cerrato

  1. Poznań
Pamiętaj - jeśli nigdy nie uwierzysz w siebie, to nigdy się nie zawiedziesz
https://4programmers.net/Profile/90224
2019-02-01 08:59

Mamy piątek, więc czas na weekendowego suchara ;)

Przed chwilą sprzedał mi go kumpel. Jest on (kawał, nie kumpel) tak głupi, że aż śmieszny, więc się podzielę z Wami :D :D
Pytanie: Wyobraź sobie, że informatyk jest rycerzem. Co w takim razie nosi jego giermek?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
ODPOWIEDŹ:
Kopię zapasową

https://4programmers.net/Profile/90224

przecież uczciwie uprzedziłem, że to suchar :D

https://4programmers.net/Profile/43216

Ja już miałem picie zaplanowane. Będę musiał zwiększyć dawkę :-)

https://4programmers.net/Profile/51497

No no, śmieszek z tego Twojego kumpla że hoho :P

https://4programmers.net/Profile/80888

Lepsze pytanie kto jest giermkiem kiedy programista jest rycerzem :D?

https://4programmers.net/Profile/79257

Po miesiącu abstynencji i ja się napiję za tego suchara ;) Kącik ust poszedł do góry ;]

https://4programmers.net/Profile/64252

@cerrato: cieszę się że nie tylko ja mam takie poczucie hunoru :D

https://4programmers.net/Profile/90224

Jest kilka rzeczy, których człowiek nie powinien się wstydzić: preferencje seksualne, religia, poczucie humoru albo stosunek do pizzy hawajskiej ;)

https://4programmers.net/Profile/88982

Skoro już osiągamy takie poziomy suchości to i ja podzielę się przy okazji sucharem znalezionym w czeluściach internetów:

Why does Java developers use glasses?
Because they can't C#

https://lastfm-img2.akamaized[...]a0e364e31ce29870e7d22902c.png

https://4programmers.net/Profile/60487

@vpiotr ale one mają ponoć niebieskie oczy, a ten nie ma.

https://4programmers.net/Profile/60487

oo, their eyes are typically pale blue, although they may also be brown, green, blue, yellow, or heterochromic. https://en.wikipedia.org/wiki/Husky

https://4programmers.net/Profile/48869

@LukeJL: akurat trochę o tym wiem (właściciel niebieskieokiego here) - one mogą mieć różne oczy (jedno takie drugie takie) lub tylko niebieskie lub tylko brązowe.

https://4programmers.net/Profile/13337

Offtopując lekko o psach husky, to mieszańce husky i owczarka niemieckiego wychodzą śliczne - koleżanka miała taką psicę, ok 4 miesięczną. Wzór umaszczenia jak typowy wilczur, to jest czarny grzbiet, boki i kark, ale tam gdzie czyste rasowo wilczury są płowe/podpalane to ona była biała, i oczy też miała niebieskie po husky. Efekt był tak niesamowity iż żałuję, że tej Iskry nie miałem okazji widzieć jako już dorosłego psa.

https://4programmers.net/Profile/79257

@LukeJL: Może być jeszcze alaskan malamute .. podobne do "haskich" ale większe z reguły (śliczne psy btw.) https://pl.wikipedia.org/wiki/Alaskan_malamute

https://4programmers.net/Profile/82046

Ale dobry, sam ostatnio straciłem wenę co do wpisów Humor na Poniedziałek:). Więc niedługo będzie wpis teoretyczny na poniedziałek:). O dzieleniu wielomianów:)

https://4programmers.net/Profile/90224
2019-04-15 13:20

Moje pierwsze podejście do elektronicznego kontaktu z ZUS....

https://4programmers.net/Profile/68587

spróbuj później, gdzie ci sie tak spieszy? emerytura nie ucieknie hie, hie :]

https://4programmers.net/Profile/79257

Pierwsze koty za płoty ;) @czysteskarpety obyś nie wykrakał ;) ... heh ale mi się ludowymi mądrościami sypnęło :D

https://4programmers.net/Profile/89321

Pamiętam jak zrobili ostatnio te karteczki z numerkami. I te numerki szły kompletnie niezależnie od tego kto miał teraz swoją kolej. Np: wyświetlał się numer 80, a przy okienku był gość z numerem 40. Cały zus.
Ps. Ten komentarz dodaje z aplikacji :D

https://4programmers.net/Profile/90224

@MasterOf: tak nawiązując do Twojego podpisu (odnośnie aplikacji) - po pierwsze to gratulacje, że Ci się udało pchnąć temat do przodu. A po drugie - tak mi się skojarzyło: czasami maile mają w stopce coś w stylu "wysłane z telefony Samsung" czy innego ajfona. Teraz dojdzie nowy rodzaj adnotacji - wysłane przez aplikację 4programmers ;)

https://4programmers.net/Profile/98523

@cerrato: Co z tego że Facebook śledzi jak ludzie sami się chwalą :) .

https://4programmers.net/Profile/89321

@cerrato: O, dobry pomysł. Nie pomyślałem o tym :D
Ale może to denerwować niektórych

https://4programmers.net/Profile/90224

Zawsze się ktoś znajdzie, kto będzie miał z czymś problem. Nie przejmuj się. Plusem takiego rozwiązania będzie to, że szybko się dowiemy, który z nas miał rację: czy Ty - tworząc apkę, czy ja - mówiąc, że nie ma to sensu i raczej nikt nie będzie korzystać :D

https://4programmers.net/Profile/71375

a ja się wyłamię i powiem, że mimo mniejszych lub większych problemów, wszelakie sprawy i tak mi się udaje ostatecznie załatwić online i zrobić to szybciej, niż gdybym miał dymać do urzędu
dodatkowo trzeba przyznać, że jeśli chodzi o załatwianie spraw urzędowych online to Polska jest dość innowacyjnym krajem : )
dużo można jeszcze poprawić, ale wstydzić się nie ma czego bym powiedział

https://4programmers.net/Profile/13337

Ja ostatnio wymianę dowodu osobistego przeprowadziłem zdalnie - poszło całkiem sprawnie, łącznie z tworzeniem profilu zaufanego. Niestety, o ile powiadomienie mailem o złożeniu wniosku dostałem, o tyle już programiści tworzący system nie wpadli na pomysł, aby wysyłać kolejne powiadomienie jak dokument jest już gotów do odbioru :]

https://4programmers.net/Profile/79257

Święte słowa @MasterBLB - też wymieniłem ID ostatnio i wszystko zajęło chwilę ... w sumie najdłużej zajęło mi upiększanie swojej facjaty :P ... ale ten zonk, z brakiem żadnego info, że dokument leży w urzędzie jest naprawdę "genialny" (facepalm)

https://4programmers.net/Profile/68587

Przecież jak leży w urzędzie to jest najbardziej bezpieczny, nikt nie ukradnie, chwilówki nie weźmie, zamiast docenić to tylko krytyka :]

https://4programmers.net/Profile/64311

To ja jak zwykle bardziej poważnie: Ta sama szata graficzna co strony urzędu? Jest. Zrozumiały dla przeciętnego odbiorcy komunikat po polsku? Jest. Porada, co zrobić w tej sytuacji? Jest. Jedyne, o co mógłbym się czepiać, to to, że nie ma kontaktu do wsparcia technicznego.

https://4programmers.net/Profile/90224

@Silv: owszem, błąd jest czytelny. Ale nie zmienia to faktu, że nie udało mi się załatwić sprawy, którą chciałem ogarnąć. Wiadomo, że to, co widać na obrazku jest lepsze, niż jakiś 404, albo jakiś zrzut z logów serwera, niemniej nie zmienia to faktu, że mówimy o błędzie. Wprawdzie ładnie opakowanym, ale nadal błędzie.

https://4programmers.net/Profile/64311

@cerrato: masz na myśli, że w tej konkretnej sytuacji błędu być nie powinno?

https://4programmers.net/Profile/90224

w tej konkretnej sytuacji błędu być nie powinno? - owszem, nie powinno. Kiedy się staram zalogować do jakiegokolwiek systemu, czy to ZUS, banku, 4P czy na maila, oczekuję, że mi się to uda, a nie że dostanę komunikat o błędzie, nawet jeśli będzie on ładnie opakowany i czytelny. Niemożliwość zalogowania się, albo wykonania innej czynności jest dość poważnym utrudnieniem. Więc odpowiadając - TAK, tego błędu nie powinno być

https://4programmers.net/Profile/64311

@cerrato: nie odniosłem wrażenia, że chodziło Ci o logowanie. To troszkę rzeczywiście inna rzecz. Z perspektywy użytkownika oczywiście przyznam Ci rację. :) Z perspektywy programisty/projektanta/biznesu – tj. z perspektywy statystyki – oczywiście nie.

https://4programmers.net/Profile/64311

PS. Rzeczywiście jest "zalogowanie" w treści błędu. :D Moje lekkie niezrozumienie pewnie stąd, że rzadko łączę niepoprawne logowanie z pierwszym kontaktem.

https://4programmers.net/Profile/87642

Nie wiem czy wiecie ZUS został rok temu mianowany Liderem Innowacyjności

https://4programmers.net/Profile/29040

Tak ogólnie, to pierwsze użycie PUE w 2019 roku tłumaczy jedynie rozpoczęcie pracy w tym roku. W innej sytuacji, to obciach i zacofanie. :P

https://4programmers.net/Profile/90224

Nauczony doświadczeniem, zawsze wolę mieć wersję papierową, z pieczątką i podpisem, nieraz ratuje to tyłek. Świeża sytuacja - w wynajmowanym mieszkaniu jakieś 300km od miejsca, w którym mieszkamy, pewien czas temu wymieniali wodomierze. Teściowa tego "pilnowała" ale tak dobrze, że nie mamy żadnego potwierdzenia zainstalowania tego urządzenia. Administracja gdzieś dokumenty zgubiła, a ja nie mam jak udowodnić, że wodomierz jest zainstalowany legalnie, więc muszę dopłacić prawie tysiąc zł różnicy między wskazaniem wodomierza a tym, co wynika z ryczałtu.

https://4programmers.net/Profile/29040

Masz wersję papierową systemu PUE? Bo jakby nie rozumiem. :P Po prostu konta w systemach warto uruchamiać i sprawdzać najszybciej jak to jest możliwe, a nie dopiero na ostatnią chwilę.

https://4programmers.net/Profile/90224

Nigdy wcześniej nie miałem potrzeby wchodzenia tam, dopiero teraz w związku z e-zwolnieniami taka potrzeba się pojawiła. Skoro dotychczas sobie żulem bez PUE, to nie wiem w jakim celu miałem wcześniej zakładać konto czy cokolwiek sprawdzać. A z tym zwolnieniem to nic pilnego, mam na ogarnięcie tego tematu jeszcze kilka miesięcy.

https://4programmers.net/Profile/29040

Dlatego mówię - sprawdzać lepiej wcześniej niż później. Ja nie idę na emeryturę, a PUE mam od dawna, podobnie jak i dostęp do konta w OFE. :P

https://4programmers.net/Profile/90224

Widzisz jak fajnie, że się różnimy :p bez tego by było nudno.

https://4programmers.net/Profile/29040

Po prostu z doświadczenia wiem, że lepiej załatwiać wszystko najwcześniej jak się da. Będziesz w moim wieku, to zrozumiesz. ;)

https://4programmers.net/Profile/98523

@somekind: Moim zdaniem rozmowę przegrywa każdy, kto tak wcześnie używa argumentu armaty (to o wieku) - to zwyczajnie świadczy, że nie masz co powiedzieć :D . To jakbyś powiedział "jesteś głupi" i poszedł.

https://4programmers.net/Profile/29040

Problem w tym, że to nie był argument.

https://4programmers.net/Profile/64311

@Lubię Naleśniki z Dżemem: to zwyczajnie świadczy, że nie masz co powiedzieć – może nie "zwyczajnie", a "zazwyczaj", wtedy całe stwierdzenie będzie obejmować @somekind jako wyjątek. ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

Oj tam, Robalu, nie czepiaj się, przecież nie chodzi o 4 lata :D

https://4programmers.net/Profile/79030

@cerrato: z jakiegos powodu odpowiedzialem Nalesnikowi a nie SM ;)

https://4programmers.net/Profile/2027

Ktoś ściągnął schemat kolorów od 4programmers :D

https://4programmers.net/Profile/90224
2019-03-03 23:35

Ostatni wpis @MasterOf - Na lepszy poniedziałek skojarzył mi się z pewnym innym zdjęciem, które także w fajny sposób ukazuje pewne niuanse programistyczne ;)

https://4programmers.net/Profile/91255

No i niby pięknie, ale gdzie jest string ja się pytam?

https://4programmers.net/Profile/91255

Mocno powiedziane :p
Ale jak dla mnie sprawa jest logiczna: string posiada właściwość lenght i jest podzielny na ogniwa.

https://4programmers.net/Profile/90224

Panie, nie ja to wymyślam. Ja tylko przesyłam dalej mądrości w sieci znalezione. Pretensje do jakiegoś ziomka z Twittera, skąd żem to sobie pożyczył ;)

https://4programmers.net/Profile/77161

@cerrato ja tam u siebie uczciwie napisałem, że ukradłem ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

@ccwrc: to się chwali, uczciwy złodziej. Czyli istnieją jeszcze kryminaliści z honorem ;)

https://4programmers.net/Profile/89321

Czuje się zaszczycony, że byłem czyjąś inspiracją :D

https://4programmers.net/Profile/48869

Chyba przydałby się tu jakiś kot, bo gryzoni coraz więcej. @Haskell, pożyczysz?

https://4programmers.net/Profile/90224

nie jakiegoś anonimowego "kota", ale Alika. Trochę szacunku Panowie...

https://4programmers.net/Profile/96463

Jej, nie ma to jak wycieranie się króliczkiem. :3

https://4programmers.net/Profile/13337

Hmmm, tematycznie zamiast króliczka bardziej by pasował taki jebitnie szorstki papier ścierny :P

https://4programmers.net/Profile/90224

@masterblb: nie zgodzę się. Jakbyś zamienił NaN na c*j-wie-co to króliczek pasuje idealnie :D Wykonujesz jakąś dziwną operację (typu dzielenie przez zero), w wyniku której dostajesz ch....znaczy króliczka ;)

https://4programmers.net/Profile/79030

"Moga to byc krzesla, lawki a nawet kufle z piwem... Byleby tylko spelnialy aksjomaty"

https://4programmers.net/Profile/90224
2019-04-03 14:15

Reklama kontekstowa, wielki brat, totalne szpiegowanie i takie tam...
Wszystko rozumiem, ale chyba Google lekko przesadza. Wczoraj padła mi zmywarka, więc chwile posiedziałem w necie w tym temacie, poprzeglądałem oferty, zajrzałem do kilku sklepów. Dzisiaj odpalam sobie w przeglądarce radio i widzę DELIKATNIE SPROFILOWANE REKLAMY... Czy się czepiam, czy to jest już lekkie przegięcie?

https://4programmers.net/Profile/48561

3 tygodnie temu szukałem kotła do centralnego ogrzewania, reklamy mam do teraz :)

https://4programmers.net/Profile/43216

@Haskell: dodatkowo z filtrami UV na rodo oraz inne pierdoły :-)

https://4programmers.net/Profile/80888

Ciesz sie ze zmywarki :D wyobraz sobie ze chesz sie oswiadczyc a tu pierscionki zareczynowe sie prezentuja czy jakies sex gadzety :D

https://4programmers.net/Profile/90224

@Akihito: współczuję Twojej dziewczynie, jak się jej będziesz oświadczać przy użyciu dildo albo wibratora. Widzę, że obecnie młodzież ma inne pojmowanie romantyzmu :P

https://4programmers.net/Profile/92941

No to zgadnij jakie 2 reklamy muszę od wczoraj oglądać (i jeszcze z tydzień pewnie je będę oglądać) po wejściu na stronę sklepu X i zakupie butów firmy Y :D

https://4programmers.net/Profile/92941

@cerrato: dobrze że spytałeś o zmywarki a nie poszedłeś w stronę asortymentu Akihito :D no nie no, oczywiście reklamy firm X i Y. Ale przynajmniej odebrały przestrzeń reklamową reklamom bootcampów, którymi Google i FB namiętnie mnie szturmują - jakby dobrze wiedzieli, że mają do czynienia z kiepskim zawodnikiem :D

https://4programmers.net/Profile/64311

Aż trudno uwierzyć, że te reklamy to wszystko na jednej stronie. Ostatecznie – radio to nie wideo, nie trzeba patrzeć...

https://4programmers.net/Profile/90224

@Silv: w sumie racja - odpalam, daję gdzieś w tło i więcej tam nie zaglądam. Ale mimo wszystko - taka ilość reklam to jest przegięcie

https://4programmers.net/Profile/68587

Ooo Shania Twain, uwielbiam, plus Céline Dion. Reklam za to nie lubię.

https://4programmers.net/Profile/68967

Auto wymieniłem pół roku temu, a reklamy mam do dziś :D Mam wrażenie, że czasem wystarczy porozmawiać z kimś w obecności telefonu, że czegoś się szuka, albo planować wyjazd wakacyjny z wyprzedzeniem i zaczynają się reklamy ;)

https://4programmers.net/Profile/75330

Ciesz się, że wynikło to z tego, że faktycznie szukałeś po necie na ten temat, a nie że rozmawiałeś z żoną stojąc obok telewizora/smartfona ;)

https://4programmers.net/Profile/92941

@yarel: już kiedyś wspominałem, że wystarczyło powiedzieć głośno parę zdań czy nawet słów po niemiecku, żeby przy następnym wejściu na Quorę otworzyła się wersja niemiecka zamiast angielskiej :)

https://4programmers.net/Profile/93411

@superdurszlak: tez tak mialem i do dzis nie wiem, czy to bylo tylko moje odczucie, czy rzeczywiscie cos jest na rzeczy.

https://4programmers.net/Profile/91255

To jest norma. Kliknij sobie "x" i wybierz np: "już to mam". Albo używaj adblocków, scriptblocków. I ustaw przeglądarkę, żeby zapominała wszelkie lokalne informacje po zamknięciu sesji (wada taka, że wtedy info o ciastkach się w kółko otwiera).

https://4programmers.net/Profile/90224

Tylko to nie do końca rozwiązuje problem, bo prawdopodobnie reklamy nadal by tam były, a jedynie o innej treści.

https://4programmers.net/Profile/93397

Zwróć uwagę, czy jak będziesz kupował nową zmywarkę to konsultant, nie zechce ci wcisnąć jeszcze ekspresu, albo nie zaoferuje specjalnej ceny ;)

https://4programmers.net/Profile/89321

O kurde, nie widziałem jeszcze w życiu tylu reklam :D

https://4programmers.net/Profile/41040

Przywykłem, ale najbardziej denerwują mnie reklamy w wideo. I wkurza mnie, kiedy podczas podpisywania umowy u operatora telefonii komórkowej, z automatu miła pani stawia haczyk przy wszystkich zgodach.

https://4programmers.net/Profile/86246

Wszelkiego rodzaju adblocki kryją się przy tym rozwiązaniu: https://github.com/StevenBlack/hosts ...chociaż minus jest taki, że trudno dać jakiejś stronie wyjątek i dla niej nie blokować reklam :)

https://4programmers.net/Profile/78956

Mi pokazuje reklamy PHP, a nie wyszukiwałem tego :/

https://4programmers.net/Profile/87515

najlepsze jest jak szukałam wanny, potem jeszcze przez miesiąc po zakupie dostawałam reklamy czy nie chcę moze drugiej -.-

https://4programmers.net/Profile/75760

Zacznijcie się martwić jak szukacie wanny lecą wszędzie reklamy z nimi i w momencie jak ją już kupicie nagle znikają :D

https://4programmers.net/Profile/68766

W moim przypadku było inaczej, po zakupie lodówki reklamy bombardowały mi przeglądarkę jeszcze przez ok 3 miesiące

https://4programmers.net/Profile/94643

A ja patrzę na rózne strony i google ma duży problem bo wyświetla mi reklamy po arabsku (inwestuj na giełdzie) i jakiegoś koreańskiego ciuchlandu (czyżby wina oglądania stron o Japonii?), oczywiście też reklamy lotów. Od kiedy zaś patrzę na rzeczy związane z programowaniem to Coders Lab / inny bootcamp

https://4programmers.net/Profile/78169

Przegięcie to by było gdybyś te reklamy zaczął dostawać na tydzień przed awarią zmywarki.

https://4programmers.net/Profile/41040

Czasami się zastanawiam, czy zostałem już tak doskonale "zamodelowany" przez algorytmy Wielkiego Brata, że prawie zawsze będzie trafiał w to, co może mnie zainteresować, jeśli chodzi o zakupy i nie tylko. Można popaść w lekką paranoję i odnieść wrażenie, że o czymkolwiek się z kimś rozmawia, cokolwiek się robi, nawet przy wyłączonym komputerze, od razu skutkuje dostosowywaniem reklam.

https://4programmers.net/Profile/93397

@Artur Protasewicz: - ktoś na jakiejś szalonej grupie na FB od teorii spiskowych wkręcał, mi, że masowe algorytmu i AI skanuja to co mówimy i podkłada reklamy. Że jak już nas inwigilują to mogli by chociaż zapobiegać przestępstwom etc. To ja mu tłumaczę o ciasteczkach, ip, odcisku palce przeglądarki etc. etc. Dał mi test, żebym przy telefonie zaczął mówić, że chcę pojechać na wakacje do Grecji i w ciagu tygodnia miały mi się pokazywać materiały o wycieczce do Grecji. Pomyślałem, że za stary koń jestem na to, bo przecież Grecja jest popularnym kierunkiem, więc odbyłem przy położonym telefonie na stole dyskusje o wczasach w Paragwaju. Wiesz co się wydarzyło? Nic. Sądzę, że jednak technika szpiegowska nie jest taka powszechna, aczkolwiek obawiam się lekko bo do końca nikt nie wie co w tych czipach chinole wyskrobują.

https://4programmers.net/Profile/41040

@somedev: W teorie spiskowe nie wierzę. To "modelowanie", o którym napisałem pewnie ma jedną wadę - bardzo długo uczy się wyjątków od reguł. Ma też pewnie swoje cele, niekoniecznie negatywne, które nie muszą się całkiem pokrywać z celami takich, czy innych sklepów, producentów, no i w końcu, wielkiego kapitału.

https://4programmers.net/Profile/90224

uzupełniając @Freja Draco: gwałty haracze wymuszenia ISIS terroryzm islam zamach narkotyki ;)

https://4programmers.net/Profile/92941

...amatorzy. Karuzela VAT zwrot podatku lewa faktura sprzedaż słup krzak

https://4programmers.net/Profile/93397

B2B - teraz czekajcie na smutnych panów ;p

https://4programmers.net/Profile/91255

Brudna bomba, czysta rasa, wywoływanie miesiączki, sprzedam bony!

https://4programmers.net/Profile/90224
2019-03-20 09:53

Czasami się zastanawiam, w jakim kraju żyjemy...
Dostałem kilka dni temu dość ciekawą wiadomość na firmowego maila - poniżej wklejam jej treść.

Nie wiem, co mnie bardziej zadziwia - czy to, że ktoś jawnie rozsyła do setek/tysięcy odbiorców propozycję wspólnego popełnienia przestępstwa (totalnie nie znam nadawcy, to jest ewidentny SPAM/masowa rozsyłka) i się niczego nie obawia, czy fakt, że są ludzie, którzy będą zainteresowani taką ofertą. Pomijając kwestie etyczne/moralne, w mojej ocenie to jest proszenie się o kłopoty. Jak/jeśli sprawa się rypnie, skarbówka z automatu prześwietli wszystkie firmy, które były w to zamieszane. Zwłaszcza obecnie, kiedy mamy JPK, takie wykrycie powiązań jest naprawdę trywialne...

https://4programmers.net/Profile/81176

Przecież były ewidentne rekrutacje na słupów (miałeś przelewać pieniądze z Twojego konta na wskazane, na Twoje przyszło Ci z innego, czasem okradzionego), a Ty pytasz czy firmy się skuszą... ja bym w ogóle nie nie zakładał, że większość ludzi ma w ogóle "świadomość" co to za działalność.

https://4programmers.net/Profile/26797

A mi tam się podoba taka inicjatywa :D

https://4programmers.net/Profile/90224

@TurkucPodjadek: no ale jeszcze w wypadku słupów o których piszesz można przyjąć, że ktoś mniej ogarnięty nie załapie o co naprawdę chodzi i po prostu uzna, że to taka "praca" polegająca na byciu pośrednikiem. Ale oficjalne ogłaszanie się ze sprzedażą lewych faktur.... litości ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

@axelbest: tak podejrzewałem, dlatego też nie zakryłem maila ani WWW. Może komuś się przyda. Solidna firma, polecam ;)

https://4programmers.net/Profile/79927

@cerrato: zgłosiłeś to odpowiednim służbom aby ich ścignęli?

https://4programmers.net/Profile/90224

Zastanawiałem się, ale raczej to nie ma sensu. Zgłaszałem wcześniej sytuacje, w których dochodziło do pewnych nieprawidłowości, a my (jako firma) byliśmy częściowo zamieszani i lekko poszkodowani, ale nic to nie dało. Pewnie jakbym zgłosił, że dostałem anonimowego maila to by mnie olali...

https://4programmers.net/Profile/5020

Może skarbówka robi jakąś akcję wyłapując nieuczciwych przedsiębiorców ;)
Twoim obywatelskim obowiązkiem jest to zgłosić :P

https://4programmers.net/Profile/77161

@MuadibAtrides Co miał niby zgłosić? Reklamówkę, która oczywiście może być źle zrozumiana? A może to intencje zgłaszającego będą podejrzane? Nikt tu nie ukradł batonika żeby go ścigać.

https://4programmers.net/Profile/90224

@ccwrc: Art. 255.KK chociażby. Oczywiście - można się spierać, czy rozsyłany hurtowo do ogromnej ilości mailing spełnia przesłanki "publicznego nawoływania", ale nawet jeśli nie ten przepis, to na pewno by się coś znalazło. Można też by to było podciągnąć pod podżeganie - Art.18 §2 KK. Zwróć tez uwagę, że to jest KK a nie Cywilny, więc można te tematy ścigać z urzędu.

https://4programmers.net/Profile/90224

@Cogito: chyba takie coś nie jest legalne. Można urządzić prowokację ale względem konkretnych podejrzanych i w związku z jakąś konkretnie prowadzoną sprawą, taka akcja musi mieć odgórną zgodę itp.

https://4programmers.net/Profile/94643

Hmm. Zdefiniuj podejrzanego. Zdefiniuj konkretnego. Konkretny podejrzany to może być firma (podejrzany) szukająca nielegalnego obniżenia podatku(konkretny).
Może to też być strona do szantażu. Szantażowanie kogoś informacjami o chęci popełnienia przestępstwa przez tą osobę jest bezpieczne dla szantażysty, bo ofiara nie zgłosi tego na policje ze strachu przed ujawnieniem własnego przestępstwa.

https://4programmers.net/Profile/63373

ja się pytam, jak w tym kraju ma być normalnie ?

https://4programmers.net/Profile/90224

@Cogito: co do podejrzanego - nie jest to definicja słownikowa, ale raczej rozszerzenie mojego wcześniejszego komentarza. Tutaj mamy zastawienie pułapki na ogromną ilość firm, które niczego złego nie zrobiły (no chyba, że skarbówka konkretnie to przygotowała z dedykacją dla mnie, ale raczej w to nie wierzę). A pisząc o podejrzanym chodziło mi o sytuację, w której służby mają informacje, że firma X kupuje/sprzedaje lewe faktury. I w takich konkretnych okolicznościach kontaktują się z tą firmą i urządzają prowokację polegającą na próbie nabycia/sprzedaży lewych faktur. Trzeba działania prowadzić względem konkretnych podmiotów i do tego mając konkretne informacje/podejrzenia, że robią one coś złego. Takie wrzucenie ogłoszenia i czekanie, aż ktoś się zgłosi, zgodnie z moją wiedzą jest w Polsce nielegalne.

https://4programmers.net/Profile/98380

Niestety ludziom nadal się wydaje że w internecie można być anonimowym >.<
Pomijając fakt legalności całego procederu, ja osobiście uważam że wszelkie takie ogłoszenia są tylko odpowiedzią na istniejący popyt. Gdyby ludzie nie szukali takich rzeczy, to nikt by nie próbował tego "sprzedawać". Ten kraj jest zepsuty od środka...

https://4programmers.net/Profile/90224

A co do szantażowania - to także tak nie działa. Pewien czas temu jeden klient nas oszukał - po prostu nie zapłacił. Ale że tak się złożyło, że przy okazji popełnił małe oszustwo, mieliśmy możliwość powiadomienia prokuratury/policji. Rozmawiałem z naszym prawnikiem w celu sporządzenia stosownego pisemka do tego klienta - w którym grzecznie poprosimy o zwrot kasy, albo powiadomimy stosowne organy o fakcie przestępstwa. Prawnik udzielił mi odpowiedzi, która mnie trochę zdziwiła i powiedział o czymś, o czym nie wiedziałem. Uzależnienie zgłoszenia (albo braku) popełnionego przestępstwa od jakichś działań sprawcy jest nielegalne i szantażując go/stawiając ultimatum (kwestia nazwania) my także popełniamy przestępstwo. Aczkolwiek patent z takim szantażem jest dobry. Kiedyś kumpel miał pomysł na cudowny biznes - założyć w necie sklep z nielegalnymi treściami - np. dziecięcą pornografią albo narkotykami. Klient wpłaca kasę, a Ty mu wysyłasz oczywiście coś legalnego, niezgodnego ze złożonym zamówieniem. W razie kontroli jesteś czysty, bo ani gołych dzieciaków, ani dragów nie posiadasz, więc nie mają jak się doczepić. A raczej nikt poszkodowany nie zgłosi się na policję z informacją, że dał 200 zł za coś nielegalnego, ale sprzedawca go oszukał. Oczywiście ten sklep to był raczej wygłup/eksperyment myślowy, ale dość zbliżony do tego, o czym piszesz ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

@n0.gofer: "wszelkie takie ogłoszenia są tylko odpowiedzią na istniejący popyt" - OK, wiadomo że ludzie kombinowali i będą. Ale takie rzeczy się załatwia dyskretnie, na spotkaniu w 4 oczy, z osobą z polecenia a nie oficjalnie w necie z jakimś totalnym nieznajomym.

https://4programmers.net/Profile/94643

Pozostaje więc szantaż. Ale czysto teoretyzując, nawet jeśli to nielegalne, to w przypadku gdy odbiorca nadzieje się na haczyk to wciąż może być pociągnięty do odpowiedzialności. Bo jeśli nie może, to tworzy niebezpieczny casus w innych przypadkach, choćby związanych z narkotykami (gdzie też stosowane są prowokacje), nie mniej prawnikiem nie jestem.

https://4programmers.net/Profile/90224

@Cogito: ale zauważ, że prowokacje narkotykowe nie są robione na zasadzie, że policjant w cywilu idzie na imprezę i pyta ludzi w klubie, czy nie chcą działki. Zamiast tego to jest prowadzone postępowanie, w ramach którego ustalono, że Marian albo Weronika handluje dragami. Żeby to potwierdzić, funkcjonariusz urządza prowokację, ale konkretnie wymierzoną w daną osobę, która aktualnie jest "na tapecie". Widzisz różnicę?

https://4programmers.net/Profile/90224

widzę, że mamy fachowca od takich spraw. Dobrze wiedzieć :P

https://4programmers.net/Profile/90224

Robalu - ale jedna istotna rzecz. Ta "prowokacja" była wynikiem tego, iż skarbówka miała informacje, że koleś nie wystawia faktur/paragonów. Z tego co kojarzę (aczkolwiek wiadomo, że są to informacje z netu) to było celowo ustawione, żeby dorwać tego konkretnego "przestępcę", a nie że sobie te dwie paniusie jeździły po mechanikach w okolicy i czekały, aż ktoś im nie da paragonu.

https://4programmers.net/Profile/79257

@cerrato: Oooo wypraszam sobie - ja nawet na czerwonym nie przechodzę przez pasy :D Ja tylko wyciągam wnioski z zasłyszanych informacji :)

https://4programmers.net/Profile/79030

@cerrato: cos chyba jednak nie tak bo "Sławetna akcja urzędniczek skarbówki z Bartoszyc ma swój finał. Małgorzata Sipko zwolniona za prowokację jej podwładnych z żarówką u mechanika, który nie wystawił na nią paragonu. Naczelniczkę odwołał dyrektor KAS."

https://4programmers.net/Profile/90224

Ok, ale po pierwsze to raczej chodzi o kaliber bandyty, którego chciały złapać (i przez to absurdalność całej akcji), po drugie - o to, że sprawa stała się medialna, a po trzecie - są określone procedury robienia takich akcji, a w tej konkretnej sytuacji wszystko było dość mocno improwizowane. Zresztą nie dałeś mi łapki, więc mam na Ciebie focha ;)

https://4programmers.net/Profile/48869

To moze byc policyjna prowokacja. Albo proba uwiklania. W kazdym razie wymaga odpowiedniego poziomu inteligencji (rownej odwrotnosci wieku odpisujacego), zeby sie zalapac.

https://4programmers.net/Profile/79030

@cerrato: jeszcze sie publiczniej przyznawaj do wyludzania lapek xD

https://4programmers.net/Profile/90224

nie ma powodów do wstydu, gdy się oczekuje zapłaty za wykonaną robotę ;)

https://4programmers.net/Profile/89197

Oho, @cerrato przyznaj się, że to taka sprytna reklama. :P

https://4programmers.net/Profile/90224

@Michał Sikora: skasuj proszę ten komentarz, to na pierwsze 3 faktury obniżę Ci prowizję o 2%. Deal? ;)

https://4programmers.net/Profile/99100

Przecież to normalna oferta. Pan Rostowski oddał OFE za stołek u PE, Pan Michnik wałczył z komunizmem 'za darmo', a TW Bolek wygrywał w totka, kiedy tylko chciał. 5% to mało za kreatywną księgowość. Wielu płaci więcej.

https://4programmers.net/Profile/86442

"Ludzie" łapią się na nigeryjski przekręt z dyktatorem rozdającym ciężarówki złota, ostatnio czytałem o jakiejś pani, która dała się przekręcić na prawie bańkę jak się okazało nie-miłości swojego życia, więc odpowiedź jest prosta - wizja geszeftu wywoła ślinotok u nie jednego.

https://4programmers.net/Profile/97168

nie oczekuj wiele od polakow. jeszcze nie tak dawno temu protestowali przeciwko socjalizmowi i strajkowali zeby zyc w kapitalizmie, dzis prostestują ze chcą wiecej socjalizmu. co poradzic, tacy ludzie.

https://4programmers.net/Profile/48869

@m123: jak Ci "polacy" nie pasują to zawsze możesz wyjechać do bardziej kapitalistycznego kraju.

https://4programmers.net/Profile/97168

typowa odpowiedz, nie pasuje to wyjedz :) juz tak kiedys mowiliscie i teraz ukraincow sprowadzacie zeby bylo na emerytury, nepalczycy czy inni hindusi juz czekają na otwarcie granic :) u nas w kraju robienie przed mysleniem nadal na piedestale a potem hurr durrr "bo za peło!!!.../bo za pisu!!!.../bo za gierka!!!..." hurr durr polank stronk nie oddamy ani guzika

https://4programmers.net/Profile/79257

@m123: Rozumiem, że Twój program/kod/skrypt który napiszesz jest idealny od pierwszego napisania i nie potrzeba go już testować i wprowadzać poprawek "w lewo" czy "w prawo" ? Odpowiedz i później przeczytaj i przenieś analogie na swój post powyżej. Pomijam już fakt, że no taak protesty to tylko w Polsce .. ot taki nasz własny wynalazek :)

https://4programmers.net/Profile/97168

w wenezuli testują socjalizm dalej. spoko moze kiedys sie uda komus osiagnac doskonalosc

https://4programmers.net/Profile/83544

Dla wszystkich tych, którzy uważają, że to nie jest prawdzowy socjalizm w Wenezueli polecam kanał "Bez planu": https://m.youtube.com/watch?v=0orW52vcvfg

https://4programmers.net/Profile/48736

Pierwsza Solidarność nie chciała zmiany socjalizmu na kapitalizm. Dopiero druga z
bolkiem na czele dogadała się z komunistami w sprawie zmiany ustroju.

https://4programmers.net/Profile/97168

a ciekawostka jest fakt ze w tym dogadywaniu się bral udzial kaczynski u którego został posłem były komunistyczny prokurator :D to sie nazywa ustawic się na całe zycie

https://4programmers.net/Profile/60487

Ciężko, żeby ruch robotniczy, jakim jest S**ność, chciał kapitalizmu XD S**uchy to największe komuchy. Problem w tym, że nie mieliśmy komunizmu, nie mieliśmy bezklasowego społeczeństwa, tylko mieliśmy jakiś późny socjalizm, gdzie rząd wyzyskiwał robotników (więc paradoksalnie największymi komunistami w PRL byli ci, co z komuną walczyli).

https://4programmers.net/Profile/60487

Problem w tym, że ilekroć komuchy biorą się za rewolucję, to potem jest tak samo, tylko zmieniają się świnie przy korycie. Przecież od lat mamy solid**nościowy rząd (niezależnie czy PO czy PiS), więc mamy to, co mamy. A nawet S***darnoć jako ruch robotniczy... to teraz ile kroć słyszę o tym, co robi dzisiaj S**idarność to mam wrażenie, że to po prostu uprzywilejowana grupa mniejszościowa, którzy ciągle mają jakieś roszczenia, które "trzeba" urzeczywistnić, nawet jeśli godzą w interes większości Polaków (np. zakaz handlu w niedzielę).

https://4programmers.net/Profile/87399

@m123: bzdura. Solidarność raczej chciała mocniejszego socjalizmu niż kapitalizmu. Wystarczy przeczytać postulaty sierpniowe. Stąd szok po terapii szokowej Balcerowicza i poczucie zdrady.

https://4programmers.net/Profile/83544

Chciałbym, żeby po wyborach pani Joanna Szczepkowska mogła powiedziedzieć w dzienniku: "Proszę Państwa, w bieżącym, 2019 roku, skończył się w Polsce socjalizm". Tak jak wtedy: https://www.youtube.com/watch?v=WrwyWyTY3L4

https://4programmers.net/Profile/48869

Niezła akcja. Właśnie dostałem podobny mail (inny format i treść).

https://4programmers.net/Profile/29040

Podstawowe pytanie brzmi - gdzie Wy macie pocztę, że do Was taki syf przychodzi?

https://4programmers.net/Profile/2027

@Michał Kuliński Czasem można dostać wąglika...

A tak jakbyś serio nie wiedział, to dobra wirtualna poczta filtruje większość niechcianych wiadomości...

https://4programmers.net/Profile/90224
2018-03-01 15:01

@WhiteLightning napisał "Mamy jedno z biur w Irlandii. Od dwoch dni maja atak zimy i zamkniete biuro. Atak zimy wyglada jak na zalaczonym obrazku. Temperatura -2 (minus dwa)."

Tak z ciekawości napisałem do mamuśki, która od kilku lat tam przebywa. I jej relacja pokrywa się z zeznaniami Lightning'a.
Znaczy - rzeczywiście kraj jest sparaliżowany, aczkolwiek warunki dla nas są raczej śmieszne - ale widać Irlandię przerosły ;)
Podesłałem mamuśce link do wpisu na forum - poniżej odpowiedź od niej i kilka zdjęć:

Tak, synku. Nie chciałam Cię martwić, bo mógłbyś się bardzo niepokoić ;) Szkoły są zamknięte, autobusy, tramwaje nie kursują, pociągi nieliczne. W sklepach brak chleba i wielu innych towarów. W głównych wiadomościach w TV podali, że bochenek chleba online kosztuje 39EUR (normalnie 1-2EUR).

Przerażające, temperatura nawet w dzień sięga minus 3C, o nocnych -6C nie wspomnę... Mamy 5 cm śniegu, a w niektórych częściach Ire jest nawet 10 cm. W TV sztab kryzysowy nadaje 24h. Sam widzisz, klęska żywiołowa. Gdybyś miał FB widziałbyś moje przerażające posty na ten temat. Podeślę Ci więc linki (mam nadzieję, że je otworzysz) i kilka fotek do obejrzenia. Przez 4 lata nie widziałam w sklepach takich pustek. TESCO, LIDL i inne sklepy bedą zamknięte o 2 lub 3 pm, ogłosili w TV. Na własne oczy widziałam te półki :)

Nie dawaj na mszę, mam nadzieję, że jakoś przetrwamy, choć łatwo nie będzie :D I dziękuję Ci za troskę, teraz wiem, że mnie naprawdę kochasz :) i łatwiej mi będzie stawić czoła tej klęsce wokół :D

https://4programmers.net/Profile/58130

:D haha, u nas -12 i karawana jedzie dalej :D

https://4programmers.net/Profile/76404

Niech się mama trzyma! Jak trzeba to się na bilet zrzucimy :P

https://4programmers.net/Profile/90224

Sam bym jej zasponsorował powrót - w końcu babcia jest genialnym wynalazkiem jeśli chodzi o pomoc przy dzieciakach. Ale uparła się, że tam jej lepiej.. i co zrobić? :(

https://4programmers.net/Profile/76404

@cerrato: Pozostaje wspierać, pilnować, żeby niczego nie zabrakło i przesłać pozdrowienia z forum ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

Ale swoją drogą - to ma być "cywilizowany" kraj? Przecież to, co tam się obecnie dzieje to ledwo namiastka zim, jakie bywały u nas jeszcze kilka/kilkanaście lat temu. Ciekawe, co by zrobili, jakby padało przez kilka dni bez przerwy i temp. -20... Pewnie na drogach wjazdowych do Irl. by powiesili kartki "Kraj nieczynny do odwołania" :D

https://4programmers.net/Profile/78878

Szwajcaria okolice Lucerny... -3 stopnie i autobus przyjechał z prawie godzinnym opóznieniem, kierowca oznajmił, że nie jedzie normalną trasą - bo jest nieprzejezdna.... taki klimat. Ogólnie zaliczyłem 1.5 godziny w plecy. (normalnie trasa na 20 minut busem, 35 minut rowerkiem).

https://4programmers.net/Profile/90224

@jarekr000000: temp to jedno, ale pytanie ile śniegu spadło - bo może to było przyczyną, a nie lekki mróz?

https://4programmers.net/Profile/78878

@cerrato: tak.. dokładnie. jest dość dużo śniegu.. dużo.

https://4programmers.net/Profile/90224

@jarekr000000: No to widzisz - przynajmniej jest jakiś powód opóźnień. Za to w Irlandii śniegu jest - zgodnie z tym co pokazał @WhiteLightning - dość symbolicznie (z tego co pisze moja mama - ok. 5 cm, w porywach gdzieniegdzie do 10cm dochodzi). I też totalny paraliż połączony z paniką. Człowieki z Irlandii powinni pojechać na miesiąc na Sybir w ramach doszkalania :D

https://4programmers.net/Profile/78956

To jest jakiś niewyobrażalny wręcz rak braku mózgu tego miejsca... Pamiętam lata temu podobny "incydent" w UK. I Polaków z bananem na twarzy, że nareszcie będą mogli pośmigać bokiem po śniegu :-D A myślałem, że ten naród jest tak mocarny jak Conor McGregor. Widocznie się myliłem...

https://4programmers.net/Profile/24113

U mnie w biurze (!) w Seattle część ludzi z Azji siedzi w kurtkach (czasami dwóch), bo jest im zimno, a mamy na oko 21 stopni Celsjusza. Niby zabawne, ale jak oni mają u siebie normalnie 40 stopni, to nic dziwnego, że nie są przyzwyczajeni.

https://4programmers.net/Profile/48869

u nas -17 i laski pomykają z gołymi kostkami

https://4programmers.net/Profile/41696

Przy -17 to ja nie żyję ;D Jak miała bym wyjść na zewnątrz to tylko grubej kurtce do ziemii i do tego z dwie kołdry. :D

https://4programmers.net/Profile/71638

@kate87 tak Ci sie wydaje - tydzien przy -30 do -20 w dzien i -17 nie jest zle. Po czyms takim jak bylo -8 to juz myslalem ze trzeba w rozpietej kurtce chodzic bo wiosna idzie :)

https://4programmers.net/Profile/68587

zalezy też od poziomu wilgotności, wiatru, czasami przy -15 jest cieplej niż przy -5

https://4programmers.net/Profile/53512

Zaraz, zaraz... Czy Irlandia nie leży powyżej w sensie szerokości geograficznej od Polski? Tak więc klimat powinien być tam podobny, chyba że jakiś wiatr od oceanu ich grzeje

https://4programmers.net/Profile/90224

Nie tylko w Irlandii się to dzieje. Z powodu podobnie "ekstremalnych" warunków koleżanka ze Szkocji odwołała swój przylot do Pl. Znaczy - koleżanka jest normalna, jest z Pl ale w Szkocji mieszka wiele lat. I nie tyle odwołała, co linie lotnicze odwołały loty... W Szkocji ludzie biorą dzieciaki do parków, stawiają na śniegu (a biedne dzieci totalnie nie wiedzą, co się z tym powinno robić) i robią zdjęcia (bo nie wiadomo kiedy kolejny raz takie coś zobaczą). A potem szybko uciekają przed kataklizmem do domu :D

https://4programmers.net/Profile/48096

Kolega od srody wraca z podrozy sluzbowej :)

https://4programmers.net/Profile/90224

W sumie to fajnie ma - parę dni wolnego, hotel opłacony przez firmę, jedzenie także. Może sobie odpocząć, pozwiedzać albo w inny sposób wykorzystać zaistniałą sytuację.

https://4programmers.net/Profile/48096

@cerrato: guzik pozwiedzasz jak wszystko zamkniete i komunikacja nie jezdzi :)

https://4programmers.net/Profile/90224

No to siedzisz w hotelu na Youporn i miło spędzasz czas :D Bo mam nadzieję, że kable od interneta nie zamarzły?

https://4programmers.net/Profile/41696

Ja przy 23 stopniach w pokoju potrafię w rękawiczkach siedzieć bo mi ręce marzną, a Wy mnie chcecie -5 czy jeszcze gorzej -20-Toma mrozić? :D To sadyzm jest.:|

https://4programmers.net/Profile/26059

w mediolanie jest podobnie moze nie taka katastrofa jak w irlandii w sensie ze polki w sklepach sa pelno hahah ale ogolnie tutaj tez nie potrafia ogarnac zimy (no chyba ze mowimy o alpach/dolomitach) i jak jest -5 to jest katastrofa

https://4programmers.net/Profile/48869

@kate87: to nie marznięcie tylko niedokrwienie. Polecam piłkarzyki ew. pajacyki.

https://4programmers.net/Profile/26059

u mnie trzymali po 25/26 po czym ja i kumple rusek zdecydowalismy ze max temperatura to 21 stopni injaczej sie zyc nie da w biurze

https://4programmers.net/Profile/53512

No akurat te 23 stopnie to chyba w miarę optymalnie. Najbardziej to wkurzają ludzie którzy lecą w ekstrema, tj. np 18 lub 25+

https://4programmers.net/Profile/75694

Tak samo moga z Polski smiac sie arabowie- patrzcie, 35 stopni a u nich linie energetyczne przeciazone...

https://4programmers.net/Profile/41696

Tylko ze w Polsce chyba nie ma takich gospodarstw domowych które nie sa podlaczone do prądu, a w większości krajów arabskich to troche jak u nas w latach 50-tych..:)

https://4programmers.net/Profile/85376

@WhiteLightning: a co jest zlego w 23 w biurze w zimie? Siedzisz w kurtkach i bluzach ?

https://4programmers.net/Profile/48096

@INTERFERON_ALFA_STG: to ze idealna temperatura na zime to 21 max 22. A w efekcie jest tak ze w zimie w biurze jest cieplej niz w lecie jak sie uzywa klimy co nie jest zdrowe. Dla mnie to po prostu za cieplo, do tego suche powietrze, duszno, przewietrzenie nie ma sensu bo wietrzy sie Krakow a nie pomieszczenie i w efekcie czlowiek taki ospaly siedzi.

https://4programmers.net/Profile/68587

ja zasadniczo kurtki nie noszę, zwykle jeżdżę autem albo taxi, więc może z miesiąc w roku mi się zdarzy w najniższe tempy, latem powyżej 25 to już dla mnie zbyt wiele, a koło 30 to już umieram

https://4programmers.net/Profile/90224
2018-04-12 16:58

Nawiązując do wpisu o kursie spawania - @Aelion zapytał @slim44 czy "przyznales sie na kursie co robisz na codzien??? :D"

Tak mi się przypomniał pewien piękny dowcip, idealnie pasujący do całego wątku spawalniczego:


W mieszkaniu matematyka zepsuł się kaloryfer. Matematyk wezwał hydraulika. Ten przyszedł, chwilę popukał, postukał i zreperował kaloryfer. Matematyk bardzo zadowolony z szybkiej i skutecznej usługi zapytał o cenę. Kiedy hydraulik podał cenę, matematyk złapał się za głowę:

  • Panie, ale to połowa mojej pensji.
  • To gdzie pan pracuje? - spytał hydraulik.
  • Na uniwersytecie, jestem matematykiem.
  • Eee... nie warto. Niech pan przyjdzie do nas. Sam pan widział - trzeba tylko trochę popukać, postukać, a zarobi pan 3 razy więcej niż teraz. Tylko kiedy będzie się pan zgłaszał do pracy, to niech pan poda wykształcenie podstawowe, bo u nas wyższe nie jest najlepiej widziane - poradził hydraulik.

