Wykorzystywanie materiału z książek podczas pracy, wolno ?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-07-10 00:46

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 miesiąc temu

0

Witam wszystkich.
Dostałem pierwszą pracę jako programista net/c++. Jestem jeszcze podczas okresu próbnego, gdzie mnie trochę doszkalają. Głównie siedzę w ASP NET Core. Pytanie do was. Kiedy wejdę na stanowisko junior, mogę wykorzystywać książki w pracy - dokładnie ebooki. ? Przykładowo dostaję jakieś zadanie i mam je wykonać do określonego dnia. W tym celu chciałbym otworzyć książkę przypomnieć sobie co i jak, a następnie w oparciu o materiał wykonywać zadanie. Jak na to pracodawca patrzy, czy to złe podejście ? Dodam, że daję sobie radę, dużo rzeczy kojarzę, ale przy rozwiązaniu zadania muszę rzucić okiem na przykładową implementację czy treść. Dla przykładu mam zadanie z SQL typu połączyć dwie kolumny z dwóch tabel i posortować je. Nie potrafię bezpośrednio z pamięci wykonać zapytania, ale mniej więcej kojarzę co i jak (wpada mi hasło do głowy JOIN), dlatego też muszę zerknąć na klauzulę zapytania. Dlatego zastanawiam się czy jestem rzeczywiście idiotą, czy jak - bo nie potrafię od tak z pamięci. Wszystkie zadania wykonuję poprawnie ale wolniej od innych, to też mnie martwi. Może to śmieszne, ale zawsze przynoszę do pracy pendrive z książkami w których przerobiłem materiał. Z góry dzięki za odpowiedź.

edytowany 5x, ostatnio: evenuel, 2019-07-10 01:03

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 01:06
Moderator

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Wielu programistów 90% czasu pracy spędza na stackoverflow :P szczególnie jak przyjdzie im robić jakieś rzeczy w stylu konfiguracja frameworka, czego po prostu na codzień sie nie robi. Z drugiej strony jak nie umiesz zrobić joina to nie wiem jak w ogóle dostałeś pracę ;)


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
Pokaż pozostałe 2 komentarze
Nigdy właśnie :) Jedynie dokumentacja języka, albo książki. - evenuel 2019-07-10 01:34
@Silv: Dobra racja :) Też dobra pomoc. Jedynie książki i dokumentacja u mnie była, nic więcej. A google tylko do dokumentacji ;p - evenuel 2019-07-10 01:37
Zobacz wszystkie strony: https://stackexchange.com/sites?view=list#traffic Są dotyczące technologii, języków naturalnych (np. francuskiego), jedzenia, podróży... jak lubi się wiedzę (podaną po angielsku), można utknąć tam na dłużej... - Silv 2019-07-10 01:38
@Silv: v dziękuję :) - evenuel 2019-07-10 01:39
@evenuel: możesz się też tam zarejestrować i sam zadawać, odpowiadać na pytania, komentować je i/lub rozmawiać o problemach na czacie. Pamiętaj jednak, że jest to sieć stron Q&A, a nie sieć forów – panują inne zasady niż na przykład u nas na forum. Mają m.in. dość ścisłe zasady udzielania odpowiedzi (żeby były jak najbardziej w temacie). - Silv 2019-07-10 01:48

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 01:07

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 3 miesiące temu

2

Od tego są google i dokumentaacje w necie

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 01:13

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 miesiąc temu

0
Shalom napisał(a):

Wielu programistów 90% czasu pracy spędza na stackoverflow :P szczególnie jak przyjdzie im robić jakieś rzeczy w stylu konfiguracja frameworka, czego po prostu na codzień sie nie robi. Z drugiej strony jak nie umiesz zrobić joina to nie wiem jak w ogóle dostałeś pracę ;)

Podczas rozmowy dali mi trochę czasu na zadanie więc, wiedziałem jak ugryźć temat. Szczerze największy problem mam z SQL, ze względu na brak obycia praktycznego - po automatyce, a tam wgl. SQL nie było. Proste zapytania zrobię, ale bardziej skomplikowane muszę sobie przypomnieć.

edytowany 1x, ostatnio: evenuel, 2019-07-10 01:14
SQL nie bylo na automatyce :0 to jak wyciągałeś jakieś temperatury z baz danych? - Akihito 2019-07-10 10:46
Nie mieliśmy żadnych baz danych ;p Jedynie wałkowanie tego MATLAB'A cały czas, sterowników PLC, mikrokontrolerów w tym układów FPGA. - evenuel 2019-07-10 12:12
Przy czym SQL nie jest taki trudny do opanowania. Jeszcze strojenie wydajnościowe i projektowanie indeksów i zapytań by po nich szły może być trudne, ale sam język jest językiem 4GL i był projektowany dla użytku przez użytkownika końcowego np. sekretarki miały pisać sobie takie zapytania wybierając interesujące dane, dlatego składnia jest taka rozwlekła i udaje język naturalny. - somedev 2019-07-10 12:16

