Co powinna zawierać umowa o wykonanie strony WWW ...?

0

Szukałem na różnych forach wypowiedzi dotyczące tego jak ma wyglądać "dobra" umowa dotycząca wykonania strony. Nic konkretnego nie udalo mi sie ustalić.

Problem jest tego typu, że wykonywałem ostatnio stronke dla pewnej firmy, ktora rozmysliła sie (doszli do wniosku, że nie potrzeba im strony) w momencie, gdy strona była już prawie gotowa (wcześniej projekt był kilkakrotnie uzgodniony z klientem i zaakceptowany)...

Jak przygotować umowę, żeby zapobiec tego typu przypadkom... tj. albo klient chce mieć strone, albo nie.. i niech nie zawraca glowy... To jak np ja bym zamówił BMW z czerwoną tapicerką i zieloną kierownicą i przy odbiorze powiedział bym "jednak musze to jeszcze przemysleć, ponieważ <ort>na razie</ort> nie chce chyba miec auta".. są pewnie jakieś procedury, bezzwrotne zaliczki itp..

Wiem, że trzeba podpisać druk "Umowa o dzieło" ew. "Umowa zlecenie"... + wlasna umowa...

Prosze o pomoc w tej sprawie.. <ort>na pewno</ort> wiele osób ma z tym problem... tzn. kiedy podpisywac umowe zlecenie, kiedy przygotowaną przez nas umowe, która bedzie zawierała dokladniejsze zalożenia...

0

specjalista nie jestem, ale ja bym zrobil tak, ze bym wystawil na allegro aukcje i na niej napisal, co i jak.

0

Taka opcja raczej odpada... Myślalem, żeby w umowie zawrzeć informacje na temat zaliczki albo zadatku... znalałem w internecie wzór umowy jednak nie ma tam nic o zaliczce.. http://4programmers.net/Z_pogranicza/Szablon_umowy_autorskiej

Znalazłem coś na temat zadatku http://pl.wikipedia.org/wiki/Zadatek
Co jednak jak klient powie, że nie zrobiłem tego co chciał i zarząda ode mnie podwójnej wartości zadatku...? Przyczepić można sie do wszystkiego.. np kropka jest nie tu gdzie miala być...

0

Umowę zlecenie podpisywać na samym początku wykonania i nie będzie problemu - Ty wykonasz i będziesz miał z głowy - druga strona umowy też musi się rozliczyć - punkt 7.1 i 6.3 z powyżej wskazanego szablonu.

Punkt 5.7 szablonu mówi, że o decyzji co do poprawek decyduje zarówno zamawiający, jak i wykonawca. Póki działasz zgodnie z ustaleniami umowy, chroni się prawo i w kwestiach spornych możesz kierować sprawę do sądu.

0

Przede wszystkim zaliczka. Np. 10 - 30% uzgodnione sumy. Po drugie podpisujemy umowe przed rozpoczeciem projektu. Po trzecie w umowie o dzielo czy zlecenie umieszczamy punkty mowiace o tym, ze w przypadku niedotrzymania terminu Ty ponosisz pewna kare, a rozwiazanie umowy przez klienta grozi takim i takim odszkodowaniem.

0
kukix napisał(a)

Co jednak jak klient powie, że nie zrobiłem tego co chciał i zarząda ode mnie podwójnej wartości zadatku...? Przyczepić można sie do wszystkiego.. np kropka jest nie tu gdzie miala być...

Najwazniejsze jest zrobienie dobrej dokumentacji, wiem ze czasami pomijamy to bo jak ktos robi cos prostego to nie bedzie jeszcze pisał dokumentacji, ja sie nacialem pare razy bop pozniej mi wmawiano ze jeszcze chcieli to a tego nie ma, wiec teraz zbieram informacje co chce klient ewentulanie robie dokumentacje, czyli dokladny opis co ma byc i gosc to musi podpisac.
Musisz miec podkladke co masz zrobic, duze firmy duuuuuzy nacisk klada na dobra dokumentacje i zabezpieczenia zeby klient sie nie wycofal.
Ja bym zrobil umowe zlecenie albo umowe o dzielo, czy zaliczka nie wiem, czasami firmy nie chca pplacic zaliczek powiedza ci spadaj wezmiemy kogo innego. Ale jak masz umowe gdzie podajesz termina zakonczenia to wtedy firma sie nie wycofa. Problem jest z firmami ktora ci powie tak:
No wiem Pan co jestesmy doroslymi ludzmi zaufanie musi jakies byc, i nie beda chcieli nic podpisac, wtedy ryzyk fizyk, z praktyki wiem ze pomimo zapewnien pozniej ta sama osoba ci powie tak:
Niestety rezygnujemy takie jest zycie pana ryzyko. I bedzie finał, wiec lepiejk umowy spisywac.
Zreszta firma dla ktorej robisz cokolwiek musi miec papier skad to ma czli albo f-a albo umowa jakas.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0