Jak odejść z pracy?

Co zrobić?
Bez ściemy powiedzieć, że odchodzę
93%
93% [28]
Skłamać i powiedzieć, że zostanę jeśli wyrównają ofertę
7%
7% [2]
Odpowiedz Nowy wątek
2018-04-15 21:03
Chory Kret
0

Jestem w pewnej firmie 2 lata, mam dobre stosunki ze wszystkimi, także z szefem. Dostałem jednak dużo lepszą ofertę (wiem, że nie ma szans na takie zarobki w obecnej firmie) i jestem zdecydowany odejść, ale zastanawiam się jak to zrobić, żeby nie spalić za sobą mostów. Bez ściemy powiedzieć, że odchodzę, czy powiedzieć, że dostałem taką i taką ofertę i zostanę jeśli ją wyrówna, mimo że wiem, że na 100% nie wyrówna. W pierwszej sytuacji nie kłamie, bo wiem, że odejdę, ale całej ekipie może być niemiło, że tak nagle wyskakuje, że odchodzę na 100%. W drugiej sytuacji okłamie ich, ale przynajmniej mnie zrozumieją, że mam lepszą ofertę. Nawet jeśli jakimś cudem wyrównają ofertę to i tak tam nie chcę zostać, bo "potrzebuję wyzwań".
Co proponujecie?

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 21:16
8

Powiedz wprost: dostałeś lepszą ofertę i potrzebujesz większych wyzwań. Nie widzę powodu, dla którego warto byłoby kłamać - Ty byś chciał, aby Twoi pracownicy Cię oszukiwał?


edytowany 1x, ostatnio: Patryk27, 2018-04-15 21:17

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 21:22
Chory Kret
0

Nie chciałbym, ale lepiej bym się czuł. Teraz myślę, że przesadziłem z tym, że na 100% odejdę, bo jednak przy takiej kasie bym został, ale to jest stawka dużo większa od gościa, który tam pracuje już 7 lat i lepiej sobie radzi, więc wiem że nie ma szans.
Kłamać właśnie po to, żeby inni się nie obrazili. Po prostu spędzam z kimś 2 lata (open space, nawet szef) i jak nagle wywalę, że odchodzę bez żadnych negocjacji to słabo będzie to wyglądało.

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 21:23
Chory Kret
0

W dodatku mam 3 miesiące wypowiedzenia, więc atmosfera by się pogorszyła...

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 21:26
1

No to jeżeli przy takiej samej kasie byś został i uważasz, że kiepsko odejść bez negocjacji, to nie wiem w czym problem. Zaproponuj taką samą albo większą kasę nawet jeżeli wiesz, że jej nie dostaniesz. Jeżeli nie dostaniesz, to będziesz się lepiej czuł, bo zaproponowałeś stawkę, przy której możesz zostać. Jeżeli dostaniesz, to tylko się cieszyć. Nie rozumiem w czym problem.

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 21:27
1

Ale czemu druga opcja to kłamstwo o.O?


--
Annuit Coeptis

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 21:28
1
Chory Kret napisał(a):

W dodatku mam 3 miesiące wypowiedzenia, więc atmosfera by się pogorszyła...

jakim cudem masz 3 mies. wypowiedzenia?
jak na UOP t po 2 latach masz miesiąc

idziesz do psychiatry i mówisz ze masz mysli samobojcze - dostajesz z miejsca zwolnienie na 2 tyg. + recepty na psychotropy
recepty wyp...lasz do kosza albo komuś możesz opchnąć
po 2 tyg. idziesz jeszcze raz i mowisz ze jest jeszcze gorzej, dostajesz na nastepne 2 tyg.
problem z pogorszoną atmosferą solved i żaden -----y ZUS Ci nic nie udowodni o ile nie bedziesz wrzucal zdjec z imprez na fejsa w tym czasie

porada gratis

Na B2B niekiedy klient naciska na 3 miechy żebyś mu nie zwiał jak zobaczysz w co wdepłeś. :) - loza_szydercow 2018-04-15 21:37

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 21:53
Pijany Wąż
1

@Sceptyczny Dinozaur bo 2lata + X czasu gdzieś indziej?

Co to znaczy +X czasu gdzieś indziej? Liczy się data podpisania umowy o pracę w AKTUALNEJ firmie, w której pracujesz. Jeżeli nie ma w umowie dodatkowych zapisków odnośnie tego 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia przy krótszym stażu pracy, niż 3 lata, to obowiązuje Ciebie 1 miesiąc okresu wypowiedzenia zgodnie z kodeksem pracy. - wiciu 2018-04-15 22:04

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 22:07
9

Smutne kiedy się widzi taki niewolniczy stan myślenia w dzisiejszych czasach i na dodatek w tej branży... Dostałeś lepsza ofertę to po prostu oznajmiasz że odchodzisz i tyle. Powody nie powinny mieć znaczenia a jeśli zostaniesz i nie zapytany to mówisz po prostu prawdę. Praca to dziś nie służba a zwyczajna wymiana z zyskiem dla obu stron- świadczysz konkretne usługi w zamian za zapłatę.

Co do atmosfery i nastawienia innych w okresie wypowiedzenia- jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć wyzej wymienionego to tym bardziej nie zasługuje na to byś się tym przejmował.


Na każdy złożony problem istnieje rozwiązanie które jest proste, szybkie i błędne.

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 22:44
0

Pozostało 580 znaków

2018-04-15 23:50
1

Tak jak @loza_szydercow powiedział - co to znaczy skłamać? Najpierw mówisz, że nie zostajesz, bo takiej kasy ci nie dadzą, a za chwilę mówisz, że i tak byś nie został. To zdecyduj się chłopie. Powiedz szefowi co chcesz po prostu, a nie wymyślasz. Za taką samą kasę byś został? A jak nie to za 20% większą byś został? A zostałbyś gdybyś dostał "nowe wyzwanie"? Jaki problem porozmawiać o tym czego potrzebujesz i usłyszeć, że to nierealne?

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0