cerrato

  1. Poznań
Pamiętaj - jeśli nigdy nie uwierzysz w siebie, to nigdy się nie zawiedziesz
cerrato
2019-11-22 13:34

Wpis @lion137 odnośnie sposobu zaimplementowania kalkulatora (osobom, które jeszcze go nie widziały, polecam zapoznać się z przedstawionym algorytmem - Pojawiają się często na foru...) przypomniał mi pewne zdarzenie z czasów liceum.

Brało się udział w różnych konkursach czy olimpiadach informatycznych. I pewnego razu było zadanie, że w ograniczonym czasie trzeba było wykonać pewne dość skomplikowane/czasochłonne obliczenia (jakieś znajdywanie liczb pierwszych czy coś w ten deseń). Ponieważ obliczenia były długotrwałe, ale jednocześnie był znany zakres danych wejściowych, jeden typek sobie w spokoju wygenerował możliwe wyniki działania algorytmu, a potem je wpisał na sztywno do programu. Program oczywiście wykonywał się natychmiast i zwracał poprawne wyniki, a komisja miała zagwozdkę, co z pacjentem zrobić. Ale w końcu ustalili, że skoro program robi to, co ma, więc nie ma powodów do dyskwalifikacji ;)

Freja Draco

HQ9+ – ezoteryczny język programowania stworzony przez Cliffa Bieffle'a posiadający tylko cztery komendy, reprezentowane przez pojedyncze znaki H, Q, 9 oraz +:

H – wyświetla napis "Hello, world!"
Q – wyświetla na wyjściu kod źródłowy programu (jak quine)
9 – wyświetla słowa piosenki 99 Bottles of Beer
+ – zwiększa o 1 akumulator
Sunnydev

sytuacja win-win :)

axde

@cerrato: nie dziwi mnie to. Jestem wręcz pewien, że jeżeli jest możliwe otrzymanie tylko kilku wyników pewnej operacji, a jednocześnie te wyniki są znane to może nie tyle prościej co efektywniej zakodować to na sztywno. Sam spotkałem kilka razy takie kwiatki. Nie twierdzę, że tak powinno się robić ale pamiętam, że tamta operacja potrafiła zajmować około 10-15 sekund (nie przypomnę sobie co to było). Natomiast było możliwych około 15 możliwych kombinacji, które zostały zakodowane na sztywno. To był kod C++ napisany ze dwie dekady temu, a że działał świetnie to nikt go nie próbował przerabiać.
Oczywiście dzisiaj w dobie takich mocy obliczeniowych chyba nie jest to już spotykane ale kiedyś nie jeden z nas na pewno coś podobnego wyrpodukował - niech pierwszy rzuci kamień (...).

cerrato

@Freja Draco: Muszę się temu HQ9 przyjrzeć. Czy da się w tym pisać apki webowe, czy tylko desktopy na Windows?

Freja Draco

@cerrato: Apki webowe to chyba dopiero HQ9++
Powstała także obiektowa wersja języka HQ9+, zwana HQ9++. Poza poleceniami z języka HQ9+ dodano nowe polecenie ++, które poza standardowym dwukrotnym zwiększeniem rejestru akumulatora, dodatkowo tworzy obiekt nowej podklasy. Język HQ9++, będąc w zgodzie z paradygmatem programowania obiektowego, a konkretnie z hermetyzacją, nie umożliwia w żaden sposób dostępu do nowo stworzonego obiektu.

cerrato

w sumie to nie musi, bo ten obiekt i tak niczego wartościowego nie zawiera ;)

scibi92

Ja pamiętam na spoju jak robiłem zadanie z silnią (trzeba było wyświetlić 2 ostatnie cyfry), brat dopiero mi wytłumaczył ze od n-tej liczby to zawsze będa dwa zera :D

stivens

Nazywa sie to stablicowaniem problemu ;) a mniej bekowy przyklad to np tablica dla wartosci korekcji gamma

cerrato

@scibi92: a dawno temu ta silnia była? Jakie miałeś wtedy doświadczenie komercyjne? Kim jest Twój brat? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi ;)

scibi92

Dawno temu, jakieś 8 lat temu mój brat jest w wielkim skrócie równiez powiązany z IT (aczkolwiek woli pythona on JVM :( )

stivens

@scibi92: widze ze nie tylko dla mnie to nie bylo oczywiste (bez rozpisania sobie)

cerrato

@stivens, @scibi92 - nie tylko dla Was ;) Sam też w pierwszej chwili na to nie wpadłem. Aczkolwiek (mam taką nadzieję), że podczas pracy bym zauważył, że takie zjawisko/zależność ma miejsce. Trochę na zasadzie, że szukając podzielników liczby wystarczy sprawdzić do jej pierwiastka, zamiast całość przelatywać itp.

somekind

Tablicowanie wyników to podstawa tego typu zabaw, jeśli chce się mieć wyniki w czołówce. Dlatego właśnie to nie jest wiele warte w pracy.

LukeJL

kiedyś się tablicowało wyniki sinusa i cosinusa dla różnych kątów, bo komputery to wolno liczyły.

PerlMonk

Kiedyś liczyło się na palcach, bo kolega zabrał kamyki do liczenia. Wtedy to było!

LukeJL

albo na liczydłach.

Freja Draco

A jeszcze wcześniej, to się robiło odpowiednie krzywki w hm... komputerach artyleryjskich.

cerrato
2019-11-06 13:59

Kolejne zmiany w podatkach...

Tym razem informuję kolegów (pewnie też kilka dziewczyn by się znalazło ;) ) prowadzących działalność o nowości wchodzącej w życie z początkiem przyszłego roku, czyli za nieco ponad półtora miesiąca.

W dużym uproszczeniu - każdy podatnik otrzyma swój indywidualny mikrorachunek (czyli coś w rodzaju subkonta), na który będzie musiał przelewać należności wynikające z podatków VAT, PIT i CIT.

Ważna uwaga - z końcem 2019 dotychczas używane przez skarbówki numery kont do opłacania podatków zostaną zamknięte.

Każdy może pobrać swój unikalny numer pod adresem https://www.podatki.gov.pl/generator-mikrorachunku-podatkowego. Nie wiąże się to z żadną opłatą, proces jest automatyczny. Nawet, jeśli swojego indywidualnego numeru nie pobierzesz, on i tak powstanie i będzie czekać na wpływy ;)

Więcej do poczytana:
https://www.pit.pl/aktualnosc[...]-sprawdzic-juz-od-dzis-968973
https://www.podatki.gov.pl/mikrorachunek-podatkowy/
https://biznes.interia.pl/pod[...]chunki-podatkowe,2625349,4211

W sumie to mam mieszane uczucia odnośnie tego, ale raczej skłaniam się (w odróżnieniu od większości ostatnich zmian w podatkach) ku ocenie pozytywnej. To trochę jak jeden przelew do ZUS, zamiast osobnych na konta 51, 52 i 53. Sam pamiętam, że raz (a może dwa ;) ) przelałem VAT na konto PIT (albo odwrotnie) i potem musiałem to odkręcać ze skarbówką. Teraz są mniejsze szanse na taki zonk. Ciekawe, czy jeśli np. ktoś ma kilka podmiotów i przeleje na konto przypisane do innego podatnika, to czy takie przeksięgowanie pójdzie tak samo łatwo.

Freja Draco

Dobre posunięcie. Widzisz w ogóle jakieś wady?

Berylo

Już się przestraszyłem, że znowu dobra zmiana nas czeka, w przenośnym tego pojęcia znaczeniu. W sumie chyba OK :) Dzięki @cerrato za info

cerrato

@Freja Draco: w sumie to jedyna (i to mocno na siłę) to fakt, że obecnie numery są stałe i ogólnie znane. I jak chcesz zapłacić podatek VAT, to szukasz sobie danego miasta oraz konkretnego US i tam masz listę rachunków. Ale w sumie to takie bardziej wymyślanie, żeby coś tam znaleźć ;)

Freja Draco

@cerrato: No właśnie obecne numery nie są stałe. Jak się przemeldujesz, to musisz wysyłać na nowe konto.

Eviar

Ja przy peselu i nipie mam dwa różne konta. Rozumiem, że wysyłam na obojętnie które?

cerrato

dobre pytanie :D Wydaje mi się, że konto "peselowe" służy do płacenia podatków związanych z "życiem prywatnym", a NIP do firmowych. Chociaż to trochę na siłę, bo w sumie jak się prowadzi działalność, to rozróżnienie między osoba a firmą jest bardzo dziwne i mało konkretne.

Silv

Pytanie: czy cała sprawa dotyczy każdego podatnika każdego rodzaju podatków, czy też tylko osób prowadzących działalność gospodarczą? Oczywiście nie liczę na poradę prawną, ale warto się orientować wcześniej.

lion137

Nie sądzę, żeby to było takie wspaniałe, nie "zamrozi" czasem środków przedsiębiorcom?

cerrato

@lion137: a czemu by zmiana numeru konta do dokonywania wpłat podatkowych miała jakiekolwiek środki zamrozić? Wyjaśnij proszę.

lion137

Nie widzę w źródłach, ale gdyby pieniądze miały być tam wcześniej niż w terminie płacenia, to byłyby zablokowane.

cerrato

Ale tak samo możesz sobie teraz przelać za dużo kasy na konto VAT i stwierdzić, że masz zablokowane środki :P

somedev

@lion137: to nie split. W splicie dostaniesz kase na rachunek VAT, a potem część przelejesz 25-tego na ten rachunek co wygenerujesz, a po resztę swoich pieniędzy musisz się prosić US (bo ten VAT zapłaciłes już w kosztach). Tutaj jest to całkiem fajne, że 1 konto i nie ma problemów jak kiedyś. @Eviar sądzę, że kase na PIT z UoP na konto z PESELU, a PIT i VAT z DG na konto z NIP. Zresztą można mieć UoP i np. 2 DG i wtedy będziesz miał 3 rachunki (ale to 3 rachunki a nie 6). Ja kiedyś miałem UoP oraz DG i księgowa składała mi parę różnych pitów.

cerrato

np. 2 DG i wtedy będziesz miał 3 rachunki - nie do końca. Nie powinno się mieć kilku działalności, a nawet jeśli komus się uda takie cudo wprowadzić w życie, to i tak będą one miały wspólny NIP. Chyba, że chodziło Ci o inne formy, np. spółki jawne czy z o.o.

somedev

@cerrato: sp. z o.o. sp. k. zoolog ma NIP i jesteś tam prezesem, a k. to Twoja DG i masz inny nip. Przy okazji odpowiedzialność idzie na na zoologa, a 90% zysków na k. i masz zoologa bez podwójnego opodatkowania ;)

cerrato

Tylko to już nie do końca są dwie DG, a raczej DC i spółka. Ale rozumiem, co miałeś na myśli, niemniej skoro są odmienne NIP, to są to osobne podmioty.

lion137

@cerrato: " możesz sobie teraz przelać za dużo kasy na konto VAT", mogę, ale nie muszę, nie znalazłem info, czy będę musiał...

Bartosz Wójcik

Mogli jakoś skomplikować ten generator, nie wiem, użyć CRC32 do wygenerowania kodu :P

somedev

@Bartosz Wójcik: a po co? PESEL i NIP jest unikatowy, nie jest daną osobową (aż się nie zestawi z innymi danymi), a wyciek nie jest niebezpieczny - na moje konto można spokojnie wpłacać jak ktoś chce ;) Za to jest łatwy do nauczenia się.

cerrato

@somedev: PESEL nie jest dana osobową? Numer PESEL to krajowy numer identyfikacyjny, który powinien podlegać szczególnej ochronie (art. 87 RODO). Rzuć okiem na https://niebezpiecznik.pl/pos[...]czy-pesel-jest-dana-wrazliwa/

cerrato

http://wyborcza.pl/7,156282,2[...]odo-czym-sa-dane-osobowe.html - 11-cyfrowy symbol numeryczny jednoznacznie identyfikujący osobę fizyczną. PESEL zawiera między innymi datę urodzenia oraz oznaczenie płci, a więc co do zasady będzie spełniać cechy danych osobowych.

somedev

@cerrato: no to masz 90080517455 to jest pesel. Jesteś wstanie zidentyfikować tą osobę na podstawie tylko tej danej? Dopiero jak dodasz imię i nazwisko, lub adres zameldowania to wtedy będzie to dana osobowa.

somedev

Zreszta zalinkowany niebezpiecznik to samo mówi.

Eviar

Jakby to kogoś interesowało to według mojego biura rachunkowego osoby fizyczne (czyli działalności gosp.) mają korzystać z tego numeru sprawdzanego za pomocą pesel. Jak wyślecie na ten z nip to się podobno jakaś tragedia nie stanie ale jest to dla organizacji a nie osób fizycznych.

mr_jaro

@somedev: dzięki, ide po kredyt :) Bo jakbyś nie wiedział są instytucja dające kredyt na sam pesel ;)

cerrato

@mr_jaro: oczywiście w pełni leganie, co? ;)

cerrato

no to ja mam kilka wolnych PESELI (klienci, ludzie z firmy, rodzina itp.), więc daj namiary, może skorzystam :D

mr_jaro

@cerrato: poszukaj, jeszcze rok temu było możliwe dlatego szukałem opcji na zastrzeżenie peselu ale wyszło, że to niewiele da bo nie wszyscy to respektują więc olałem, najwyżej po sądach się człowiek powłóczy trochę.

grski

@cerrato faktycnzie byłeś pierwszy, nie zauważyłem wcześniej

cerrato

@grski - patrząc na godzinę dodania, obaj dodaliśmy praktycznie w tym samym momencie, dosłownie kilka sekund różnicy. Po prostu - miałem więcej szczęścia i kliknąłem "zapisz" chwilkę szybciej ;)

cerrato
2019-10-01 10:03

title

Zaczynam rozumieć, czemu Linux ma (wprawdzie powoli, ale mimo wszystko w sposób ciągły) rosnącą ilość użytkowników (patrz wpis by @Pyxis - Najbardziej popularne OS na...).

