ile może zarabiać programista C++

Odpowiedz Nowy wątek
2011-07-20 20:25
0

Tak jak w temacie. Dodam jeszcze, że zacząłem praktyki na 2 roku studiów w jakiejś tam firmie związaną z programowaniem w C++ i zacząłem pracować 3 roku studiów dziennych w firmie (soboty niedziele, wakacje ferie zimowe), też związaną z programowaniem w C++. Skończyłem inż. i kończę mgr. w tym roku.

Jakie wynagrodzenie miesięczne bym miał jako programista C++ w firmie:
a) Polskiej
b) Zagranicznej


10-13 tys. netto - stalk3r 2011-07-20 20:43
LOL w jakiej utopii? xD - Janek566 2011-07-20 22:46
w żadnej, ironia. Po 1 autor pracuje już w jakieś firmie, chyba szybciej/łatwiej/rzetelniej dowie się o zarobkach na miejscu. Nawet w Polsce co miasto to inne zarobki, a co dopiero na świecie. Masę takich informacji można sobie wygooglować (tym bardziej o świecie, gdzie częściej niż PL podają widełki w ofertach) - stalk3r 2011-07-20 23:42
ale wstyd źle doczytałem. Sorry ale z tej perspektywy teraz wydaje się trochę za mało. W końcu polska to nie kongo :P - Janek566 2011-07-20 23:52
Te 10-13 tys. netto to na serio i w jakiej firmie polskiej, czy zagranicznej? - sky1024 2011-07-21 09:43
kuźwa dalej nie rozumiesz? Istnieje tak dużo parametrów, które definiują płacę, że nie da się określić widełek na całą Polskę. Wejdź sobie na strony z pracą, co jakiś czas pojawiają się ogłoszenia z widełkami. Na stronach UK widełki to standard, więc jak poszukasz to się dowiesz ile zarabiają w UK - stalk3r 2011-07-21 14:05

Pozostało 580 znaków

2011-07-20 20:50
Kumashiro
0

Od kilku do kilkudziesięciu tysięcy miesięcznie... Sorry, ale pytanie jest nieprecyzyjne. Inne wynagrodzenie jest w małych firmach, gdzie klepiesz jakieś mało istotne aplikacje, a inne w dużych molochach, gdzie współtworzysz wielkie i skomplikowane systemy. To czy masz tytuł inżyniera czy magistra niewiele znaczy. Najwyżej może Ci otworzyć drzwi w firmach, w których zatrudniają programistów naiwniacy przekonani, że dyplom == umiejętności.

Pozostało 580 znaków

2011-07-20 21:01
0
Kumashiro napisał(a)

... w których zatrudniają programistów naiwniacy przekonani, że dyplom == umiejętności.
Z tym że w tych wyżej wymienionych albo mało płacą albo niedługo (bo szybko splajtują).


Wykonuję programy na zamówienie, pisać na Priv.
Asm/C/C++/Pascal/Delphi/Java/C#/PHP/JS oraz inne języki.

Pozostało 580 znaków

2011-07-21 10:41
0

dyplom == umiejętności

A jednak coś w tym jest. W żadnej książce, w żadnym tutorialu nie nauczysz się tego, czego nauczą cię na dobrej uczelni technicznej.

