poczernianie Wiedźmina

Odpowiedz Nowy wątek
2019-09-08 04:43
3

Właśnie się dowiedziałam (chociaż to w sumie stary news), że Istredd będzie czarny. Po czarnych driadach w sumie nic już mnie nie powinno dziwić, ale ten absurd, jak dla mnie przekroczył po prostu pewien limit i mogę już tylko śmiać się albo wzruszać ramionami. Wiadomo, gość opisywany w książce jako człowiek o długich prostych włosach i szarych oczach po prostu musi być czarny :p

BTW: przy okazji w zeszłorocznej dyskusji związanej z kompletnie szalonym pomysłem niebiałej Ciri, znalazłam taki wic:
"Niech jeszcze Yen będzie czarna a Triss trans-Indianką"

  • dobaczenko

No i normalnie prorok, tylko, że Yen jest półindianką a Triss jest czarna.

Nie wiem jak wy, ale po takich rewelacjach nie jestem po prostu w stanie nazywać Netfliksowego "wiedźmina" wiedźminem.

BTW: kwadratowoszczęki supermam też się kompletnie nie nadaje na głównego bohatera, ale dla tego gościa mam jednak pewien podszyty tragizmem szacunek, bo podobno jest bardzo zaangażowany w tę rolę, przeczytał wszystkie książki i ogólnie bardzo mu zależy.


edytowany 3x, ostatnio: Freja Draco, 2019-09-08 05:04

Pozostało 580 znaków

2019-09-10 17:51
0
katelx napisał(a):

Ale kiedyś te amerykańskie filmy i seriale były tak jakoś bielsze... :P

kiedys czarni byli tylko w cyrku, to dopiero byly dobre czasy

No właśnie w Wiedźminie mamy takie czasy, że czarni pojawiają się tylko w namiocie z atrakcjami i w wizji seksualnego wyuzdania. Ale ty i tak będziesz się upierać, że jestem rasistką i niesłusznie zakładam, że oni tam oprócz wielu innych przejawów ksenofobii praktykują również rasizm.


Pozostało 580 znaków

2019-09-10 17:57
0
Jasnowidz napisał(a):

A mi sie wydaje ze jest tak. Kiedys x (czarni, kobiety, lgbt) byli rzeczywiscie zniewoleni -> potem im po prostu utrudniano kariery itd -> potem zaczela sie rewolucja i zaczeto ich traktowac jak normalnych obywateli -> teraz w imie sprawiedliwosci spolecznej wrzuca sie ich na sile czesto do filmow, na stanowiska itd -> i ostatnim krokiem bedzie ze wahadlo wroci do poziomu traktowania jak normalnych ludzi. Czasem w walce o sprawiedliwosc ktos moze sie po prostu zapedzac za daleko, i tak imho jest w tym wypadku, ale to sie unormuje.

Teraz filmy gdzie wrzuca się tą różnorodność mają dwojakie zadanie.
1) Z jednej strony pokazują młodym, niepewnym ludziom, że to co robią i to jak wyglądają jest normalne. W przypadku niepewnych młodych lgbt to trochę źle, bo się utwierdzają w swojej dewiacji, a bez tego impulsu mogliby jeszcze wybrnąć w normalność...
2) Z drugiej strony pokazują tym ludziom, jak mają żyć. Co jest dobre, bo łagodzi obyczaje i dane zbiorowości są mniej agresywne i podejmują bardziej cywilizowane decyzje.

edytowany 2x, ostatnio: Spine, 2019-09-10 17:58
"bo się utwierdzają w swojej dewiacji, a bez tego impulsu mogliby jeszcze wybrać normalność..." omg, przeciez to jest orientacja seksualna, tego nie da sie zmienic, wybrac... Czy Ciebie podniecaja barczysci murzyni z wielkimi zaganiaczami :-) ? Bo mi nawet jakby placili i pokazywali na okraglo w TV, jakos srednio. Tego nie da sie wybrac... Co do punktu 2 pewnie zalozenie jest takie jak piszesz, i to ok. Ale w pewnym momencie ktos zauwazy ze nie ma sensu tego pokazywac bo ludzie juz zyja normalnie, i wtedy opisywane przeze mnie wahadlo wroci do rownowagi. - Jasnowidz 2019-09-10 18:02
"bez tego impulsu mogliby jeszcze wybrnąć w normalność..." Pomijając już słowo "»normalność«", to orientacja seksualna nie jest czymś negocjowalnym. Owszem, z wiekiem może się trochę zmieniać, pływać w te i wewte, ale i tak nie podlega jakimś świadomym wyborom. Jeśli natomiast występuje silne społeczne potępienie jakichś zachowań, to może skutkować zaistnieniem prawdziwych patologii w postaci osób, które same siebie nienawidzą a jeszcze bardziej wszystkich tych, którzy przypominają im o ich nieakceptowalnej naturze. - Freja Draco 2019-09-10 18:13
Możesz podać przykład do punktu drugiego? Bo nie bardzo go rozumiem. - Azarien 2019-09-10 18:15
Mi sie wydaje (nie wypowiadam sie za autora) ze pokazywany jest po prostu wzajemny szacunek miedzy roznymi grupami, ze tak powinno byc, i to nic dziwnego ze ktos jest lgbt, czarny, whatever i to normalny czlowiek, z takimi samymi emocjami i problemami. W filmach z lat 80 nie spotkasz gejow (no moze jest pare wyjatkow), a jesli sa to czesto wlasnie jako posmiewisko, pedzio itd. I to sie zmienilo w filmach, bo pokazuja pewien wzorzec ze ci ludzie sa normalni, zyja posrod nas. A za pewien czas nikt juz nie bedzie sie bulwersowal ze gej jest w kazdym filmie i zjawisko zniknie. - Jasnowidz 2019-09-10 18:23
Hmm, no nie wiem, ja na przykład nie planuję przestać się bulwersować ;) - Azarien 2019-09-10 18:27
A mi to kolo ch* lata :-) Wspolczesnej papki pokroju avengers czy nowe gwiezdne wojny nie jestem w stanie przelknac. Nie przez gejow czarnych rudych itd, ale ogolnie jakies te dziela sie splycily, sa za szybkie, bez przemyslen a stawiajace glownie na efekciarstwo. Ale dzieciaki to ogladaja i moze to dobrze ze wyrastaja we wzorcach ze "pedal" tez czlowiek. Czym czlowiek starszy tym szuka innych filmow. - Jasnowidz 2019-09-10 18:31