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 01:14

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 3 miesiące temu

0

Prędzej znajdziesz coś w necie niż w książce. Poza tym w książce są przykłady typowo akademickie. Jakbym miał przynosić książkę do Javy DO pracy gdzie na stronie x jest opisane jak się tworzy JFrame hello world to wstyd jak cholera :P

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 01:15

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 miesiąc temu

0
au7h napisał(a):

Prędzej znajdziesz coś w necie niż w książce. Poza tym w książce są przykłady typowo akademickie. Jakbym miał przynosić książkę do Javy DO pracy gdzie na stronie x jest opisane jak się tworzy JFrame hello world to wstyd jak cholera :P

No nie mówię o tym :D Ale dla przykładu przypomnieć sobie funkcjonowanie GET POST na zasadzie atrybutów w NET Core. xd

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 01:18

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 3 miesiące temu

2

Odblokowujesz telefon i mówisz:

,,Ok, Google!"
,,get post methods in net core example"

edytowany 1x, ostatnio: au7h, 2019-07-10 01:19

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 01:20

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 miesiąc temu

0
au7h napisał(a):

Odblokowujesz telefon i mówisz:

,,Ok, Google!"
,,get post methods in net core example"

Dobra, racja - za bardzo do książek przyzwyczaiłem się ;P

książki dobre, ale do poczytania w domu jak najbardziej - au7h 2019-07-10 01:21
w sytuacjach gdy task się już zaczął raczej z nich bym nie korzystał, chyba że po powrocie z pracy - au7h 2019-07-10 01:22

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 07:09

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

0

Jeśli przyjdziesz do pracy z pdf'em, to nikt Ci głowy nie urwie. Szczególnie, jeśli jest przez Ciebie na tyle opanowany, że bez problemu znajdujesz to, co jest Ci potrzebne. Ale z biegiem czasu pojawi się kilka problemów.

  1. Praktycznie każda książka w chwili wydania jest przestarzała. Proces wydawniczy często nie nadąża za nowymi standardami. Jeśli dodatkowo jest to polskie tłumaczenie, to możesz być prawie pewny, że nowości w niej nie znajdziesz.
  2. Żadna książka nie traktuje danej technologii tak kompleksowo, jak oficjalna dokumentacja. Z biegiem czasu zaczniesz realizować zadania, których rozwiązań w książce nie znajdziesz.
  3. Nie stresuj się korzystając z książkowego pdf'a, ale z drugiej strony nie afiszuj się z tym za bardzo. To nie jest standardowa procedura.

Życie jest zbyt krótkie, by marnować czas na spieszenie się.
edytowany 2x, ostatnio: lamerski, 2019-07-10 07:11

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 08:43

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 dzień temu

Lokalizacja: 74.7261832, -41.7409518

1

Tak jak @au7h napisał książka to jest dobra na lekturę w domku.
W pracy nie będziesz miał czasu na otwieranie i szukanie w całym pdf tematu dotyczącego twojego problemu.
Googlo i jazda

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 09:02

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 7 godzin temu

Lokalizacja: Kraków

2

Potraktuj uzupełnianie braków w wiedzy jako swój obowiązek pracowniczy. To nie szkoła, płacą Ci za wykonywanie pracy i oceniają na podstawie tego, na ile dobrze wykonujesz swoją pracę, nie za wkucie na pamięć jak największej części dokumentacji języka / bibliotek / produktu. Nie, żeby ślęczenie w pracy nad książkami z jakichś podstaw było dobre, ale lepsze to niż siedzenie i marnowanie powietrza.

Postaw się sam w sytuacji pracodawcy i sam sobie odpowiedz na dwa pytania:

  • co byś zrobił z gościem, który zorientował się, że nie umie czegoś zrobić, więc usiadł do książek / dokumentacji / StackOverflow i jakoś zrobił
  • co byś zrobił z gościem, który zorientował się, że nie umie czegoś zrobić, więc od tygodnia gapi się w monitor blady jak ściana i nic nie robi, bo się boi przyznać

Jak już sobie odpowiedziałeś na te pytania, to bierz się do nauki :]

A tak na marginesie, noszenie jakiegoś pendrive do pracy i wpinanie go komputera będącego w sieci firmowej to średni pomysł, jak przywleczesz na tym jakiś syf i zafundujesz wszystkim sesję odrobaczania, a adminom darmowy biwak w biurze, to już na pewno nie skończy się to dla Ciebie dobrze. Zastanów się, czy jakieś PDFy, które z każdym minorem i każdym patchem będą coraz bardziej nieaktualne są tego warte.


Nie znam się, ale się wypowiem
edytowany 1x, ostatnio: superdurszlak, 2019-07-10 09:03

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot