Pracownicze Plany Kapitałowe

Odpowiedz Nowy wątek
2019-01-09 13:25
0

https://www.money.pl/emerytur[...]-zycia-6333866659186305a.html
Co myślicie?

Pozostało 580 znaków

2019-01-12 12:21
0

No tak, tylko pieniądze też są stworzone przez rząd i nic nie szkodzi na przeszkodzie, żeby "podzieliły losy OFE". :) (Co prawda, analogii żadnej być nie może, bo "losy OFE" polegały na tym, że państwo umorzyło własny dług, od którego my wszyscy spłacaliśmy odsetki i dodatkowe opłaty dla OFE, ale kto by się tam przejmował detalami.)

Oczywiście masz racje. Dlatego standard złota został zaorany żeby banki centralne mogły "drukować" pieniądze. Już nawet są takie prądy polityczne które popierają drukowanie "pieniędzy" zamiast podatków :)


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.

Pozostało 580 znaków

2019-01-12 12:33
1
scibi92 napisał(a):

Oczywiście masz racje. Dlatego standard złota został zaorany żeby banki centralne mogły "drukować" pieniądze. Już nawet są takie prądy polityczne które popierają drukowanie "pieniędzy" zamiast podatków :)

Może nie tyle popierają, co chciałyby to usankcjonować. Psucie pieniądza jest stare jak sam pieniądz, złoto bywało "rozcieńczane" mniej szlachetnymi dodatkami już w starożytności, gdy władcom brakowało środków, a nie chcieli wywoływać rebelii podwyżkami podatków.


Blocker wiszący od miesiąca? Mówisz o tym criticalu z zeszłego tygodnia? A, tak, zalogowaliśmy przedwczoraj tego minor buga. Pewnie, zajmę się ASAP tym enhancementem. Nie ma sprawy, jak tylko podomykam taski to wezmę się za ten ficzer, tylko go jeszcze wyestymujemy przed kolejnym sprintem.

Pozostało 580 znaków

2019-01-12 13:31
2

Rozbudowany artykuł z konkretami o PPK: https://marciniwuc.com/pracow[...]tko-co-musisz-wiedziec-o-ppk/
Warto zwrócić uwagę na punkt: Przykładowe wyliczenie PPK. Ile mogę zarobić w PPK?, z którego IMHO wynika, że tak czy siak trzeba zadbać o siebie samemu i zorganizować sobie jakiś dochód pasywny, bo inaczej będzie po prostu bida... Trochę mniejsza lub trochę większa, ale bida...

Pozostało 580 znaków

2019-01-12 14:17
0

@superdurszlak: tak masz racje, ale w XIX wieku dochodziło reguralnie do runów na banki które pożyczały nie swoje -pieniędze, bo był standard złota. Oczywiscie zawsze były, są i będa oszustwa, ale i tak w porównaniu do tego co dzieje się od początku XX wieku i mieszania przez banki centralne w gospodarkę. Ale juz pomijając kwestwię austriackiej teorii cyklów koniunkturalnych, prawda jest taka że banki mieszają w podazy pieniądze i tyle.

@aurel no trudno żeby przy kilku procentach z pensji dało się zebrać jakies super duże pieniądze. No dobra, jakbym zarabiał tyle co RL9 to te kilka procent byłoby ok, ale tyle przynajmniej na razie nie zarabiam :P


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.

Pozostało 580 znaków

2019-01-12 14:36
1
scibi92 napisał(a):

@superdurszlak: tak masz racje, ale w XIX wieku dochodziło reguralnie do runów na banki które pożyczały nie swoje -pieniędze, bo był standard złota. Oczywiscie zawsze były, są i będa oszustwa, ale i tak w porównaniu do tego co dzieje się od początku XX wieku i mieszania przez banki centralne w gospodarkę.

Poczytaj co się działo w XVI - XVIII wiecznej Szwecji i jaki bajzel narobili, próbując mieszać w podaży pieniądza. To była kwestia kilkudziesięciu lat, ale zapomniałem już w którym stuleciu - parę lat temu był artykuł bodaj na Mises.pl

Problem z psuciem pieniądza był już zresztą obecny w czasach Rzymian, gdzie stopniowo "rozcieńczali" walutę tańszymi metalami i w efekcie coraz więcej trzeba było nosić w sakiewce.

Ja generalnie podzielam pogląd, że standard złota - a przynajmniej pełne pokrycie zamiast rezerwy cząstkowej - jest bardziej rozsądnym podejściem, ale w tej chwili przywrócenie go postawiłoby na głowie cały globalny system finansowy, wszystko stanęło by na głowie, giełdy zapewne by oszalały i na dobrą sprawę każdy, kto nie zdążyłby ulokować majątku w jakichś nazwijmy to dobrach rzadkich (np. nieruchomościach, kruszcach, gruncie) miałby bardzo duży problem, bo z dnia na dzień dorobek jego życia mógłby zniknąć. A dóbr raczej nie starczyłoby, by każdy mógł się zabezpieczyć nie tracąc.

Ale juz pomijając kwestwię austriackiej teorii cyklów koniunkturalnych, prawda jest taka że banki mieszają w podazy pieniądze i tyle.

Zgoda, system rezerwy cząstkowej to rak. Pomijając wszystko inne, możliwość kreowania długu (a jednocześnie pieniądza) przez pożyczanie pieniędzy, których w rzeczywistości nawet nie ma - bo pożyczany pieniądz ma pokrycie w jakimś drobnym procencie - musi kiedyś pierdyknąć. Ktoś przedobrzy i wszyscy obudzimy się z ręką w nocniku.

Nie mówiąc o tym, że wszystkie te akcje, niejednokrotnie celowo napędzające inflację (bo przecież jak spadnie do 0 to gospodarka się załamie, bo ludzie będą woleli odłożyć do skarpety zamiast kupić chleb czy buty) prowadzą też do utraty wartości przez oszczędności - skoro pieniądz traci wartość, to po co go trzymać? Rozsądniej wydaje się puścić go w jakikolwiek obieg (kupując nieruchomość, kruszce, akcje, obligacje etc) niż kisić na lokacie, która ledwo pozwala, a być może nawet nie pozwala zabezpieczyć pieniędzy przed inflacją. A puszczenie w obieg jeszcze bardziej nakręca spiralę konsumpcji, inflacji etc.


Blocker wiszący od miesiąca? Mówisz o tym criticalu z zeszłego tygodnia? A, tak, zalogowaliśmy przedwczoraj tego minor buga. Pewnie, zajmę się ASAP tym enhancementem. Nie ma sprawy, jak tylko podomykam taski to wezmę się za ten ficzer, tylko go jeszcze wyestymujemy przed kolejnym sprintem.

Pozostało 580 znaków

2019-01-12 22:38
0

Pozwolę sobie obalić kilka mitów:

1. Do mojego PPK dokłada się pracodawca i państwo - czysty zysk.
Darmowy obiad nie istnieje. 2% pensji brutto wpłacisz sobie Ty, a 1.5% pensji brutto zapłacisz Ty w biedronce w formie zwiększonych kosztów pracy. Bonus państwowy (najmniej znaczący) zapłacisz głównie w VAT i akcyzie lub zapłacą twoje dzieci.

2. PPK to bezpieczna lokata.
Nie do końca. Pieniądze będą inwestowane na początku ryzykownie, czyli 50% akcje głównie na GPW. Polska giełda to nie jest eldorado. Dodatkowo taka kasa może spowodować powstanie baniek i regulacje giełdy przez polityków.
Zanim jednak nastąpi korekta, rząd będzie mógł się pochwalić jak to polska giełda rośnie lub opiera się kryzysowi. Napełnione zostaną również konta państwowych molochów jak KGHM na wypłaty dla asystentek.

3. PPK rząd nie znacjonalizuje.
PPK nie zostały nawet uchwalone, a już przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski sugerował, że będą znacjonalizowane. Co zostało nagrane na niedawnych taśmach:
https://www.money.pl/sekcja/a[...]kapitalowe,153,0,2421657.html

4. PPK są proste.
Nie są. Mamy różne daty wejść w życie w różnych firmach. Bałagan rachunków przy częstych zmianach pracy lub kilu pracodawcach. Konieczność ręcznego kontrolowania ustawień PPK, przykładowo czy na pewno, wszędzie mam podpiętą odpowiednią osobę upoważnioną w przypadku mojej śmierci etc.

Co do wad, dochodzą niektóre wymienione w poście o emeryturach państwowych: https://4programmers.net/Forum/1540612
Czyli:

  • emerytura w jednym państwowym koszyku,
  • emerytura w jednej walucie
  • emerytura zależna od rządu
  • konieczność dożycia 60 lat lub wypłata, ale opodatkowana

"Gdy się nie wie, co się robi, to się dzieją takie rzeczy, że się nie wie, co się dzieje"


edytowany 4x, ostatnio: nie100sowny, 2019-01-12 23:56
konieczność dożycia 60 lat Z PPK można wypłacić wcześniej, tylko wtedy warunki nie są aż tak korzystne. - aurel 2019-01-12 23:21
Fakt prawda. - nie100sowny 2019-01-12 23:56
Za odkrycie powiązania wzrostu pensji ze wzrostem inflacji powinni dawać nagrodę Nobla. (Ale lekko używaną, żeby było sprawiedliwie.) - somekind 2019-01-13 17:46
@somekind: Do czego nawiązujesz? - nie100sowny 2019-01-13 18:10

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0