Pozostało 580 znaków

2019-09-10 18:36
1
Spine napisał(a):

2) Z drugiej strony pokazują tym ludziom, jak mają żyć. Co jest dobre, bo łagodzi obyczaje i dane zbiorowości są mniej agresywne i podejmują bardziej cywilizowane decyzje.

Nie widzę absolutnie niczego dziwnego w tym, że w filmie opowiadającym o współczesnym USA czy UK pojawiają się czarni i niezakamuflowane osoby LGBT. Gdyby było inaczej byłoby to z resztą wręcz zakłamywanie rzeczywistości.

Ale jednocześnie jako zakłamywanie rzeczywistości postrzegam również takie kwiatki, jak:


edytowany 1x, ostatnio: Freja Draco, 2019-09-10 18:54
"juz od 17 wieku przybywali" i zoom na stereotyp murzynskiego rapera mnie rozbawil :-) - Jasnowidz 2019-09-10 18:51

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 09:11
2

2019 a ludzi nadal rusza kolor skory ლ(ಠ_ಠლ)

1) Adaptacja to nie jest odwzorowanie czegos 1-1
Ilu z was czytalo Terrego pracheta?
Ile bylo adaptacji jego ksiazek ktore byly nie tak jak sobie to czytajacy wyobrazal?

2) Skoro to nie jest film dokumentalny (a nie jest) to nie musi byc odworowane dokladnie. Jest to wtedy wizja autora ktory to tworzy (czyli rezysera)

Skoro rezyser wyobrazil sobie taki a nie inny swiat (w ogole ze wspolpraca z sapkowskim, ale mniejsza o to, bo jego zdanie tez nie powinno miec znaczenia), ktory jest na podstawie czegos.
Dla mnie wiedzmina moze grac laponczyk a Ciri moze byc z plemenia amazonek.

Jeden c****, byle by sie dobrze ogladalo. Jezeli aktor bedzie zle gral albo po prostu nie pasowal to wtedy mozna krytykowac, ale chyba nikt jeszcze nie widzial ani jednego odcinka wiec o co chodzi?.
To ze ktos bedzie czarny / bialy / zolty (czerwona rasa nie istnieje btw, to tylko zolta rasa dobrze opalona) nie ma znaczenia. Zrobia wiedzmina w Chinach to uwierzcie mi, ze wiedzmin bedzie azjata. Tez bedziecie sie pluc?

To ze Wasza wizja jest inna i sie z nia niezgadzacie mam proste rozwiazanie.

Nakrecie sami swoja adaptacje. Po problemie

edytowany 2x, ostatnio: fasadin, 2019-09-11 09:19

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 10:37
2
fasadin napisał(a):

To ze Wasza wizja jest inna i sie z nia niezgadzacie mam proste rozwiazanie.

Nakrecie sami swoja adaptacje. Po problemie

To trochę jakby powiedzieć: skoro kobiety chcą być masowo zatrudniane w IT to niech założą własną firmę i się tam zatrudnią.


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 10:38
4
fasadin napisał(a):

Zrobia wiedzmina w Chinach to uwierzcie mi, ze wiedzmin bedzie azjata. Tez bedziecie sie pluc?

Najlepiej hindus style: Zabiłem potwora, zatańczmy! :)


Jestem za! Lubie sie posmiac z bollywoodu, a im sie to po prostu podoba :-) - Jasnowidz 2019-09-11 10:52
W amerykańskiej wersji to się nazywa Musical. Polecam Galavanta - Kamil Żabiński 2019-09-11 13:30

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 10:46
1
czysteskarpety napisał(a):
fasadin napisał(a):

Zrobia wiedzmina w Chinach to uwierzcie mi, ze wiedzmin bedzie azjata. Tez bedziecie sie pluc?