Matematyk zrobił tak , jak mu radził hydraulik. Zadowolony, bo zarabiał teraz trzy razy więcej, postukał, popukał i nie miał żadnych problemów. Żyć nie umierać...
Ale pewnego dnia wyszło zarządzenie o podwyższaniu kwalifikacji. Matematyk musiał pójść na kurs dokształcający.
Na zajęciach prowadzący mówi:

  • Zobaczmy, co pamiętacie z matematyki. Jaki jest wzór na pole powierzchni koła?

Do odpowiedzi został wywołany matematyk. Podszedł do tablicy. Niestety, zapomniał wzoru, więc zaczął go wyprowadzać.
Zapisał jedną tablicę, drugą i wyszło mu: -πr2. Ten minus mu się nie podobał, zaczął więc wszystko od początku, ale otrzymał ten sam wynik. Rozejrzał się po sali z nadzieją, że ktoś mu podpowie.
A cała grupa szepcze: "Zmień granice całkowania, zmień granice całkowania"

https://4programmers.net/Profile/78878

W temacie. Kiedyś zostałem hydraulikiem. Miałem taki głupi koncept zbudowania domu.... i jest tam dość skomplikowany system ogrzewania (panele słoneczne, kominek z płaszczem i gaz). 12 lat temu, każdy hydraulik z ogłoszenia, który widział co jest do zrobienia i że trzeba to spiąć ze sobą sensownie (jak się pali w kominku to piec gazowy się nie powinien załączać) mówił - "to ja zadzwonię" i tyle go widziałem. W końcu sam to zrobiłem. 300 metrów miedzianej rury położone, setki kształtek, (na podstawie poradników), kumpel elektronik opowiedział mi które przerzutniki wybrać (musiałem zrobić ueber-sterownik do tego ) ... i jakoś działa. Ale satysfakcja: jestem gdzieś w połowie (pare miesięcy po kilkanaście godzin w tygodniu to robiłem) - wpada nowa ekipa od tynków (która nie wie, że to moja chałupa) i jeden patrzy jak rypię się z kolejnymi kolankami - -hmmm.... hydraulik... pewnie niezłą kasę trzepiesz. (Nienawidzę tych rur do dzisiaj).

https://4programmers.net/Profile/90224

@jarekr000000 Co to jest ten "przerzutnik"? Od jakichś 7 lat jestem w branży grzewczej, ale się z takim określeniem nie spotkałem... A miedźkę robiłeś lutowaną, czy zapraskę?

https://4programmers.net/Profile/29040

No Ty w sumie masz predyspozycje do bycia hydraulikiem, bo nie musisz pakuł kupować, same rosną.

https://4programmers.net/Profile/90224

Dobrze, że nie wspomniałeś o innych cechach powszechnie z hydraulikami kojarzonymi ;)

https://4programmers.net/Profile/78878

@cerrato: tu leży pies pogrzebany. Przerzutniki to małe urządzenie elektryczne, które pozwala załączyć lub rozłączyć obwód (elektryczny) i sterować przez to pracą pomp i siłowników (np. zawór trójdrożny) w instalacji. (U mnie większość sterowników chodzi na 230v (sterowanie...). btw. na przerzutnikach możesz nawet zbudować prostą pamięć (ale u mnie do tego nie doszło). Czyli elektryka, na której się spece od rur pogubili. Miedź lutowana. Lutowałem też na srebro (sam wiesz co się na srebro robi), bo spec od tej instalacji jak zobaczył moje wypociny to powiedział, że sam mam se zrobić, a on to potem sprawdzi i wbije pieczątki (przeszło, zresztą przyznaje, że poza estetyką (z tym miałem problem) to raczej moje instalacje dobre są. jedyne nieszczelności wyszły na przyłaczach kaloryferów, bo 1. tam są alupexy, 2. i kaloryfery to mi właśnie fachowcy przyłączali (samemu jednak ciężko kaloryfer wymierzyć i zamocować).

https://4programmers.net/Profile/62839

@jarekr000000: na pewno przerzutnik? Bo to mi się kojarzy z techniką cyfrową i scalakami, nie sterowaniem w automatyce/elektryce, a na pewno nie bezpośrednio. NIe stycznik? Przekaźnik bistabilny? Wybacz łapanie za słówka ale coś mi tu nie gra w nomenklaturze ;)

https://4programmers.net/Profile/78878

@alagner oczywiśćie przekaźniki, nawet wiem skąd mi się te przerzutniki wzięły - taki ze alektronik od siedmiu boleśmi :-)

https://4programmers.net/Profile/90224

@jarekr000000: No to baaaardzo wiele zmienia w temacie :D Teraz wszystko jasne. A swoją drogą - już wtedy były odpowiednie systemy automatyki grzewczej, które by się zajęły sprawą bezproblemowo. Obecnie to w ogóle nie jest żadne wyzwanie, a do tego mógłbyś się z tym całym ustrojstwem komunikować przez net, a z poziomu telefonu czy tableta oglądać na bieżąco parametry i sterować. Podejrzewam, że kolesie, których wtedy brałeś to byli jacyś Heniowie albo Zdziśki - majster z pomocnikiem, mający 2 wiertarki, butle do lutowania i starego Transita. Jakbyś trafił do porządnej firmy, to rozmowa byłaby zupełnie inna (aczkolwiek - budżet pewnie także). W każdym razie - zamiast bawić się w przekaźniki i improwizację, do takich zastosowań stosuje się dedykowaną automatykę - najczęściej stosujemy produkty http://ojelectronics.pl. Strona dość biedna, ale urządzenia naprawdę dają radę w o wiele bardziej skomplikowanych instalacjach, niż Twój kominek z kotłem i panelami (P.S. piec to taki na węgiel, a to co ty masz to KOCIOŁ gazowy :P )

https://4programmers.net/Profile/78878

@cerrato: dzięki. to pewne, że trafiałem na samych Heniów (ale to były takie czasy) jak szukałem dobrej firmy (przynajmniej z wygląduu to mieli terminy za 2 lata w czwartek - rok 2005 - kto mógł wyjechał z kraju). teraz to sobie bym trzasnał przy pomocy raspberry sterowanie - przynajmniej bym programował, a nie lutował :-)

https://4programmers.net/Profile/90224

Nie no.. rury i tak trzeba polutować (chyba, że się namówisz na kształtki prasowane/zaciskane)

https://4programmers.net/Profile/78878

@cerrato: to było o robieniu sterowania. lutowanie miedzi jest całkiem w pytke :-) (niestety pod koniec zaczęło mnie nudzić). Co dopoziomu Heniów , to nieco później mój kolega robił trochę prostszą instalację i znalazł Henia - 70 przecieków (wyszło już po położeniu parkietu.... ). To były chyba te zaciskane. Po prostu nie można tego robić jak się jest brudasem - dosłownie.

https://4programmers.net/Profile/90224

No to pewnie tego Henia znalazł na Fejsbuku - a konkretnie na stronie https://pl-pl.facebook.com/mistrzowie.hydrauliki/. Jeśli facet nie zrobił prób szczelności przez zalaniem rur, to ... trochę jakby kod juniora przyjętego tydzień wcześniej, bez jakiegokolwiek review wrzucić na produkcję. Podobny poziom profesjonalizmu.

https://4programmers.net/Profile/78878

Dzięki za link. Mysłałem, że ze mnie jest kijowy hydraulik..., ale z taką konkurencją to może jednak mam jakąś szanse w zawodzie.

https://4programmers.net/Profile/78878

@cerrato: też mi się podoba. Moja "łódź podwodna" (tak mi wyszła kotłownia :-) ) - jednak operuje na kątach prostych i przynajmniej umożliwia wymianę poszczególnych elementów. (takich jak np.: anoda magnezowa). Tu bęzie chyba ciężko :/

https://4programmers.net/Profile/90224

wrzucisz jakieś fotki swojego dzieła? Niekoniecznie na "mistrzów", możesz tutaj na minibloga.

https://4programmers.net/Profile/78878

@cerrato: trafiłbym i tak na mistrzów :-) - po drugie - nie mieszkam tam teraz, więc mam szanse za pół roku.

https://4programmers.net/Profile/48096

Z niektorymi pracami jest tez tak, ze czlowiek sobie spokojnie poradzi, ale juz woli wziąć jakies zlecenie albo nadgodziny w IT :) Ja tak mam np. z kladzeniem gladzi i szlifowaniem tego.

https://4programmers.net/Profile/58578

ja od kilku tygodni noszę się z myślą na kij mi to było, jest tyle zawodów, gdzie robisz swoje wychodzisz i się nie przejmujesz, no security issues. Ściany przyjemnie mi się malowało, wnętrza się spoko urządza w kreatorze ikei... życie prostsze i przyjemne

https://4programmers.net/Profile/58578

@jarekr000000: pochwal się ;P spawacz, hydraulik&elektryk może potrzebujemy jakiegoś koło rękodzielników i ścieżki alternatywne w IT

https://4programmers.net/Profile/58130

ja bym stawiał na pokrewne: automatyk/elektronik :P :D (w sumie poza pracą lubię w tym dłubać :D )

https://4programmers.net/Profile/78878

Z alternatywnych zawodów to formalnie mam etap bycia producentem filmowym :-), taki ze mnie był producent jak z koziej dupy trąbka. Niemniej zabawny incydent.

https://4programmers.net/Profile/90224

@jarekr000000: dawaj szczegóły :D Producent firmowy to już wyższy poziom abstrakcji, w kategorii "dziwnych rzeczy które robiłem w życiu" totalnie miażdży moje jeżdżenie karetką.

https://4programmers.net/Profile/68346

producent filmowy czy jezdzenie karetka to ciekawa sciezka kariery :) niezle są takie historie z przeszlosci, z takich dziwniejszych ludzi to pracowalam w zespole z bylym pasterzem owiec, pilotem i sedzia. sama mam w „osiagnieciach” bycie profesjonalna modelka, opisze to kiedys na mikro ;)

https://4programmers.net/Profile/68587

@katelx: facetom bardziej od słów przemawiają obrazy to poka foty z sesji i tyle ;)

https://4programmers.net/Profile/71439

@katelx to nas chyba bardziej zdjęcia z sesji interesują niż opis słowno-muzyczny ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

@katelx: popieram kolegów - parę GB fotek by nie zaszkodziło. Dałaś kiedyś przedsmak swojej nogi na wieżowcu, ale widać społeczeństwo chce więcej.

https://4programmers.net/Profile/68346

jasne, dam linka do mojej sesji dla victoria's secret ;) a schodzac na ziemie - z racji na egzotyczna (w azji) urode bylam "twarza" dla beauty salonu (zgodzilam sie glownie w ramach przyslugi dla znajomego). swoja droga - ilosc fotoszopa sprawila ze nawet rodzina mnie na bilboardzie nie poznala ;)

https://4programmers.net/Profile/68346

@somekind nie, mialam jakies drgawki i mi sie cos kliknelo i wyslalo przed zakonczeniem edycji :(

https://4programmers.net/Profile/80455

@katelx: no delirka przykra sprawa nigdy nie wiadomo który paluch ci na który klawisz opadnie, ale spoko - można to obejść: piszesz w notatniku, a potem jak już masz wszystko wygładzone (co może trochę potrwać) to przeklejasz i nic nie widać, ze masz problemy...

https://4programmers.net/Profile/68346

@Sceptyczny Dinozaur: swoj swojego pozna ;) nie chce mi sie tak kombinowac, do tej pory sie udawalo ale tym razem mod byl czujny (mimo poznej godziny)

https://4programmers.net/Profile/80455

@katelx: no, ewentualnie możesz przywiązać prawą rękę sobie do szyi, zeby nie opadała na Enter, tylko ostrożnie z takimi pomysłami w takim stanie, żeby Ci nie wyszło przez przypadek przywiązanie szyi do żyrandola ;)

https://4programmers.net/Profile/68346

ew usunac enter, usunac konto, usunac komputer, wyskoczyc przez okno. troche depresyjnie cos sie zrobilo

https://4programmers.net/Profile/68346

@Sceptyczny Dinozaur: watpie zebys zrozumial mnie lepiej niz jablkowy somersby ;)

https://4programmers.net/Profile/80455

nie idź tą drogą @katelx jabłkowy somersby to nie jest rozwiązanie... dr Dinozaur na weltschmerz poleca napoje śliwkowe https://upload.wikimedia.org/[...]Aliwowica_%C5%81%C4%85cka.jpg

https://4programmers.net/Profile/48869

@katelx: no do dzisiaj cieszylas sie moim zaufaniem, teraz to zaczynam we wszysto co piszesz watpic. Ktos Ci sie wlamal na konto?

https://4programmers.net/Profile/68346

@vpiotr ostatnio kiepsko z czasem u mnie i tyle :) poza tym raczej w normie.

https://4programmers.net/Profile/80455

@katelx: a więc to już norma... :D 3maj się, musisz być silna

https://4programmers.net/Profile/68346

@Sceptyczny Dinozaur: no dobra, koniec smieszkow bo alkoholizm to powazna sprawa. tak szczerze to nie mialam kaca od liceum ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

"dzieci wesoło wybiegły ze szkoły, zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki" :P

https://4programmers.net/Profile/68346

powiedzmy ze staram sie isc w jakosc a nie ilosc ;) (tak serio to po osiagnieciu pewnego "pulapu" nie jestem w stanie wypic wiecej bo mnie cofa, nie jest to na tyle duzo zeby mi zle bylo nastepnego dnia)

https://4programmers.net/Profile/48869

@katelx ja tez sie tak staram, najlepiej wychodzi z napojami herbacianymi 😉

https://4programmers.net/Profile/48096

Podstawa to byc w dobrym miejscu, wg roznych legend w gorach/nad morzem nie odczuwa sie kaca, wiec moze to jest powod?

https://4programmers.net/Profile/90224
2018-05-02 21:24

Jedno z większych miast w Polsce, węzeł łączący resztę kraju z Berlinem, pół miliona mieszkańców, miasto innowacji i know-how (https://epoznan.pl/news-news-[...]_haslo_Poznan_Miasto_know-how).