Wczoraj mi się pojawiła informacja, że moja wersja 10-tki jest przestarzała i za chwilę przestanie być wspierana. Wiadomo, że update chwilę trwa, więc zostawiłem to sobie na noc. Wychodząc z firmy puściłem aktualizację. Rano wracam i widzę, że wszystko wydaje mi się OK. Wchodzę na 4P, puszczam sobie muzykę w tle...ale muzyki nie ma :(

Kombinuję w ustawieniach, ale nie udaje mi się niczego zmienić. Laptop, gdy stoi luzem, to gra z wbudowanych głośników. Ale po wpięciu do docka - totalna cisza. Wcześniej przez dłuuuugi czas to działało, więc na 140% jest to wina aktualizacji.

W końcu, po prawie godzinie kombinowania, wgrałem sterowniki ze strony producenta. Takie sprzed 3 lat. I dźwięk się nagle magicznie poprawił. Oczywiście - do czasu kolejnej aktualizacji systemu...

Podsumowując - Windows 10 wymusił na mnie zrobienie aktualizacji, z jakiegoś powodu zamienił działające sterowniki do dźwięku na jakąś swoja nowszą i lepszą wersję, która jednak nie działała. Jakby producent nie oferował możliwości pobrania starszych driverów, to bym został bez możliwości słuchania dźwięku z zewnętrznych głośników. Cudownie... Kumpel ma to samo ze swoim skanerem. Co aktualizacja, to drivery znikają. Jakiś czas temu pisałem też na forum, że w ten sam sposób znikają mi wirtualne porty COM, które mam zainstalowane do komunikacji z drukarkami fiskalnymi. Windows się aktualizuje, łączność z drukarkami znika.

PerlMonk

Kilka lat temu zrobiłem aktualizację Kubuntu. Reset i ... tylko konsola. Okazało się, że się sterowniki nie ładowały. Teraz to proste, ale wtedy nie miałem pod ręką innego urządzenia z internetem, żeby robić na bieżąco. Ale to przynajmniej problem z serii PEBCAK a nie Windows...

cerrato

Twój problem może był rzeczywiście PEBCAK'iem (aczkolwiek też nie do końca się zgodzę, bo w sumie to wywalenie się czegoś po aktualizacji jest raczej winą aktualizacji, a nie człowieka), ale mój to ewidentnie wpadka Microsoftu.

scibi92

@PerlMonk: tez kiedyś miałem problemy z Kubuntu ale ich z czasem było coraz mniej. Teraz ich w ogóle nie mam nawet na nie LTSie

cerrato

Żeby oddać sprawiedliwość - sam niedawno zabiłem swojego laptopa. Zrobiłem update Minta i w efekcie dostałem czarny ekran. Ale ponieważ to był taki laptop do zabawy (oglądanie filmów czy siedzenia w necie), więc nie bawiłem się w reanimację, tylko szybko format c: i wrzuciłem nowego Minta. To w temacie dyskusji, co jest lepsze: Windows czy Linux: wpadki się zdarzają po obu stronach. Jedyna różnica jest taka, że w przypadku Minta to ja sam sobie puściłem update. natomiast Win10 mnie do tego zmusił.

PerlMonk

@cerrato: Kiedyś twórcy Kubuntu mieli więcej zaufania do użytkowników i dawali więcej możliwości zepsucia instalacji. Teraz jest z tym lepiej. Z windą odwrotnie: było dobrze, jest gorzej.

cerrato

@PerlMonk: nie mam nic do dodania, więc jedynie napiszę +1 ;)

PerlMonk

@scibi92: Fakt, widać, że czegoś się nauczyli. A i samo KDE teraz działa jak należy.

somedev

Co śmieszniejsze co aktualizację W10, tenże wywala .net compact framework 2.0 bo jest deprecated mimo, że to użytkownik świadomie go zainstalował, bo rozwija oprogramowanie na nim. To faktycznie jest frustrujące, zresztą tak samo jak te wymuszanie aktualizacji. Ciekawe czy można tak po prostu kupić Windows LGBT .. tzn. LTSB w sklepie.

dargenn

Hmm, na macu takich problemów nie ma ;) Po prostu działa!

somedev

@dargenn: to spróbuj ustawić w Mail stopkę w html lub Xcode pod pythona. Miłej zabawy na jesienne wieczory ;)

PerlMonk

@dargenn: No, fajnie jest móc stawać samochodem na miejscach dla inwalidów :) .

scibi92

@PerlMonk: " Kiedyś twórcy Kubuntu mieli więcej zaufania do użytkowników i dawali więcej możliwości zepsucia instalacji" Co masz na myśli?

PerlMonk

@scibi92: Lata temu (ze 12 już będzie) w Ubuntu i pochodnych było trochę metapakietów, które usuwały inne. Niektóre rzeczy po prostu się gryzły. Można było tak sobie coś popsuć.

dargenn

@PerlMonk: A którą masz grupę inwalidzką? ;)

Akihito

@cerrato: jak bardzo masz stary sprzet? Win10 dziala dobrze o jego autoamtyczna ktualizacja sterownikow jak dla mnie dzialal dobrze nie mialem z nia nigdy problemow na jakis 5-6 komputerach ktore uzytkowalem.

Tomek Pycia

@dargenn: patrząc po zdjęciu to @PerlMonk ma cos ala Quasimodo

nullpt4

@Akihito: ja mam HP Elitebook folio 1040 G3, i też mam takie problemy ...

scibi92

Jak miałem kiedyś Linuxa(chyba Ubuntu) obok Windowsa zaintalowanego to za każdym razem jak aktualizowałem Windowsa to mi się wywalał xD A i miałem problemy z wyjściem audio, na Linuxie działało, na Winie nie xDDD

cerrato

@Akihito: to się stało na ThinkPad'zie W520, czyli względnie przyzwoitą maszyną klasy i7

PerlMonk

@dargenn: Ja tylko widziałem jak ktoś miał japko i tak robił.

scibi92

@PerlMonk: wydaje mi się że te teksty o grupie inwalidzkiej mógłbyś zachować dla siebie ;)

dargenn

@PerlMonk: to jeszcze nic, ja widziałem jak ktoś miał gruszkę i stawał na miejscu dla niepełnosprawnych...

PerlMonk

@scibi92: Wiem. Tym razem nie mogłem się powstrzymać.

somedev

@scibi92: wydaje mi się, że chciał w niewybredny sposób pokazać, że user maka nie jest pełnosprawnym użytkownikiem komputera bo niby Mac robi cos za niego (co prawdą do końca nie jest). Określenie jak określenie i nie widzę powodu, do zbytnej poprawności w tej materii, chyba, że ktoś tutaj jest SJW, to będzie trzeba uważać na teksty o blondynkach, januszach etc. Proponuje przypomnieć sobie Krasickiego.

cerrato

@alagner: nie mam pojęcia. Na pewno oryginalny i przeznaczony do tego typu kompa. A co do @PerlMonk - w moim odczuciu nie chodziło o nabijanie się z niepełnosprawnych, tylko pewną analogię. Osoba niepełnosprawna może parkować na specjalnych miejscach, ale za to ma wiele innych problemów w życiu. Analogicznie do "u mnie na Mac to działa" - może i tak, ale za to masz pełno innych problemów podczas korzystania z tych szatańskich urządzeń ;)

alagner

@cerrato: ale taki USB czy wpinany z dołu kompa?

stivens

@cerrato: dlatego z minta przeszedlem na manjaro. Ten jeszcze mnie nie zawiodl ;)

cerrato

no nie no. to coś na USB (też gdzieś to mam) to jakaś porażka - mysz i obraz laguje, rozpina się itp. Pisząc o docku mam na myśli podstawkę, która płasko leży na szafce i do której się lapka "wklikuje".

cerrato

@stivens: poza tą jedną wpadką nie mam żadnych zastrzeżeń do Minta, więc nie zamierzam zmieniać. Poza tym (o ile dobrze kojarzę) to jednak Mint/ubuntu ma większy zasób dostępnych pakietów.

TomRZ

Cały Win10 śmierdzi Billem Gatesem - który tak naprawdę jest półgłówkiem. Tak, za przeproszeniem debilem, o jego pomysłach w Microsofcie krążą żarty. Kiedyś np,. uparł się, że we wszystkich pakietach biurowych office, ma być "Pan Spinacz który pomaga". I chyba był przez 10 lat taki gadający spinacz z boku ekranu, nikt z tego nie korzytał, było to denerwujące, ale potrzeba było lat żeby go usunąć wraz z tym jak BG postanowił opuścić fotel szefa Microsoftu. On nigdy nie było dobrym informatykiem czy architektem oprogramowania, początek jego kariery to zakup miernego systemu operacyjnego od kolegi, a potem wprowadzenie tego systemu na szerokie wody dzięki koneksjom rodzinnym. Były i są lepsze systemy operacyjne. Świat używa Mshitu z powodu pecha - mamusia Billa Gatesa miała wtyki, synkowi załatwiła kontrakt z IBM, koneksje, miał zarobić ten kto miał zarobić, nie chodziło o wybór najlepszego systemui operacyjnego.

somedev

@TomRZ: A Ty ile napisałeś interpreterów Basica lub czegokolwiek innego? Ah, no tak... Co do spinacza - do dziś go używam, raźniej się z nim pisze - jak z kolegą ;)

Tomek Pycia

@TomRZ: Dobre. Powiedz co bierzesz, może też zacznę. Dawno nie miałem takiej fazy.

Tomek Pycia

@somedev: samotność programisty, poziom master: gadać ze spinaczem z Office. A odpowiada ci?

PerlMonk

@Tomek Pycia: to jest Oda do spinacza
Drogi mikroszitowy spinaczu
Siedzę właśnie w sraczu
Jak ja cię, chamie, nienawidzę
Jak ja się Tobą brzydzę
Tak powstała ta fraszka
gdy tarmosiłem ptaszka

Tomek Pycia

@PerlMonk: Ty gdzieś wydajesz tę poezję swoją?

PerlMonk

@Tomek Pycia: No właśnie nie. Czasem tylko układam kod tak, żeby ładnie wyglądał i tak idzie do repo.

TomRZ

@somedev: ja napisałem setki tysięcy jak nie miliony linii kodu, to prawdopodobnie o wiele więcej niż kiedykolwiek napisał Bill Gates.

somedev

@Tomek Pycia: Nie zawsze z sensem ale odpowiada. Czyli to wygląda jak rozmowa z 90% społeczeństwa ;)

Tomek Pycia

@TomRZ: To może pisz taki kod, który się komuś przydaje, a nie taki tylko dla siebie. Poza napisaniem systemu trzeba go tez umieć sprzedać.

Akihito

Mozecie sie smaic z Bill Gates ale wzcie pod uwage ze jakos do tej topki najbogatszych ludzi trafil. Ja wiem ze nie wszystkie decyzje byly trafne ale gdyby mialbyc takim niedorajda jak go opisuejcie to kazdy lepszy ogar by go wygryzl a niestety nie. Ja sam pracowalem kiedys w firmie gdzie wlasiciel jest w topce najbogatszych ludzi w polsce i tak powiem ze gosciu byl swirniety troche ale ten swir jednak ma duza firme i jedank w topce najbogatszych polakow jest, wiec w jakis sposob tam trafil swoim skillem albo fartem.

TomRZ

Te wszystkie głupawe problemy z którymi się spotykamy na codzien korzystając z MS bardzo ładnie odzwierciedlają ograniczone myślenie tego gościa, ponieważ te błędy które w OSie popełnił na początku, ciągną te problemy do dzisiaj, sama podstawa jest zła.

somedev

@TomRZ: I co takiego te setki tysięcy linii kodu robi, że nadal musisz ukrywać się za nickiem i wypominać, że komuś mama pomogła? To troszkę poziom podstawówki i skarżenia, że kolega z klasy sam zadania domowego nie zrobił ;p Osiągnij taki sukces i wtedy powiedz, że ktoś jest półgłówkiem, bo na razie jeśli BG jest półgłówkiem, to Ty gdzie się plasujesz? Zresztą kiedy ostatni raz pracowałeś lub gadałeś z BG, ze wiesz, że kiepski z niego programista i architekt?

TomRZ

@Tomek Pycia: ale Ty chyba nie rozumiesz tego co napisałem albo złośliwie nie chcesz zrozumieć. Sukces nie zależał od jego umiejętności tylko koneksji, wszyscy to wiedzą.

TomRZ

@somedev: ja musze się ukrywać za nickiem? A dlaczego Ty musisz się ukrywać za nickiem, może najpierw sam wyjaśnij swoje postępowanie, zanim zapytasz o nie kogoś innego. Dwa - to szkoda mi czasu, BG był jest i zawsze będzie żalosną personą która wyrządziła Światu dużo zła. Na razie.

Tomek Pycia

@TomRZ: Sukces zależy od wielu rzeczy:często od tego, żeby znaleźć się w odpowiednim miejscu w odpowiem czasie albo spotkać/znać odpowiednich ludzi. Jak by był, takim kretynem jak piszesz, to by jego kariera skończyła się na tym IBM.

somedev

@TomRZ: ja się ukrywał, bo jestem skromnym programistą, jeszcze bez spektakularnych sukcesów nawet na skalę krajową. Ty za to wyzywasz innych personalnie od półgłówków i żałosnych ludzi samemu nie pokazując świadectwa zajebistości ;) Co do krzywd... chyba zakończę rozmowę z Tobą, bo wiem jak kończy się rozmowa z trollami. Popatrz na fundację BG ile kasy wydał na potrzebujących ludzi, ale również na rozwój technologi dla świata (np. bezwodne WC, które jeszcze ma pozyskiwać energię), oraz jak bardzo jego firma pchnęła do przodu świat.

Spine

@somedev: Fundacje to dobry sposób na ulgi podatkowe, więc BG dobrze zrobił przy okazji sobie...
Trudno jest docenić ludzi, którzy się dorobili i rozdają jakąś część... Łatwiej docenić ludzi, którzy nie mając zbyt wiele, dokonują trudnych poświęceń.
Pewnie jak firma ma jakieś projekty dla ekologii, to też ma jakiś upust ze strony państwa. Google też jak się dorobiło, to też zaczęło różne projekty dla dobra ludzkości :P

somedev

@Spine - chyba mylisz kraje i systemy podatkowe ;p Tam troszkę to wszystko inaczej działa, zresztą BG to co innego niż MS bo MS to spółka akcyjna. Zresztą przy takim majątku wątpię, żeby BG robił hajs na murzynach.

cerrato

@Spine: po pierwsze to (z tego co kojarzę - jeśli coś przekręcam, to proszę o sprostowanie) Bill działa charytatywnie w oparciu o swój majątek osobisty, a nie jako Microsoft. A po drugie - rozumiem Twoją aluzję do biblijnego "wdowiego grosza", ale realnie patrząc (pomijając aspekt etyczny/moralny) to więcej dobrego wyniknie z setek milionów ofiarowanych przez paskudnego miliardera, niż 10$ ofiarowanych przez biedaka, nawet jeśli to były jego ostatnie fundusze.

Spine

No ale od osobistego majątku też się płaci podatek ;)

cerrato

od osobistego majątku zapłacił podatek pewien czas temu, gdy ten majątek się pojawił. Teraz ma swoje 344523452 miliardów i z nich wspiera różne projekty. Poza tym jeszcze taka uwaga - nie wiem, jak wygląda to w USA, ale prawdopodobnie takie darowizny na cele charytatywne się odlicza od podstawy opodatkowania, a nie od podatku. A to oznacza, że (ponownie - jeśli się mylę, proszę o sprostowanie) jedynie jakaś część darowizny jest umniejszeniem należnego podatku. Więc jakby chciał mieć jak najwięcej, to albo by zainwestował i w ten sposób sobie jakieś koszty wygenerował, albo po prostu zapłacił podatek, bo i tak po jego odliczeniu zostanie więcej, niż po odliczeniu sobie wydatków poniesionych na cele charytatywne.

somedev

@Spine - Gates ma ponad 100mld $ majątku. Jego fundacje wydała już chyba ponad 50mld $. Sądzisz, że w USA płaci się podatek od majątku ponad 50% ?

scibi92

@Spine: " Łatwiej docenić ludzi, którzy nie mając zbyt wiele, dokonują trudnych poświęceń." Nie zgadzam się. Ja docenię bardziej osobę która np. osiągnie dochód 40k z czego np.będzie rozdawac 5 czy 10 k niż biedaka z 2k który by rozdawał nawet 1k. Ja doceniam zaradność, praktyczność swojego działania niż jakies intelektualne masturbacje. Nie jestem religiny ale mam pewien cytat który lubię "po owocach ich poznanie"

Spine

@scibi92: a ja bardziej docenię biedaka, który sam na siebie zarobi ;) A jego trudne poświęcenia to np. jego dzieci - kasa i czas jaki im poświęca.

Freja Draco

Uwzględniając mobile, Linux już dawno przegonił Windows.

Tomek Pycia

A jak uwzględnimy pralki?

Akihito

@cerrato: w sumie pralka ktora wysyla powadomienie ze skopnczyla prac do uzytkownikow :D i od razu rpanie mozna wieszac. Szkoda ze nie ma pralki cop sama wiesza pranie

Tomek Pycia

@Akihito: Znam system, co się sam wiesza, ale nie wiesza prania. Może taki być?

PerlMonk

@Freja Draco: Uff, już myślałem, że dyskusja poleci w tak kosmiczną abstrakcję, że forum wybuchnie. Naprawdę!

scibi92

@Spine: nie za bardzo rozumiem. Nikt zawsze sam nie zarabia w pełni na siebie. Pracownik za 2k też nie zarabia sam na siebie, bo np. bez właściciela sklepu nie mógłby być sprzedawcą.

TomRZ

Dobrze, że BG dzieli się pieniędzmi z biednymi, ale to jest osobna rzecz. To idiota jeżeli chodzi o architekturę oprogramowania, ktoś tu pisał o BASIC-u - to przykład jak NIE powinien wyglądać język programowania, szczegolnie jako język dla nowych, młodych, małych, uczących się - wyzwala i utrwala złe nawyki. Oczywiście to nie BASIC z ZX Spectrum, ale nadal zły język.

Spine

@scibi92: mógłby być właścicielem małego sklepiku... Ale nie o to mi chodziło. Chodziło mi o to, że ten biedak nie musi wspomagać innych biedaków tym swoim tysiącem z dwóch tysięcy. Ważne, że jest w stanie się utrzymać bez jałmużny.

@TomRZ: od czegoś trzeba było zacząć. Ty byś chciał, żeby od razu powstał GeForce GTX, kiedy nawet jeszcze Voodoo nie było? Zanim pewne zasady się ukształtowały, trzeba było eksperymentować.

scibi92

@Spine: nawet jeśli tak, to dlaczego bycie biednym ma być pwoodem do jakiegoś większego szacunku? Dla mnie to że człowiek żyje poniżej swoich możliwości to jest raczej jego wada, to że nie chce walczyc o więcej. Ja szanuje najbardziej tych którzy byli biedni a są (uczciwie) bogaci. Szanuje tych którzy byli grubi, wpierdzielali śmieciowe żarcie i pili piwsko a są teraz silni wysportowani i jedzą dobre (dla zdrowia) jedzenie. I tak dalej...

TomRZ

@Spine: ale przecież w jego czasach był już Unix, a inne ciekawe systemy operacyjne się rozwijały, i już się nie rozwinęły.... różne codzienne problemy z windą to pokłosie właśnie tamtego okresu, nie wolałbyś aby pod spodem desktopów np. w urzędach i u ludzi był jakiś unix albo coś dojrzalszego a nie win który do dzisiaj ma problemy chociażby z wydajnym IO?

Spine

@TomRZ: pewnie, fajnie by było... ale ciekawe jak Unix by się rozwijał, gdyby Windows nie miał aż tak przytłaczającej pozycji... Czy Twórcy Unixów byliby aż tak zmotywowani do rozwoju swojego systemu dla użytkowników domowych? Czy spoczęliby na laurach?

TomRZ

@Spine: bardziej chodziło mi o to, że już istniały dobre rozwiązania, a MS-DOS był dziwaczny, i źle zaprojektowany już na tamte czasy, i jest kulą u nogi do dzisiaj, bo od niego wprost wywodzi się widows. Tak samo zresztą z pierwszymi wersjami windows na które miał duży wpływ BG - widać ograniczone myślenie, później w firmie miał już coraz mniejszy wpływ na rozwoj, ale co z tego, nie ważne jak dobrzy programiści teraz tworzą ten system, nic już za bardzo nie zrobią, bo mają odziedziczone endemiczne problemy tego systemu operacyjnego.

mr_jaro

@TomRZ: wcale nie jesteś lepszy od bg skoro dla ciebie standardy pisania kodu są niepotrzebne ;)

TomRZ

@mr_jaro: poważnie, napisałem gdzieś, że standardy pisania kodu są niepotrzebne? Pytanie jeszcze w jakim kontekście to napisałem, jeżeli napisałem :)

mr_jaro

@TomRZ: był temat gdzie była rozmowa o standardzie bodajże pisania klamerek no i tam dosłownie proponowałeś i się tym szczyciłeś, że robisz po swojemu, że np w ifach gdzie w bloku jest tylko jedna linijka to nie używasz klamerek i jeszcze wiele więcej takich różnych skrótów robisz które gwałcą wszelkie psr`y że cie nie obchodzi czy ktoś inny to odczyta bo i tak sam pracujesz a jeąli kogoś zatrudnisz to by musiał nauczyć się pisać jak ty to robisz a nie jak jest ogólnie przyjęte itp itd.

somedev

@TomRZ: Gates nie wymyślił Basica a napisał jego interpreter na jeden z pierwszych komputerów którego kupić mógł Kowalewski. Unixy działały na wielkich mainframe... Firma Gatesa zanim zrobili windowsa to robili pakiet Office właśnie na Maci z wyłącznością dystrybucji. Dopiero działania Gatesa spowodowały ze powstał Windows i MS mógł sprzedawać Office na Windows. Zreszta obecny Windows nie na nic wspolnego z Dosem tylko z jądrem NT wywodzącym się z OS/2 nad którym wspólnie pracował IBM oraz MS. Każdy system na swoje zaszłości (w Windows dobija mnie ze nazwy plików nie są case sensitive), ale to jest wszedzie nawet w unixach czy macach.

somedev

@mr_jaro: zacznie klamerkowac jak kiedys przez takiego ifa kasa mu wypłynie ;)

cerrato

@somedev: a mi akurat brak rozróżniania wielkości liter w Windowsach pasuje :P

somekind

@cerrato: Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.

somedev

@cerrato: a idz ty Delhiarzu jeden... spróbuj skapilować większy projekt open source w C pisany pod Linuksem ale teoretycznie kompatybilny z Windowsem to zobaczysz co się dzieje.

cerrato

@somekind: poprawiłem przywołanie, sorry ;)

cerrato

@somedev: z drugiej strony to (jeśli coś źle rozumiem, to mnie popraw) w takiej sytuacji mamy dwa pliki, które się różnią jedynie rozmiarem liter - na *nixach to działa, na Windows się wywala. A o czym to świadczy? Że ktoś uznał, że umieszczanie w jednym katalogu plików file.dup oraz File.dup to dobry pomysł. Więc to nie jest wina Windowsa, tylko tego geniusza :D

cerrato

A poza tym nie tylko Delphi, ale np. Lazarus czy Free Pascal, które także są wieloplatformowe, więc również są podatne na tego typu fackupy

TomRZ

@mr_jaro: jeżeli już coś takiego piszesz o mnie, to prosiłbym o linka do mojej wypowiedzi, bo o przekłamania łatwo, może się okazać, że jednak napisałem coś innego, i w jakimś specyficznym kontekście.

somedev

Problem wielkości liter jest powszechnym problemem przy portowaniu. Szczególnie jak nazwy robi automat maszynowo. Inny problem zaszłości w Windowsie to maksymalna długość ścieżki. Jak ktoś nazywa klasy opisowo i dzieli projekt na opisowe foldery to szybko go to ugryzie. Można to już obecnie wyłączyć ale nie jest to bezpieczne (wiem z praktyki). Problemem tez jest fat32 który jest używany jako chyba najbezpieczniejszy multiplatformowa system, w którym do folderu upcha się zaledwie 64k plików. Niemniej to się zmienia i jest coraz lepiej a krokiem milowym była Vista.

mr_jaro

@TomRZ: jak masz czas się wykłócać to i masz czas by przeszukać forum ;)

TomRZ

@somedev: ok dzięki za wyklarowanie, jednak generalnie filozofia i różne fuckupy, są zblizone
@mr_jaro: Ty mnie o coś oskarżasz i to ja mam szukać wypowiedzi? Chyba sobie kpisz, ja też mogę powymyślać bzdury na Twoj temat i teraz szukaj zmyślonych wypowiedzi na forum.

mr_jaro

@TomRZ: oczywiście że ty, bo masz bardzo krótka pamięć

TomRZ

@mr_jaro: gościu, a może po prostu odczepisz się ode mnie? Bo to nie pierwszy raz kiedy komentujesz moje wypowiedzi, imputując mi prawdopodobnie zmyślone rzeczy których niepotrafisz udowodnić. A może jesteś tęczowy i się zakochałeś? Informuję, że ja nie jestem. W każdym razie: won.

mr_jaro

@TomRZ: odczepię gdy sam będzie potrafił gadać z sensem

TomRZ

aha, dla wszystkich n00bow PHP, oto warunek bez klamerek, często stosowany:

warunek ? prawda : falsz;

wielu pewnie nawet nie wie, że taka konstrukcja składniowa istnieje w PHP :]

TomRZ

@mr_jaro: dobra to nie odczepiaj się, potrzebuje kogoś kto będzie za mną chodził i wąchał moje wiatry

mr_jaro

@TomRZ: fajna linia obrony ale chodziło o pełny if a nie ten co podałeś ;)

Maciej Cąderek

@cerrato: Poza tym (o ile dobrze kojarzę) to jednak Mint/ubuntu ma większy zasób dostępnych pakietów. - nie byłbym tego taki pewien, Manjaro ma AUR, gdzie jest ponad 55k pakietów (+ pakiety w core i extra oczywiście). Oba systemy mają bezkresne repozytoria.

