszystko idzie przez neta

a co byś zrobił w 2100?? :P - Spine 2019-06-11 04:20

Pozostało 580 znaków

2019-06-11 08:45
hnb
2
cerrato napisał(a):

Być może coś źle rozumiem, ale moim zdaniem nie robią blokady na stare wersję, tylko zmieniają sposób ich ponownego aktywowania.

i tu jest cały problem, nie możesz ponownie zainstalować czegoś co kupiłeś na określonych warunkach (tz. możesz ale trzeba dokupić drogą usługę "maintenance") :

https://blog.dummzeuch.de/201[...]i-without-active-maintenance/
https://wiert.me/2019/06/11/e[...]e-install-on-a-fresh-machine/


NewPascal.org

Pozostało 580 znaków

2019-06-11 09:04
3

Powiem tak - jeśli ktoś kupił licencję dożywotnią, a teraz chcą go jej pozbawić (znaczy - nie tyle pozbawić, co żądają kasy za możliwość korzystania z niej) to jest to zwyczajne skur_#_two. Nie interesowałem się nigdy zapisami w tamtych licencjach, ale pewnie było tam coś o limitach aktywacji. Tak czy siak - jest to temat do zastanowienia się dla jakiegoś prawnika, ale nawet jeśli się okaże, że z formalnego punktu widzenia wszystko jest OK, to i tak odbieram to jako strzał w stopę. Delphi od lat traci na popularności, Embarcadero staje na głowie, żeby jakoś odbudować chociaż część dawnej pozycji, ponownie posiadać jakąś społeczność entuzjastów i programistów związanych z ich produktem. I nagle robią coś takiego, co przez wiele osób zostanie odebrane jako pokazanie środkowego palca... Dobrze, że jest Lazarus ;)

P.S. Tak mi się przypomniało - w innym wątku https://4programmers.net/Forum/1499634 wyraziłem swoje obawy odnośnie rocznej licencji na wersję community. Pisałem, że wprawdzie na razie wszystko jest OK, ale nie mamy pewności, czy za pewien czas komuś coś nie odwali i jej nie cofnie albo nie zmieni warunków. Widać, że moje obawy nie były tak całkiem bezsensowne :(


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say
edytowany 2x, ostatnio: cerrato, 2019-06-11 09:59

Pozostało 580 znaków

2019-06-11 17:57
1

@cerrato: przeszukałem tekst licencji którą się akceptuje podczas instalacji mojej wersji C++ Buildera. (Nie)stety nie ma tam żadnej wzmianki o limicie aktywacji. Zatem coś takiego jest to zmiana warunków umowy i zgodnie z naszym prawem zapewne mam możliwość zerwania takiej umowy wraz ze zwrotem opłaty licencyjnej. Nie można od tak sobie zmieniać limitu aktywacji czy wyłączyć serwerów.

Chociaż chyba od jakiegoś czasu coś się zmieniło. W moim koncie EDN mogłem jakiś czas temu podejrzeć liczbę aktywacji dokonanych oraz tych jakie mi pozostały. Teraz tej możliwości nie mam, więc może po prostu mają zamiar znieść ten limit? Ja mam licencję typu "Named" To jest na konkretne imię i nazwisko. Mogę instalować na wielu urządzeniach, ale pracować mogę tylko na nich ja. Osobiście 5 aktywacji uważam, że to jest po prostu mało.

Dlatego firma ta po prostu za niedługo zbankrutuje. Ceny nowych licencji są kosmiczne, dodatkowo przecież w wersji Professional brak jest komponentów do baz danych znajdujących się na serwerze. To już lekkie przegięcie. Widać nie zależy im na użytkownikach.

odnośnie "zmiany warunków umowy" - z grubsza o tym pisałem chwilę temu, gdy zasugerowałem, że to może być temat dla prawnika. @JPC - co o tym myślisz? - cerrato 2019-06-11 19:06
@cerrato: faktycznie. Ale niestety nie jestem prawnikiem. Jednak w przypadku operatorów kablowych nawet usunięcie jakiegoś programu daje możliwość zerwania umowy bez ponoszenia konsekwencji (wiem, bo sam tak miałem). Zatem analogicznie powinno być w przypadku zmiany warunków licencji oprogramowania. Jednak fajnie by było aby jakiś prawnik się wypowiedział. - Mr.YaHooo 2019-06-11 19:34