Dworzec PKP, rok 2018, czyli:

  • 49 lat po pierwszym lądowaniu na księżycu
  • 136 lat po uruchomieniu pierwszej elektrowni w USA
  • 26 lat po wysłaniu pierwszego SMS
  • prawie 70 lat od wynalezienia szczepionki przeciw polio
https://4programmers.net/Profile/68587

cóż, komuna zrobiła swoje, pooglądaj misia, alternatywy 4, za wiele sie nie zmieniło ;)

https://4programmers.net/Profile/30013

ale to chyba nie jest jedyna toaleta na tym dworcu PKP? :)

https://4programmers.net/Profile/41696

Ja bym Poznania miastem innowacji nie nazwala. Juz szybciej miasta w ktirych cos sie dzieje. Np Warszawe, Wroclaw czy Lodz z Bionanoparkiem.

https://4programmers.net/Profile/68355

@shagrin: jedyna :D dworzec jest połączony z galerią handlową i w galerii też nie ma żadnej toalety dla klientów

https://4programmers.net/Profile/57366

Cóż, toalety są płatne, gdyż chciano powstrzymać napływ bezdomnych.

https://4programmers.net/Profile/68386

Ja w chlebaku bym nie szukał, zawsze lepiej się do Avenidy przejść.

https://4programmers.net/Profile/3996

ale za to Poznań ma już N-ty (straciłem rachubę) dworzec na tej samej stacji :-)

https://4programmers.net/Profile/90224

@kate87: no ja (niestety - bo jednak trochę go lubię) też nie. Zresztą miałem nadzieję, że ironiczny ton mojego wpisu będzie bardzo widoczny... A najbardziej mnie wkurza, że miasto ma naprawdę duży potencjał, systematycznie przez wszystkie ekipy marnowany. Obecnie to jest taka druga liga, nic się nie dzieje, daleko mamy do Wrocka, Krakowa czy Gdańska (Wawy nie uwzględniam, bo z racji stolicowania z automatu ma znacznie lepiej ;) )

https://4programmers.net/Profile/90224

A tak w ogóle - pomijając kwestię samego płacenia za kibel, po to dodałem te daty, żeby uświadomić pewien postęp, który się dokonał w dziedzinie techniki. I ta ręcznie pisana karteczka wyrwana z zeszytu szkolnego - nie wiem, czy bardziej mnie bawi, czy przeraża...Naprawdę, drukarka obecnie nie jest żadną ekstrawagancją czy luksusem.

https://4programmers.net/Profile/3996

@cerrato: nie no, akurat nie ma się co tu czepiać. napisanie tego długopisem trwało pewnie 20 s, drukowanie zajęłoby wielokrotnie więcej czasu i zachodu.

https://4programmers.net/Profile/90224

@Azarien: Ty tak serio, czy to była ironia? Pytam poważnie, bo po całym dniu walki w ogródku jestem dość padnięty i mogę niezupełnie kontaktować ;)

https://4programmers.net/Profile/3996

@cerrato: serio. to że można było napis np. laserem wyciąć nie znaczy że to zawsze ma sens. kartka powstała z materiałów dostępnych pod ręką, wisiała pewnie dzień-dwa i poszła do śmietnika.

https://4programmers.net/Profile/90224

No jest chyba pewna różnica między grawerowaniem laserowym a wydrukiem laserowym ;) Poza tym podejrzewam, że o fakcie zamknięcia kibla wiedziano przynajmniej kilka dni wcześniej. No a dworzec jest jednak jakąś wizytówką miasta - ja jakbym zobaczył takie coś wysiadając z pociągu, to pierwszą myślą byłoby "o ku*a, gdzie ja jestem, co to za dziura". Naprawdę - wydrukowanie prostej informacji, żeby jakoś to wyglądało nie jest zadaniem ekstremalnym... A jednak kogoś przerosło.

https://4programmers.net/Profile/3996

@cerrato: koło mnie jest sklep KOMPUTEROWY na drzwiach którego od kilku dni wisi podobna kartka pisana długopisem z informacją że nieczynne. do głowy mi nie przyszło by czepiać się technologii wykonania kartki.

https://4programmers.net/Profile/90224

@azarien To jest takie o wiele szersze zjawisko - widzę tego dużo i u siebie w firmie, i w wielu miejscach, w których przebywam. Ludzie nie myślą, nie chce im się, nie starają się i robią tylko tyle, ile muszą (albo ile im zostało wprost zlecone). Naprawdę - przygotowani takiej kartki nie jest filozofią.Nie wiem pod kogo podlega dworzec kolejowy - czy pod miasto, czy pod PKP. Ale nie oczekuję, że prezydent miasta będzie interweniował. Bo to nie jego sprawa. I pewnie też nie osób w tym kiblu pracujących. Ale jest jeszcze pełno ogniw pośrodku - jakiś "kierownik kibla", ludzie zarządzający obiektem, jakiś dyrektor (naczelnik czy jak to się nazywa) dworca itp. Ale wszyscy mają to gdzieś - bo to nie ich problem, nie ich zakres obowiązków.

Nie wiem, może ja przesadzam, ale jak np. idę i widzę gdzieś przed budynkiem firmy papierek - to go podniosę, mimo że to nie mój problem. Jak jest brudna podłoga to czasami wezmę szczotkę i zamiotę - chociaż to nie jest moja działka, mamy panią do sprzątania. Ostatnio sam regulowałem zamykacz w drzwiach - bo trzaskały (ale totalnie nie zawiera się to w zakresie moich obowiązków). Tak mam, że dużo od siebie wymagam i wkurza mnie, jak widzę, że inni mają olewające podejście...Miałem nadzieję, że więcej osób na 4P to zrozumie :(

https://4programmers.net/Profile/79471

@cerrato: nawyki narodu trudno wyplewić w 20 lat ;) wprowadź 10-20zł za wizytę u lekarza rodzinnego, a moge się założyć, że kolejki będą co najmniej 2 razy krótsze

https://4programmers.net/Profile/90224

@Cr0w: Tak samo jak skrytka pocztowa ;) Są takie przegródki w urzędach pocztowych, gdzie można zamiast na swój adres otrzymywać przesyłki. Nie masz pojęcia ile musiałem się nachodzić i namęczyć, żeby sobie taką skrytkę załatwić. A dlaczego? Bo one są darmowe (znaczy - założenie kosztuje ok. 10 zł, ale potem masz to praktycznie dożywotnio bez jakichkolwiek opłat). Jaki jest tego wynik? Ludzie zakładają sobie skrytkę bo na chwilę potrzebują, ale potem nie rezygnują (bo i po co... przecież to nic nie kosztuje). A Ci, którzy potem mają potrzebę - nie mają szans na załatwienie. Jakby wprowadzili (podobnie jak w podanym przez Ciebie przykładzie lekarzy) jakąś symboliczną opłatę - niech to będzie 5 złotych na rok - ogromna część skrytek wróciłaby do obiegu.
I taka ciekawostka - urząd pocztowy, na którym mam skrytkę mieści się praktycznie na terenie dworca, gdzie znalazłem tę cudowną informację o zamkniętym kiblu ;)

https://4programmers.net/Profile/3996

@cerrato: wyluzuj… skąd ta awersja do pisma odręcznego?

https://4programmers.net/Profile/90224

pismo ręczne to coś fajnego. Sam ładnie piszę i nie lubię brzydkiego/niestarannego pisania u innych. Mam nawet (i staram się w miarę możliwości regularnie używać) wieczne pióro. A tej karteczce przeszkadza mi jej bylejakość, to kwestia estetyki.

https://4programmers.net/Profile/62839

@cerrato w temacie staranności: używa się wiecznego pióra, nie wieczne pióro. Dopełniaczu, wróć! A co do tej karteczki - no estetyczne toto nie jest. Ale jeśli w szkołach nadal luksusem jest działające ksero do powielania materiałów i sprawdzianów to nie wiem czego wymagasz od publicznej toalety (chociaż w Katowicach ostatnio widziałem, że kartki jak tutaj drukowali. Ale tam wc kosztuje piątaka ;)).

https://4programmers.net/Profile/58130

@kate87: no cóż... w Łodzi, w tym momencie jest w trakcie około 150 inwestycji.... także Poznań może się schować ;) :D (dodam, że na dworcu fabrycznym dostęp do toalety jest płatny na tzw. AUTOMATYCZNEJ bramce ;) )

https://4programmers.net/Profile/41696

Przecież tam są co najmniej dwie toalety. ;) Za to Widzew ma toalety bezpłatne. Ogólnie jeśli chodzi o ŁSSE to już w ogóle co chwila wychodzą nowe autorskie projekty. Z mojego podwórka i Bodex i Wielton mają swoje autorskie naczepy. Graas pewnie też coś swojego ma. Połowa kleszczowskiej strefy produkuje i eksportuje autorskie rzeczy, jeśli chodzi o ŁDZ to na prawdę jest z tym spoko.

https://4programmers.net/Profile/58130

@kate87: nie liczyłem toalet tam :D - dwie są na pewno - damska i męska :D

https://4programmers.net/Profile/58130

@kate87: powiedz mi, musimy...? musimy gadać o kiblach? :D ;)

https://4programmers.net/Profile/41696

Możemy o podkopie pod stajnią jednorożców :D

https://4programmers.net/Profile/58130

@kate87: as you wish :D (powiedz coś więcej, bo o tym akurat nie słyszałem ;) )

https://4programmers.net/Profile/41696

Nie wiesz jak się nazywa ten tunelik pod stajnią? :D

https://4programmers.net/Profile/41696

Rów Zdanowskiej przynajmniej ja takie coś słyszałam :D

https://4programmers.net/Profile/58130

@kate87: NO NIEEEEE :D WYGRAŁAŚ :D:D prawie śmiechłem na głos w robocie :D :D :D

https://4programmers.net/Profile/41696

No cóż dostał imię swojej niezwykle zasłużonej autorki :D

https://4programmers.net/Profile/58130

racja :P , szkoda, że ten "rów" nie jest do samego dworca na widzewie... :P

https://4programmers.net/Profile/41696

Zdanowska z Grzegorzem dadzą radę Łódź przeorać. :)

https://4programmers.net/Profile/58130

@kate87: i tak teraz będą orać z Fabrycznej do Kaliskiej (część będzie odkrywkowo). Wg planów "Rów Zdanowskiej" miał iść do samego widzewa (miałoby to sens) - ale ktoś by za mało zarobił... ;)

https://4programmers.net/Profile/41696

No pewnie tak, bo w sumie tam ruch jest na tyle uproszczony że przejazd jest ok dopóki nie musisz skręcić. Jakby to sensownie rozplanowali to można by było sporo czasu zaoszczędzić na przejeździe. Ogólnie nawet wiem czym się kierowali, tylko że nie upłynnią ruchu dopóki nie zrobią całej sieci takich podziemnych korytarzy z wyjazdami na powierzchnię i sensownymi rozjazdami. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

https://4programmers.net/Profile/58130

jakby coś takiego było na skrzyżowaniu Marszałków to korki byłyby historią... (no może jeszcze nasze Rondo Cierpliwości... :D )

https://4programmers.net/Profile/41696

To na pewno. Zobaczymy wybory się zbliżają więc będą kombinować żeby jak najwięcej ludzi zauważyło ich aktywność. Mam tylko nadzieję że Hankę pokażą na bilboardach taką jaka jest naprawdę bo ostatnio nieźle dała zarobić grafikom :D

https://4programmers.net/Profile/58130

stara rura z niej i pudernica, w dodatku malwersantka - czas na kogoś innego... ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

@alagner: Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem: "Mam nawet (i staram się w miarę możliwości regularnie używać) wieczne pióro.". Mam (Kogo? Co? BIERNIK) wieczne pióro. To w nawiasie jest jedynie wtrąceniem, więc postać deklinacyjna wiecznego pióra powinna raczej pasować do głównej części zdania ("mam wieczne pióro") a nie do wtrącenia ("staram się używać wiecznego pióra").

https://4programmers.net/Profile/62839

@cerrato: wybacz. Mea culpa, zanadto skupiłem się na zawartości nawiasu.

https://4programmers.net/Profile/62839

@cerrato a tak już abstrahując to jestem na to wyczulony (jak widać czasami aż przesadnie), bo odnoszę wrażenie, że pojawiła się tendencja do zastępowania dopelniacza biernikiem, co brzmi co najmniej paskudnie.

https://4programmers.net/Profile/90224

@alagner: no to coś nas łączy - ja też staram się zwracać uwagę na (w miarę) poprawne wypowiadanie się. Zresztą czasami irytuję tym znajomych :D A odnośnie tego, o czym wspomniałeś - nie masz wrażenia, to jest fakt: https://obcyjezykpolski.pl/kogo-co-ogorek-albo-ogorka/ oraz http://filologpolski.blogspot[...]czy-pokroic-ogorka-kilka.html. A w temacie paskudnego brzmienia - daleko takiej błednej deklinacji do czegoś znacznie gorszego: mieszania "-ą" i "-om", np. "powiedziałem kolegą" czy "idę z moją dziewczynom" (chociaż częściej zauważam wariant nr 1 - wciskanie "ą").

https://4programmers.net/Profile/3996

Ostatnio właśnie (po latach pomijania -ę) widzę odwrotną tendencję wciskania tego -ę tam gdzie powinno być -e. Niech się wreszcie nauczą ;-)

https://4programmers.net/Profile/90224

Ten ogonek pod E nie jest jeszcze taki straszny, jak "kolegą" zamiast "kolegom" itp.

https://4programmers.net/Profile/29040

Gorsze jest chyba tylko zaczynanie maili, smsów i innych tego typu wiadomości od "witam".

https://4programmers.net/Profile/90224

@somekind: Ty serio, czy się czepiasz dla sportu? Co Cię tak w tym wkurza? I jaką proponujesz alternatywę? Moim zdaniem danie jakiegoś przywitania/rozpoczęcia jest milsze, a adresat lepiej odbierze maila o treści "Witam, chcę zamówić XXX" niż "Zamawiam XXX z dostawą na czwartek"

https://4programmers.net/Profile/29040

Bo witać może gospodarz gościa, osobiście, w progu domu. "Witam" stosowane w jakimkolwiek innym kontekście albo nie ma sensu, albo jest co najmniej protekcjonalne. Jest wiele innych sposobów na rozpoczęcie wymiany wiadomości, np.: "Cześć!", "Dzień dobry!", "Szanowna Pani!" - w zależności oczywiście kiedy i do kogo się zwracamy.

https://4programmers.net/Profile/41696

Ooo tak. Tekstu "witam" nie znoszę jak kulawych baz danych ;) Skoro chcesz coś napisać to pisz "dzień dobry" albo "Szanowni Państwo"

https://4programmers.net/Profile/90224

A ja i tak będę się witać :P Moim zdaniem jest to najbezpieczniejsza i najbardziej uniwersalna postać. Dzień dobry/Szanowna Pani jest takie oficjalne, że może pisząc coś do ministerstwa bym w ten sposób zaczął, ale w normalnych mailach (których pewnie każdy z nas wysyła kilkanaście/kilkadziesiąt dziennie i które nie poruszają jakichś bardzo elitarnych tematów) jest to optymalne. Pewnie dałoby się wymyślić coś lepszego, ale póki co na nic takiego nie trafiłem.

https://4programmers.net/Profile/86233

"Dzień dobry" albo do znajomych, "cześć"

https://4programmers.net/Profile/90224

@Shin8i: a jak wysyłasz maila do jakiejś firmy (np. działu handlowego - czyli nie wiadomo, kto go przeczyta) to też Dzień dobry? A jeśli ktoś go przeczyta wieczorem albo w nocy - co wtedy?

https://4programmers.net/Profile/86233

Ja raczej bym użył "Szanowni Państwo", ewentualnie "dzień dobry".

https://4programmers.net/Profile/90224

Szanowni Państwo.. fuj.. to prawie tak straszne jak zakładanie garnituru i koszuli do pracy

https://4programmers.net/Profile/86233

no, dla mnie, osobiście, to bardzo miłe, bo wyraża szacunek do osoby, do której piszemy

https://4programmers.net/Profile/29040

@cerrato: możesz sobie zaczynać od "witam", tylko nie pisz wówczas, że zwracasz uwagę na poprawne wypowiadanie się, skoro sam to robisz hiperniepoprawnie. Ja maile do każdego obcego mi "miejsca" (np. sklepu internetowego, hotelu) zaczynam od "Szanowni Państwo!" i nie ma w tym nic nadmiernie oficjalnego, to po prostu normalna, grzecznościowa forma zwracania się do nieznanych osób, co powinien wiedzieć każdy, kto chodził do szkoły.

https://4programmers.net/Profile/90224

Każdy z nas ma jednak inną wizję poprawnego wypowiadania się. W "realnym" życiu do spotkanych na ulicy ludzi w wieku <50 jadę "na Ty" - po prostu nie lubię dystansu i sztywniactwa. Dla mnie takie "Szanowni Państwo" jest właśnie sztywne, niefajne i na wyrost oficjalne. Ty możesz uważać inaczej - masz do tego prawo, ale nie zgadzam się, że napisanie "Witam" oznacza, że nie przywiązuję wagi do poprawności pisania. Pewnie jakieś błędy pisząc na 4P popełniłem, ale raczej staram się wypowiadać składnie, z poprawną interpunkcją i ortografią, więc sugerowanie że z powodu "witam" jestem niepoprawny jest lekko na wyrost.

