Wątek zablokowany 2014-10-01 14:58 przez dzek69.

Admin 4programmers obsmarowany przez blogera

2014-09-26 16:19
szatanista
0

Co prawda post na blogu pochodzi sprzed półtora roku, ale można sobie przeczytać ciekawą historię o dzieciaku adminie z 4programmers :)

http://techformator.pl/jak-za[...]zy-administratorzy-na-forach/

Pozostało 580 znaków

2014-09-26 16:31
m.
0

Przecież to jest takie stare.... Już tu było, ktoś z uporem starał się to tu promować :]

A z tego co pamiętam, to "bloger" nawet nie odpowiadał na próby rozmowy, wpisu @Marooned'a na tamtym blogu z wyjaśnieniem jak to było naprawdę "bloger" też nie pozwolił opublikować... ot, było...

Pozostało 580 znaków

2014-09-26 16:34
szatanista
0

Jeżeli admin zwrócił się do autora "ty bucu" to w sumie nie ma się co dziwić, że nie miał chęci rozmawiać i wyjaśniać sytuacji :)

Niestety, nie przyjmował normalnej rozmowy, to musiałem się zniżyć do poziomu rozmówcy by skumał. A to nie przypadkiem Ty? - Marooned 2014-09-26 17:59

Pozostało 580 znaków

2014-09-26 16:48
0

nie ma logow nie ma dowodow wiec... ja tma nie widze problemu. Nigdy nie mialem problemu z @Marooned. Baaaa uwazam go za najbardziej dojrzalego admina na 4p.
Mialem z monkiem troche przygod (pokazal troche hipokryzji ale HEJ), ale nigdy przenigdy nie czulem sie urazony. Come on, zeby w internecie sie przejmowac ze ktos jakos sie zachowal :D

edytowany 1x, ostatnio: fasadin, 2014-09-28 10:28
@Wibowit comeone - przybądź, jedny/jedyny? :) - ShookTea 2014-09-27 08:01
"Orgazm Jeden". Brzmi troszkę, jak jakiś produkt, który można kupić w wiadomym sklepie. "Come-One", prawie jak "Come 2000". - ShookTea 2014-09-27 13:15
pisalem to w piatek :D piatek jest dniem w ktorym mozna zrobic 5 bledow :D - fasadin 2014-09-28 10:29

Pozostało 580 znaków

2014-09-26 16:51
4

@szatanista a jak miał niby nazwać gościa? Mamy tutaj takich agentów po kilku miesięcznie. Nabijają bezsensowne posty byle tylko móc dodać link w stopce bo 4programmers stoi wysoko w google. Ten koleś dostał bana afair za nachalne promowanie swojego bloga za pomocą bezsensownych i nic niewnoszących postów i jeszcze za pyskowanie kiedy została mu zwrócona uwaga. Ot po prostu buc.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
No może człowiek pochodził gdzieś z Krakowa, czy okolic.. wtedy "buc" mógł być odebrany nieco inaczej.. ;-) - fourfour 2014-09-29 12:50

Pozostało 580 znaków

2014-09-26 17:23
2

czy data publikacji jest nieprzypadkowa? :P


Jeśli chcesz pomocy, NIE pisz na priva, ale zadaj dobre pytanie na forum.

Pozostało 580 znaków

2014-09-26 17:47
5

Niestety, ale Mariusz Kołacz okazał się smutnym dzieckiem, który obraził się w piaskownicy.

Napisałem na jego blogu dość obszerny komentarz wyjaśniający, załączający screeny, by komentujący (którzy mnie nie znają, ale z założenia po mnie pojechali) mogli sami ocenić widząc pełny obraz.

Sami sobie odpowiedzcie, dlaczego ten komentarz nie został zaakceptowany przez autora tego paszkwilu...

[edited]
W sumie mogę tu wkleić to, co napisałem 2013-06-17. Niestety, link do screena wygasł, a ja już nie mam tej korespondencji...

Moja odpowiedź miała jakieś 3k7 znaków, a potem skumałem, że 3k jest max - więc obciąłem sporo, ale jeśli jesteście ciekawi (a gość nie przepuścił komentarza), to wklejam:

Uszanowanko

Dostałem od znajomego link i uwierzyć nie mogłem jak wiele osób pojechało po mnie i serwisie nie mając żadnego pojęcia o zaistniałej sytuacji. Cóż, to akurat domena Internetu by obrzucić błotem nie znając faktów, więc luz, ale skoro już tu trafiłem to postanowiłem odpisać.