Pozostało 580 znaków

2019-06-12 05:49
3

Wiecie - zależy kto jaką ma wersje bo tutaj firmy się kupowały na wzajem i być może zakupiły jedynie prawa do produktu bez długów i zobowiązań, i przez chwilę istniały 2 firmy, a potem jedna upadała. Nie wiem jak to było formalnie - się okaże. Na pewno w polskim prawie jest tak, że musisz móc zainstalować zakupiony software, dlatego np. Hackintoshe łamią licencje oprogramowania, ale nie są do końca niezgodne z prawem. Podobnie będzie z Delphi - jeśli kupiłeś wersje 7 i producent nie pozwala jej aktywować, mimo wcześniejszych ustaleń, to wgranie "witaminki" mogło by być uznane przez sąd, za działanie konieczne. Tak czy inaczej nie liczył bym na zmianę nowej polityki bo jest nowa. Dostałem informację, że Embarcadero zmienia model biznesowy, bo od podbijania licencji się nie zarabia. Firma nie ma dbać o użytkowników, tylko w pierwszej kolejności o siebie, bo jak nie będzie miała finansowania to jak zadba o użytkowników? Dużo jest softu napisanego w starych Delphi, ludzie nie chętnie przechodzą na nowe, a jak kupują nowe to często tylko po nową licencję na nowe stanowisko do nowego programisty i downgradują do swojej wersji. Emb. chce przejść do modelu stałych dochodów dlatego chcą wprowadzić "wymuszenie" subskrypcji. Przy nowej licencji są to 3 lata (lic + 3 lata suba to koło 8K zł), a potem co roku ok 2k zł. MS dostarcza tyle nowości w swoich ide i jest to na tyle łatwe do portowania, że nie mają problemów z nowymi licencjami ( w swoim życiu podniosłem się od VS 2005 do najnowszego 2019 więc troszkę tego było, a Delphi używałem w 2 wersjach ;) ). Niemniej też już niedługo nie będzie wersji Express, a community też ma duże ograniczenia i zostanie kupowanie Pro. Eagle do PCB, Photoshop, IBExpert - wielu producentów idzie w kierunku abonamentu. Z jednej strony biznesowo ich rozumiem. Każdy chce mieć stałe dochody. Jednak od strony konsumenta już chciałbym mieć możliwość, zakupu czegoś na własność. Już lepiej strawił bym wersje np. Delphi za 10-15k, a do tego wersja abo. np. 100zł miesięcznie. Dało to by im pewnie więcej klientów, a klientom elastyczność - zatrudniamy nowego na okres próbny to kupujemy mu 3 miesiace, zamiast wydawać 8K, a jak kogoś zwalniamy to przestajemy płacić licencje. Dla nowych firm było by to kuszące rozwiązanie, bo o ile duże Softwarehouse kupi licke na 10 VS czy 10 Delphi, tak startupy, bez finansowania zewnętrznego często mają problemy finansowe i wybierają soft darmowy. Btw. wydali wersje darmową, wydali bootcamp i to chyba nie przyniosło nowych klientów (moim zdaniem 8K dla najmniejszych zlecen to przegięcie), więc chcą zmobilizować starych do uaktywnienia się abonamentowo. Ciekawym ruchem było by też nałożenie na wersje Community ograniczen np. do 1mln obrotu i np. do 5 programistów w firmie. To by też nagoniło nowych startupów w Delphi - MS to przetrenował, że kupa firm zaczynała od Express czy Community, żeby potem kupować całe paczki wersji Pro.

Pozostało 580 znaków

2019-06-12 08:36
0

@somedev: święte słowa, popieram.

Faktem jest, że takim zachowaniem raczej zrażają użytkowników do siebie, więc nie jestem pewien, czy to dobra droga. Zwłaszcza, że firmy działające na starych wersjach, kiedyś by pewnie przeszły na coś nowszego, ale w opisanej przez Ciebie sytuacji mogą stwierdzić, że mają to gdzieś i w ogóle zmieniają technologię. Tak samo opłaty abonamentowe - moim zdaniem jakby znacząco obniżyli koszty - chociażby przykładowa stówka miesięcznie, to wiele osób i firm, które obecnie nie mają żadnej (poza darmową) licencji by się zdecydowało. Ale to kwestia polityki firmy - ja osobiście wolę małą łyżeczką, ale systematycznie, a Embarcadero jak widać odwrotnie ;)


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-06-12 08:41
2

Wiesz, zmiana technologi w projekcie co ma 25lat i jakieś 3kk loc nie jest takie proste ;) A jak jeszcze generuje hajs to nie jest proste jego porzucenie. Emb. ma tego świadomość . Ba Emb. ma świadomość, ze nawet portowanie do nowszych wersji Delphi często jest awykonalne więc idą va bank. Mi to pachnie problemami finansowymi. Wydali sporo kasy ostatnio na rozwój, promocje, kupili parę frameworków - widocznie inwestycja się nie zwraca, a może nawet spowodowała problemy z płynnością. Nie wiem, ale takie ostre zagrania właśnie wydają mi sie desperackie - jakby nie mieli nic do stracenia.

Pozostało 580 znaków

2019-06-12 08:47
1

I za pewien czas się okaże, kto miał rację. Bo może takie narzekanie drobnych robaczków w internetach, jak Ty czy ja, nie ma dla nich większego znaczenia, a mądre głowy z Embarcadero wiedzą, co robią, wszystko mają obliczone i zaplanowane. Może...


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-06-12 08:48
0

No dokładnie, zobaczymy.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0