Odnośnie awersji do oficjalnego tonu - gdy czasami dzwonią do mnie różni ludzie i zaczynają "witam Panie Dyrektorze" (niestety - tak mam podane na stronie firmowej...) to mam ochotę się rozłączyć. Tak samo jak bawią mnie handlowcy, którzy gadając z moim szefem, praktycznie każde zdanie zaczynają od "Panie Prezesie".

Pamiętam też z czasów liceum - większość zwracała się do nauczycieli "Panie Profesorze" - ja nigdy tego nie zrobiłem. Kiedyś pewna młoda nauczycielka mnie w tej sprawie pouczyła, na co jej grzecznie zwróciłem uwagę, że z tego co się orientuję to ona jest jedynie magistrem, do tego świeżo po studiach, a zwyczaj tytułowania nauczycieli "profesorami" wynika jeszcze z czasów, kiedy nauczała prawdziwa elita, a nie ludzie będący tylko jedno ogniwo wyżej w hierarchii edukacji. Jakoś potem ta pani nie wracała do tematu :D

Teraz możesz zacząć pisać, że ze mnie cham i prostak. Podejrzewam, że jakoś to przeżyję :D

https://4programmers.net/Profile/86233

Nie chcę się tu wypowiadać jako specjalista, jedynie przekazuję wiedzę, którą od takowych pozyskałem. Natomiast ludzie popełniają wiele błędów i uważają je za normę.

https://4programmers.net/Profile/29040

W przypadku posługiwania się językiem albo coś jest poprawne albo nie, ale nie ma miejsca na żadne "wizje". W sytuacji spotkania osobistego widzi się tę drugą osobę, zna się jej płeć, można ocenić jej wiek i dobrać odpowiednią formę. W przypadku korespondencji z nieznaną instytucją, nie ma na to szans, więc nalezy wybrać neutralną płciowo i wiekowo formę grzecznościową - bo nie wiesz, kto jest po drugiej stronie. Sztywnie by było, gdybyś tak się zwracał do kolegi z gimnazjum, a nie do obcych osób w nieznanym wieku.

A świadome (bo teraz już zwrócono Ci uwagę na błąd i wyjaśniono na czym polega) stosowaine formy niepoprawnej oznacza właśnie, że uparcie nie przywiązujesz wagi do poprawności.

https://4programmers.net/Profile/90224

Poprawność ma tysiące aspektów (chociażby wspomniane wcześniej: ortografia, interpunkcja, umiejętność budowania zdań złożonych itp.), więc wyłamanie się w jednej kwestii nie neguje poprawności w całym zakresie. To trochę jak z Domestosem - zabija 99% zarazków, ale jednak jest uważany za bardzo skuteczny środek do czyszczenia kibla. Odnośnie kwestii "witania" - jak pisałem, nie uważam jej za nic złego (a przez swoją uniwersalność i bezpłciowość jest moim zdaniem idealne), ale przyjmuję do wiadomości zdanie specjalistów (chociażby podane linki do PWN). Niemniej nie sądzę, żebym nie stosując się do podanych zaleceń był od razu totalnie niepoprawny. Tak samo, jak samochód z jedną drobną ryską na zderzaku nie staje się od razu złomem.

https://4programmers.net/Profile/86233

Z tego co wiem, językowa poprawność jest kwestią umowy, natomiast zgodnie z wiedzą lingwistyczną, "witanie" w mailu jest niepoprawne. W jednym z linków, profesor wyjaśnia, iż język ewoluuje i być może w przyszłości będziemy uważać taką formę za poprawną, natomiast obecnie jest to rodzaj niestosownego wypowiadania się.

https://4programmers.net/Profile/90224

I jedno i drugie jest kwestią umowy. Ktoś kiedyś uznał, że się mówi "poszedłem" a nie "poszedłem" i na tej samej zasadzie ktoś uznał, że "witam" jest niepoprawne. O faktach można mówić w dziedzinach ścisłych, czyli takich gdzie można to łatwo zweryfikować. Przykładowo - w matematyce 2+2 jest 4 i nie ma zbytnio pola do dyskusji, a osobie która ma inne zdanie można łatwo wytłumaczyć, że jest w błedzie. Język natomiast jest żywym tworem, który ewoluuje i dostosowuje się do "potrzeb rynku". A to, co jest obecne uznane za poprawne, nie jest prawdą objawioną, ale wynikiem badań i obserwacji i tak, jak pisałeś - wszystko się może za pewien czas zmienić.

https://4programmers.net/Profile/86233

Językoznawcy mogą pokazać, skąd się dane wyrażenia biorą, w jaki sposób funkcjonują i podług tego "witanie" w mailu jest kwestią niepoprawności językowej.

https://4programmers.net/Profile/29040

Wyłamanie się w jednej kwestii nie sprawia, że wszystkie Twoje wypowiedzi stają się niepoprawne, ale neguje Twoje twierdzenie: staram się zwracać uwagę na (w miarę) poprawne wypowiadanie się. Po prostu nie starasz się wystarczająco w przypadku naprawdę trywialnego błędu.

https://4programmers.net/Profile/79471

"szanowny panie profesorze" :D tak serio, czemu nie pisać maili na jedno, dwa zdania i podpis? W mailach i spotkaniach jest za duży nakład śmieci na treść.

https://4programmers.net/Profile/86233

Może ze względu na kulturę osobistą? W wielu przypadkach ludzie pomijają zwroty grzecznościowe i są to często np. profesorowie

https://4programmers.net/Profile/90224

@somekind: trafnie zauważyłeś, że napisałem "w miarę poprawnie" - wiec jest tu pewien margines, który właśnie rzeczonym "witaniem" można zapełnić ;) @Cr0w: masz rację, czasami jest więcej otoczki, niż samej treści. Ale raczej wpisanie jednego (pięcioliterowego) wyrazu zbytniego zamieszania nie wprowadzi.

https://4programmers.net/Profile/29040

@cerrato: nIkt nigdy nie uznawał poszłem za formę niepoprawną, bo taka forma nigdy jako poprawna nie istniała. Po prostu jacyś nieuznający polskiej gramatyki ludzie z nizin społecznych wymyślili sobie słowo i zaczęli go używać. I faktem jest to, że fakty nie dotyczą wyłącznie dziedzin ścisłych. Fakt nawet niekoniecznie musi być naukowy. Faktem jest wszystko, co jest zgodne z rzeczywistością. I takie są fakty, że pewne słowa i zwroty są niepoprawne językowo. @Cr0w: w mailach stanowiących ciąg dyskusji z kolegą, to można nawet i nie stosować podpisu. Ale w sytuacji, gdy piszesz do kogoś list i chcesz załatwić jakąś sprawę, to jednak wypada zachować jakąś formę.

https://4programmers.net/Profile/90224

"nIkt nigdy nie uznawał poszedłem za formę niepoprawną, bo taka forma nigdy jako poprawna nie istniała" - czyli skoro nigdy nie istniała jako poprawna, to chyba jest niepoprawną - mam rację?

https://4programmers.net/Profile/29040

Napisałeś: "Ktoś kiedyś uznał, że się mówi poszedłem a nie poszłem" - co nie jest prawdą. Pierwsza forma to rzeczywiste słowo wynikające z zasad gramatyki. Drugie słowo ich nie spełnia, taka forma nigdy nie była poprawna, więc nikt nigdy nie musiał jej za niepoprawną uznawać, była taka od zawsze.

https://4programmers.net/Profile/90224

Albo jakiś moderator, albo Coyote automatycznie mi zamieniło 2 komentarze wyżej "poszedłem" na "poszedłem" i do tego wyróżniło na zielono ;)

https://4programmers.net/Profile/29040

@cerrato: to robi automatycznie moduł cenzuruzujący forum. :) Dlatego jak już koniecznie musisz napisać coś takiego błędnie, trzeba to ująć w backticki, tak jak ja to robię. Np.: fzhut.

https://4programmers.net/Profile/90224

Dzięki, będę wiedział na przyszłość :)

https://4programmers.net/Profile/3996

poszedłem i poszłam pochodzą od poszdłem i poszdłam. Kiedyś było regularnie, ale te dwie formy zdryfowały w różne strony.

https://4programmers.net/Profile/90224
2018-05-12 10:32

Taka ciekawostka z cyklu "Polak potrafi", którą przed chwilą całkiem przypadkowo odkryłem.

Pewnie kojarzycie takie coś, jak JSFiddle. Często jest to używane u nas na forum, aczkolwiek nie tylko tutaj (mówiąc bardzo delikatnie - jest to dość popularne ułatwienie/narzędzie, stosowane przez ludzi na całym świecie).

Nigdy się nie interesowałem tym, co to za wynalazek i skąd się wywodzi. Dzisiaj wszedłem na ich stronę i chciałem znaleźć informację, jak długo stworzony tam projekt jest przez nich trzymany. No i przechodzimy do sedna - trafiłem na podstronę https://jsfiddle.net/about/ i się trochę przyjemnie zdziwiłem :)

P.S. Jakoś nie znalazłem poszukiwanej informacji. Czy ktoś z Was się orientuje, jak wygląda kwestia "przeterminowania" wrzuconych tam projektów? Czy taki sam czas jest dla rzeczy wpisanych anonimowo, jak i w wypadku posiadania konta? W ogóle (poza pewnie możliwością łatwiejszego grupowania swoich wpisów) czy są jakieś plusy/korzyści z zakładania tam konta?

https://4programmers.net/Profile/68587

etam, używajo staroci jquery i bootstrapa, to ten sławny polski beton ;)

https://4programmers.net/Profile/58145

Od dawna wiedziałem, że ten projekt jest robiony przez kolegów z Polski ;)

https://4programmers.net/Profile/60487

ja ostatnio zjeżdżając z dachu biblioteki uniwersyteckiej w Warszawie wysiadłem na nie to piętro i wychodzę, a tam siedziba Codility :) Z innych znanych stron to np. kilka lat temu był w necie taki bardzo popularny serwis do szukania pirackich plików FilesTube i on również był tworzony przez Polaków.

https://4programmers.net/Profile/2027

Gracze znają Polskę głównie z Wiedźmina, a tymczasem mamy też remake Shadow Warriora (z 1997, który nie był zrobiony przez Polaków) :)
https://www.youtube.com/watch?v=sUfTNLIZlyo

https://4programmers.net/Profile/48096

Z takich rzeczy, moj ulubiony odtwarzacz mp3: Foobar 2000, Wydaje sie ze mockito tez ma polskie korzenie. Z gier to This War of Mine, Frostpunk, dawno dawno Street Rod 1 i 2 (w koncu nazwa California Dreams od razu sugeruje ze to rodacy robili). Painkiller, Call of Juarez

https://4programmers.net/Profile/2027

Jak już mówimy o "dawno dawno": https://pl.wikipedia.org/wiki/Electro_Body
A This War of Mine jakoś tak... nie me gusta ;)

https://4programmers.net/Profile/48869

@Spine, dzisiaj ta gra (przykro stwierdzić) jakoś nędznie wygląda. Ale pamiętam że efekty dźwiękowe "oszałamiały". Inna gra z tamtych czasów: Netwars. Choć trudno uwierzyć, ta gra AFAIR zajmowała na dysku kilkadziesiąt kB(!). Nie wiem jak to zrobili, być może coś pobierała z serwera (Novell). Przy okazji okazało się że kontynuacja tej gry ("Advanced Netwars") działa pod Wine...

https://4programmers.net/Profile/60487

jako ciekawostkę można powiedzieć, że efekty dźwiękowe z Electro Body zawierały zsamplowane kawałki utworów Front 242 oraz innych przedstawicieli nurtu muzycznego, który się określa mianem... Electronic Body Music ;)

https://4programmers.net/Profile/90224

A tak w temacie P.S. z mojego wpisu - czy ktoś z Was kojarzy może, przez jaki czas są trzymane wrzucone tam snippety? Żeby nie było, że jestem leniwy - szukałem na ich stronie, ale strona "about" prezentuje to, o czym napisałem (czyli info o autorach), a po kliknięciu "license" pojawia się jednie następująca informacja: "All code belongs to the poster and no license is enforced. JSFiddle or its authors are not responsible or liable for any loss or damage of any kind during the usage of provided code."

https://4programmers.net/Profile/64311

@cerrato: w 2013 roku, o ile dobrze zrozumiałem z komentarza, i fiddles użytkowników, i anonimowe były trzymane bezterminowo: https://stackoverflow.com/a/8191278.

https://4programmers.net/Profile/90224

@Silv: dzięki za odpowiedź :) Jeszcze pytanie - czy Ty albo ktoś się w takim razie orientuje. czy są (poza łatwiejszym dostępem do swoich wpisów) jakieś zalety posiadania tam konta?

https://4programmers.net/Profile/90224
2018-07-03 11:05

Ten tekst pierwotnie miał być komentarzem do innego wpisu z bloga - Cześć! Dzisiaj przychodzę z..., ale ponieważ zaczął się coraz bardziej rozrastać, uznałem że lepiej zrobić z tego osobny i niezależny byt ;)

Dla osób, którym się nie chce czytać całości zrobiłem na końcu podsumowujący całość akapit TL;DR.

W swoim wpisie @lukasz sroczynski poruszył ciekawy temat, który przez tak wiele osób i firm jest zaniedbywany. Może to, o czym chcę napisać nie mieści się ściśle w definicji DDD, ale w jakimś sensie jego wpis mnie zainspirował. A chyba najbardziej pasującym cytatem jest:

Often as programmers, we see our software through the prism of objects and methods without looking into real-world

Nie wiem jak Wy, ale ja wiele razy miałem styczność z programami, które od strony technicznej były wykonane całkowicie poprawnie, ale ich obsługa pozostawiała dużo do życzenia. Nieraz się zastanawiałem, z czego to wynika. I doszedłem do wniosku, że jest to efektem faktu, iż programiści tworzący daną aplikację raczej nigdy na niej nie pracują.

Przykład pierwszy z brzegu - wykorzystywany u mnie w firmie program magazynowo-księgowo-sprzedażowy. Naprawdę, setki razy podczas jego obsługi się gotowałem. Nie chodzi mi wcale o strukturę bazy, ani o inne kwestie techniczne. Tylko do szału doprowadza mnie to, że czasami proste rzeczy trzeba robić "na około", zamiast 2 kliknięć trzeba się 5 razy przełączać między okienkami i różnymi dokumentami. A dlaczego tak się dzieje? Bo jestem praktycznie pewien, iż tak, jak napisałem powyżej - żadna z osób, które ten program tworzą, nigdy na nim nie pracowała, a jeśli pracowała to w warunkach laboratoryjnych, a nie realnie, obsługując klientów, składając zamówienia, rozliczając płatności itp.