Pokaż pozostałe 14 komentarzy
zawsze można coś robić lepiej i się poprawiać, ale dlaczego zakładasz, że jedynym źródłem cennych wskazówek są wykładowcy? Jak się człowiek przyłoży to wszystko zrozumie, są jeszcze fora, blogi na których często można spotkać wartościowe dyskusje/artykuły. Studia tu pomagają, mogą ukierunkować, pozwalają na pozyskanie znajomych o podobnych zainteresowaniach. Na pewno jest sens iść na studia, ale nie jest to warunek konieczny do zostania dobrym programistą. - byku_guzio 2011-07-21 16:06
już powoli zaczyna mi się wydawać, że rozmawiam z forumową Beatą Kempą. Nie wciskaj mi słów, których nie napisałem. Nie jest to jedyne źródło ale jedne z najbardziej wartościowych. Nie napisałem również, że bez studiów można zostać programistą, bo programistami zostają obecnie dzieci w wieku 10-15 lat. Z tym że programista, to coś więcej niż osoba, która korzysta z gotowych frameworków i ułatwia sobie pracę na maxa.Natomiast ludzi, którzy potrafią tworzyć oprogramowanie wysokiej jakości jest jak na lekarstwo i to oni mają najlepsze posady i najwięcej zarabiają. - michalo2882 2011-07-21 16:19
I oni swoje doświadczenie nabywają w środowiskach akademickich, gdzie istnieje silna współpraca z profesjonalistami i profesjonalnymi koncernami IT. Jeżeli przejrzysz jakąkolwiek ofertę pracy poważnej firmy, to wszędzie masz wymagane wyższe wykształcenie, gdyż nigdzie indziej nie zdobędziesz potrzebnej wiedzy. I nie napisałem również, że wykształcenie jest miarą umiejętności i doświadczenia, uprzedzając twój kolejny komentarz. - michalo2882 2011-07-21 16:24
To Ty napisałeś, że bez wykształcenia człowiek nie da sobie rady z trudnymi, skomplikowanymi technologiami, dziedzinami. Ja tylko stwierdzam, że to jest nie prawda, bo wiedzę na te tematy można zdobyć też poza studiami. Stwierdziłeś też, że istnieją pewne ważne rzeczy, których nie znajdę w książkach, tutorialach czy dokumentacji - wymień choć jedną istotną rzecz. Co rozumiesz przez profesjonalne rzeczy? Podaj przykład tej potrzebnej wiedzy, której nie zdobędę poza uczelnią. - byku_guzio 2011-07-21 17:10
mam zacytować samego siebie? "np zabezpieczenia różnorakich systemów, wirtualizacja, oprogramowywanie sprzętu, sterowniki, etc". widzę, że w ogóle nie czytasz moich wypowiedzi. wiem, że zaraz napiszesz, że do tego wszystkiego są książki/dokumentacje/tutoriale ale samemu tego nie ogarniesz a jak wspomniałem, zajmowanie się tymi sprawami jest najbardziej dochodowe. Poza tym specjalistyczna literatura jest rzadko dostępna na jakimś allegro. Uczelnia to głównie dostęp do informacji i nowoczesnych technologii. Na samej wiedzy z netu masz ograniczoną możliwość nauki. - michalo2882 2011-07-21 19:30

Pozostało 580 znaków

2011-07-21 11:04
gosc_z_pytaniem
1

Możesz skończyć uczelnię techniczną i nic nie wiedzieć. Jak sam się nie ogarniesz to nic nie będziesz miał.
Powoli odchodzimy od tematu, ale nie sądzę by ktoś podzielił się kwotami jakie zarabia.

Pozostało 580 znaków

2011-07-21 11:32
0

Z tego co się kiedyś orientowałem w ofertach pracy, to solidny programista C++ (Boost + sieciówka + linux) może liczyć mniej więcej na takie same pieniądze co dobry koder .NET czy java, czyli 5-9k. Tylko że ofert pracy jest mniej. Ci którzy poznali ten język naprawdę dogłębnie mogą liczyć na jeszcze większe pieniądze ale to raczej nie w Polsce.

edit
Mój post powstał na podstawie kilku ofert pracy które kiedyś tam wygrzebałem w sieci, "na żywo" nie wiem jakie są realia.

