Czy da radę odpalić lokalnie coyote bez dockera?

Odpowiedz Nowy wątek
2020-02-10 16:39

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 12 minut temu

0

Mam Windowsa 8 i podczas instalacji dockera wyświetla mi się błąd z informacją, że muszę mieć Windowsa 10 kropka cośtam PRO.

Pozostało 580 znaków

2020-02-10 16:43

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 16 godzin temu

Lokalizacja: Warszawa

0

A to nie jest zła wersja Dockera?


Pozostało 580 znaków

2020-02-10 16:59

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 12 minut temu

0

Wpisałem w google "docker" i klikałem wszystko pierwsze lepsze, dalej, dalej. Teraz widzę w sumie, że dla Windowsa 8 trzeba włączyć wirtualizację w biosie. Zaraz obczaję i dam znać. Myślałem, że to będzie prostsze bo nie chciałem się bawić.

Pozostało 580 znaków

2020-02-10 17:00

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 16 godzin temu

Lokalizacja: Warszawa

0

Hm, może spróbuj raczej na maszynie wirtualnej (chyba że już masz Windowsa na maszynie wirtualnej). Zainstalowałbyś np. Ubuntu czy Fedorę i na tym systemie spróbował zainstalować i uruchomić Dockera.


PS. Nie wiem, czy do takiego typu wirtualizacji jak maszyna wirtualna trzeba coś włączać w BIOS-ie, czy nie. Bo Docker to jeden typ wirtualizacji, a maszyna wirtualna – inny.


edytowany 7x, ostatnio: Silv, 2020-02-10 17:03

Pozostało 580 znaków

2020-02-10 17:11

Rejestracja: 8 miesięcy temu

Ostatnio: 22 godziny temu

3

Powinno się dać - w teorii. W praktyce musiałbyś poinstalować wszelkie zależności, które są uwzględnione w Dockerfile. Czyli tak jak patrzę:

  • Nginx
  • Postgres
  • PHP
  • kilka innych rzeczy, których nie znam z nazwy

O ile w projektach prostych bez tony dodatkowych libów/zależności można się pobawić o tyle przy bardziej złożonych projektach po prostu szkoda czasu.
Prościej i zybciej będzie postawić sobie obok Windowsa jakiegoś prostego Linuxa, tam zainstalować Docker. Lub wirtualka z Windows 10/Linux.

//
Instalacja samych zależności ręcznie to jedno ale pamiętaj też, że w plikach Dockera są również całe procesy konfiguracji projektu, które będzie trzeba uwzględnić przy "ręcznym" jego uruchamianiu.

edytowany 1x, ostatnio: axde, 2020-02-10 17:12

Pozostało 580 znaków

2020-02-11 11:40
Administrator

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

Lokalizacja: Poznań

2

Docker ma dwie wersje pod Windows. Dla Win10 [ten działa ok] i dla starszych, to inny program, sprawdzałem na 3 różnych maszynach/systemach, nie chciało to działać, dlatego postawiłem na działającego Vagranta: Vagrant/Docker dla Coyote


Pozostało 580 znaków

2020-02-11 21:33

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 12 minut temu

2

Miałem sobie coś popisać w ramach studenckiej prokrastynacji i tęsknoty za programowaniem, ale jak tylko myślę o konfiguracji narzędzi to tracę zapał. Gdzie te czasy Krasnal Serva...

Pokaż pozostałe 3 komentarze
No ale próbowałeś Vagranta z linka, który wysłałem? [chyba, że ktoś wywalił już vagranta z repo? nie sprawdzałem dawno] - Marooned 2020-02-12 09:52
Zainstalowałem Vagranta, ale ten chce żeby jeszcze zainstalować VirtualBoxa, a szczerze mówiąc nie bardzo mam czas ostatnio na takie dłuższe posiedzenia. Jak kiedyś do tego przysiądę porządnie to dam znać co zrobiłem w końcu - piotrevic 2020-02-15 17:00
No VirtualBox musi być, to główny element wirtualnej maszyny ;-) - Marooned 2020-02-15 17:19
No jestem noobem z tych narzędzi do wirtualizacji. Muszę przerobić jakiś tutorial do Vagranta, żeby to zrobić, jeżeli nigdy z tym nie pracowałem? Z tego co widzę to trzeba odpalić jakiś vagrant init przed vagrant up, ale nie wiem co wpisać po init. - piotrevic 2020-02-15 22:31
Nie musisz. Po prostu zainstaluj VirtualBox u siebie [i vagranta oczywiście plus node/npm] i powinno działać [o ile ktoś nie zepsuł, działało jak to wrzucałem w repo] - Marooned 2020-02-16 16:15

Pozostało 580 znaków

2020-02-12 00:13
Moderator

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 47 sekund temu

Lokalizacja: Wrocław

0
Silv napisał(a):

PS. Nie wiem, czy do takiego typu wirtualizacji jak maszyna wirtualna trzeba coś włączać w BIOS-ie, czy nie.

Zazwyczaj trzeba, chyba nawet głupi VirtualBox bez tego nie działa za bardzo.

Bo Docker to jeden typ wirtualizacji, a maszyna wirtualna – inny.

Pod linuksami pewnie tak. Ale Docker na Win (a przynajmniej 10) wymaga do działania Hyper-V, który jest przecież wirtualizacją. Tylko nie taką, o jakiej Ty myślisz, ale tą bliżej sprzętu. I to z kolei wymaga włączenia wirtualizacji w BIOSie.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0