Najlepiej hindus style: Zabiłem potwora, zatańczmy! :)

I montaz. Wincyj montazu!


01010100 01110101 01110100 01100001 01101010 00100000 01101110 01101001 01100101 00100000 01101101 01100001 00100000 01101110 01101001 01100011 00100000 01100011 01101001 01100101 01101011 01100001 01110111 01100101 01100111 01101111 00101110 00100000 01001001 01100011 00100000 01110011 01110100 01101111 01101110 01110100 00101110
zajebiaszcze ;) - Spine 2019-09-11 13:27

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 11:22
1
fasadin napisał(a):

Jeden c****, byle by sie dobrze ogladalo. Jezeli aktor bedzie zle gral albo po prostu nie pasowal to wtedy mozna krytykowac, ale chyba nikt jeszcze nie widzial ani jednego odcinka wiec o co chodzi?.

Właśnie ten wątek jest na temat pasowania do roli i świata, a już widzimy obsadę także możemy oceniać. Mamy także trailer by ocenić jak twórcy chcą nas zachęcić do swojej adaptacji.

Jeśli główna scenarzystka Netfliksowej adaptacji Wiedźmina wypowiada się, że świat Wiedźmina jest świetny bo w tym świecie nikt nigdy nikomu z powodu koloru skóry nic nie zrobił to mam obawy o interpretację świata, drobnych detali i końcowo jakości serialu.
https://twitter.com/LHissrich/status/1154896446799396866

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 11:44
0
viader napisał(a):

Jeśli główna scenarzystka Netfliksowej adaptacji Wiedźmina wypowiada się, że świat Wiedźmina jest świetny bo w tym świecie nikt nigdy nikomu z powodu koloru skóry nic nie zrobił to mam obawy o interpretację świata, drobnych detali i końcowo jakości serialu.
https://twitter.com/LHissrich/status/1154896446799396866

Widzę mówiła tu, że świat Wiedźmina jest interesujący jeśli chodzi o przedstawianie rasizmu:

The Witcher is REALLY interesting when it comes to depicting racism because it’s about species, not skin color. What makes characters “other” is the shape of their ears, height, etc. In the books, no one pays attention to skin color. In the series... no one does either. Period.

Ale tak czy siak świadczy to o tym, że tego świta po prostu zupełnie nie rozumie, a końcowe zapewnienie, że w serialu będzie dokładnie tak samo i tam też nikt nie będzie zwracał uwagi na kolor skóry jest po prostu niedorzeczne :( Równie dobrze mogą w serialu pokazać ekumenicznie miłujących się katolików i muzułmanów, bo przecież nigdzie u sapkowskiego nie było nic na temat konfliktu tych religii :(


Pozostało 580 znaków

2019-09-11 11:56
0

Biorąc pod uwagę stan faktyczny gatunku ludzkiego (zarówno aktualny jak i historyczny) stwierdzenie, że kolor skóry nie ma nic wspólnego z rasą jest absurdalne.

Podkreślanie, że różny kolor skóry implikuje różne rasy jest jak powtarzanie, że woda jest mokra.

Zna ktoś jakiś przykład fantastyki, gdzie wprost jest napisane, że ludzie w obrębie jednej rasy są różnokolorowi?


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
edytowany 4x, ostatnio: Wibowit, 2019-09-11 12:01
Pokaż pozostałe 2 komentarze
Scenarzystka postuluje, że rasizm może ignorować kolor skóry, więc sugeruje tym samym, że rasa może być niezależna od koloru skóry. - Wibowit 2019-09-11 17:32
Jak dla mnie to scenarzystka stwierdza fakt, że w Wiedźminie to co w naszym świecie rozumiemy przez napięcia rasowe jest przedstawione na poziomie różnych (humanoidalnych) gatunków, a nie ras (kolorów skóry). Zresztą Wiedźmin nie jest tu jakiś wyjątkowy na tle innych fantasy. - Kalrais 2019-09-11 17:38
No to skoro tak się znasz to podaj (cytuję sam siebie) jakiś przykład fantastyki, gdzie wprost jest napisane, że ludzie w obrębie jednej rasy są różnokolorowi. - Wibowit 2019-09-11 17:44
Nie o to mi chodziło. Miałem na myśli, że często używa się współczesnego pojęcia "rasizmu" do opisu konfliktów międzygatunkowych w fantasy, ponieważ często są one inspirowane rzeczywistymi konfliktami rasowymi. - Kalrais 2019-09-11 17:47
Jeśli jest 0 jawnych przykładów na łamanie zasady mówiącej, że różne kolory skóry implikują różne rasy to można uznać tę zasadę za coś oczywistego. Sprowadzanie różnic między rasami do kształtu ucha jest absurdalne. Czy gdyby koniopodobna istota i psopodobna istota miały takie same uszy to byłyby tej samej rasy? Kształt ucha można wziąć za dodatkowe kryterium dyskryminacji, a nie za zastępujące inne oczywiste kryteria. - Wibowit 2019-09-11 17:55

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0