edytowany 1x, ostatnio: several, 2011-07-21 11:34

Pozostało 580 znaków

2011-07-21 12:19
1

Osobiście jako student klepie różne pierdołki dla firm - to do fakturowania, to jakas baza danych, to tak zarządzanie magazynem etc. etc. wszystko piszę w C a ostatnio w C++/CLI i powiem, że rozwijając ten soft i klepiąc nowe badziewka, mozna spokojnie sie utrzymać, tylko należy znaleźć paru klientów którym będzie się świadczyło utrzymanie IT. Ja niestety jestem leniwy i mam stypendium i ograniczam się do 2 firm na razie ;p Kiedyś szukałem i znalazłem 2 oferty pracy. Jedna w berlinie za 20k euro, ale należało wymiatać w c++ i pracować na miejscu, inna praca to praca jako programista c++ ale tez wymiatacz, w Polsce i dawali 70/h + dodatki. Ostatnia oferta z lepszych to widziałem za 18k zł, firma zagraniczna, praca zdalna w Polsce. Z pewnością nie jest tak różowo, i większość firm chce płacić koło tych 6k ale takich widełek to w ofertach nie piszą. Wiem, na 3 przykładach natomiast jak jest w NSN. W NSN dostają na start 4kzł chyba, że będa jako podwykonawcy z własną firmą to wtedy 4,5kzł. Do tego szkolenia, dodatki jak komórka, bony na żarcie etc. Po jakimś tam czasie zaczynają normalnie płacić, ileś tam więcej, w zależności od umiejętności. Osobiście w NSN nie pracowałem, ale może tam się zgłoszę. Fajnie jak zna się zagadnienia przetwarzania sygnałów, wtedy jeszcze lepiej. To są tylko informacje znalezione w sieci i od znajomych i nie sa żadnym wyznacznikiem.

BTW. Klepie te badziewka, jestem na 2 roku studiów i wszystkiego się sam nauczyłem. Nie wysiedziałem, żadnego wykładu z programowania do końca ;p

Pozostało 580 znaków

2011-07-21 13:05
Kumashiro
1

Widzę, że mój post rozpętał małą burzę. Winny zatem jestem nieco wyjaśnień. Nie twierdzę, że każdy posiadacz tytułu magistra nie umie umie programować. Uważam, że dyplom nie jest wyznacznikiem umiejętności, lecz jedynie tego, że aplikant przetrwał studia i być może niedługo będzie miał problemy z wątrobą.

Miałem (nie)przyjemność wielokrotnie rekrutować programistów i niestety przychodzili panowie po studiach informatycznych, którzy nie znali nawet podstaw języka. Z tych, którzy te podstawy znali, większość nie potrafiła sobie poradzić z problemami, rozwiązywalnymi przez najprostszy debug w postaci printf() i sprawdzenia wartości (jak coś nie działało, to resztę czasu przeznaczonego na test spędzali gapiąc się bezsensownie w kod, albo rezygnowali bez podejmowania walki). Natomiast większość aplikantów bez dyplomów, lub z tytułem magistra szydełkowania wyczynowego tworzyli poprawnie działający i ciekawy kod.

Programowanie to nie tylko znajomość semantyki języka, działania procesora czy zarządzania pamięcią. To także kreatywność i ciąg do eksperymentowania, a tego raczej (polskie?) uczelnie nie uczą. To jest domena pasjonatów, którzy rozwijają swoje umiejętności poza tokiem nauczania. Dzięki temu także są na bieżąco z nowościami, z czym program nauczania ma wciąż u nas dość spore problemy. Do samokształcenia (w szczególności jeśli chodzi o programowanie, gdzie Internet aż puchnie od zasobów) nie potrzeba dyplomu.

Zgadzam się, że na uczelniach możemy nauczyć się rzeczy, których nie uczymy się samodzielnie. Jednakże nie uczymy się nie dlatego, że materiały nie są dostępne, lecz dlatego że nie były one dotychczas potrzebne i/lub nie mamy świadomości ich istnienia. Uczelnia w tych przypadkach może nas zapoznać i uświadomić, nie jestem jednak przekonany czy może nas nauczyć (z tym różnie bywa).

Podsumowując, o zatrudnieniu bądź nie powinny decydować umiejętności, a nie papierki i w polskich realiach jest to bardzo dobrze widoczne.

BTW, wymaganie wyższego wykształcenia w ofercie pracy może także oznaczać, że pracodawca poszukuje osób, które nie są obciążone nauką (np. nie pójdą na trzytygodniowy urlop żeby pisać magisterkę) i mają uregulowany stosunek do służby wojskowej, a dyplom jako dyplom nie ma większego znaczenia.

Pozostało 580 znaków

2011-07-24 10:06
Krzysiek
0

Zależy jeżeli wynajmą cie do stworzenia gry z innymi to płacą około 15 - 30 tys. złotych.
Jeżeli wynajmą cie do programowania czegoś to około 6-16tys. złotych.
Jeżeli będziesz robić domeny dla którejś firmy to około 12-28 tys. złotych.

zamykam temat :)

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0