Zanim przejdę do meritum to odpowiem:

"Widzę że autor tego chamskiego przedstawienia na 4programmers net odezwał się wreszcie. Komentarz przez proxy, fałszywy adres e-mail, brak www w polu autora, nick też fałszywy – kolego jak chcesz takie bezzasadne docinki pisać to pokaż twarz, a nie zachowujesz się jak pokemon."

Nie wiem kto sobie robił jaja, ale nie odpisywałem Ci przez żadne proxy. Nie posiadam też fałszywych adresów. Gmail czyści Kosz po 30 dniach, ale jeśli pisałeś na marooned<at>4p.net to dostałeś odpowiedź przez moją główną skrzynkę. Nie wiem, czy o tym mailu mowa.

Twarz mogę pokazać. Zapraszam do Poznania, możemy wyskoczyć na piwo i omówić sprawę w 4 oczy na luzie. Zachęcam również do wspólnej fotki. Obiecuję nie zakładać uszów pokemona.

Wracając do sedna, czyli do wspomnianego buca. Owo dosadne słowo pojawiło się w mojej wiadomości gdyż to ja zniżyłem się do Twojego poziomu (co było oczywiście moim błędem). Dla zainteresowanych podaję pełną korespondencję prywatną na forum: http://i.imgur.com/LAWiXCa.png
Także bardzo mi przykro, że odsłaniam to, czym się na blogu nie pochwaliłeś, ale jednoznacznie wynika z tego, że inwektywy zaczęły się od Ciebie. A jak już dostałem pogróżkę to jak inaczej mogłem się zachować jak nie nazwać spraw po imieniu? Nadal podtrzymuję swoje zdanie, że takie zachowanie jest godne buca. Ale sam takie zachowanie wybrałeś.

Bardzo rzadko usuwam posty i przyznam, że po paru m-cach nie pamiętam co zawierał Twój, ale musiał być skrajnie daleki od standardów, że poświęciłem parę sekund na jego usunięcie. Świta mi, że jawił mi się jako najzwyklejszy w świecie spam (czyli reklamowanie swojego linka wśród użytkowników - bez względu czy crawler go uzna czy nie). Errare humanum est, więc istnieje szansa, że się pomyliłem w ocenie. Wystarczyło napisać i wyjaśnić sens wstawienia niezrozumiałego linka w wiekowym wątku. Wybrałeś jednak opcję obrażania na starcie (jesteś o ponad dekadę ode mnie młodszy, więc określenie "dzieciaku" odebrałem jako skrajnie pejoratywne).

Zachęcam do niezależnego kontaktu z użytkownikami 4p w celu zebrania opinii o moich działaniach. Śmiem twierdzić, że będą dalekie od negatywnych (ale chętnie przyjmę na klatę krytykę).

Tyle w sumie w temacie. Zachowałeś się jak gość, którego opisują tutaj w komentarzach (pisząc rzekomo o mnie). Wpadłeś z brudnymi butami, zbiłeś wazę w przejściu, a po zwróceniu uwagi zwyzywałeś gospodarzy i jeszcze pobiegłeś naskarżyć wujkowi jacy to my źli i niedobrzy. Szczerze trzymam kciuki byś dorósł, bo tym mocno jednostronnym wpisem pokazałeś, że do tego jeszcze daleka droga.

I tylko żal czytać jak wielu ludzi Ci uwierzyło, ale cóż.. każdy sam wybiera komu wierzyć.

Pozdrawiam
Marooned

[edited 2014-09-29]
Okazało się, że na skrzynce cały czas mam pełną konwersację (szukałem pod złą datą). No to załączam, tym razem nie na imgur. Sami oceńcie :)


edytowany 3x, ostatnio: Marooned, 2014-09-29 13:16
FYI: Fotki na imgur nie "wygasają" - albo sam to usunąłeś, albo masz błędnego linka ... albo koleś zgłosił do imgur, że ten obrazek narusza jakieś jego dobra ;) - dzek69 2014-09-26 18:48
@dzek69, nieprawda, imgur usuwał pliki, które przez 6 miesięcy nie zostały wyświetlone chociaż raz. Dowód: https://web.archive.org/web/2[...]/http://imgur.com/help/images - Rev 2014-09-27 01:28
nie usuwał, tylko "may be removed" - http://imgur.com/dDgGE - mój obrazek, zuploadowany 30 czerwca 2012, dziś dopiero obejrzany po raz drugi przeze mnie ;) ale może i Marooned trafił do usunięcia, nie wiem - dzek69 2014-09-27 07:42
No to nie siej FUDu. - Rev 2014-09-27 13:23
Wrzuciłem fotkę jako załącznik. - Marooned 2014-09-30 12:30

