Skoro BOOM na programowanie się kończy... to co będzie następne?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-09-14 16:29

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 9 miesięcy temu

0

Z roku na rok jest coraz mniej ofert pracy na rynku dla juniorów - zarówno entry-level jak i ofert pracy z wymogiem 1-rocznego doświadczenia zawodowego. W każdej ofercie wymagają co najmniej 2 lat doświadczenia. W dodatku, wymogi na pozycje juniora czasami są wręcz niedorzeczne, a konkurencja jest ogromna - studenci, kursanci, samouki. Według mnie sytuacja będzie się powoli zmieniać na gorsze... w perspektywie kilku lat problem dotknie także regularsów. Zawód - programista powoli przestaje być "elitarny". OK zarobki są (jeszcze) fajne, ze względu na to że klientem jest obcokrajowiec. ale czy sytuacja zmieniła się na gorsze tylko ze względu na liczbę ludu w tej branży ? bo wydaje mi się, że obecnie są tworzone takie rozwiązania technologiczne, które nie wymagają już takiego nakładu pracy jak kiedyś.
Poza tym, bezpłatne staże stają się powoli normą. Sytuacja zmienia się dość dynamicznie, bo jeszcze rok temu było znacznie lepiej z pracą i ze płatnymi stażami.

pitu...pitu...
Ale do rzeczy, co będzie nowym BOOM na rynku pracy? początkowo myślałem, że może data science, computer vision, robotyka itd. ale jednak nie... przeszło bokiem.

Pozostało 580 znaków

2019-09-17 16:02

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 4 miesiące temu

2

Jakiś boom się skończył? Nie zauważyłem, po prostu więcej ludzi biadoli zamiast dokształcić się do wymagań. Biadolenie jest prostsze niż nauka, a dostawanie 15k na konto przyjemniejsze niż tyranie za 3k miesięcznie ... Natomiast jeśli by jakikolwiek boom się skończył i ktoś miał pewną perspektywę innego dobrego i intratnego zajęcia, to z pewnością podzieli się z paczką randomów leniuszków w sieci, żeby mogli zepsuć rzekomo kolejny rynek ;) No proszę was.... Rozejść się do nauki, trzaskania jakiś todolist czy arkanoidów i nie marnować swojego czasu ....

Pokaż pozostałe 9 komentarzy
mówię jak było a ty sobie jaja robisz pewnie też pracujesz w podobnej firmie, dla programistów wszystko jest żartem bo macie autyzm czy co ? - jagódka 2019-09-17 17:04
chyba nigdzie indziej nie pluje się tak na ludzi którzy chcą wejść do danej branży albo zwyczajnie ignoruje, biedne małe brzydkie nerdy muszą się wyżyć na innych najwyraźniej a teraz czekam na bana długo wam to zajęło inteligencją też nie grzeszycie :/ - jagódka 2019-09-17 17:08
@jagódka Jeżeli branżę oceniasz na podstawie jakiejś losowej sytuacji to brawo :). Przede wszystkim nie można być roszczeniowym po drugie na początku wysyłać nie sztuki a dziesiątki cv bo kandydatów na takie pozycje są setki więc na drodze bzdurnego filtra często odpada duża liczba kandydatów. To tobie ma zależeć a nie firmie na zdobyciu pierwszego doświadczenia. Na ilu targach pracy byłaś ? Chodziłaś na meetupy organizowane przez firmy aby porozmawiać z pracownikami ? Może jakieś hackathony ? - Schadoow 2019-09-17 17:10
Poza tym chyba z taką księżniczką to nikt nie chciałby pracować osobiście więc nie dziw się, że nikt nie chce cię zatrudnić. I nie jest to zależne od branży ;p. - Schadoow 2019-09-17 17:15
@jagódka: Owszem - teraz już żartuje, bo też inaczej jak żart nie mogę odebrać Twoich słów bo nie są zgodne z rzeczywistością. Jeśli byłabyś wartościowa to byś pracę znalazła, albo faktycznie segment JS i Web jest jakiś spaczony jednak wątpię w to. Zresztą znajdź mi miejsce gdzie na Ciebie pluję czy wyżywam się? Na razie to jedynie Ty wyzywasz ludzi od nerdów, od brzydali i małych ludzi oraz twierdzisz, że nie jesteśmy inteligentni (mimo, że mamy pracę, a Ty nie). Ja prowadzę parę biznesów w tym IT. Btw - niech zgadnę - masz mniej niż 25 lat co? - somedev 2019-09-17 17:18

Pozostało 580 znaków

2019-09-17 19:23

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 godziny temu

Lokalizacja: Warszawa

0

Boom się skończył, bo było 250 000 wakatów dla doświadczonych i wykształconych specjalistów, a okazuje się, że nikt nie ma pracy dla ludzi po szybkim przeszkoleniu.