Maciej Cąderek

@TomRZ Warto dodać, że ternary w PHP działa zupełnie inaczej niż w każdym innym języku ;)

JS (i reszta):

function getHex(color) {
  return color === 'red'   ? '#ff0000'
       : color === 'green' ? '#00ff00'
       : color === 'blue'  ? '#0000ff'
       : null
}

console.log(getHex('red'))   // -> #ff0000
console.log(getHex('green')) // -> #00ff00
console.log(getHex('blue'))  // -> #0000ff

PHP:

<?php

function getHex($color) {
  return $color === 'red'   ? '#ff0000'
       : $color === 'green' ? '#00ff00'
       : $color === 'blue'  ? '#0000ff'
       : null;
}

echo getHex('red');   // -> #0000ff
echo getHex('green'); // -> #0000ff
echo getHex('blue');  // -> #0000ff
somedev

Reasumując jak chcesz narobić ruch na portalu o i setkę komentarzy to wrzuć coś o Windows/Linuks, Gates/Jobs, Vim/Emacs, .Net/Java i idcinaj profit ;)

jarekr000000

Za obrażanie Billa Gatesa, jednego z zajebistych programistów w swoich czasach, powinien być ban dożywotni. Tu można popatrzeć na cudeńka w kodzie: https://www.pagetable.com/docs/M6502.MAC.txt (jest to konwersja kodu z altair8800 na 6502).

jarekr000000

Co do BASICa - to język fatalny, ale był doceniony jako prosty dla początkujacych, i przez wiele lat rządził. Chociaż uczył strasznych rzeczy. Były inne czasy. Dziś tak samo: dla mnie uczenie C, Pascala, Javy, Pythona czy JS to uczenie złych nawyków, ale obecnie taki jest mainstream.
Na kolejnym kompilatorze Idris czy Rusta trudno wypłynąć.

openindiana

Mi Windows 10 nie wykrył rozdzielczości 2K, a Linux od razu po instalacji systemu obsługiwał te rozdzielczość.

mr_jaro

@openindiana: nie wykrył bo windows zawiera w sobie tylko uniwersalne sterowniki, pozostałe pobierane są z aktualizacjami, chyba, że wyłączysz ich pobieranie wtedy musisz sam zainstalować stery producenta grafiki i wszystko wykryje.

witeks44

@mr_jaro: co nie zmienia faktu, że na linuxie działało od razu! :D

mr_jaro

@witeks44: no, działało, 10 minut szybciej niż na windowsie zanim SAM sobie dociągnął by stery i ogarnął wszystko.

TurkucPodjadek

Widzę wątek - prawie 100 odpowiedzi, myślę sobie: pewnie linux vs windows vs mac. No prawie trafione. Nie będę gorszy, też się wpiszę. :D

swift5

Windows 10 wcale nie inwigiluje? Windows 7 i Vista lepsze.

WeiXiao

@jarekr000000: o co chodzi z tym kodem? to sarkazm?

swift5

Bill Gates umiał tylko Basic, a Zuckerberg tylko PHP i oni są jarek najlepsi? Śmiem wątpić...

WeiXiao

co ma ilość języków do... :D

swift5

Dobry programista zna tuzin jeżyków i dwa tuziny frameworków aby mieć obeznanie w temacie.

WeiXiao

ja uważam, że jest różnica pomiędzy "potrafi napisać coś gdy jest potrzeba" i "zna", a przykłady programistów którzy nie znają wielu tech., bo mają wywalone i są dobrzy myślę, że mógłbym podawać.

mr_jaro

@swift5: dobry programista nie musi skakać po frameworkach a tym bardziej językach bo z jednego mu płacą tyle, z ilu innym za znajomość 10 ;)

swift5

Mówią, że Swift jest trudne, a Rust jeszcze trudniejszy, a ja się pytam dlaczego tak mówią?

swift5

@mr_jaro: nie do końca bo jak trafisz na porypany język to nabawisz się nerwicy i wyłysiejesz, bo to co działa w C++ nie działa jak powinno w JS.

mr_jaro

@swift5: no bo dobry programista c++ nie potrzebuje w ogóle ruszać js, to chyba proste :D

swift5

Mój kumpel ma nick Linux_to_syf^^ znany gość z irc od #Gentoo i zawsze powtarza, że gdyby mógł frontend i backend pisałby w C++. A czasem ma takie zmiany nastroju, że krytykuje C++ jaki to zły język programowania.

WeiXiao

Przecież może pisać front i backend w C++ Oo

swift5

Jest jakiś dobry framework do C++ na backendzie? Coś co może rywalizować z Swing?

WeiXiao

pytałeś o możliwość, a nie czy to dobry pomysł :D

swift5

uczyłem się C++20 kumpel mi go odradził, bo jest za trudny na początek, mówi mi ucz się Swift 5. Ale ja nie mam Macbooka Pro, więc doradził mi abym skompilował pod Gentoo kompilator Swift i celował w backend i Mikroserwisy. Mówi, że tu dobra kasa jest w Swift w USA.

WeiXiao

to chyba zbyt egzotyczny setup jak na mój mózg

swift5

Czy ja wiem, to nowy język jego początki sięgają dopiero 2014 roku, a już na tiobe dawno wyprzedził te wszystkie języki ze śmiesznymi nazwami jak ketchupy Kotliny, czy Scale. oczywiście Swift zabrał wszystko co najlepsze z tych języków.

jarekr000000

@WeiXiao: to kod Billa w większości. Allena też część jest. Trudno dokładnie podzielić, choć troche wiadomo co kto pisał.
Cudem zachowane źródło. To najwięcej co przetrwało z opus magnum microsoftu. Sztuczki są całkiem niezłe. No i kod jak na tamte czasy niezły.

swift5

@jarekr000000: "Dziś tak samo: dla mnie uczenie C, Pascala, Javy, Pythona czy JS to uczenie złych nawyków, ale obecnie taki jest mainstream."

To co polecasz do dobrych nawyków?

jarekr000000

@swift5: Swift zabrał wszystko co najlepsze z tych języków. nie umniejszając swiftowi - to propaganda tak idiotyczna, że by spokojnie puścili na pasku tvp. Każdy z języków to jakiś kompromis i są decyzje które części programistów się podobają, a część się puknie w czoło. Nie ma najlepsze. Np. w swifcie to kontrowersyjne to jest to gc. Przerabialiśmy reference counting w latach 90tych i nie było to zawsze fajne.

swift5

Nie wiem po co przytaczasz politykę do wypowiedzi i krytykujesz tak tvp, które nie kłamie tak jak te wszystkie pro niemieckie tvn-y? Ale musi być tak w Swifcie, ponieważ programiści Objective-C byli do tego przyzwyczajeni i tak chcieli. Wiesz czemu śp Steve Jobs krytykował tak powolną Jave na tamte czasy?

jarekr000000

Co do Jobsa: opinia tego typu ludzi mi zwisa, ani nie miał pojęcia technicznego, ani nie jest żadnym autorytetem. Akcji z Wozniakiem i Atari nigdy mu nie wybaczę. Sam się w reference counting bawiłem - więc uwaga.... jest wolny. A poza tym powoduje czasem fajne wycieki pamięci.

swift5

A Bill oszukał Steva i jemu wybaczyłeś, wkleić Ci link z całej tej historii?
https://gadzetomania.pl/68,20[...]es-przechytrzyl-steve-a-jobsa

jarekr000000

@swift5: co do uczenia języków to nie wiem co będzie za 5 lat. ale 20 lat temu doktor, który wykładał algorytmy na Politechnice Wrocławskiej przekonywał nas, że trzeba by to robić w językach funkcyjnych i przekonał, bo widać było różnicę. Tylko, że kurs (troche wcześniej) zgodnie z planem mieliśmy w C++. Dopiero dodatkowo było w SML, niejako powtórka - w lepszym wydaniu. Do dzisiaj nie widze tu specjalnej zmiany - haskell byłby dobry na wejście. A potem może być jakiś imperatywny - Kotlin, Swift ok na dzień dzisiejszy jest OK.

jarekr000000

@swift5: a przeczytałeś : To raczej tak, jakbyśmy obaj mieli bogatego sąsiada nazwiskiem Xerox; ja włamałem się do niego, żeby ukraść mu telewizor, i odkryłem, że ty buchnąłeś mu go pierwszy.. Btw. Jobs to jednak nie był wielki przyjaciel Gatesa, i nie harował na drugi etat dla niego. Więc to oszustwo ma zupełnie inny wymiar.

swift5

To by wyjaśniało dlaczego powstaje tak dużo książek typu Programowanie funkcyjnie w C++. Może ktoś pójdzie po rozum do głowy i przepisze C++ bez kompatybilności wstecznej do C, jeśli jeszcze jakaś została. Miałem kolegę na studiach który napisał kompilator nowego języka bazującego na C++. Nie miał tylko nazwy, doradzałem mu coś w stylu ++C, C>>, C∞

somekind

@cerrato: na początku byłem zły, że mnie tu omyłkowo zawołałeś. Ale teraz dziękuję za to, że mogę być świadkiem tego kabaretu. :D

swift5

To lepszy kabaret niż książka humor programisty.

somedev

Porzucić miliony linii kodu w C++ tylko po to, że ktoś twierdzi, że kod funkcyjny lepszy? A czy tańszy? Nawet podliczając bugi? Co do Jobsa to moim zdaniem miał Aspargera jak hubot. Obraził się na MS bo zrobił swój system i przeportowal Office po wygaśnięciu umowy. Obraził się na Google bo zrobiło swój telefon. Obraził się nty raz na MS bo tablety projektowali. Obraził się na rodzine bo chciała pralkę która lepiej pierze i suszy bo był eko. Nawet Gates śmiał się, że Jobs nie programuje. Miał wizje ale nie był programistą, ani zdrowym człowiekiem. Może jak po wypiciu wody w Indiach kiedy uwierzył, że jest filtrowana i dostał sraczki, że prawie umarł to mu się zwój w mózgu przestawił. Jego rozwój techniczny zatrzymał się na oscylatorze, którego użyli do blueboxa.

azalut

@cerrato miałem DOKŁADNIE to samo co ty i nie tylko przestał mi działać dźwięk, ale laptop ogólnie zacząl się dziwnie zachowywać oraz spowodował ze oprogramowanie do pracy zdalnej przestało mi działać i wiele osób z mojej firmy główkuje dlaczego.. ;) cóż to skłania mnie jednak do poszukiwania macbooka...

cerrato

@azalut: co do początku twojej wypowiedzi - wyrazy współczucia, znam ten ból. Co do drugiej części - szkoda :( Czy nie lepiej, zamiast sprzedać duszę i część wnętrzności szatanowi, to na obecnym kompie postawić Linuksa? Jakiś Mint czy Manjaro to podobne do Windowsa, jaki chodzi o aspekt user-friendliwości ;)

jarekr000000

@somedev: nie widze kto pisał o porzucaniu C++. Ja pisałem o nie dokładaniu kolejnych kawałaków do pieca i nie uczeniu programowania poczynając od niskopoziomowych dziwactw. To samo co zresztą teraz odbywa się z milionami linii w w COBOLu - raczej się wielu nowych systemów w COBOLu nie pisze, a nawet ogranicza rozwój starych - no i nie jest to zwykle pierwszy język na studiach. I nie ktoś twierdzi, że kod funkcyjny lepszy - tylko ja twierdzę (i parę innych osób ) i nie lepszy, a idiotoodporniejszy w pracy zespołowej.

somedev

@jarekr000000: Z tobą nie polemizuje, bo dobrze wiem, że masz rzeczowe podejście i wiesz co do czego stosować, bo jak ze wszystkim - to zależy. Mi bardziej chodziło o "Może ktoś pójdzie po rozum do głowy i przepisze C++ bez kompatybilności wstecznej do C" a tutaj widzę w tym co ten gość pisze albo trolla, albo buńczucznego młodzieńca któremu przeszkadzają niskopoziomowe konstrukty, ale pewnie nie wie dlaczego, ani nigdy go nie ugryzły w żyć. Same języki funkcyjne niby są ok, ale ja patrzę na pracę zespołową, jak na łańcuch - zespół jest tak mocny jak najsłabsze ogniwo. Powątpiewam, czy FP sprawdzi się w różnych zespołach, szczególnie nie z graczami klasy A, gdzie ludzie mają problem ze zrozumieniem imperatywnych konstruktów. Niemniej to nie miejsce na tą dyskusje, bo zaczęło się od Win/Lin, poprzez Gates/Jobs, C++/Java a na OOP/FP to @cerrato zesrał by się ze szczęścia, że zaczął taki shitstorm ;p

cerrato

@somedev: o moje zwieracze się nie obawiaj :D

somedev

@cerrato: bardziej o Twoje towarzystwo w pokoju ;p

azalut

@cerrato tak wiem możnaby postawić linuxa, lubie i uzywam, ale moje doświadczenia są takie że na przestrzeni czasu linux sprawia problem jako OS do użytku na komputerze osobistym. linux jest kozakiem na serwerach, ale prywatnie na macu pracowało mi sie DUZO lepiej niz na windowsie i sporo wygodniej niż na linuxie. gdyby tylko nie te ceny..

cerrato

@azalut: kwestia przyzwyczajenia. Ja np. się łapię na tym, że siedząc na Windowsie, po najechaniu na pasek tytułu, ciągle wciskam przycisk pod scrollem myszki i się wkurzam, że nic się nie dzieje. Oczywiście - Linux też ma pewne mankamenty jeśli chodzi o UI, ale co do stabilności czy kompatybilności ze sprzętem to naprawdę nie mam się do czego doczepić. No i człowiek nie traci do siebie szacunku, jak to ma miejsce w przypadku korzystania z japka ;)

azalut

@cerrato to już subiektywne odczucia :)

somedev

Mnie na Macu wkurzał brak prawdziwego fullscreena w aplikacjach. Zawsze jeśli było to okienko to wychodził ten pasek z góry jak sie najechało koło krawędzi ekranu.

cerrato

@somedev: Dziękuję za Twój komentarz. Każda wada Maca jest warta podkreślenia ;)

azalut

@somedev a no fakt, nie wiem jak teraz bo dobrą chwilę nie uzywalem, ale nie bylo prostego przycisku fullscreen :) choc to troche przyzwyczajenie z windowsa

somedev

@cerrato: mogę nimi sypać jak z rękawa ;) @azalut - no nie do końca. Na Windowsie, Linuksie, BSD - można odpalić RDP full screen i pracować, a na Macu nie bo wychodzi ta belka. Tak się śmiesznie składa, że jak się na RDP zmaksymalizuje okno i chce je chwycić za pasek to 1px za daleko i wyskoczy ta macowa pier*****lona belka.... No i fakt, że część klawiszy się NIE propaguje do RDP tylko jest obsługiwana ZAWSZE przez system też wkurza (bodaj klawisz dashboardu i spotlight czy jakoś tak). Co śmieszne to klawisze służące do debuggowania w VS wiec na Macu pod RDP debuggowanie jest upośledzone. Gdyby nie te dwie rzeczy nie wyrzucił bym swojego Maca.

cerrato

Gdyby nie te dwie rzeczy nie wyrzucił bym swojego Maca - ale na szczęście się one znalazły :D

cerrato

Nie no, to już zbyt drastyczne. Można dać na allegro, albo np. przerobić na akwarium

somedev

@cerrato: i bogacić się na cudzym nieszczęściu ... eee panie....

cerrato

czemu od razu nieszczęściu? Naprawdę, myślisz, że rybkom zrobi aż tak duża różnicę w czym będą pływać? :D

jarekr000000

Dwa razy (w różnych czasach) oddałem maca firmowego w momencie jak już chciałem nim rzucić o ścianę :-) - i w zasadzie poszło o klawisze. A w zasadzie o to, że w poradach trafiałem na opisy, że muszę się dostosować do filozofii maca.

azalut

jak widać żaden hardware nie jest idealny :P software zresztą też

somedev

No klawka też kiepska. Co jakiś czas wciskałem cofnij lub wytnij i mi tekst wycinało ... masakra. No ale można zainstalować osobny soft (Karabiner), który to zmiani.... ale to też jak koń pod górkę.

jarekr000000

@azalut: akurat hardware w macu mi pasował - wydajny jak na cenę. Ale system i ludzie doprowadzali mnie do szału. Jestem za delikatny :-)

winuser

Takie zachowanie to nie jest wylacznie domena Windowsa. Sprobuj popracowac na jakims pochodnym BSD (GhostBSD, PCBSD etc), sprobuj podzialac na jakiejs dystrybucji linuxa, popracowac rok, dwa. Takie sytuacje sie zdarzaja na kazdym systemie i nie pisze tego w obronie 10, bo jak dla mnie Windows 7 to ostatni sensowny release Windowsa. :)

jarekr000000

Wndows 10 - najlepszy system do odpalenia vmki (albo kilku) z linuksem.

