SMOG

Odpowiedz Nowy wątek
2017-01-10 19:44
gg
0

Ostatnio najbardziej zajmującym ludzi tematem jest sprawa smogu. Jak wiadomo nie jest to problem nowy bo istnieje od lat tylko teraz zyskał na atrakcyjności.
Przy okazji "problemu" powstają startupy, aplikacje, odbywają się smogatony itp. ale nie likwiduje to przyczyny powstawania smogu.
Czujniki, mapy, aplikacje itp. pozwalają na określenie skali problemu ale to takie "szczekanie na księżyc", które nie poprawia sytuacji.
Waszym zdaniem jakie działania mają sens?

edytowany 1x, ostatnio: Adam Boduch, 2017-01-10 20:59

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 08:11
Trzeźwy Kot
0

Ja dzisiaj wykonałem pierwszy kurs po Katowicach w masce przeciwpyłowej i powiem szczerze, że jestem miło zaskoczony. O ile wychylając się na 2 sekundy z okna mieszkania od razu poczułem smród, bród i węgiel, o tyle po założeniu maski i wyjściu na zewnątrz nic podobnego nie czułem. Polecam zatem maskę każdemu, kto martwi się o swoje drogi oddechowe.

Prawdopodobnie do mieszkania kupię jeszcze filtr powietrza bo jednak okna nie są szczelne i zaciągają syf z zewnątrz.

Tak wygląda moja walka ze smogiem.

Pokaż pozostałe 2 komentarze
Wyobrażasz sobie świat, w którym wszyscy chodzimy, śpimy i kąpiemy się w maskach, bo inaczej nie da się żyć? Nie wykąpiemy się w jeziorze, bo będzie to groziło jakimś trwałym kalectwem? To jest chora wizja, dlatego rozwiązanie z maską nie jest żadnym rozwiązaniem. Bo skoro ludzie mają maski... - Juhas 2017-01-11 12:35
Pewnie. Skoro to taki beznadziejny pomysł to zapiszmy się odrazu do onkologa a potem poleżmy pod zapalonym dieslem. Może i maski i oczyszczaczenie nie rozwiążą przyczyn problemu, ale przynajmniej dzięki temu moje małe dziecko nie będzie przez całą dobę wciągać do płuc pyłu. - HEMIkr 2017-01-11 15:42
OK, ale chodzi mi o to, że skoro jest "rozwiązanie" (maska), to po co robić coś więcej. I takie właśnie myślenie doprowadzi w końcu do momentu, który opisałem. Ja nie mówię, że nie mamy nosić masek. Mówię, że nie mamy nazywać tego rozwiązaniem. Bo będzie coraz gorzej. - Juhas 2017-01-11 15:44
Racja, chociaż analogiczne przykłady (z np. powszechnym nadużywaniem środków leczniczych bez recepty [z receptą z resztą również] i traktowaniem tego jako rozwiązanie wszystkich problemów ze zdrowiem), każą zachować pesymizm w tej sprawie. - HEMIkr 2017-01-11 15:59
Tylko, ze my - ktorzy nie pala w piecu - mamy dosc malo mozliwosci 'walki' ze smogiem. Mozna jedynie wdrazac tymczasowe rozwiazania oraz probowac uswiadamiac znajomych co czesto (np w moim przypadku) konczy sie hejtem i wysmianiem bo przeciez to nie smog tylko mgla a problem to wymysl ekolobby i teoria spiskowa ;) - karpov 2017-01-11 16:15

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 08:26
0

Nie wiem jak u Was, ale ja dzisiaj skrobałem brązowo-czarny szron z szyb samochodu... Co do masek to zawsze się zastanawiałem czy one coś rzeczywiście dają, czy po prostu ktoś próbuje zrobić interes na smogu.


Pozostało 580 znaków

2017-01-11 09:05
1

Mam piec o takiej konstrukcji jak w załączniku. Opalany na drewno albo węgiel. Można tak w nim rozpalać zasypując węgiel górnymi drzwiczkami i rozpalając od góry? Te na samym dole są do wybierania popiołu i otwarte = pełny ciąg, te środkowe małe są do rozpalania.
piec.PNG

  • piec.PNG (0,02 MB) - ściągnięć: 11
nie tyle, że się da, ale w takim piecu węglem powinno się właśnie tak palić (drewnem nie przejdzie). Kiedyś miałem podobny (na dole były tylko jedne drzwi "obsługujące" popielnik i ruszt) i właśnie tak to w nim działało. - abrakadaber 2017-01-11 09:50
paliłem w takim piecu od góry przez parę lat - da się. Co więcej, jak już się nauczysz, to jest to dużo wygodniejsze i efektywniejsze. - HEMIkr 2017-01-11 15:43

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 09:10
Wielki Kaczor
0

Jako mieszkaniec Krakowa dodam coś od siebie - smog był od dawna, ale od 2 lat jest jakiś dziwny, ludzie kaszlą, mają gigantyczny katar i załzawione oczy. Nie wszyscy, ale parę lat temu smog był 'normalny', teraz ma w sobie jakiś uczulające albo szkodlowe syfy.
Co do maski - mnie pomogła i to bardzo, chociaż zapłaciłem za nią prawie 3 stówy bo chciałem mieć taką wydajniejszą, do jazdy na rowerze i biegania, to nie żałuję.