Był boom, był ruch w temacie, okazało się, że boom i dzwonienie było ale nie w tym kościele. Po boomie ucichło już nawet echo. Tylko kredyty za bootcamp zostały do spłacenia.
Właściciele bootcampów wyszli z boomu z domem z basenem, Macanem w garażu, paroma milionami bezpiecznej waluty odłożonymi w szwajcarskim banku na czarną godzinę.


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"
"Kiedy wiedzieć czy zacząć nauke Springa? bo w czystej Javie to nic ciekawego nie zrobie chyba"
Zawsze mnie ciekawiło ile pieniędzy społeczeństwo wydało w Polsce na bootcampy. Dałoby się to jakoś oszacować? - Virtual107 2019-09-18 21:24

Pozostało 580 znaków

2019-09-17 19:28

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 godziny temu

Lokalizacja: Warszawa

0

Jeszcze dodam, :)
Nikt na newbie nie pluje. To newbie którym się tłumaczy, że jest taka lawina tysięcy CV wysyłanych w kółko do korporacji, że w korpo wszystko bez odpowiedniego dyplomu z IT leci w koszu, to newbie obrażają się, bo się na nich "pluje". Bo ja mam portfoliowego githuba, opłacony na kredyt i zaliczony kurs javy, a te wredne [...autocenzura...] nie chcą mi dać pracy.


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"
"Kiedy wiedzieć czy zacząć nauke Springa? bo w czystej Javie to nic ciekawego nie zrobie chyba"

Pozostało 580 znaków

2019-09-17 20:03

Rejestracja: 10 lat temu

Ostatnio: 1 dzień temu

Lokalizacja: Krasnystaw

0
jagódka napisał(a):

No jest bardzo źle ludzie z całkiem niezłym portfolio chcą iść na darmowy staż bo praktycznie nie ma żadnych prac dla juniorów, na prace dla juniora przypada z 200 CV i więcej coraz większe wymagania, coraz więcej złośliwości:
https://www.facebook.com/groups/1485218891734165/

Z czystej ciekawości wszedłem na tą grupę Facebooka, przejrzałem również portfolio niektórych ubiegających się o pracę. Wchodząc na demo jakiegoś sklepu jako portfolio, nie dość że graficznie było słabiutko to jeszcze wyskakują komunikaty tego typu:

Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cookie - headers already sent
Warning: Unknown: Failed to write session data (files). Please verify that the current setting of session.save_path is correct

Sklepy internetowe to jeżeli już się robi to albo na Preście, Magento czy innych tego typu rozwiązaniach albo dedykowany na frameworkach, tego typu komunikaty = od razu może się zapalić czerwona lampka co do bezpieczeństwa itd. Dodatkowo aplikacje typu TodoList nie są żadnym reprezentatywnym miernikiem. Tu jest jeden zasadniczy problem: niekomercyjne doświadczenie a to co jest wymagane to można się nauczyć tylko w pracy.

Jeśli mam być szczery to zostaje im co najwyżej freelancerka na prostych i słabo płatnych zleceniach (na początku kariery). Przykro mi bardzo, hermetyczny, szczelnie zamknięty rynek pracy dla tych biednych juniorów. Co do pracy za darmo, tego właściwie się nie szanuje, bezpłatne staże to tym bardziej nonsens.

edytowany 2x, ostatnio: drorat1, 2019-09-17 20:07

Pozostało 580 znaków

2019-12-03 16:46

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 5 godzin temu

0

Myślę, że następne boom jakie nas czeka będzie boom na psychologie i zostanie psychoterapeutą. Kasa za godzinę w mieście waha się w przedziale 120-150zł czyli tyle ile dobry mid albo senior. Nie mówiąc, że zapotrzebowanie jest niesamowicie duże a zacznie się tylko zwiększać przez to, że rośnie świadomość problemów i mentalność polaków do tego iż pójście do psychoterapeuty nie czyni Cię marginesu społecznego i podczłowieka. Psychoterapeuci mają zawalone miesiące i to prywatnie.

To, że Aniserowicz promuje psychoterapeutów nie znaczy, że staje się to jakoś mega popularne ;) - somedev 2019-12-03 16:53
Jego to już bardzo dawno nie oglądałem, ale mówię to bardziej z obserwacji. - Czitels 2019-12-03 16:54

Pozostało 580 znaków

2019-12-03 17:21

Rejestracja: 8 lat temu

Ostatnio: 12 godzin temu

1

Najlepsze jest to, że ten "BOOM" to była naprawdę bardzo krótka chwila, która skończyła się bardzo szybko, a jedyne co po nim zostało to mity powtarzane przez gazety i szkoły programowania.

Z dziesięć lat temu szukałem swojej pierwszej pracy przez pół roku. Dla juniorów ofert nie było specjalnie dużo. Potem faktycznie nastąpił okres w którym można było spotkać ludzi z łapanki - ale to był naprawdę maksymalnie rok a według mnie i krócej bo potem wszyscy oprócz profesora Filipiaka zauważyli, że zatrudnianie na masę juniorów kończy się generowaniem kosztów przewyższających zyski.

Moim zdaniem popyt na juniorów wcale nie maleje, ich dostępność na rynku też jakoś specjalnie nie skoczyła. To, co skoczyło to po prostu ilość ludzi nienadających się na juniora, za to startujący na te stanowisko co prowadzi do zwiększenia kosztów rekrutacji - wobec czego przeprowadza się ich mniej.

Firma Profesora Janusza jest ciagle na plusie o ile sie nie myle, wiec chyba wie co robi i dla niego ten model biznesowy dziala. - WhiteLightning 2019-12-11 09:37

Pozostało 580 znaków

2019-12-03 21:23

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

0

Rekrutacji wcale nie przeprowadza się mniej, co najwyżej zakłada się lepsze sito, co swoją droga daje więcej false negative’ów (niepoprawnych odrzuceń). Firma nie przestanie rosnąć tylko dlatego, że proces rekrutacyjny na dzień dzisiejszy jest nieefektywny.


IT mikromenadżer
edytowany 1x, ostatnio: Charles_Ray, 2019-12-03 21:23

Pozostało 580 znaków

2019-12-03 22:12

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 1 minuta temu

0

https://www.michalstopka.pl/b[...]-programistow-i-informatykow/ - dawka solidnego nowotoworu w temacie (i to w sumie nie na byle jakimś blogasku Jessiki)

Pozostało 580 znaków

2019-12-03 22:22

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 2 godziny temu

Lokalizacja: Piwnica

0
TurkucPodjadek napisał(a):

https://www.michalstopka.pl/b[...]-programistow-i-informatykow/ - dawka solidnego nowotoworu w temacie (i to w sumie nie na byle jakimś blogasku Jessiki)

Widzę, że już spowalnia od zeszłego roku, prawie dwa lata :)
Ogólnie bardziej obawiałbym się ogólnego spowolnienia gospodarczego, co może wyciąć część projektów, ale i tak zapewne utrzymanie zostanie, lub w modernizacja, ale w mniejszym zakresie, w webie pewnie i tak ruch będzie, tylko, że mniejszy.
W Polsce sporo projektów wychodzi dopiero z poziomu lat 90' flasha, html'a, czy Joomla, więc i tak nawet jeśli będzie powstawało mniej nowych działalności będzie co robić.


Pozostało 580 znaków

2019-12-04 08:14

Rejestracja: 11 miesięcy temu

Ostatnio: 9 miesięcy temu

1

Boom na programowanie jest tylko w Polsce i innych bardzo biednych krajach. Nie zauważyłem tego zjawiska np. w Niemczech, USA lub UK. W tych krajach można godnie żyć pracując w "normalnej" pracy i nikt nie ma ciśnienia tak jak Polacy. Boom się kończy bo na start trzeba poświęcić coraz więcej czasu i wysiłku.

edytowany 1x, ostatnio: szuka_zony, 2019-12-04 08:15
Pokaż pozostałe 2 komentarze
w niemczech i ogolnie starej europie to kwestia podejscia. Niemcy to swoja droga zacofany informatycznie kraj, bazujacy jedynie na swoim automotive, gdzie urzedy zasypuja twoja skrzynke tysiacami listow. W calej tej starej Europie maja dostep do tanich developerow z europy wschodniej, wiec jest bardzo duza presja cenowa, i developer to nie jest cos lukratywnego. Brak wielkich firm informatycznych pokroju FAANG i startupow na globalnym poziomie. A jak ktos jest dobry, to zwiewa do szwajcarii. - Jasnowidz 2019-12-11 09:08
@Jasnowidz: Google ma biura w Niemczech, ale reszta w większości się zgadza. Dorzuciłbym do automotive jeszcze firmy pokroju SAPa, które bazują na utartej pozycji rynkowej. Z drugiej strony, trochę startupów i świeżych firm (dużych i małych) można spotkać w Berlinie. Np. Zalando lub Contentful. No ale to miasto IMO trochę odbiega swoją specyfiką i charakterem od reszty kraju. - wiciu 2019-12-11 09:49
@wiciu Google ma swoje biura chyba we wszystkich krajach Europy. SAP to moloch rzeczywiscie ale nieporownywalny wielkosciowo do Microsoftu czy FAANGow, ale jest chyba jednym z najlepszych pracodawcow IT na rynku niemieckim. Niestety era molochow ERPow sie skonczyla i firma nie za bardzo wie jak ma se poradzic w tym nowym swiecie, i zarabia glownie na dojeniu starych klientow. - Jasnowidz 2019-12-11 09:58
Mają biura chyba prawie we wszystkich krajach Europy. Co do SAPa, to się zgadza. Ze względu, że jest to ogromne korpo, to firma przyjmuje też strategię kupowania mniejszych firm z obiecującymi produktami i zyskami. - wiciu 2019-12-11 10:01
Mi sie czasem wydaje ze niemcy mentalnosciowo nie pasuja do rewolucji IT :-) - Jasnowidz 2019-12-11 10:19

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0