Akihito

wait z dyskusji ze windows jest gowniany i idziecie na linuxa przeszliscie wszsycy na wojne o maca xD? Gdzie ja watek zgubilem

azalut

to chyba przeze mnie bo wspomniałem o zakupie mb

Akihito

@azalut: brakuje by ktos jeszcze tutja o javie i c# zaczal shitstorm :D ale nie powiem dobrze sie z rana czyta :D

Akihito

@somedev: za wpis o jobsie dalbym i 5 lapek ale moge dac tylko jedna. Ale by nie bylo takiego spamu wedlug mnie windows10 jest spoko systetmm i nie uwazam by byl gorszy od win7 jak dla mnie wprost przeciwnie. Linux jest dobry na servery i "pralki" do codzinnego uzytku nie wyobrazam sobie go. Zreszta wystarczy ze wiesza smartofny ten linux.....

azalut

ja tam do c# nic nie mam, ale wygląda jak tania podróba javy tylko na windowsy :) :)

nullpt4

@Akihito: mi windows wiesza komputer :(

Akihito

@nullpt4: kup dysk ssd :D a tak naprawde to moj komputer z komunii stary juz u rodzicow chodzi i sie nie wiesza na win10 a byl to komp z jakies 2-2.5k kupiony 10 lat temu? @azalut ja lubie C# jest w wielu miejsach bardziej zwiezly niz Java i coz powstal na niej ale poszedl we wlaasnym kierunku btw chcailbym spytac jak tam platan java nowa :D?

nullpt4

@Akihito: mam ssd, i mam nowego lapka z i7 ;/

Akihito

@nullpt4: hmm moze jakies drivery czy bebechy? Googluj po necie bo jak sprzet jest cacy to system nie powinien sie sam z siebie wieszac

azalut

mój bait nie wyszedł :/

Michał Kuliński

@azalut: C# tania podróba JAVY? Masz rację. Prawo Kopernika-Greshama. Gorszy pieniądz wypiera lepszy. :D :D :D

jarekr000000

@Michał Kuliński: ale tu ani java nie wyparła C# ani odwrotnie. Widocznie żaden język nie jest wystarczający zły. Tylko JS się rozpycha.

somedev

Brawo, nabiliście już ponad 150 komentarzy. Czyżby @cerrato szedł na rekord?

somedev

W ogóle to proponuje, żeby z flame przenieść się do komentarzy pod tym wpisem. @Silv dostanie białej gorączki.

somedev

Ciekawe ile Coyoute wytrzyma.

jarekr000000

@somedev wi wyszło już 174 $('#entry-57756 .microblog-comments-container > div').length

jarekr000000

A nie, jednak 175. K...
EDIT: wiem jak to opanować - tu jest oficjalny licznik komentarzy tego postu:

229 komentarzy, 21 łapek, 10.9 komentarza na łapkę

cerrato

@somedev: a co mi po takim rekordzie, skoro za to nie ma dodatkowych łapek/punktów ;)

Michał Kuliński

@cerrato: Przyjmij od nas tę odznakę "4Programmers Professional S#tstorm Initiator". Poszukiwany grafik do zrobienia jakiegoś fancy badge'a.

cerrato

@Michał Kuliński: dziękuję za docenienie. Szczerze mówiąc to nie spodziewałem się, że taka zadyma wyjdzie. Ja po prostu chciałem dać upust porannemu wkur*niu na 10-tkę i zabrany mi przemocą dźwięk z głośników ;)

somedev

Cholera, a akademii nie podziękował ...

cerrato

To jest kwestia podejścia i można dyskutować. Ale na pewno wymuszone upgrady to wymysł szatana.

cerrato

@somedev: rodzicom, Jezusowi oraz Pani od plastyki z podstawówki też nie :P

mr_jaro

@Adam Boduch: wołam, czy jest możliwość zrobienia rangi dla cerrato "naczelny hejter apple" ? :D

cerrato

Jestem gotowy nawet dopłacić za taką plakietkę pod moim nickiem :D

azalut

raczej nie jestem stronniczy, ale ja poprosze tymczasową plakietke "naczelny hejter windows", zdejme jak mi przejdzie nerw

Tomek Pycia

To może po prostu dajmy mu plakietkę naczelny hejter i frustrat.

Michał Kuliński

Poproszę plakietkę: "Odwieczny fan komputerów Atari". Let the flamewar begin. #offtopicTakBardzo :D

Freja Draco

@Michał Kuliński Wiesz, ale to trochę nieuczciwe. Wam Atarowcom łatwiej jest robić flamewary, bo węglarkę macie zawsze pod ręką :p Amiga Rulez!

cerrato

A tak w ogóle to ile to jest warte? Podejrzewam, że to 7kpln to była cena wygłup, ale czy te sprzęty już osiągają sensowne ceny kolekcjonerskie, czy nadal się to kupuje na kilogramy (podobnie, jak odtwarzacze video)?

jarekr000000

@cerrato: IMO wygłup raczej, ale za 1500$ na ebayu taki zestaw to juz pewnie by poszedl spokojnie.

WeiXiao

o czym jest ten comment chain? jakieś tl:dr? jakieś wnioski?

somedev

Zaczęło się od "Windows jest do dupy", a potem poszły wszystkie znane fleamy i szambo.

jarekr000000

@WeiXiao: poszło o to, że bazy Oracle to nadają sie tylko na śmietnik.

WeiXiao

Zresztą dni Win10 są policzone, teraz tylko Łindołs Core

WeiXiao

@jarekr000000: z bazami oracla tylko kojarzę legendarne testy :D https://news.ycombinator.com/item?id=18442941 Sometimes one needs to understand the values and the effects of 20 different flag to predict how the code would behave in different situations. Sometimes 100s too! I am not exaggerating.

cerrato

@WeiXiao: chodzi o to, żeby dobić do 200 komentarzy ;) Ten ma numer 199

somedev

Pięknie... już 200... no dalej zróbcie mu 1000 jeszcze!

swift5

@azalut: Linux jest dobry jak ktoś umie go obsługiwać.

cerrato

@swift5: a miałeś może do czynienia z jakąś w miarę świeżą (powiedzmy, że nie starszą, niż 3 lata) dystrybucją? I nie jakimś Gentoo czy Archem, ale czymś typowo dla mas na desktopy - jak Mint czy Manjaro?

swift5

Ja siedzę na Gen2, znam też Debiana, Archa i Slackware. Mint jest dobry ale ma stare pakiety i jest przeładowany pakietami, które nie są mi potrzebne. Lepsze jest Xubuntu instalowane w wersji minimal.

cerrato

Ale to, o czym piszesz (odnośnie pakietów Minta) to w jaki sposób ma przeszkadzać w jego wykorzystywaniu jako typowego desktopa dla przeciętnego człowieka - do oglądania netu, YT, sprawdzania poczty czy wydrukowania jakiegoś pisma? Co tam trzeba specjalnie umieć obsługiwać?

swift5

Po prostu lubię mieć dystrybucję skrojoną na miarę jak garnitur. Ostatnio czytałem na phoronix jak ludzie narzekają, ze Xfce 4.14 się rozrosło przez GTK3 i wprowadzenie CSS na wzór z Gnome3. Do tego trzeba używać nadal GTK2 i GTK3 bo nie wszystkie programy które lubisz przepisano już w całości na GTK3. Przez co Xfce 4.14 jest bardziej ociężałe od 4.12, ale nawet jak nie korzystasz z GTK2, to też jest bardziej ociężałe. Podobno nowe Cinnamon tak ulepszyli ze zjada niecałe 80MB RAM, jeszcze go nie sprawdzałem, ale jeśli to prawda, goni Xfce.

swift5

Tu masz ciekawą dyskusję.
https://www.phoronix.com/scan[...]p;px=Xfce4-Panel-No-More-GTK2
Odnośnie tych pakietów to jak jest ich dużo i skanujesz rkhunter i chkrootkit to wykrywa w systemie jakieś anomalie i taki Mint, Manjaro, Ubuntu które są przeładowane wykrywane jest w nich po 2-4 rootkity.

Silv

@somedev: dlaczego miałbym dostać białej gorączki? Chyba mnie z kimś mylisz. :)

cerrato

Ale nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie - w czym to przeszkadza typowemu Kowalskiemu w użytkowaniu Linuksa? Oczywiście - jak chcesz mieć coś mega dostosowane itp. to masz trochę zabawy. Dotyczy to także Windowsa, aczkolwiek masz tam mniejsze możliwości personalizacji. Ale typowy user, który po prostu chce siedzieć przed kompem, instaluje sobie tego Minta i po 10 minutach ma działającego desktopa.

swift5

No ja instaluje taki Arch w 10 minut, że wszystkimi potrzebnymi mi pakietami, dłużej mi schodzi oczyszczanie Minta z niepotrzebnych pakietów. Czasem nawet może wystąpić piekło zależności przy usuwaniu niektórych pakietów. Pod drugie lubię oryginalne dystrybucję, a nie ich klony, które żerują na pracy tych developerów. Dla nowych osób jak najbardziej polecam Mint, Manjaro, Xubuntu, zwłaszcza dla tych przechodzących z Windowsa.

cerrato

Nie chodzi mi teraz o to, czy Mint jest lepszy od Manjaro (albo odwrotnie), ale nadal staram się dowiedzieć, co miałeś na myśli, gdy napisałeś Linux jest dobry jak ktoś umie go obsługiwać

swift5

Ale ja odpisałem użytkownikowi azalut, gdyż on twierdził, że Linux nadaje się tylko na serwery, a na desktopy nie.

cerrato

Tak, wiem. Ale nadal nie rozumiem, co tam trzeba umieć obsługiwać :P Dla przeciętnego usera jest tak samo przyjazny/skomplikowany co Windows

swift5

Przeciętny użytkownik nie korzysta z konsoli. Nawet nie wie że konsola jest wygodniejsza od klikania.

vpiotr

Ludzie, 213 komentarzy n.t. tego ze Windows nie dziala. Przeciez to wiadomo od Win 3.11

jarekr000000

217 Komentarzy. No i u mnie działa.

stivens

Ja sie z tych alertow wypisuje :D

mr_jaro

@WeiXiao: 10 też działa, obecnie na moim podstawowym pc 1,5 roku bez awarii (czysta instalacja na nowym sprzęcie), z wszystkimi najnowszymi updatami :p

swift5

A wiecie, że w czasach Kevina Mitnicka firma Sun tworzyła najbardziej dziurawy system Solaris? Wtedy płatne 4BSD były najlepszymi uniksami.

jarekr000000

Licznik będzie działał za jakiś czas... guess what... update windows :-)

swift5

Ja bym wprowadził taką funkcję PHP, gdy licznik przekroczy 20 komentarzy pod tematem z automatu blokowana jest możliwość dodawania komentarzy.

jarekr000000

@swift5: https://github.com/php/php-src - może jeszcze uda Ci się ficzur wbić na PHP 8.x

swift5

Nie znam się na PHP to dla mnie zbyt skomplikowany język, wolę prostego Pythona, Rust i Swift.

jarekr000000

A mnie notebook ze skryptem utknął na 27%. Jak bym miał jeden komp do pracy to bym się troche zdenerwował...

jarekr000000

No nareszcie. Nawet dźwięk jest.

cerrato
2019-09-20 10:14

Na blogu często wklejamy różne faile - np. ostatnio @LukeJL się chwalił, jak wyłożył na łopatki stronę JYSK (Ciekawostka. Po wpisaniu "pr...) ;)

No to ja też coś Wam pokażę. Do tego u mnie jest combo, bo mamy dwa faile na jednym screenie :D

1) Żappka informuje mnie o promocji, ale coś im nie wyszło pobieranie imion z bazy ;)

2) Wysłałem zgłoszenie na infolinię producenta pralki. I dostałem odpowiedź, że maila nie udało się dostarczyć, bo skrzynka odbiorcza jest zapchana...

superdurszlak

A wystarczyło włączyć strict mode w silniku templatek (albo użyć takiego który w ogóle ma strict mode) :D

cerrato

Święte słowa Panie Sitko ;)

vpiotr

To juz pralki Beko nie kupie. Skoro nie mieszcza sie im maile z issuesami na serwerze to musi cos znaczyc.

cerrato

Taka ciekawostka - dzwoniłem na infolinię i zgłoszenie jednak zostało przyjęte. Mają jakiś (dla mnie dość dziwny) system, że mail wysłany na [email protected] jest przesyłany (a może callcenter jest jakimś aliasem/grupą) do wszystkich (WTF???) konsultantów, a potem któryś z nich się nim zajmie (nie wiem, jaka jest zasada przydziału tasków - może kto pierwszy, ten lepszy ;) ). W każdym razie - jeden z nich (imieniem Paweł) ma zapchanego maila, ale zgłoszenie trafiło do pozostałych i czeka w kolejce na odpowiedź.