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 09:21
gg
1

@Code Faster: Odnoszę wrażenie, że to raczej potrzeba biznesowa stoi za promowaniem masek a nie dbałość o zdrowie. Maska jest półśrodkiem dobrym tylko wtedy gdy filtry w niej są sprawne. Ile godzin można używać taką maskę - całą dobę? Śmiem wątpić, a smog nie śpi ;). Wchodzi do domów drzwiami i oknami z powietrzem a jak ktoś nie wietrzy to ma pleśnie, grzyby itp. Jak ktoś chce faktycznie dbać o zdrowie to powinien zmienić miejsce do życia na bardziej zdrowe i wybierać rządzących wg klucza "co zrobiłeś/zrobisz dla zdrowia/warunków życia" a nie według klucza "co zrobiłeś/zrobisz w sprawie odzyskania wraku".

Żeby ograniczyć smog oprócz działań związanych ze zmianą sposobu ogrzewania domów trzeba wprowadzić też i inne działania:

  • zalesiać jak największe powierzchnie a nie zezwalać na swobodną wycinkę drzew;
  • wprowadzić ekwiwalent - wycinane 1 drzewo np. 30 letnie to konieczność zasadzenia np. 30-tu 5-letnich, 1 drzewo 50-letnie to konieczność zasadzenia np. 100 5-letnich tak aby aby nie opłacało się wycinać drzew stanowiących wartość ekologiczną;
  • wprowadzać "zielone dachy" oraz instalacje fotowoltaiczne na blokach w miastach (to wielka niewykorzystana powierzchnia)
jak ty chcesz sadzić 5-letnie drzewa???? BTW myślisz, że ta cała fotowoltaika to się bez energii i kupy odpadów produkuje... - abrakadaber 2017-01-11 09:53
To jest tylko "hasło" - może nie 5-letnie ale o obwodzie pnia nie mniejszym niż 10 cm. Takie da się sadzić :). - gg 2017-01-11 09:58
Maski odfiltrowują tylko największe cząstki pyłu - te w zasadzie najmniej groźne (nie przenikają do krwi). Te najmniejsze przechodzą jak chcą. Co więcej wydaje mi się że z powodu oporu stawianego przez maskę oddychasz głębiej więc efekt jest jeszcze gorszy niż bez maski. - loza_szydercow 2017-01-11 10:02

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 10:26
0

A może by zacząć małymi krokami od siebie? Stoisz w korku, czy na światłach? Wyłącz silnik w samochodzie. I tak stoisz przynajmniej 30 sekund. 30 sekund to jest czas, który wystarczy, żeby zgaszenie i odpalenie samochodu nie przyniosło odwrotnego skutku i było opłacalne.

Wcześniejsze zarżnięcie samochodu z pewnością opłacalne jest dla producentów a nie właścicieli. Uruchamianie silnika powoduje zużywanie akumulatora, który musi być w jakiś sposób doładowany a doładowywany jest alternatorem napędzanym silnikiem spalającym paliwo. Dodatkowo szybszemu zużyciu podlegać będzie rozrusznik, który musi wykonywać dodatkową pracę. Koszt "ekologiczny" tych części pewnie jest większy niż zyski z systemu start-stop. - gg 2017-01-11 10:54
Najlepiej po prostu nie stać w korku i przestać korkować miasto swoim samochodem. - somekind 2017-01-12 14:34

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 10:44
Krzywy Kura
0

Szkoda tylko, że 90℅ smogu nie pochodzi od samochodów. Chcesz zacząć od siebie, zmień piec węglowy na ogrzewanie gazowe lub na olej opałowy lub jeśli możesz podłącz się do sieci miejskiej

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 11:04
0

Maski działają, ale to musi być po pierwsze maska z filtrem HEPA oraz z filtrem z węglem aktywnym (zatrzymuje NO2, SO2, O3), po drugie trzeba regularnie wymieniać filtry albo maski jeżeli filtr nie jest wymienny.

"filtrem z węglem aktywnym (zatrzymuje NO2, SO2, O3)" niby jak? Nie mówię tu o maskach bojowych jakby co :) - loza_szydercow 2017-01-11 11:26
normalnie, węgiel aktywny wiąże niektóre lotne gazy - Haskell 2017-01-11 11:54
Ja to wiem - tylko ile masz tego węgla aktywnego w masce ulicznej. - loza_szydercow 2017-01-11 12:12

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 11:21
0
gg napisał(a):

powinno się jednak baczniejszą uwagę zwrócić na samochody z silnikami diesla bo trują więcej niż silniki benzynowe (szczególnie te zasilane gazem LPG).

A ja właśnie dziś lub jutro „przesiadam się” z LPG na diesla.
Ujej, nieekologiczny jestem :-(

Głowy popiołem nie musisz posypywać bo smog robi to za ciebie ;) - gg 2017-01-11 11:22
To do diesla też sobie załóż LPG. :P - somekind 2017-01-12 14:31

Pozostało 580 znaków

2017-01-11 11:33
Uczynny Terrorysta
0

Smog jest i tu nie ma dyskusji, natomiast wielu specjalistów wypowiada się, że to nie transport drogowy jest głównym sprawcą jego powstania. Ludzie którzy dogrzewają się w domach paląc śmiecie, opakowania, butelki, itp. mają w tym największy udział.

Natomiast euro- / ekoterroryści zaraz powiedzą, że to przez samochody i będą np. lobbować za bardzo drogimi elektrycznymi autami czy zamkną miasta dla ludzi, będą mogły poruszać się w nich tylko elyty, itp. Może na razie jest to mniej prawdopodobne, ale za kilka lat (jak sytuacja się powtórzy) mogą pójść w tym kierunku.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0