Pozostało 580 znaków

2014-09-27 00:23
3

Eee tam nie ma co się przejmować. Nie pierwszy to i nie ostatni troll, który będzie lamentował na cały internet, że go skrzywdzono. Na każdym forum pojawiają się nadwrażliwcy, którzy na najmniejszą krytykę odpowiadają świętą wojną.
Jeden taki mądrala (który odcisnął spore piętno na forum) nawet wiersze pisał o 4p :) (nie będę wskazywał linkiem).

Cytując klasyka:

Winston Churchill napisał(a)

Masz wrogów? Dobrze. To znaczy, że kiedyś w swoim życiu stanąłeś w obronie czegoś.
You have enemies? Good. That means you've stood up for something, sometime in your life.

IMO idealnie pasuje do roli admina/moderatora ;).


Jeśli chcesz pomocy, NIE pisz na priva, ale zadaj dobre pytanie na forum.
edytowany 1x, ostatnio: MarekR22, 2014-09-27 00:24

Pozostało 580 znaków

2014-09-27 08:57
0

@Marooned, naciąganie faktów to Twoja domena. Szkoda że nie zachowały się zrzuty z Twojej bezczelnej i dziecinnej działalności oraz mój post, w którym niczego nie reklamowałem, a jedynie napisałem gościowi że napiszę poradnik na swoim blogu dla niego jak sobie poradzić z problemem, gdzie nikt nie potrafił mu pomóc.
Twój post na blogu nie został opublikowany albowiem zawierał obraźliwe słowa nie nadające się do publikacji, które teraz zmieniłeś/usunąłeś z treści wpisu. Bądźmy poważni, krytykować każdy może ale nie każdy może zachować się jak przystoi na moderatora/administratora i słowo "buc" pasuje idealnie do Twojego poziomu kultury.

Pozostało 580 znaków

2014-09-27 09:58
6

@sooger - dlaczego się pogrążasz? Opublikowany tutaj post jest kopią wpisu, którego nie opublikowałeś. Masz szansę pokazać, że tak nie jest - zatwierdź ten, który wysłałem na Twojej stronie. To będzie dowód. Na razie tylko rzucasz oszczerstwa bez pokrycia. Jeśli masz kopię naszej radosnej wymiany zdań - podziel się nią w całości. Również zachęcam.

Bądźmy poważni. Już Ci pisałem byś dorósł.

Twoje obecne zachowanie utwierdza mnie w przekonaniu, żeś buc. Nie umiem inaczej tego nazwać.
A Twój usunięty post nadal zostałby uznany za spam. Bo tym właśnie jest podanie w "odpowiedzi" linka do swojej strony, na której "kiedyś pojawi się odpowiedź".


Pozostało 580 znaków

2014-09-27 10:04
m.
5
sooger napisał(a):

Twój post na blogu nie został opublikowany albowiem zawierał obraźliwe słowa nie nadające się do publikacji, które teraz zmieniłeś/usunąłeś z treści wpisu.

Oj, panie kolego... Jak długo tu jestem (a jestem długo) to stwierdzam, że @Marooned jest wybitnie marudny i niereformowalny, ale uzycie "obraźliwych słów", które "teraz zmieniłeś/usunąłeś" jest mało prawdopodobne... Z "bucem" być może w powodzie bana przesadził (no cóż, są o wiele ciekawsze i bardziej "ambitne" powody dania bana), ale nie ma cudów, żeby w poście na Twoim niby blogu ton jego wypowiedzi był "obraźliwy"... wręcz przeciwnie, gdyby był, to w takim kontekście Ty byś to wykorzystał, żeby udowodnić, jacy to źli admini są na 4p... Nie opublikowałeś jego odpowiedzi, bo byś po prostu wyszedł na awanturnika robiącego z igły widły...

"@Marooned jest wybitnie marudny" wszak zwykle błędnie czytam jego nick jako "maruden" :) - ShookTea 2014-09-27 13:16
"Marooda" :P - msm 2014-09-28 20:57
W moich stronach "marudzić" już się pisze przez dwa "o". ;) - somekind 2014-10-01 00:11
"Maroodzić"? :D - ShookTea 2014-10-01 08:41
Gilmour łapie się za głowę ;) - Marooned 2014-10-01 10:58

Pozostało 580 znaków

Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0