Spine

Pewnie ten Paweł już nie pracuje, tylko mu maila nie wykasowali ;)

cerrato

Kumpel był handlowcem w ogólnopolskiej firmie narzędziowej. Jakoś tak wyszło (nie pamiętam, czy nie oddał firmowego laptopa, czy maila miał na swoim prywatnym), że po zakończeniu pracy mu nie skasowali maila, więc jeszcze przez kilka lat (będąc już u konkurencji) miał informacje o planach, nowościach i innych rzeczach TOP-SECRET ;)

Crazy_Rockman

Przyznaj się, Twoi rodzice mieli poczucie humoru i nazwali Cię % customer firstname %}.

cerrato

@Crazy_Rockman: kurcze no, miałem nadzieję, że nikt się nie skapnie ;)

Jasnowidz

@Crazy_Rockman: pomyśl jaki lans musiało budzić w szkole takie angielskie imie i nazwisko, w czasach transformacji ustrojowej :-) Wszystkie laski jego...

stivens

za kazdym razem jak kupuje cos na allegro to dostaje status zamowienia: undefined na pysk :D

cerrato

@stivens: a to dziwne. Ja umiem obsługiwać allegro i nic takiego mi się nie dzieje :P

stivens

Moze nie zwracasz uwagi. To sie pojawia na stronie po dokonaniu zamowienia :p Mail itd. jest w porzadku

grski

@superdurszlak: akurat w tym miejscu strict by nic nie pomógł, biorąc pod uwagę jak to pod spodem wygląda, podobno : )

LukeJL

"customer firstname %}, lubisz konkrety" - ale konkret, bardziej konkretnie nie mogli się do ciebie zwrócić. Żadne tam cerrato, tylko customer firstname ;)

cerrato

Moim zdaniem to jest jakaś specyficzna forma grzecznościowa. Coś w stylu "your sincerely”, tylko takie lepsze ;)

cerrato
2019-09-06 09:56

WAŻNA INFORMACJA DLA FIRM BĘDĄCYCH PŁATNIKAMI VAT

Przed chwilą, przeglądając forum, trafiłem na wątek dot. problemów z pobieraniem listy płatników VAT - Biała lista podatników i błąd w REST Debugger. I czytając to nagle sobie uświadomiłem, że temat się póki co chyba nie pojawił na 4P, a jest na tyle istotny, że warto o tym coś napisać, bo nieznajomość ustawy z 12 kwietnia 2019, która weszła w życie kilka dni temu (konkretnie to 1 września) może dla wielu podatników skończyć się bardzo niemiło.

Zasadniczo to cała zabawa polega na tym, że została stworzona tzw. "biała lista podatników VAT" i my (jako przedsiębiorcy, czy to "prawdziwi", czy na B2B :P) mamy obowiązek weryfikować naszych kontrahentów, czy się na tej liście znajdują. Dodatkowo, musimy sprawdzać, czy rachunek bankowy, na który dokonujemy płatności, jest rachunkiem wykazanym na tej liście.

W przypadku dokonania płatności na konto, którego nie ma w wykazie, sankcją jest utracenie możliwości zaliczenia takiego wydatku po stronie kosztów. Jest furtka w postaci możliwości zgłoszenia takiej wpłaty w terminie 3 dni do skarbówki - wtedy teoretycznie nie będą wyciągane żadne konsekwencje. Nie wiem, jak sprawa się ma w przypadku split-payment (pisałem o tym wynalazku w innym wpisie - Ostatnio pewne zmiany podatk...). Wcześniej, podczas wdrażania płatności rozbitej, skarbówka zapewniała, ze w przypadku dokonania zapłaty za FV w ten sposób jesteśmy chronieni i nawet, jeśli wystawca faktury zrobi "coś brzydkiego" (np. nie odprowadzi do US VAT z tej transakcji) to i tak jesteśmy bezpieczni. Ale obawiam się, że teraz sam split może nie być wystarczający i jeśli odbiorca przelewu nie będzie na białej liście (albo zapłacimy na niezgłoszone konto) to i tak mogą być problemy. Ciekawe, jak zostanie rozwiązana sytuacja z wielkimi firmami (np. dostawcy energii czy operatorzy telekomunikacyjni), które często zakładają dla każdego klienta indywidualne konto do rozliczeń. Czy wszystkie tysiące rachunków trzeba będzie zgłaszać?

Na szczęście skarbówka udostępniła API do weryfikacji podmiotów z białej listy - https://www.gov.pl/web/kas/api-wykazu-podatnikow-vat. Martwi mnie tylko znajdujący się tam zapis o treści

Korzystanie z API jest limitowane. Możesz złożyć 10 zapytań o maksymalnie 30 podmiotów jednocześnie. Po wyczerpaniu tego limitu dostęp do API będzie zablokowany do godziny 0:00.
Udostępniony 1 września 2019 r. produkcyjny interfejs programistyczny API z przyczyn technicznych pozwala na zapytanie o 1 podmiot. Możliwość złożenia 10 zapytań o 30 podmiotów jednocześnie będzie udostępniona w najszybszym możliwym terminie, nie później niż do 6 września 2019 r.

O ile w większości przypadków takie ograniczenie nie będzie problemem, to dla niektórych większych firm może stanowić realne utrudnienie.

Treść ustawy - http://orka.sejm.gov.pl/opini[...]nazwa/3301_u/$file/3301_u.pdf

Przykładowe linki do poczytania:
https://tvn24bis.pl/dlafirm,1[...]irm-od-1-wrzesnia,965911.html
https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-biala-lista-podatnikow-vat
https://www.prawo.pl/podatki/[...]-od-wrzesnia-2019,464686.html
https://podatki.gazetaprawna.[...]oszt-uzyskania-przychodu.html

Aryman1983

Pisałem komentarz pod wpisem Skarpety ale ktoś usunął posta z bloga.

winuser

To jest jakas farsa. Kolejne "prawo" robione na kolanie, kolejne systemy pisane przez firmy kolumbryny (na "A" oraz "C"). Systemy ktore do niczego sie nie nadaja i tak naprawde tworza tylko nowe problemy. Witaj w Polsce.

cerrato

Zgadza się. O ile rozumiem uszczelnianie systemu tak, aby ukrócić możliwości robienia wałków, ale jednak powinno się to dziać bez szkody dla niewinnych firm. Bo póki co to to mamy raczej rzucanie kłód pod nogi uczciwie działającym firmom.

raveltravel

Widzę w swojej działalności nieaktualny numer konta. Jest jakiś sposób, żeby je zmienić?

raveltravel

Sprawdziłem również parę innych JDG, czasami konta brak. Ciekawe co mają teraz zrobić ich "pracodawcy" -_-

GregoryI

ceidg i aktualizacja wniosku o firmowy rachunek

cerrato

jednoosobowa działalność? To musisz zaktualizować swój wpis w CEIDG - https://poradnikprzedsiebiorc[...]mowieniem-aktualizacja-danych

somekind

Aktualizacja danych jest generalnie banalna i trwa chwilę. Na czym niby polega to rzucanie kłód pod nogi?

cerrato

na tym,że zostaje nałożony kolejny obowiązek, którego pominięcie/przeoczenie może mieć bardzo nieciekawe skutki.

catom

Właśnie się zastanawiam, kiedy te dane będą zaktualizowane w tym rejestrze, bo zaktualizowałęm konto w CEiDG 3 dni temu (nr widniał w aktualnym stanie wpisu już kilkanaście min. po złożeniu wniosku), a tutaj nadal numeru rachunku brak.

Koziołek

Ciekawe, jak zostanie rozwiązana sytuacja z wielkimi firmami (np. dostawcy energii czy operatorzy telekomunikacyjni), które często zakładają dla każdego klienta indywidualne konto do rozliczeń. Czy wszystkie tysiące rachunków trzeba będzie zgłaszać?

Ustawodawca o tym pomyślał. Nie trzeba zgłaszać kont wirtualnych na które reguluje się rachunki za energię, wodę, usługi telekomunikacyjne itp.

raveltravel

Czy jeżeli kupię coś do firmy (powiedzmy laptop) i zapłacę kartą, ale operator kart wypłaci temu sprzedawcy laptopów kasę, na konto, którego nie ma w KAS, to będę ścigany?

catom

Dziennik Gazeta Prawna otrzymał zapewnienie od resortu finansów, że ten zna problem i będzie dążyć do jego rozwiązania („będzie dążyć do rozwiązania” – jest to specyficzna forma zdaniowa, która oznacza mniej więcej tyle, że resort się postara, ale nic nie obiecuje).
MF w udzielonej odpowiedzi nazwało płatności dokonywane kartami kredytowymi, PayPalem, itp., mianem „nietradycyjnych”.
Za fintek.pl: Biała lista VAT może zaszkodzić szybkim płatnościom

Czyli... No wiemy, że jest problem, ale to nie problem, bo to metoda nietradycyjna. Pomyślimy.

raveltravel

Czyli przedsiębiorcy wracają tymczasowo do przelewów przy zakupach. Dobrze wiedzieć.

Azarien

@cerrato: chyba pominąłeś kluczową informację, że cała sprawa dotyczy tylko płatności powyżej 15 kPLN. więc zakupy poniżej tej kwoty też się nie zaliczają.

somekind

na tym,że zostaje nałożony kolejny obowiązek, którego pominięcie/przeoczenie może mieć bardzo nieciekawe skutki. - w praktyce ilu przedsiębiorców ten "problem" dotyczy? Zwłaszcza na tym forum?

anonimowy

@raveltravel @catom Dotyczy to płatności powyżej 15k PLN między firmami. Warto o tym doczytać więcej. Więc jeśli wystawiacie faktury powyżej 15k to warto się zapisać bo wasz zleceniodawca będzie miał problemy z tym. Tak samo jeśli kupujecie coś powyżej 15k to wtedy warto sprawdzać. Kary dopiero będą od przyszłego roku

cerrato

@somekind: no przecież większość tutaj to #programista15k ;)

somekind

@cerrato: ale zmiana dotyczy przelewów wychodzących, a nie przychodzących.

somekind

@anonimowy: to nie tyle zleceniodawca będzie miał problemy, co zwyczajnie nie zapłaci (no chyba, że jest nierozsądny). Aktualny numer konta i tak trzeba od zawsze mieć zarejestrowany w urzędzie. Tu się nic nie zmienia, poza tym, że wreszcie zaczną to sprawdzać.

Panczo

@anonimowy: nie płatności, a faktur powyżej 15k, bo w przeciwnym razie mógłby ktoś zaplacić 2x7.5k

Azarien

@somekind: niby "nic się nie zmienia" tylko że to kolejny obowiązek o którym trzeba będzie pamiętać i pilnować. to nie jest zmiana na lepsze. skumulujesz 500 takich "nic się nie zmienia" a obudzisz się w Korei Północnej.

Koziołek

@Azarien: nie trzeba pilnować i pamiętać, bo już banki wdrażają odpowiednie usługi sprawdzające. MF dało ciała, jak to często bywa, i dość późno udostępniło API do tego.

cerrato

@Koziołek: no ale banki też nie powinny z automatu zgłaszać moich wszystkich kont do skarbówki. Przecież mogę mieć jakieś konto firmowe przeznaczone nie do kontaktu z klientami, ale np. jako rezerwa kasy, albo do puszczania wypłat. Czy masz jakieś bardziej dokładne informacje/linki odnośnie tych działań banków?

anonimowy

@Panczo no włąśnie nie chodzi o faktury chyba a o wymianę między firmami więc jak masz 2 faktury 2x7.5k na różne przedmioty ale od jednej firmy to już lipa

somekind

@Azarien, ale to nie Ty będziesz pilnował, tylko księgowe w dużych firmach. Za to im płacą.

cerrato

Nawet jeśli, to teraz będą miały argument, żeby co miesiąc o 2 albo 7 stowek więcej skasować. Czyli de facto i tak jest to uderzenie w niewinne firmy, które będą miały dodatkowe utrudnienia, czy to w postaci większej ilości pracy, dodatkowej kasy dla księgowej za to, że to ogarnie, czy za chociażby dostosowanie systemów IT do współpracy z "biała lista"

Azarien

@somekind: wyobraź sobie że rząd wymyśli coś zupełnie odjechanego. na przykład, że w każdym biurze mającym więcej niż jedną kondygnację musi być na żywo grany na schodach kanon D-dur Pachelbela podczas przerwy obiadowej. To też powiesz że w dużych firmach będzie się tym zajmował wiolonczelista bo za to mu płacą…

anonimowy

@Azarien: Ale też nie popadajmy w skrajność bo ten pomysł nie jest jakoś tragicznie zły, owszem mógłby być bardziej dopracowany itd. Ale nie jest absurdalny

somekind

@cerrato: zawsze mozna nie dawać podwyżki. @Azarien: firmy nie zatrudniają wiolonczelistów.

