Pracuję zdalnie dla firmy z USA. AMA.

12

Dzisiaj 4 lipca, więc dobry dzień na taki wątek :)

Otóż pracuję zdalnie dla firmy Automattic. Jesteśmy odpowiedzialni za WordPressa, mamy 700 osób w 64 krajach.
Firma miała biuro w San Francisco, ale zamknęliśmy je w zeszłym roku bo nikt tam nie przychodził.

Tu możecie poczytać więcej jak zacząłem pracę zdalną

Czy ciekawią was jakieś szczegóły takiej pracy? Macie jakieś pytania?

Wiem że padnie pytanie ile zarabiam.
Nie mogę powiedzieć ile dokładnie, ale jest to dość zbliżone do tego ile dostają moi koledzy ze stanów.
Prawdopodobnie trochę mniej.
Ale koszty życia w Polsce są ZNACZNIE niższe.

0

W takim razie ile zarabiają koledzy w Stanach (mniej więcej)? :)
Jak wygląda typowy dzień pracy?
Jak się rozliczacie? Jakiś pośrednik czy mają oddział w Polsce?

0

jak ci się udało znaleźć prace?

0

W takim razie ile zarabiają koledzy w Stanach (mniej więcej)? :)

Podpisałem papier, że nie powiem :/

Jak wygląda typowy dzień pracy?

Specyfika naszej firmy jest taka, że to zależy w zasadzie głównie od Ciebie. Gdy byłem w typowej roli członka zespołu wyglądało to tak:

  • Call na zoom ~2x tydzień po 1h, raczej żeby był overlap z amerykanami, więc gdzieś pomiędzy 16 a 21. Godziłem się na calle na 20, ale nie musiałem
  • Taski na githubie ile dasz radę
  • Pytania na slacku

Więc to, co ja robiłem to z rana "deep work" - robota gdzei nikt mi nie zawraca głowy (bo i tak śpią). Potrafiłem w ten sposób w 4 godziny zrobić równoważność 3 dni pracy bo nikt mi nie przeszkadzał, nie było spotkań, pingów itd.
Jak amerykanie się budzą to ich męczę o reviewsy.
Także zanim oni się obudzą, to robię to co oni mnie spingowali.
Ale bardzo się starałem nie zaczynać dnia od robienia rzeczy dla innych ludzi, bo potem mi sie dzień rozwalał.

Są też dni, że od 9 do 13 jestem u dziadka czy załatwiam coś na mieście.
NIe lubię marnować tych najbardziej produktywnych godzin, no ale lepiej te niż wieczorne.
Wieczorne są cenne ze względu na overlap

U nas nie liczą ile pracujesz. Jeśli widzę, że dostarczam wiecej niż inni, to pozwalam sobie robic prywatne rzeczy.

Jak się rozliczacie? Jakiś pośrednik czy mają oddział w Polsce?

Wystawiam faktury do USA. To jest grubszy temat bo się robi bałagan z VATem - w stanach jest tzw. "odwrotne opodatkowanie".
Ale przez to jestem kontraktorem i dobrze mi z tym. Podatek liniowy FTW.

W niektórych krajach mamy subsidiary - firma ma osobowość prawną np w UK, US, Kanadzie, Irlandii...
Jeśli tam mieszkasz, to jesteś pracownikiem

8

jak ci się udało znaleźć prace?

To była grubsza sprawa. Przygotowywałem się do tego przez dłuższy czas.

Tu opisałem cały proces rekrutacyjny:
https://piszek.com/2016/04/05/automattic/

Będę to tłumaczył na polski.

TLDR:

  1. Znalazłem konkretne firmy które zatrudniają tylko zdalnie ( http://remoteok.io )
  2. Na podstawie wymagań się podszkoliłem w tym czego wymagają (przeskoczyłem np z czystego JS do Reacta)
  3. żeby się lepiej podszkolić zrobiłem projekt Open Source w tym Reakcie
  4. Rekrutowałem się do firm do których NIE chciałem iść, żeby się poczuć komfortowo z procesem oraz być mniej zdesperowanym
  5. Doczytałem wszystko o firmie do której chciałem startować żeby jeszcze podbić CV
  6. No i aplikowałem
14

Litości...