Owszem - kiedy programista opracowuje jakieś zadanie (np. naliczanie rabatu na fakturze) to potem testuje poprawność napisanego kodu - wchodzi w dokument, zaznacza co trzeba i nabija rabat. W warunkach testowych wszystko działa zgodnie z oczekiwaniami. Funkcja sama w sobie działa całkowicie poprawnie, kwoty po rabacie są zgodne z oczekiwaniami - więc może uznać, że napisał to dobrze. Ale ten programista nigdy tego nie testował w realnych warunkach. Czyli, trzymając się podanego przykładu, jeśli przed naliczeniem rabatu chcesz rzucić okiem na inne dokumenty danego klienta, to musisz wyjść z faktury, chwilowo przerwać proces fakturowania, a następnie po uzyskaniu potrzebnych informacji - ​wrócić do momentu w którym byłeś i dalej fakturować. Można by było to rozwiązać o wiele lepiej - ale programista o tym nie wie, bo sam nie używał, a bez doświadczenia w pracy z programem nie wpadnie na to, że pewne opcje/zmiany byłyby wskazane.

Czy to jest wina programisty? Jeśli tak, to w malutkim zakresie. On jest od tworzenia kodu, który ma działać poprawnie i szybko. Od całego UX są (albo przynajmniej powinny być) odpowiednie osoby, których zadaniem jest pilnowanie, żeby sposób obsługi aplikacji, rozmieszczenie elementów itp. były zrobione z głową. W przypadku SCRUM'a można tutaj mieć ewentualnie trochę zastrzeżeń do jakości pracy wykonanej przez PO, natomiast ogólnie prawda jest taka, że wiele firm ma to głęboko gdzieś. Po prostu - program realizuje pewne zadania w sposób, który ktoś kiedyś sobie wymyślił (albo nieraz też wynika to z faktu płynnego rozwoju - dokłada się pewne cegiełki i nawet pierwotnie dobrze przemyślany układ, z czasem zaczyna się komplikować), a klient po prostu ma zapamiętać ścieżkę/mechanizm w jaki działa aplikacja i się dostosować. A to jest błędne - bo właśnie powinno być całkiem odwrotnie, program powinien być tak zaprojektowany, żeby uwzględniać logiczny i naturalny sposób, w jaki przeciętny użytkownik będzie z niego korzystać.

To, o czym piszę, nie dotyczy jedynie IT. Takie trzy sytuacje z mojego najbliższego otoczenia:

  • kumpel chciał kupić samochód i skonsultował się ze swoim zaprzyjaźnionym mechanikiem, który mu powiedział, że auto w sumie OK, ale jest kiepskie od strony serwisowej - np. sama robocizna związana z wymianą rozrządu to 2kpln. Czemu tak dużo? Bo rozrząd jest z tyłu silnika, w związku z czym, żeby go wymienić, trzeba praktycznie cały silnik wyjąć. Inżynierowi, który projektował to auto nie robiło większej różnicy, gdzie się ten rozrząd wsadzi. Ale dla mechanika różnica jest kolosalna
  • wiele razy słyszałem, jak nasi firmowi serwisanci kotłów się wkurzali, że jakiś debil zaprojektował tak urządzenie, że prosta wymiana wymiennika czy zaworu trwa godzinę, bo trzeba pół kociołka rozkręcić, zanim będzie można się dostać do danej części. Tak samo jak wcześniej - inżynierowi na rysunku wszystko wygląda pięknie, ale podczas pracy z danym urządzeniem już tak fajnie nie jest.
  • bank online umożliwia import przelewów. Niestety, jakiś "geniusz" wymyślił, że przycisk do importu jest na dole. Początkowo w niczym to nie przeszkadza. Programista testował zasysanie przelewów i wszystko było OK. Pewnie pobrał 2-3 i stwierdził, że mechanizm działa. Ale przy większych zestawach, lista wcześniej zaimportowanych płatności robi się coraz dłuższa, w związku z czym przycisk nam ucieka pod ekran. I za każdym razem, gdy chcę dodać nowy przelew, muszę przewijać na sam dół strony. Niby nie jest to tragedia, ale wystarczy proste poprawienie tego poprzez przeniesienie przycisku na górę listy, żeby oszczędzić użytkownikowi konieczności przewijania kilkanaście/kilkadziesiąt razy dziennie listy przelewów.

PODSUMOWANIE - TL;DR

Tworząc programy, ale także urządzenia, lub wykonując jakiekolwiek prace projektowe, osoba je wykonująca powinna sama popracować przez jakiś czas z danym rozwiązaniem, nie w warunkach laboratoryjnych/testowych. ale "w realu". Często to, co sobie ktoś założy, nie pokrywa się z tym, w jaki sposób praktycznie się z danej rzeczy/aplikacji korzysta, a to, co w teorii jest fajne, nie zawsze się sprawdza podczas pracy.

Programista tworzący program sprzedażowy powinien posiedzieć z miesiąc w jakiejś firmie, która z niego korzysta/będzie korzystać, poobserwować jak wygląda codzienna praca z tym programem, samemu też powinien chwilę obsługiwać klientów, wystawiać dokumenty i robić wszystko to, co robią prawdziwi użytkownicy tego programu. Tak samo w przypadku aplikacji np. do rejestracji pacjentów w przychodni albo systemu bankowości elektronicznej.

Inżynier projektujący jakieś urządzenie powinien czasami wyjść z biura i pojechać z serwisantami do klienta, żeby zobaczyć jak realnie wygląda grzebanie w tym, co stworzył. Konstruktor samochodów powinien mieć praktyki w warsztacie - w miarę możliwości fajnie, jakby sam się trochę pobrudził, a jeśli to jest za dużo, to chociaż powinien stać obok mechanika i liczyć ile razy oraz z jakiego powodu mechanik przeklina i rzuca narzędziami ;).

Bez takiej znajomości sytuacji "po drugiej stronie barykady" powoduje tworzenie rzeczy, które technicznie są wprawdzie OK, ale obcowanie z nimi nie jest przyjemne dla użytkowników lub innych osób, które mają z tymi produktami styczność.

https://4programmers.net/Profile/68587

Programista tworzący program sprzedażowy powinien posiedzieć z miesiąc w jakiejś firmie, która z niego korzysta/będzie korzystać, poobserwować jak wygląda codzienna praca z tym programem, samemu też powinien chwilę obsługiwać klientów, wystawiać dokumenty i robić wszystko to, co robią prawdziwi użytkownicy tego programu. (januszex level)-> łoo panie a ile to będzie kosztować? pracownika na miesiąc? ogłupieliśta :]

https://4programmers.net/Profile/29040

Z tym samochodem to przecież celowe działanie.

https://4programmers.net/Profile/90224

Nie jestem pewien. OK - może i skasują więcej w serwisie, ale po pierwsze: będzie to większa kasa za większą pracę, więc szału nie ma, a po drugie - myślę, że takie akcje robione w ASO to tylko jakiś ułamek całości. A nie podejrzewam, żeby inżynierowie specjalnie projektowali "z utrudnieniami", aby nabić kasę niezależnym warsztatom.

https://4programmers.net/Profile/29040

Koncerny projektują tak, abyś jeździł do autoryzowanych warsztatów i kupował oryginalne części.

https://4programmers.net/Profile/71086

Znam z autopsji sytuację, gdy młody konstruktor po przekazaniu pierwszego projektu na produkcję został zaproszony, by zademonstrować sposób montażu urządzenia :) Wprowadzono wtedy zasadę, że tenże konstruktor będzie montował każdy prototyp w/g swojego projekty. Trzeci projekt był dla produkcji "poezją montażu" :)
Obecnie jestem w o tyle dobrej sytuacji, że do developmentu trafiłem z backgroundem usera danego typu oprogramowania. Przydatne.

https://4programmers.net/Profile/51365

W pełni się zgadzam z zaistniałą sytuacją, natomiast nie tyle programiści powinni pracować, bo ile się napracują? Pewne sprawy wyjdą za pół roku.
Po prostu biznes powinien przygotować realne i prawdziwe historyjki, a tester powinien te historyjki przejść.

https://4programmers.net/Profile/90224

@heillos: Niby racja, ale znając życie i tak ten "biznes" nie przygotuje odpowiednich procedur. A wiesz dlaczego? Bo tym zajmie się delegowany do tego zadania "najwyższej klasy analityk", czyli "specjalista", który wyda jakieś mądre wytyczne. Problemme jest to, że nie będą one miały zbyt wiele wspólnego z tym, jak pracują na danym sofcie szeregowi pracownicy. To oni najwięcej mogliby powiedzieć, ale po pierwsze - nikt nie będzie tracić czasu na rozmowę z ludźmi z nizin firmowego łańcucha pokarmowego, a po drugie - ciężko z takich ludzi wydobyć sensowne informacje. Niestety, ale oni raczej są bierni (mówię o stanowiskach typu magazynier, sprzedawca kasjer, "wklepywacz faktur", recepcjonista itp.) i nie zastanawiają się, czy coś mogłoby lepiej działać. Zamiast tego po prostu przyjmują, że tak ma być i nie rozkminiają alternatyw.

https://4programmers.net/Profile/51365

@cerrato: Nie wiem, ja moim pracownikom zrobiłem historyjki, to mi dziób otwierają i mówią: E, czepia się. Więc wiem z doświadczenia, choć może jest niewielkie, że przeciętni informatycy ogólnie nie rozumieją biznesu. W ogóle to sprawy niezrozumienia u mnie są szersze, bo np. pracuję z budżetem. I ja rozumiem, że budżet ma odchyły. Np. takie, że fakturę trzeba co do grosza wystawić i nie, koncepcja że faktura będzie na 100,02zł jest niedopuszczalna, musi być 100,03zł. I jak program nie umi od brutto, to bywa problem. Normalny sprzedawca mówi, że O Co Panie Chodzi, dałem grosza taniej towar. A my mówimy - nie ma taniej o grosza, musi się zgadzać.

Wracając do tematu, zgadzam się, większość programów to wujnia z grzybnią i są źle zaprojektowane. Tak, powinny być lepiej projektowane. Nie, nie pomoże że programista trochę popracuje w biznesie, bo to nic nie da. Tak, powinny być sensowne historyjki. Tak, analityk czy jak mu tam, powinien te historyjki oprzeć o realne potrzeby. Nie, nie należy zawsze patrzeć jak pracuje Szeregowy Pracownik, bo np. Szeregowy ma w dupie skróty klawiaturowe i klepie myszką jak maupa i potem ja się wkurzam, bo programy są nieobsługiwalne klawiaturą, Bo Po Co, przecież większość gospodyń z gdańska i tak nie użyje klawiatury

https://4programmers.net/Profile/90224

A czy ktoś tej gospodyni z Gdańska powiedział, że jest inna opcja, niż klikanie? To powinno być w zakresie obowiązków osób wdrażających system w firmie, a następnie powinni się nad tym pochylić przełożeni - przypominać obecnie pracującym oraz wdrażać nowych. Nie oczekuj od kogoś siedzącego na kasie czy pakującego towar na magazynie, że będzie wykazywał inicjatywę i rozkminiał, jak można usprawnić sobie pracę. Skoro trzeba klikać - to on klika. Pewnie jakby była konieczność klaśnięcia dłońmi po każdym zamówieniu - obawiam się, że większość z osób by (może po lekkim zdziwieniu) przyjęła do wiadomości że tak ma być i się stosowała do tego.

https://4programmers.net/Profile/51365

@cerrato: Mówienie nie pomaga. Po prostu profil działania gospodyń z gdanska jest inny niż fachowców. Ja np. używam bardzo mocno narzędzi takich jak Krusader, FAR, mc czy Salamander i obsługuje komputer z klawiatury, a mysz to ostateczność. Bo ja wychowałem się na DOSie i znam możliwości wygodnej obsługi z klawiatury. Ale np. już młodszy ode mnie o prawie 20 lat mój pracownik woli mozolnie przeciągać myszką, choć mu pokazywałem nieraz dwupanelowce. Ale on jest młodszy niż Windows XP i tak miał od urodzenia.

Zresztą zobacz klawiatury komputerów. Klawisze F1-F12 są wycofywane. Mam teraz lenovo T520, na którym jeszcze są, ale w nowych lenovo już są ukryte z FN+multimedialne. W Apple od dawna tak jest, że żeby mieć F1-F12 trzeba przełączyć w ustawieniach systemu i utracić dla odmiany głośność i jasność. Bo też i coraz mniej programów tego używa i mało kto rozumie, że ja robię RENAME przez F2 a nie prze PKM -> Zmień nazwę.

W moim programie księgowym mam klawiszologię F1-F12 jeszcze, ale zrobiona jest losowo. Raz wysyłka mejlem to F8, raz inny klawisz. Raz wydruk to F5 raz inny klawisz. Ale też pewnie, poza mną dziwolągiem, ludzie wolą klikać, więc autorzy mają to gdzieś. W ogóle autorzy mają wszystko gdzieś i stąd moje znane ci z innego wątku plany na pisanie swojego programu do faktur. Bo mam do wysłania miesięcznie 30 faktur, a zajmuje mi to co miesiąc 2 godziny i popełniam błędy. A one są co miesiąc identyczne te faktury i k-wa powinno iść automatem. Ale autorom programu taka historyjka nie odpowiada, choć ją im przez lata opowiadam co jakiś czas. I co jakiś czas mówią, że pomyślą i nie myślą. Dlatego mam koncepcję, że sam sobie napiszę taki moduł, obsługiwany klawiaturą :) Choć tu mniej ważne, bo będzie miał 1 przycisk: WYŚLIJ JAK CO MIESIĄC.

https://4programmers.net/Profile/90224

robię RENAME przez F2 - a myślałem, że jestem jedyny :D

https://4programmers.net/Profile/51365

@cerrato: Wracając do młodszego ode mnie pracownika - tacy jak on tworzą obecnie oprogramowanie, nie takie dziadki jak ja. I oni narzucają standardy. Oni nie znają dosa, nie znają klawiatury, piszą web-aplikacje obsługiwane milionem kliknięć, w których każde kliknięcie trwa kilka sekund, kręcą się zajebiste kółeczka z JavaScript, coś ładuje. Oni testują to wprowadzając 1 pozycję. A potem wprowadzenie np. 60 ocen do e-dziennika zajmuje nauczycielowi 30 minut. A przecie 60 ocen to wcale nie jest tak wiele, bo 30 uczniów, każdemu wpisać 2 oceny i masz już 60 ocen do wpisania.

https://4programmers.net/Profile/90224

Zgadzam się w pełni. Sam tez z tym walczę..znaczy - starałem się. Niedawno w firmie robiliśmy (w sumie cały czas tworzymy i rozwijamy) aplikację do ofertowania. Ja chciałem to mieć w wersji desktopowej, ale zostałem zakrzyczany, że teraz wszystko musi być w chmurze, obsługiwane przez przeglądarkę, dopasowywać się do zmian rozmiaru okna itp...

https://4programmers.net/Profile/90224

A w temacie klawiszologii - jak piszesz komentarz na 4P to w jaki sposób go wysyłasz? :P

https://4programmers.net/Profile/51365

@cerrato: Akurat w GUI też da się pisać programy w których zawartość się do okna dopasuje.

Ale w ogóle jest dramat. Księgowe w Gliwicach zostały zmuszone do przejścia na chmurowego Vulcana i siedzą po godzinach. To coś jest pisane w Silverlight (więc za niedługo będzie problem, bo trzeba będzie stare przeglądarki instalować, na razie jeszcze Firefox ESR to łyka, ale za rok ma przestać), wszystko myszką, do tego każda operacja trwaaaaaa, bo online. I zamiast wyjść z roboty o 15, to siedzą do 18 i czekają na kręcące się kółeczka.

Ale słuchaj, jak dzwoniłem kiedyś do Vulcana, to tam są na pomocy technicznej takie panienki po 20 lat, nie kumają niczego technicznie, jak wspomniałem, że nasza bibliotekarka używa jeszcze DOSowego mola, to się przeraziły, o co chodzi. No tak, jak one się urodziły później niż ja instalowałem tego MOLa, to co się dziwić.

https://4programmers.net/Profile/90224

4P to skrócona wersja nazwy forum, na którym sobie aktualnie siedzimy i piszemy :P A co do pomocy technicznej - sam miałem parę razy do czynienia z takimi "kompetentnymi" ludźmi, zwłaszcza ma to miejsce w kontekście dostawców internetu. ROzumiem, że większość ludzi tam dzwoniących to idioci, którzy do tego nie mają pojęcia o sieciach, więc rady w stylu "proszę zresetować router" może i przejdą. Ale jak widzą, że dzwoni ktoś, kto ma pojęcie, to powinny zmienić ton. Chociaż czego wymagać, jak oni czasami nie odróżniają adresu IP po stronie LAN od adresu IP zewnętrznego, który otrzymuje router...
Wracając do wcześniejszego pytania - w jaki sposób wysyłasz tutaj komentarze? Co robisz po zakończeniu pisania?

https://4programmers.net/Profile/51365

@cerrato: Mam napisane, żeby Ctrl+Enter, a co, źle robię?

https://4programmers.net/Profile/90224

Po prostu byłem ciekawy, czy wszystko rzeczywiście robisz klawiaturą, czy potem sobie klikasz myszką ;) Sam też tak robię i od czasu, kiedy odkryłem, że tak można - nie ma opcji, żebym wrócił do klikania "wyślij"

https://4programmers.net/Profile/68587

jak wysyłam komentarz to wyłączam monitor dla większego bezpieczeństwa

https://4programmers.net/Profile/51365

@cerrato: Wszystkiego nie robię klawiaturą, bo czasami coś wskazać myszką proście. Acz i tak używam trackpointa i klawiatura bez trackpointa to porażka. Gładzika w ogóle nie używam. A też większość gospodyń z gdańska nie ogarnia idei trackpointa i niewiele modeli go ma

https://4programmers.net/Profile/90224

. Acz i tak używam trackpointa i klawiatura bez trackpointa to porażka - jeszcze jedno zdanie w takim tonie i chyba zmienię orientację seksualną, tylko po to, żeby Ci się oświadczyć :D

https://4programmers.net/Profile/51365

@cerrato: A masz dobry posag? Kilka wielbłądów itp.?

https://4programmers.net/Profile/49548

Przeczytałem wpis w większej części i mniej więcej zgadzam się.

Pierwsza sprawa to testy. Program musi być dobrze zaprojektowany, interfejs musi być dobrze zaprojektowany, kod musi być dobrze napisany. Na koniec program do ręki powinien dostać tester i przeprowadzić sensowne testy manualne. Wprowadzić konkretny zestaw danych i sprawdzić wszystkie możliwe scenariusze. Dana funkcja jest trudno dostępna? Projektant zajmuje się tym. Kod działa źle lub generuje błędy? Programista poprawia co źle zrobił. Kontrolki mają nienajlepszy układ i obsługa nie jest zbyt wygodna? Spec od interfejsu poprawia układ i ustawienia okna. Proste? W teorii tak.

Druga sprawa to scenariusze. Każdy pracujący przy oprogramowaniu powinien znać zabawę zwaną „what if…?”, po naszemu „co jeśli…?” – w miejsce kropek wstawić warunek. Dowolny, nawet najmniejszy element oprogramowania powinien generować w głowie programisty/projektanta co najmniej kilka takich „co jeśli…?” Przyczyną gównianej jakości kodu i interfejsu jest brak znajomości tej zabawy, bo brak pytań przekłada się na brak odpowiedzi, a tym samym na brak sensownych testów i brak poprawek, na brak dążenia do doskonałości, a więc do podnoszenia jakości.

https://4programmers.net/Profile/68587

@vpiotr: nie inaczej, trzeba obserwować gościa, bo on jeszcze odwali numer tak czuje

https://4programmers.net/Profile/75330

@cerrato: Dlatego dobry frontend nadrabia średni backend, ale dobry backend nie nadrobi słabego frontu.

https://4programmers.net/Profile/79454

Nie chce mi się czytać więc wstawię standardowe pytanie pasujące do 99% propozycji optymalizacyjnych - kto za to zapłaci? Dziękuję za uwagę.

https://4programmers.net/Profile/78878

(długie) widzę więcej problemów: 1. dominacja backendu w presales - "backend boys" uczestniczą w rozmowach z klientem i już na tym etapie rysuja sobie tabelki, klasy i inne gówna, świetnie to odwzorowuje domene biznesową klienta, ale w żaden sposób potrzeby UI. Potem jeszcze robią do tego RESTa/ CRUD i jest dramat - jedyne co z tego wyjdzie to totalnie smutne, prostokątne/ CRUDOwe GUI. Potem trzeba całą logikę implementowac w JS i na dobry UX czasu nie starcza. 2. brak projektu UX i graficznego - menadżer stwierdza, że przeciez mamy ustalone korpo kolory i standardowe ikony, więc cóż więcej trzeba, jednakowoż CSSy pożyczone z sąsiedniego projektu ani bootstrap, sprawy nie zalatwiają. Jak już widać problem to jest za późno 3. Brak wiedzy - gardzimy frontendem więc się nie bedziemy go uczyć, rypiemy kod na zasadzie try and error ze stack overflow, alleluja i do przodu. Takie rzeczy szczególnie w korpach i dużych javowych software housach. Nie wiem ile razy było mi wstyd za to co robimy (od strony GUI), ale przynajmniej z tym walczyłem (nawet skutecznie).

https://4programmers.net/Profile/48869

@jarekr000000: to w ogóle nie jest śmieszne. Bo prawdziwe. Do bólu.

https://4programmers.net/Profile/60487

Przykłady z życia - strona PKP, którą tak ciężko jest obsługiwać, że za każdym razem się zastanawiam, czy ktoś, kto ją robił w ogóle jeździ polskimi pociągami i czy korzysta ze strony, którą am naklepał (chyba nie). Podobnie jak setki formularzy internetowych na różnych stronach, gdzie np. jak zapomnisz wpisać jakiegoś elementu (np. numeru telefonu) to zeruje ci formularz i musisz wszystko klikać od nowa, przechodzić całą procedurę (czyli widać juz na dłoni, że nawet nie było to testowane na okoliczność, że użytkownik zapomni czegoś wpisać, albo po prostu nie chce czegoś wpisać). Nie mówiąc o "klikozie", na którą chorują projekty Google, gdzie masz pełno hamburgerów, kół zębatych i innych cudów i nie wiadomo, gdzie co było.

https://4programmers.net/Profile/60487

kiedy programista opracowuje jakieś zadanie (np. naliczanie rabatu na fakturze) to potem testuje poprawność napisanego kodu - wchodzi w dokument, zaznacza co trzeba i nabija rabat. - tylko, że wtedy wkrada się już rutyna. Klikając ileś razy na kwadrans powtarza się po prostu te same czynności. Dlatego lepiej jest, jeśli oprócz programisty się ktoś przeklika, kto nie programował aplikacji, a kto podchodzi z zewnątrz (choćby już ten nieszczęsny product owner), bo popatrzy świeżym okiem i na inne rzeczy niż programista.

https://4programmers.net/Profile/60487

Tworząc programy, ale także urządzenia, lub wykonując jakiekolwiek prace projektowe, osoba je wykonująca powinna sama popracować przez jakiś czas z danym rozwiązaniem, nie w warunkach laboratoryjnych/testowych. ale "w realu". dog fooding :) https://en.wikipedia.org/wiki/Eating_your_own_dog_food .

https://4programmers.net/Profile/26797

....muszę przewijać na sam dół strony a znasz taki klawisz na klawiaturze jak END? Polecam go, jak również jego przyjaciół Home/ PgUp/PgDn - podpowiem tylko że END nie działa za dobrze na stronach posiadających ajaxowe doładowania treści po przescrollowaniu na dół.

https://4programmers.net/Profile/79030

@axelbest: nie na kazdej klawiaturze obecne sa teraz te klawisze. Ewidetny blad w UX tam jest tak czy siak

https://4programmers.net/Profile/26797

Ewidentny błąd to jest w projektowanych klawiaturach bez home/enda.... i takiego np. Escape (nowe maki). Ale mimo wszystko przyznaję rację - takie przycisk powinny być na górze i na dole lub umieszczone w jakimś innym menu.

https://4programmers.net/Profile/51365

@axelbest: @stivens: Niestety, taka moda, że coraz więcej klawiszy się usuwa z klawiatur. Niedługo będzie tak, jak pokazywał @jarekr000000, że będzie 1 przycisk i tyle. Bo ludzie są za głupi, żeby mieć dwa. Apple to już z 30 lat temu odkrył wprowadzając mysz z 1 przyciskiem

https://4programmers.net/Profile/79030

ale braku escape to jeszcze nie widzialem.... to juz przesada. Brak end/home itd zazwyczaj wystepuje w malych 14/13 calowych laptopach a wiekszosc ludzi nie potrzebuje ani stacjonarki ani "5kg-lowego" laptopa 17calowego :P

https://4programmers.net/Profile/90224

@axelbest: wiem, jak działa przycisk END oraz kilka pokrewnych. Ale nie zmienia to faktu, że i tak przez błąd w projekcie UI, jestem zmuszony do wykonania jakichś czynności, które nie są potrzebne, nieważne czy jest to kliknięcie myszą, czy wciśnięcie odpowiedniego klawisza. Jakby położenie pola do importu przelewu było przemyślane, nie utrudniałoby to korzystania z serwisu. Zwłaszcza, że przerobienie tego to jest dosłownie chwila.

https://4programmers.net/Profile/60487

na MacBooku zamiast end jest Cmd+ Strzałka w prawo(albo w dół jak przewijamy stronę w przeglądarc), zamiast Home jest Cmd+Strzałka w lewo (albo w górę, jak przewijamy stronę do początku)

https://4programmers.net/Profile/68587

@LukeJL: też potem dziwota, że nikt nie chce maków :]

https://4programmers.net/Profile/60487

Paradoksalnie MacBookowa klawiatura to najwygodniejsza laptopowa klawiatura z jakiej korzystałem. Jak pracowałem na laptopach-pecetach to nie zdzierżyłem i musiałem mieć zawsze osobną klawiaturę ze standardowym ustawieniem klawiszy. Do klawiatury MacBooka natomiast się dość szybko (choć też nie od razu) przyzwyczaiłem. Do tego stopnia, że jak miałem kiedyś w pracy MacBooka + osobna applowska klawiatura, to pracowałem i tak na klawiaturze z MacBooka.

https://4programmers.net/Profile/60487

to trochę jak: inne laptopy: mamy za mało miejsca, weźmy przestawmy home/end/strzałki/pg up/delete/backspace w najbardziej niedorzecznych miejscach, żeby nikt się nie połapał. I niech każda firma produkująca laptopy ma te przyciski w innych miejscach. MacBook - mamy mało miejsca, więc wywalmy w ogóle dodatkowe przyciski, niech te same opcje się włącza inaczej. Ale przynajmniej każdy (?) MacBook będzie miał taki sam układ klawiatury i znasz klawiaturę MacBooka - umiesz pisać na każdym laptopie tego typu (czego nie można powiedzieć o laptopach pecetach, gdzie za każdym razem trzeba się od nowa uczyć pisać na klawiaturze).

https://4programmers.net/Profile/79030

w sumie jakby sie uczepic jednego producenta laptopow to te klawisze powinny byc mniej wiecej w takich samych miejscach, ale moge sie mylic

https://4programmers.net/Profile/79030

swoja droga jak mam tak samo tylko zamiast cmd jest fn

https://4programmers.net/Profile/29040

Nawet u jednego producenta, w zależności od serii i rocznika klawiatury są różne. Akurat home i end jako funkcyjny + strzałki są dość intuicyjne, na pewno bardziej nisz umieszczanie ich na prawo od F12.

https://4programmers.net/Profile/51365

@LukeJL:

na MacBooku zamiast end jest Cmd+ Strzałka w prawo

no wlasnie nie bardzo. Znaczy się tylko czasami, w zależności od programu. Jak jest taki makowy-makowy, to tak, ale jak jest program wieloplatformowy, to niestety cała klawiszologia maka idzie do piachu :(

https://4programmers.net/Profile/60487

bo ja wiem, Webstorm działał normalnie z tego co pamiętam, VSCode też. Poza tym jeszcze można spróbować Ctrl + A jako Home i Ctrl + E jako End.

https://4programmers.net/Profile/60487

tzn. w Webstormie były z czymś problemy, ale z czym innym (chyba z klawiszami F-ileś, coś się konfliktowało. I ogólnie czasem te efy się konfliktują (ale workflow na Makach jest taki, że efów się używa rzadko, czesciej sie uzywa skrótów z Cmd czy Cmd + Alt

https://4programmers.net/Profile/60487

nie, Cmd + A to zaznacz wszystko, a Ctrl + A jest jak Home.

https://4programmers.net/Profile/60487

ooo, odkryłem nowy skrót. Fn + strzałka w górę/dół to jak page up/down https://support.apple.com/en-us/ht201236

https://4programmers.net/Profile/60487

w sumie Maki są trochę jak Emacs - że jest mnóstwo skrótów, mniej lub bardziej zagmatwanych i niby to fajne jest, ale z drugiej strony ciężko to z pamiętać.

https://4programmers.net/Profile/79030

ale na windowsie tez ten skrot jest <lol>

https://4programmers.net/Profile/79030

no ze ctrl a - zaznacz wszystko, cmd a - home

https://4programmers.net/Profile/79030

kurcze moim zdaniem skroty z controlem powinny byc niezalezne od platformy a co sobie z flaga/comandem beda robic to juz ich sprawa

https://4programmers.net/Profile/80716

@cerrato: może niech sobie klient z miesiąc poklepie UI i będzie je miał praktyczne i ergonomicznie.

https://4programmers.net/Profile/90224

@krsp: wiadomo, że o klient jest ogarnięty, to można liczyć na wsparcie z jego strony. Ale i tak na ekipie tworzącej aplikację spoczywa konieczność przemyślenia wszystkiego związanego z UX/UI

https://4programmers.net/Profile/60487

Tworząc programy, ale także urządzenia, lub wykonując jakiekolwiek prace projektowe, osoba je wykonująca powinna sama popracować przez jakiś czas z danym rozwiązaniem, nie w warunkach laboratoryjnych/testowych. ale "w realu".

Niby tak, ale tak sobie myślę, że jedna osoba od klikania i tak nie wystarczy. Różni ludzie mogą bardzo różnie korzystać z danego produktu i nawet jeśli twórca się przeklika, nie znaczy to, że będzie to uwzględniało potrzeby różnych ludzi.

Konkretny przykład: oglądam se mundial na żywo, na stronie TVP. No i pauzuję chcąc podejrzeć pozycję piłkarzy, uchwycić moment (zrobić sobie "własny replay"). I co? I się nie da, ponieważ ktoś tak wymyślił na tej stronce TVP, że jak się pauzuje to znika obraz i się pokazują miniaturki filmów "polecanych". Może ktoś, kto to robił używał tego, ale po prostu nie wyobraził sobie sytuacji, że ktoś w ogóle może wpaść na pomysł pauzowania po to tylko, żeby podejrzeć coś na pauzie. Ale może ktoś kto projektował pauzuje filmy tylko wtedy, kiedy musi iść do kibla, więc nie przyszło mu to do głowy, że ktoś może pauzować po to, żeby coś podejrzeć (nie wiem, może jestem dziwakiem, że tak robię).

Dlatego potrzebna jest wyobraźnia, empatia (nie: co mnie klientowi/projektantowi/testerowi/programiście się uroiło w głupim łbie, tylko jak różni użytkownicy mogą korzystać z danego produktu) oraz zbieranie feedbacku od użytkowników.

https://4programmers.net/Profile/90224

@LukeJL: sensowna uwaga, ale akurat z tym pauzowaniem to podejrzewam, że chodzi o kwestie marketingowe/reklamowe. W sensie - robisz pauzę, idziesz do kibla, a w tym czasie reszta ekipy przez 5 minut się gapi na reklamy innych filmów. Może ktoś z nich się skusi na obejrzenie czegoś innego.
Poza tym rozróżnijmy dwie rzeczy - kwestię preferencji, czyli coś o czym Ty piszesz od ewidentnych mankamentów/niedoróbek UI.