Pokoj sterowany z kompa

2003-05-03 11:57
0

Do napisania tego tematu zainspirowal mnie Dryobates swoim postem w temacie o programowaniu pralki.

Otoz czego urzyc (nietylko od strony programowej) zeby zrobic sobie "pokoj sterowny z kompa". Chodzi o to zeby pod USB podlonczyc siec stworzonych przez siebie urzadzen ktore beda mialy za zadanie "kierowac" roznymi czesciami pokoju. Mam tu na mysli wlanczanie swiatla, otwieranie okna oraz wspomniane przez Dry otwieranie drzwi oraz wiele innych rzeczy.

Na pierwszy rzut oka moze sie to wydac conajmniej dziwne ale jak sie tak zastanowic to byla by to fajna sprawa. Niemusial bys nawet wstawac od kompa zeby sobie zgasic swiatlo, otworzyc okno etc.

Jestem pewien ze nieobejdzie sie bez Assemblera i tworzenia prostych robotow. Zapewne przyda sie tez wiedza z Bolean Algebra (niepotrafie przetlumaczyc).

Czekam na pomysly i wypowiedzi na ten temat.

Pozostało 580 znaków

2003-06-26 02:42
0

najprostrzy chyba sposob na wlaczanie/wylaczanie swiatla to podpiecie "+" do 4 pinu a "-" do 7 (mowa oczywiscie o port COM 2) i pozniej tylko:

procedure Wlacz;
assembler;
asm
mov DX,2fch
mov AL,2
out DX,AL
end;

procedure Wylacz(Port:word;Value:Byte);assembler;
asm
mov DX,Port
mov AL,Value
out DX,AL
end;

procedure TForm1.Button1Click(Sender:TObject);
begin
wlacz
end;

procedure TForm1.Button2Click(Sender:TObject);
begin
wylacz($2fc,$2);
end;

tu jest opis pinow:

Piny Oznaczenie Opis
1 GND Masa
2 TXD Transmisja danych
3 RXD Odbiór danych
4 RTS Zgłoszenie transmisji
5 CTS Sygnał końcowy transmisji
6 DSR Wstawienie sygnału gotowości
7 GND Masa
8 DCD Zasygnalizowanie przesyłu danych
9-19 - Złącza niewykorzystane
20 DTR Sygnał przerywający stan gotowości danych
21 - Złącze niewykorzystane
22 RI Wskaźnik pierścieniowy
23-25 - Złącza niewykorzystane

ale wlasnie nie wiem jak z zasilaniem... ja to probowalem na diodach ale jak podpiac np. lampke nocna o zasilani 230V...?


Pozostało 580 znaków

2003-06-26 10:30
0

<font color="green">ale wlasnie nie wiem jak z zasilaniem... ja to probowalem na diodach ale jak podpiac np. lampke nocna o zasilani 230V...?</span>

no wiec po pierwsze musisz odizolowac galwanoicznie porty od pozostalej czesci układu, co prawda niby komp jest odizolowany bo zasilacz ma tam transformator ale ja bym nie ryzykowal

najprostszy sposob odizolowania to uzycie transoptorów ja polecam 4N25
tutaj troche wiecej informacji
http://partsandkits.com/4N28.pdf

nastepnie za nim podlaczasz sobie albo przekaznik (najporstsza sprawa ale tez najbardziej droga)
lub tyrystor ( jego wada jest to ze bedzei ci przepuszczal tylko polowe sinusojdy prze co zarowka bedzie mrugała i swiecila o połowe słabiej)

lub triak - tutaj nie ma problemu z polówka sinusody ale za to proble z wysterowaniem takiego triaka bo trzeba go sterowac go dodatnim i ujemnym napieciem , mozna zastosowac dzielnik napiecia


Ale widzia

Pozostało 580 znaków

2003-06-26 13:35
0

w poniedzialek opublikuje schematy i dokaldny opis jak to zrobic aby sterowac z komputera lampkami radiami i innymi urzadzeniami na 230V

na razie opis i schemat bedzie testowany na czarowniku (mam nadzieje ze przezyje ten test i jego komp tez )


Ale widzia

Pozostało 580 znaków

2003-06-26 14:29
0

no ja tez mam taka nadzieje ;) ale jeszcze nie wiem kiedy to bedzie...


Pozostało 580 znaków

2003-06-26 14:40
0

<font color="green">

no wiec po pierwsze musisz odizolowac galwanoicznie porty od pozostalej czesci układu, co prawda niby komp jest odizolowany bo zasilacz ma tam transformator ale ja bym nie ryzykowal
</span>

<font color="red">OBOWIĄZKOWO !! </span>
Inaczej klawiatura i cały komp moze byc pod napięciem sieciowym i grozi porażeniem uzytkownika

<font color="green">

nastepnie za nim podlaczasz sobie albo przekaznik (najporstsza sprawa ale tez najbardziej droga)
lub tyrystor ( jego wada jest to ze bedzei ci przepuszczal tylko polowe sinusojdy prze co zarowka bedzie mrugała i swiecila o połowe słabiej)
</span>

Niekoniecznie. Wystarczy tyrystor umieścić na przekątnej mostka Graetza a obciążenie umieścić szeregowo z tym mostkiem. Takie rozwiazania stosowano w czasach gdy nie było jeszcze triaków.
Kłopotem jest to że katoda tyrystora nie jest na zerze zasilania , ale przy zastosowaniu sterowania transoptorem nie ma to znaczenia.

<font color="green">

lub triak - tutaj nie ma problemu z polówka sinusody ale za to proble z wysterowaniem takiego triaka bo trzeba go sterowac go dodatnim i ujemnym napieciem , mozna zastosowac dzielnik napiecia
</span>

Też niekoniecznie . są triaki które można wyzwalać zawsze w 1-szej ćwiartce. Tym niemniej należy pamiętać, iż przy sterowaniu zarówno tyrystorem jak i triakiem pożądany byłby sygnał wyzwalający nie w postaci skoku potencjału , a raczej paczki impulsów . Przy skoku potencjału może nie zawsze się on wyzwolić - zależy to m.in. od czasu narastania skoku wyzwalającego.

I jeszcze jedna uwaga - zarówno triaki jak i tyrystory są wrażliwe na tzw di/dt , czyli szybkośc narastania prądu obciążenia w czasie. Oznacza to , że najlepsze jest obciażenie o charakterze indukcyjnym , "gorsze" - rezystancyjne , a krytyczne o charakterze pojemnościowym. Podłączenie dużego kondensatora ( np. układy zailaczy) bez ogranicznika może uszkodzić regulator.


Pzdr.
W.

Pozostało 580 znaków

2003-06-26 15:21
0

<font color="green">Wystarczy tyrystor umieścić na przekątnej mostka Graetza a obciążenie umieścić szeregowo z tym mostkiem. Takie rozwiazania stosowano w czasach gdy nie było jeszcze triaków.
Kłopotem jest to że katoda tyrystora nie jest na zerze zasilania , ale przy zastosowaniu sterowania transoptorem nie ma to znaczenia.</span>

wow niezly pomysl , co prawda nie jestem z zawodu elektronikem ale lutownice mialem juz pare razy w rece , ale bym na niego nie wpadl
musze przyznac ze bawilem sie juz kiedys z sterowaniem zarowkami z kompa i mialem zawsze klopoty z triakiem a dokladniej jego polowka prze co stosowalem przekazniki , pomysl jest genijalny i latwy do realizacji , na pewno duzo latwiejszy niz traiki


Ale widzia

Pozostało 580 znaków

2003-06-26 22:30
0

mam rozwiazanie mojego problemu
mÓj uklad jest podlaczony do zwyklego zasilacza kupionego na stadionie X-lecia w wa-wie za 10 plnuf. ma on dosyc duze kondensatory filtrujace. dotychczas przy testowaniu odlaczalem uklad od zaciskuf zasilacza tym razem odlaczylem zasilacz z gniazdka. i co ztego?> napiecie spadlo do jakiegos 1,3 V i utrzymalo sie takie przez cala noc po wlaczeniu zasilacza do gniazdka swiecily sie tylko te diody ktore swiecily sie dzien wczesniej przed odlaczeniem zasilacza. tak wiec problem sam sie rozwiazal. a po wlaczeniu kompa oczywiscie nic sie nie zmienilo samo na wyjsciach uklad - jest ok

nie wiem jak to bedzie gdy do zasilacza podlacze stabilizator 5V - narazeie takie napiecie mam na zasilaczu. pozniej z zasilacza bede bral 12 V bo tyle potrzbe dla przekaznikuf a uklad przez stabilizator. pozyjemy - zobaczymy


What the f**k is this world running to?

Pozostało 580 znaków

2003-06-30 13:04
0

oprocz greesa ma ktos jeszcze taki schemat?? jak tak to dajcie znac...


Pozostało 580 znaków

Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0