Call na zoom
overlap z amerykanami
Godziłem się na calle na 20
Taski na githubie
co oni mnie spingowali.

Od tego pracowania z Hamerykanami zapomniałeś jak się po pisze po naszemu? Czy może trzeba tak, żeby wszyscy widzieli, jaki jesteś światowy i jak biegle śmigasz po angielsku?

Mam jeszcze kilka propozycji, które mogą jeszcze bardziej podnieść "efekt WOW" Twojego wpisu:

Podpisałem papier, że nie powiem -> sajnowałem, że nie mogę tell
bardzo się starałem nie zaczynać -> trajd bardzo strong mocno
że od 9 do 13 jestem u dziadka -> u grandpa do łan okloka
NIe lubię marnować -> tak piszą tylko amatorzy. Ty powinieneś pisać o łejstowaniu tajma
prywatne rzeczy -> prajwet staf

Wybacz złośliwość, ale naprawdę mogłeś sobie te wszystkie wstawki darować. Nie wierzę, że to było dla Ciebie za trudne zadanie, żeby napisać to wszystko po polsku i przykładowo zamiast "calle" napisać "rozmowy", "dzwonienie" albo "telefon", a "task" można bardzo łatwo zastąpić polskim zgrabnym i zrozumiałym słowem "zadanie".

screenshot-20180704095839.png

7

Wybacz złośliwość, ale naprawdę mogłeś sobie te wszystkie wstawki darować. Nie wierzę, że to było dla Ciebie za trudne zadanie, żeby napisać to wszystko po polsku i przykładowo zamiast "calle" napisać "rozmowy", "dzwonienie" albo "telefon", a "task" można bardzo łatwo zastąpić polskim zgrabnym i zrozumiałym słowem "zadanie".

Bardzo to słuszna uwaga i tak, było to za trudne.
Odpowiadam w tym wątku w czasie swojej pracy która jest po angielsku i ciężko mi się przełącza kontekst pisząc tu po polsku a tam po angielsku.
Jeśli puryzm językowy jest dla Ciebie ważny, możesz nie czytać.

15

@cerrato: filinguję u ciebie pejn in ejnus.

0

Miałem swego czasu styczność z takimi firmami i to jest koszmar.
Takie firmy szukają osób, których nie mogą znaleźć na miejscu, czyli człowiek orkiestra do wordpress.
O ile samo tworzenie klasycznych custom stron+dynamiczne treści/navi podstrony/posty + standardowy contact form jest nawet przyjemny, tak dłubanina w themeforestach, wtyczkach, przerabianie, buildery, composery, custom fieldsy, poprawki po kimś, wincej wtyczek, brak sensownej kontroli i backupu to jest dramat developera, większość osób przy takich wymaganiach woli uciekać do fw php/python, bo tam masz większe możliwości rozwoju i przyszłej pracy.
Myślę, że to też główny powód niechęci do WP ogólnie, a szkoda bo to niezgorszy cms.

0

Takie firmy szukają osób, których nie mogą znaleźć na miejscu, czyli człowiek orkiestra do wordpress.

"człowiek orkiestra do wordpress."

Tak, można powiedzieć, że to ja :)

Tylko my nie jesteśmy agencją, tylko firmą założoną przez Matta Mullenwega - gościa co WordPressa napisał.
Projekty w ktorych pracuję:
https://github.com/Automattic/wp-calypso
https://github.com/Automattic/jetpack

Są to produkty które rozwijamy po kilka lat. Dzięki temu dbamy o ich jakość i nie ma ciągle szwagrowania przy kolejnych przeróbkach cudzych przeróbek.
Podzielam Twój sentyment - sam kiedyś prowadziłem taką agencje i faktycznie dlatego przestałem.
Zresztą dlatego nie chcę pracować na freelance - bo nie umiałem się ochronić przed taka robotą. Chciałem mieć produkt o który będę się troszczył.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0