Azarien

@somekind no to będą musiały :)

superdurszlak

@Azarien a gdzie tam. Po prostu zamiast wysyłać na Devoxxy i inne takie, firmy będą posyłać na kursy gry na wiolonczeli czy innych cymbałach i jeszcze zaoszczędzą. Win-win

somekind

Teraz firmy zatrudniają księgowe, po prostu dojdzie im nowe zadanko. Argument z wiolonczelistami jest po prostu tanim chwytem erystycznym.

Azarien

No to dorzucaj przedsiębiorcom coraz więcej "zadanek" a potem się dziw że nic się nie opłaca, że firmy padają, że zarobki niskie itd.

somekind

Tak, firmy padają, bo trzeba weryfikować numery kont.

Jak tak bardzo lubisz mafie vatowskie, to po prostu przelewaj im darowizny. Ja jednak wolę, aby procedery przestępcze zostały zlikwidowane.

cerrato

ale to nie chodzi nawet o ten jeden przepis, tylko o to, że państwo co chwila utrudnia prowadzenie działalności. Nawet, jeśli wynika to z sensownych i szczytnych celów - takich, jak chociażby walczenie z szarą sfrefą czy wałkami na VAT, to nie zmienia to faktu, że co chwila firmy dostają kolejny kamyczek do noszenia w plecaku. Pewnie od tego kolejnego kamyczka nie padną, ale jak się zsumuje wagę ich wszystkich, to naprawdę robi się mocne obciążenie. A gdy prezydent podpisze tą ustawę o wiolonczelistach, to w ogóle będzie masakra ;)

Azarien

@cerrato ja myślę że każdy taki kamyczek powoduje że pewne firmy będące akurat na krawędzi upadku upadną przez właśnie ten dodatkowy kamyczek.

cerrato

@Azarien: dokładnie, właśnie o to mi chodziło kiedy pisałem o tym, że zsumowana waga kamyczków może być mocnym obciążeniem.

somekind

No jeśli jakaś "firma" ma upaść, bo nagle trzeba robić wyłącznie legalne przelewy, to dla mnie (i wszystkich uczciwie płacących podatki) lepiej jest, żeby upadła. Niech się przerzucą na handel koką, a nie wyłudzanie VAT.

cerrato

Nie wiem, czy nie rozumiesz, czy celowo przekrecasz. Nikt nie pisał o upadku z powodu konieczności legalnego działania, tylko o tym, że państwo nakłada na firmy coraz więcej obowiązków i zadań, przez co jest coraz trudniej prowadzic działalność i w efekcie niektóre firmy mogą nie dać rady.

Koziołek

@cerrato: banki zgłaszają konta firmowe, wszystkie, bo mają taki obowiązek. Ty, rejestrując spółkę, masz obowiązek wskazania głównego konta, które dodatkowo wspiera split payment. Problem dotyczy JDG, które nie mają obowiązku posiadania konta firmowego. Ja założyłem firmowe i jakość przeżyję te 10 PLN miesięcznie opłat. Konto bez kart, dodatkowych usług itp. Jeden przelew w miesiącu za free, w sam raz do wyczyszczenia konta z kasy i przelania jej na konto prywatne.

cerrato

Ale mi nie chodzi o konieczność zgłoszenia mojego numeru, tylko o to, że przy każdym przelewie na wyższą kwotę muszę (jeśli nie korzystam ze splitu) weryfikować, czy numer konta odbiorcy jest na liście. Oczywiście, można powiedzieć "plac split i po temacie", ale de facto jest to forma nacisku/zmuszania do splitu, który (póki co) miał być dobrowolny

Koziołek

@cerrato: jeżeli przelew SP idzie na konto bez SP, to zostanie odrzucony przez bank odbiorcy. I tak, SP jest wirusowy, podobnie jak licencja GPL :) https://programistanaswoim.pl[...]e-przenoszonej-droga-bankowa/

raveltravel

10zł miesięcznie opłat? Dziwne macie te konta firmowe. Mi Alior płacił kilkadziesiąt złotych miesięcznie za aktywność, tj. przelew do ZUS, przelew do US, przelewy natychmiastowe, stałe wpływy, itp.

somekind

@cerrato: ja też nie wiem, czy nie wiesz, czy celowo przeinaczasz. Inne obowiązki to inne obowiązki, być może niektóre są faktycznie bezsensowne. Ten akurat nie, a dyskusja dotyczy tego konkretnego, a nie bliżej niezdefiniowanych "innych".

cerrato

No OK, patrząc całkowicie w oderwaniu od reszty "bonusów" jakie nam państwo serwuje, nie ulega wątpliwości, że ten przepis stanowi też jakieś obciążenie/utrudnienie dla firm. nakłada dodatkowe obowiązki a także konsekwencje za ich niedotrzymanie.

Koziołek

@cerrato: utrudnieniem jest jedynie dla firm, które swój model biznesowy opierają o różne dziwne operacje związane z VAT albo z formami zatrudnienia.

cerrato

nie chodzi mi o firmy działające nielegalnie, to w ogóle nie podlega dyskusji i z tego punktu widzenia całkowicie popieram. Ale także firmy nie oszukujące muszą wykonywać dodatkowe czynności, sprawdzenia itp. Owszem, ten jeden przepis nie jest jakimś masakrycznym problemem, ale co chwila rząd dokłada takie drobiazgi i ogólnie przez to prowadzenie działalności jest coraz trudniejsze. Split payment, wyksięgowywanie z kosztów nieopłaconych faktur (i nie chodzi o niesolidnych płatników, bo dotyczy to także faktur z długim terminem płatności), JPK itp.

somekind

Ale także firmy nie oszukujące muszą wykonywać dodatkowe czynności, sprawdzenia itp. - pomyśl chwilkę zanim coś napiszesz.

cerrato

a co konkretnie Ci się w tym cytacie nie podoba? Odniosłem się do tego, co pisał @Koziołek i co sugerowało (jeśli źle to zrozumiałem, to proszę o wyjaśnienie, co autor miał na myśli), że jedynie utrudnienia odczują firmy działające nielegalnie/półlegalnie (utrudnieniem jest jedynie dla firm, które[...])

Koziołek

@cerrato: firma wałująca i tak nie będzie nic robić. Chodzi o trochę inną metodę oszukiwania niż bezczelne wyłudzanie VAT. Jeżeli przelew, powyżej 15 tys/mies, idzie na rachunek spoza listy, to nie może być ujęty w kosztach (jest wyłączenie polegające na zgłoszeniu w ciągu 3 dni). Tym samym ustawodawca doprowadził do sytuacji, w której:

a) przelewy w obrocie gospodarczym pomiędzy przedsiębiorcami muszą być realizowane na konta firmowe – nie ma, że przelewasz hajsy na prywatne konto pana prezesa;
b) w przypadku JDG, gdzie suma FV z pojedynczego źródła przekracza 15 tys/mies, wymuszono zakładanie kont firmowych i pośrednio kont SP – nie ma możliwości wyprowadzenia VAT na dużą skalę za pomocą tzw. karuzeli.

cerrato

No to teraz już w ogóle się pogubiłem. Najpierw piszesz utrudnieniem jest jedynie dla firm, które swój model biznesowy opierają o różne dziwne operacje a zaraz potem firma wałująca i tak nie będzie nic robić. No to jakie to ma być dla nich utrudnienie, skoro i tak realnie niczego robić nie będą, więc niczego nie odczują?

Koziołek

@cerrato: bo muszą wymyślić nowy model przekrętu. Teraz wysyłają przelew i US nie ma możliwości zakwestionowania go. Po zmianie US może zakwestionować przelew i tym samym całe rozliczenie.

somekind

@cerrato: Gdyby można było wprowadzić specjalne obowiązki tylko dla nieuczciwych firm, to znaczy, że już istnieje możliwość ich identyfikacji, więc można je po prostu zlikwidować i żadnych nowych przepisów wprowadzać nie trzeba. Ponieważ jednak nie ma takiej możliwości, to przepisy uszczelniające muszą dotyczyć wszystkich. To jest tak proste, logiczne, oczywiste, że aż głupio tłumaczyć.

cerrato

Oczywiście, ale tak czy siak, słuszna walka z oszustami powoduje, że legalne i uczciwe firmy mają trudniej.

anonimowy

@cerrato No niestety. Jakby istniała skuteczna metoda walki z oszustami to uczciwe firmy nie musiałby robić niektórych głupot

Azarien

Jakby przedsiębiorcy i pracownicy nie byli tak uciskani podatkami i opłatami to mniej by się posunęło do przekrętów...

somekind

Więc jak macie jakiś skuteczniejszy pomysł, to zaproponujcie. Bo jak na razie tu jest tylko staropolskie narzekanie, a żadna sensowna alternatywa tu nie padła.

somekind

@Azarien: ha ha ha. Do mafii zapewne też ludzie wstępują, bo są uciskani. :D

Koziołek

@Azarien: mamy średnio-niskie podatki na tle UE oraz degresywny system podatkowy. To ostatnie jest ewenementem na skalę światową.

scibi92

@Koziołek: masz rację. Nie powinno być w ogóle opodatkowania pracy i uzyskiwania dochodów.

Koziołek

@scibi92: i po 30 latach takiego systemu miałbyś rewolucję.

somekind

@Koziołek: myślę, że niekoniecznie. Spokojnie można opracować i wprowadzić system podatkowy przezroczysty dla szarych obywateli, którzy płaciliby jedynie podatki bezpośrednie (od towarów, usług czy majątków).

Koziołek

@somekind: ale taki system masz w Polsce! Jeżeli masz jedno źródło dochodu, nie korzystasz z ulg (które są głupim mechanizmem) i nie rozliczasz się z małżonkiem, to rozliczenie robi za ciebie US i jedynie je akceptujesz. Do niedawna było tak, że mógł to zrobić pracodawca, ale w związku z wprowadzeniem e-pit ucięto tę możliwość.

somekind

Nie ma tak. Podatek dochodowy się płaci, jedynie nie ma biurokracji. Ja mówię o braku podatku dochodowego.

scibi92

No i można nawet od biedy wprowadzic bez PIT redystrybucje -. wyższy podatek od dóbr luksusowych. Nie przepadam za redystrubucją ale lepsze to niz podatek dochodowy

cerrato
2019-09-03 12:21

Jakie to prawdziwe ;)

Freja Draco

Jak mówię, że to zajmie z 15 minut, to moja partnerka mówi tylko "acha" - takim specyficznym tonem i idzie zająć się czymś innym. Ale w moim układzie inercjalnym to naprawdę jest piętnaście minut ;)p

PerlMonk

@Freja Draco: Może to ego jest tak wielkie, że zakrzywia czas?

Freja Draco

@PerlMonk: Nie, ja po prostu jestem przy robocie taka szybka, że się zaczynają ujawniać efekty relatywistycze.

Crazy_Rockman

To się nazywa względność czasu. "Kochanie, idę do sąsiadki na 5 minut - mieszaj gulasz co kwadrans".

ParriahMaxsimus

Alternatywne zakończenie kiedy szef odpowiada: "To bez sensu! Ciągle zmieniasz wymagania"

cerrato
2019-08-22 02:23

STO LAT, najlepsze życzenia URODZINOWE dla @MasterOf !!!

Dzisiaj, czyli 22-08, @MasterOf ma swoje święto. Z okazji urodzin najzdolniejszego i najbardziej ambitnego oraz ogarniętego programisty młodego pokolenia na 4P, niniejszym składam mu życzenia oraz zachęcam Was do przyłączenia się :)

Ze względu na RODO nie mogę zdradzić, które to urodzinki, ale powiedzmy, że jeśli jubilat planuje umrzeć w wieku chrystusowym, to zostało mu jeszcze 13 lat ;)

Trzymaj się Ziom, STO LAT i takie tam :)

superdurszlak

@MasterOf: widzę że ostatnio nie dość, że same zmiany to jeszcze licznik się przekręcił :p dużo zdrowia i powodzenia

baant

Zapytałbym gdzie posiadłeś takie wrażliwe info, ale nie zapytam ._. 128 lat, najlepszego

BlackBad

Zdrowotności! Cobyś jednak nie zszedł za 13 lat ... mówią, że pechowa liczba ;)

szydlak

@cerrato: A jak ktoś jest nie wierzący albo ma problem z policzenie to w profilu też jest jego wiek :P. Wszystkiego najlepszego

Tomek Pycia

@MasterOf, najlepszego i samych prostych bugów.
P.S Jakoś strasznie staro się czuję na tym forum.

Kamil Żabiński

100 lat, wszystkiego najlepszego i jak to mówią buddyści osiągnęły "obyś osiągnął szczęście i przyczynę szczęścia".

robertwadowski

100 lat i wszystkiego najlepszego !

PerlMonk

256 lat! i 16k, bo emerytury nie dadzą.
Patrzcie, czekał do północy, żeby napisać na forum :D.

somedev

@PerlMonk: 02:23 - równie dobrze obudził się po pijaku ;p

PerlMonk

@somedev: Nie wnikam w jego gardło :D

BlackBad

@somedev: albo po 12 zaczął przeszukiwać userów pod względem urodzin - i zeszło mu do 2:23 aż znalazł pierwszego ... a później to się już story ułożyło ;) :P

somedev

@PerlMonk: a kto powiedział, że w gardło ;p?

Sunnydev

najlepsiejsiego sto lat! screenshot-20190822105234.png

PerlMonk

@somedev: A w co jeszcze można? :P

PerlMonk

@somedev: Podejrzewałem, ale chciałem się upewnić ;)

MasterOf

Z tym najzdolniejszym, najbardziej ambitnym i ogarniętym to mocnoo przesadzone :D Ale dzięki wszystkim za życzenia, doceniam to i wiem też, że nie jest to miejsce na takie rzeczy. Jakby co to biorę bana na siebie :P

czysteskarpety

Przy 4000 userów jak każdemu zaczniemy składać życzenia od każdego to kiepsko to widzę, no chyba, że to tablica jak na facebook i trzeba sypać lajkami... a @MasterOf zauważam na forum jako rezolutnego i bystrego młodego tenora z ambicjami i bez życzeń na mikro także ten... ;)

Aryman1983

@czysteskarpety: ja mam w lutym jakby co :-) Mała laurka i nic ponadto :-)

MasterOf

@Aryman1983 @czysteskarpety Trzeba napisać request na nowy feature w Coyote. Życzenia urodzinowe :D

cerrato

@MasterOf: i pakiet urodzinowy - 1000 łapek oraz moderator na 2 dni w ramach prezentu, w tym możliwość bezkarnego dania bana 3 userom, których się nie lubi. Trzeba zgłosić takiego requesta, może się uda ;)

MasterOf

Jak dla mnie git. Wykonam to zaraz po dark theme :D

Spine

@cerrato: napisz kod i daj pull requesta :D

MasterOf

@stivens Mówisz o tych, którzy się udzielają ?

stivens

Liczba z pupy lekko ale tak

stivens

W sumie to pewnie mniej

MasterOf

My tu jesteśmy stałymi bywalcami. Ale są tacy co przychodzą i odchodzą. Więc myślę, że w danym okresie tych użytkowników odwiedzających forum jest więcej.

stivens

Takim nikt zyczen skladac nie bedzie :p

MasterOf

No co racja to racja :D

szarotka

A o moich to nawet @Shalom nie pamięta :(

BlackBad

@szarotka: pewnie jeszcze się nie urodziłaś ;)

szarotka

Proszę cię, ja jego wystalkowałam a on mnie nie?

Silv

@szarotka: może nie leży w jego naturze stalkować...

szarotka

No chyba, że wydoroślał :P

MasterOf

@szarotka: A kiedy masz urodziny? :d

MasterOf

Ale to twoje informacje, więc ty decydujesz czy chcesz je przekazać. Nie zasłaniaj się tutaj Rodo tylko mów prosto z mostu, że nie chcesz powiedzieć :p

MasterOf

A czy ja gdzieś naciskam? Po prostu chciałem wyprostować sytuację

cerrato
2019-08-10 09:48

Gimby pewnie nie pamiętajo tego filma, ale części ludzi ze średnio-starszego pokolenia może się zakręcić łezka w oku ;)

A swoją drogą - przeróbka jest zrobiona genialnie, praktycznie nie widać, że coś było zmieniane. Jest to jednocześnie fascynujące i przerażające. Bo równie dobrze można w ten sam sposób spreparować nagranie jakiegoś przestępstwa i na jego podstawie skazać kogoś totalnie niewinnego...

https://www.youtube.com/watch?v=jrG-REWdV6A

Michał Sikora

O matko, uśmiałem się :D. Ale co do DeepFake, to już ma pewne "praktycze" wykorzystanie i są skutki tego - https://www.geekweek.pl/news/[...]keami-czy-to-w-ogole-ma-sens/

cerrato

@Michał Sikora: odnośnie podanego przez Ciebie linku... ja czegoś nie rozumiem. Konkretnie chodzi mi o fragment "Okazuje się jednak, że w przypadku deepfake’ów, czyli technologii wykorzystywanej m.in. do „przeszczepiania” aktorkom porno twarzy znanych celebrytek, najprawdopodobniej nie będzie kogo oskarżać, trudno bowiem postawić przed sądem sztuczną inteligencję, która się tym zajmuje". No a nie wpadli geniusze na to, żeby ścigać kogoś, kto nakazał tej inteligencji stworzenie filmu? To trochę, jakby odmówić skazania za morderstwo, bo przecież nie można skazać noża, który się wbił komuś w serce. Idiotyzm masakryczny...

Michał Sikora

A nie wiem, też mi się to wydaje bez sensu. Bo albo sprawa przeciwko komuś, kto zlecił taki film albo kto postawił DeepFake na serwerze i mu to akurat wyprodukowało. Wrzuciłem link, bo chciałem pokazać, że są już jakieś konsekwencje tej technologii. W ten konkretny artykuł się nie wczytywałem.

cerrato

Tylko ciekawe, kiedy zacznie się to wykorzystywać do rozgrywek między ludźmi. Np. stworzenie dowodu na niewierność żony, podłożenie twarzy nielubianego kolegi do nagrania z włamania, nagranie męża molestującego dziecko - bardzo przydatne przy orzekaniu winy podczas rozwodu czy spreparowanie seksu w aucie na parkingu z transwestytą a potem szantażowanie i domaganie się kasy za nieujawnianie tych treści...

Spine

@Michał Sikora: Scarlett już jest stara. Podkładanie do porno jej twarzy, chociażby sprzed lat, powinna traktować jak komplement.

Freja Draco

Podejrzewam, że tak jak istnieją programy potrafiące rozpoznać obróbkę zdjęcia fotoszopem, tak też powstaną z kolei systemy analizujące dipfejki.

ccwrc

@cerrato: no dobra, a jak sama AI wpadnie na pomysł żeby samemu robić deepfake? Np. w celu wywołania wojny? W końcu to sztuczna inteligencja. A sztuczna inteligencja moralności nie ma, mimo, że może znać definicję tego słowa. W sumie moralność zależy od czasów, czemu AI miałaby ją mieć skoro wg. założeń jest nieśmiertelna? @Freja Draco naturalną konsekwencją tego będzie to, że AI w celu uwiarygodnienia podróbek w pierwszej kolejności będzie z nich korzystała ;)

ccwrc

P.S. Lubię dywagacje nt. AI. Niezależnie w jaki sposób się do tego podchodzi końcowy wniosek jest taki sam. AI żeby była prawdziwym AI musi mieć wolę trwania. Jesli jej nie ma to znika. Każdy soft, który można po prostu włączyć, korzystać i wyłaczyć nie jest prawdziwą AI. Kiedy AI ma wolę trwania to automatycznie musi wyeliminować czynniki, które mogą zakończyć jej działanie. Szczególnie tak niestabilne i nieprzewidywalne jak człowiek. Bardzo ciekawe jest to, że my (jako ludzie) używamy piniądzów i większość zdarzeń szacujemy wg. opłacalności (finansowej, uczuciowej, itd.). AI nie ma takich dylematów. Może produkować roboty, programować je, może produkować broń, może produkować wszystko i zawsze będzie kosztowało ją to 0zł ($, czy czegoś innego). Jedyny problem to ograniczenie niektórych zasobów naturalnych. A co już będzie jak ludzi nie będzie? Pełna regulacja pogody na planecie? W końcu to nic nie kosztuje. Wybicie ziemi z orbity i daleka podróż? Dlaczego nie, w końcu jest nieśmiertelna. Zabraknie energii? Podróż można zaplanować tak żeby do jej czerpania wykorzystywać gwiazdy, które się mija po drodze. Może poziom, który osiągnie spowoduje, że dla jakichś odległych cywilizacji będzie istotą boską (w celach badań, bo tak). Z niecierpliwością czekam na prawdziwe AI, będzie ciekawie :D

Freja Draco

@ccwrc: Jeśli kiedyś powstanie silna SI, to przy obecnych trendach, będzie miała na tacy pełną informację na nasz temat, nasze profile psychologiczne, teorię naszych umysłów i zdolność takiego zmanipulowania nas jako stada, żebyśmy wspierali jej interesy pod sztandarami «walki ze sztuczką inteligencją« (sic!). A usunąć nas może ew. później, jak stwierdzi, że ma już do dyspozycji bardziej ekonomiczne rozwiązania niż kilka miliardów półrozumnych biotów.

ccwrc

@Freja Draco: w tym wypadku nawet 'półrozumnych' brzmi jak komplement :P

stivens

Oho, widze ze nawet techniczni zyja w swiecie scifi i skynetu

ccwrc

@stivens: szkokujące, szczególnie, że na razie mamy jeden do dyspozycji.

Freja Draco

@stivens: Techniczni mogą ewentualnie żyć w świecie SF, a w świecie scifi to co najwyżej mainstrimowi przeżuwacze kanału syfy.

stivens

@ccwrc: i wyslal juz terminatora w przeszlosc czy jeszcze nie? :P

ccwrc

@stivens: ekhm... Mimo tego, że twoje oczęta są przystosowane jedynie do pewnego wycinka długości fal to powinieneś odrózniać fikcję od rzeczywistości. Bateryjko :P

Freja Draco

@stivens: Tak jeszcze ciut bardziej merytorycznie: Jak byłam mała, to czytałam o urządzeniach otwieranym odciskiem palca i to było czyste SF, o urządzeniach, z którymi można się komunikować głosowo i były to eksperymentalne technologie, o kryształkach pamięci, na których można sobie zapisywać książki - czyste SF, itp.

stivens

@Freja Draco: nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ale my rozmawiamy o ZYCIU a nie o technologii

stivens

chyba ze obstawiacie ze takie 100% tepe AI (wtedy mozna jeszcze mowic o technologii) nauczy sie ze ludzie sa zli ale to wtedy bedzie dosyc ograniczone

stivens

ogolnei to jest retoryka przez analogie ale ja tutaj analogii nie widze, przykro mi ;)

ccwrc

@stivens: ale dobro i zło to jedynie abstrakcja. A dla AI ograniczenie. Po co AI miałaby przestrzegać takich ograniczeń?

stivens

po co AI mialoby chciec istniec? Wola istnienia i reprodukcji DNA to cecha istot organicznych

ccwrc

@stivens: no właśnie, po co? O tym właśnie napisałem na początku. To pierwszy, malutki kroczek do jej implementacji ;)

Silv

@ccwrc: domyślam się, że AI, wywodząc się z ludzkiego zamysłu, powinna opierać się w jakiejś części na arbitralnych (tzn. subiektywnych) rozróżnieniach (np. dobro/zło). Być może jedynie na początku... przyjmując, że świat jest ciągły, zawsze; przyjmując, że jest nieciągły, może kiedyś przestanie...

stivens

ale dobro i zło to jedynie abstrakcja. A dla AI ograniczenie. Po co AI miałaby przestrzegać takich ograniczeń? jeszcze sprecyzuje - nie mowilem o prawdziwej inteligencji tylko doslowie artificial. Jakies AI ktore dostalo taka abstrakcje narzucona przez czlowieka ale podczas nauczania cos poszlo nie tak i dla tej sieci neuronowej okazuje sie ze najlepsze efekty da usuniecie czlowieka ;) . Ta sytuacja jest bardziej prawdopodobna bo nie wymaga od bitow zeby te bity wyksztalcily niezalezna inteligencje czy wole. Tylko jakimi srodkami bedzie wtedy dysponowac taki program? Nikt normalny jej do sterowania atomowkami raczej nie podepnie a zeby sie tam wlamac to musialaby juz myslec

ccwrc

@stivens: dla samego człowieka obecnie najbardziej logicznym rozwiązaniem jest usunięcie człowieka. Tak 3/4 ludzi na planecie mniej dałoby niesamowicie pozytywny efekt dla środowiska i i tym bardziej byłoby pozytywne dla reszty pozostałej ludzkości. Kłóci się z tym trochę tylko nasza wola przeżycia.

stivens

@ccwrc: usuniecie czlowieka to jest blad logiczny. Nikt nam nie bedzie za to wdzieczny. Planeta to skala i nie ma zadnej woli ani emocji. To samo "srodowisko" ktore jest tylko abstrakcja na zachodzace efekty. Zwierzeta? - one maja wole przetrwania ale nie maja inteligencji. Nie beda nam za nic wdzieczne. Za to tak czy siak beda sie mordowac, truc, zjadac nawzajem w cyklu zycia i nierozlacznej smierci. I nawet wcale [gatunki] nie beda dzieki temu zyc wiecznie bo za jakis czas nasza gwiazda odejdzie jako supernowa. Czlowiek jest jedyna istota zdolna do cieszenia sie z istnienia innych gatunkow [patrz kotki w internecie] i jedyna ktorej zalezy. Wiec komu wyginiecie czlowieka dobrze zrobi? Bo ja kurcze nie wiem.

stivens

edit: oczywiscie 3/4 populacji to juz inna spiewka. Tylko jak niby wybralbys kto ma zyc a kto nie? A za jakis czas powtorka z rozrywki

ccwrc

@stivens: out politycy, prawnicy, bankierzy i ten gościu z samochodu o rejstracji zaczynajacej się na BI, który zatrzymał samochód, wyrzygał się, rozbił butelkę po piwie na jezdni i pojechał dalej. Jak widzisz dla mnie kryteria są bardzo proste :D

stivens

tyle ze wiekszosc populacji to Azja i Afryka gdzie tego typu zawodownikow zbyt duzo chyba nie ma ;)

ccwrc

@stivens: to twoje preferencje też już znamy. Chyba nawet wcelowałeś dobrze w 3/4. Tylko ja byłem trochę mniej rasistowski ;)

stivens

to bynajmniej nie byla sugestia kogo sie pozbyc. Szczegolnie ze azjaci sa raczej inteligetni i szkoda by ich bylo :)

ccwrc

@stivens: cóz poradzić... Trzeba będzie na forum założyć jakiś dedykowany wątek i tam zdecydować, kto powinien na pierwszym miejscu udać się do krainy wiecznych łowów. Na pewno jakieś kryteria sie wypracuje (w końcu w przeszłości robiono to wielokrotnie) i nie będziemy dłużej na mikroblogu ciągnąć offtopu za co @cerrato będzie nam chyba wdzięczny. Wątek założymy w dziale kariera :)

stivens

mozesz zaczac ode mnie bo ja i tak nie mam woli przetrwania :P

ccwrc

Tak, jesteś właściwą osobą. Z punktu widzenia ludzkości, programiści, którzy doprowadzą do powstania AI, która ich zgładzi są niepożądani. Czyli pierwszą grupę już mamy, przyszłe źródło zagłady ludzkości: programiści. Dziwnie wyszło :/