Assembler a rynek pracy

0

Jak myślicie czy programista od assemblera znajądzy go w dużym zakresie tzn. pod wina, lina, binaria 16, 32, 64 bitowe cacka może znaleźć pracę w Polsce na równi z innymi programistami zajmującymi się C/C++/C#/Javą itp? Oczywiscie ze znajomością C i C++.

0

Niestety, ale chyba jedyną szansą na zarobek przez pisanie w Assemblerze jest pisanie różnego rodzaju sterowników do urządzeń - nie wydaje mi się, aby w innych branżach ten język był brany pod uwagę...

0

hmm mi sie wydaje ze mozna by <ort>znaleŹĆ</ort> prace w firmach tworzacych oprogramowanie niskopoziomowe i oprogramowanie do elektroniki - zwlaszcza przemyslowej...

0

Assembler jest potrzebny wszędzie tam gdzie wymagana jest szybkość np. nadaje się do układów czasu rzeczywistego czyli jak cepa napisał do przemysłu elektronicznego, automatyki i robotyki. Jeżeli mówisz o tradycyjnej pracy programisty assemblera to nie sądze żybeś taką znalazł. Sterowników chyba też się nie pisze w czystym asmie. Jednak assemblera i tak się warto uczyć gdyż zaczyna się rozumieć jak ta skrzynka naprawdę działa. poza tym w krytycznych sekcjach programu gdzie wymagana jest maksymalna szybkość nadal wykorzystuje się asma.

0

wg. mnie to jeszcze powinno się zaliczyć do tego programy antywirusowe, ale mogę się mylic :D

0

wg. mnie to jeszcze powinno się zaliczyć do tego programy antywirusowe, ale mogę się mylic :D

Teraz to już mniej, bo te wszystkie wirusy rozsyłające sie mejlem w jakiś językach wyższego poziomu są napisane... Chyba :)

Bo te stare to praiw tylko i wyłącznie ASM (zdarzały sie ciekawe wyjątki jak wirus napisany w Turbo Pascalu :))

0

ASM na x86? Tutaj niewiele. Jak juz pisali poprzednicy, tylko w krytycznych czasowo czesciach kodu.
Kiedys, poprzez 4p, mialem oferte pracy wlasnie w assemblerze. Niestety nie w x86. Wymagana byla znajomosc 8-bitowych maszynek i umiejetnosci RE (firma gry ze starych automatow przerzucala na nowe :) ).
Wiec o prace nie tak latwo. Natomiast dla siebie jak najbardziej. Pisanie w asm w Windowsie albo w FreeBSD jest prawie tak proste jak w C. Oczywiscie musisz dysponowac wygodnym srodowiskiem pracy i w miare mozliwosci dobrymi bibliotekami do podstawowych, czesto uzywanych funkcji. W Linuksie nie pisalem, ale roznica pomiedzy FreeBSD a Linuksem w asemblerze jest glownie taka, ze inaczej przekazywane sa funkcje do procedur (IMHO gorzej, bo na styl DOSowy) i sa troszke inne wywolania systemowe (a raczej pod troszke innymi nr, bo zwykle odpowiedniki sa :) ). Zabawa w asm w DOSie... to juz jest prawdziwa zabawa, ale fragmentow kodu dla DOSa to juz chyba w zadnej firmie pisac nie bedziesz w asm.

0

hehe dryo nie wiedzialem ze bawisz sie w unix-asma :D, czyzbys na www.int80h.org zagladał :) ??

0

hehe dryo nie wiedzialem ze bawisz sie w unix-asma :D, czyzbys na www.int80h.org zagladał :) ??

Od tego sie zaczyna :) Tylko chyba bede musial sie do AT&T jakos przyzwyczaic, bo jeszcze z wstawkami w GCC mam problemy :(

0

At&T roxi, ale dla 16bit i tak najfajniejszy jest NASM :)

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0