Zakup złota - opinie

1

Witam, powoli przymierzam się do rozbudowy swojego portfela finansowego o złoto.
Może nie jest to najlepszy czas na kupowanie złota, ale kiedyś trzeba pierwszy kruszec zakupić.
Ceny złota sprawdzić można np. tutaj: https://www.zlotyranking.pl/
Na początek chciałbym sobie kupić 1 uncję - sztabkę lub monetę.

Kilka kwestii:

  1. Inwestujecie w złoto?
  2. Jak już napisałem wysoka inflacja nie sprzyja cenom złota w zakupie, ale mimo to chciałbym coś kupić - czy ktoś ma mocne argumenty przeciwko kupowaniu złota teraz?
  3. Monety czy sztabki - osobiście mi wszystko jedno, chyba pójdę w jedną sztabkę na start, a monety będę dokupywał jak będzie 'za co'.
  4. Jakieś polecane miejsca zakupu? W mojej mieścinie nie ma takiej opcji, zatem albo internet albo jakieś większe miasto, jak będę przejazdem kiedyś..

pozdro

2
  1. Nie
  2. Osobiście nie inwestuję, bo sam spread przy kupnie / sprzedaży fizycznego złota jest kolosalny. Owszem można jakieś kontrakty / certyfikaty / inną drogą kupić złoto, ale wtedy IMO zatraca swój pierwotny sens
  3. Monety mają o wiele większą płynność niż sztabki
  4. Nie wiem, kiedyś kupowałem Krugerrandy w mennicy wrocławskiej
2

Inwestycja jak każda inna czyli:

  • Sprawdź sobie ceny skupu w stosunku do cen zakupu. Wchodząc w ten interes na dzień dobry tracisz.
  • Im mniej ludzi będzie wiedziało że masz złoto tym lepiej
  • Nie trzymaj złota w jednym miejscu
  • Kupuj tylko u dilerów. Jeśli wydajesz 6-8k na monetę 1 oz. To stać Cię by pojechać i kupić ją na miejscu
  • Jak monety to tylko te znane (liśc klonowy, krugerant) itp. A to od razu eliminuje możliwość zakupu pod spekulacje kolecjonerską
  1. Czas dobry jak każdy
  2. Polecam Ci stosować zdrowy mix. Sztabki 5g+ oraz monety zwykłe + pare kolekcjonerskich. Dużo ważniejsze od % jest to abyś nie znudził się. No i próbuj utrzymać równowagę do innych kruszczów. Polecam kupować srebno równolegle do złota.
  3. Autoryzowani dilerzy
2
  1. Z tych znaych to tak:
    tavex.pl niby tani ale znajomy miał przeboje typu szło długo zamiast 24h a jak zadzwonił to powiedzieli że nie wysłali a parę godzin później odebrał paczkę czyli bajzel organizacyjny.
    mennica skarbowa - drogo, też zdarza im sie opóźnienie ale przeprosza i dadzą nasßepną darmową przesyłkę.
    mennica kapitałowa - tu ok ceny wyższe jak na tavex
    goldenmark - kolega miał naprawdę mega przeboje

    Jak masz rodzine za odra to tam warto bo taniej.
    Generalnie nie ładuj nie wiadomo ile w kruszce no chyba że masz naprawdę mega dochody typu na koncie z mln zł. i nie wiesz co robić to wtedy walnij se z 50 tysi a tak to delikatnie. Warto mieć różne inwestycje.

    Do sprawdzania monet można użyć np. pingcoin

3
  1. Nie inwestuję tylko oszczędzam (dzięki temu nie mam problemów typu wysoki spread).
  2. Nie mam za ani przeciw, jak kupuję, gdy uzbieram gotówkę w złotówkach, a że ani jednego ani drugiego za bardzo nie używam, to trochę czasu to zajmuje.
  3. Wolę monety, bo wydają się bezpieczniejsze oraz na pewno są ładniejsze.
  4. Jeśli online to najlepiej chyba metalmarket.eu
3

Mnie przy złocie odstrasza, że już przy zakupie jesteś w plecy. Przykład na teraz w mennicy skarbowej: kupujesz 1 uncję monety za 7750-7800zł, a sprzedać możesz za 7300.

Wniosek: jak złoto to tylko, żeby je trzymać ~10 lat.

5
Kondziowsky napisał(a):

Mnie przy złocie odstrasza, że już przy zakupie jesteś w plecy. Przykład na teraz w mennicy skarbowej: kupujesz 1 uncję monety za 7750-7800zł, a sprzedać możesz za 7300.

Wniosek: jak złoto to tylko, żeby je trzymać ~10 lat.

Albo gdy boisz się wojny i chcesz móc wywieźdź jak najwięcej ze sobą. No ale wtedy lepiej oprócz złota mieć też srebro i diamenty

0

Mam na myśli oczywiscie portfel długoterminowy i powiedzmy 10% jego składu to złoto. Spread mnie nie interesuje, chociaż przyznam ze nie jest kolorowy.

4

Złoto fizyczne ma sens tylko w zasadzie w kilku sytuacjach:

  • boisz się, że przyjdzie taka chwila, gdzie będziesz musiał wpakować jak najwięcej oszczędności w majtasy i uciekać
  • chcesz mieć część dochodu "poza systemem" - czyli np. boisz się, że wejdzie Ci komornik i wyczyści konta/zajmie nieruchomości i ogólnie cały zarejestrowany majątek, który znajdzie
  • boisz się potężnego kryzysu finansowego, gdzie wszelkie papier/waluty stracą ogromną część swojej wartości

Streściłbym to tak - boisz się bardzo niekorzystnego scenariusza w którym chodzi o utrzymanie jakiejś części majątku bardziej niż o zarobienie na tej części majątku, ma to więc sens gdy z jednej strony jesteś w stanie w złoto włożyć jakąś większą kwotę typu 50-100k (bo 5k w żadnej z opisanych sytuacji nie zmieni Twojej sytuacji), a z drugiej strony jest to mała część Twojego majątku i godzisz się, że ta część nie będzie pracowała. Złoto fizyczne to bardziej ubezpieczenie niż inwestycja.

Ja do tej pory nie inwestowałem w złoto fizyczne, ale powoli zamierzam zaczynać i kupować sobie drobnymi partiami typu co roku za 5-10k z nadzieją, ze nigdy tej części majątku nie będę musiał spieniężyć. Mam tylko zgryz jak to przechowywać jak się nazbiera więcej niż kilka monet. Zdecydowanie też będę kupował złoto anonimowo (tak wiem, że w PL to jest to utrudnione, ale da się) bo boję się jakiejś akcji z konfiskatą/obowiązkową odsprzedażą itp jak to bywało w przeszłości w wielu państwach (w tym w Polsce).

2
  1. Inwestuję w złoto za pomocą ETC zabezpieczonego (zabezpieczonych?) fizycznym złotem.
  2. Może złoto jest drogie, może tanie, jakie to ma znaczenie? Jeżeli inwestujesz w długim terminie to żadne. Zwłaszcza, że nie wiesz (ani nikt nie wie) czy i kiedy będzie tańsze. Może jutro, a może dopiero jak umrzemy (czyli też może jutro).
  3. To co akurat tańsze, wbrew temu co ktoś wyżej pisał nie ma żadnej różnicy w płynności. Na pewno unikaj małych wag, bo wychodzą dużo drożej.

Chociaż przyznam, że jakbym sam kupował złoto to jeżeli nie byłoby dużej różnicy, to nawet byłbym skłonny dopłacić do monet. Złote monety - czy to nie brzmi cool? :D

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1