Od pielęgniarki do frontend-owca

Odpowiedz Nowy wątek
2019-06-11 15:14
23

Słowem wstępu: @inner_silence przebranżawia się pod moim okiem z pielegniarki na Frontendowca. Mamy razem dwojke dzieciakow (Emilia, Aleksander) przez co zarzadzanie czasem jest dosc trudne.

GH: https://github.com/innersilence67

Opisze tutaj jak wszystko się potoczyło, gdzie @inner_silence jest i jakie sa plany na przyszłość.

Gdy było lato w 2018 kiedyś sobie lużno gadaliśmy jak widzimy swoją przyszłość. Po rozmowie doszliśmy do wniosku, że pielenigarka to

  • za dużo odpowiedzialności
  • nieregularne godziny pracy
  • mocno stresująca
  • zawsze brakuje czasu

Zawsze Dorotę ciągnęło do bardziej artystycznych czynności. Zaproponowałem więc, że może cos z Designem (UI / UX) albo Frontend. W ogóle skąd pomysł, że pielenigarka przebranżowi się na "nerda"?
@inner_silence jest niesamowita w szukaniu informacji. Uważam, że jest w tym lepsza ode mnie. Do tego lubi spedzać czas na komputerze, może niekoniecznie za biurkem, ale za komputerem dość często ją widywałem w przeszłości

Jako, że mam trochę doświadczenia w branży, zrobiłem plan do wykonania, by móc zacząć pracować jako stazysta/junior frontend developer.

  • Nauczyć sie HTMLa
  • Nauczyc się CSSa
  • Nauczyć się podstawowych narzędzi (Git, VSCode)
  • Nauczyc się Javascriptu
  • Nauczyć się jakiegoś frameworka (celujemy w Angular'a)

Pamietajcie, że to nie jest nauka codzienna ;) wiec nie wyciagnac co ile trwało, bo w tym przypadku to nie ma zadnego odniesienia

1) Przez pierwszy miesiąc byly podstawy z HTMLem i zapoznaniem się ze srodowiskiem. Takze konsola w Chromie (Pazdziernik)
1.1) Do tego jakies proste cwiczenia, które imitują prawdziwy projekt
2) Kolejne dwa miesiące (do grudnia) CSS
2.1) Tutaj napisanie jednej strony do prawdziwego projektu. Wyszło wszystko ładnie. Code review nie posiadał tak dużo uwag
3) W nowym roku (a dokladnie od lutego) zaczelismy javascript + zastanawialismy sie nad projektem, który połączy wszystkie 5 technologii/narzędzi
4) ciąża + inne aktywności mocno zabrały czas
5) W kwietniu podstawy Javascriptu zostały ogarnietę. Jednak czysta teoria weszła okiem a wyszła uchem. Trzeba nad realnym projektem posiedziec by się utrwaliło
6) W maju. Projekt graficzny (każdej strony) został wykonany przez @inner_silence juz wie czego chce i co chce projektować. Jest kilka stron wraz z panelem admina
7) Czerwiec. Wracamy do projektu. Strona już zaczyna pomalutku wyglądać, ale dość długi czas przerwy sprawia to, że trzeba sobie poprzypominać co z czym się jadło

Przyszłość:

8) Skończyć panel admina. (jako HTML i CSS)
9) Podpiąć Angulara
10) Ogarnąć czym są requesty
11) Ogarnąć Angulara
12) Skończyc resztę stron (koniec wrzesiena-pazdziernika 2019)

Moje spostrzeżenia:

  • Myślałem ze przy javascriptcie sie podda. Sama stwierdziła, ze jest nie jest to trudne, ale inne (ja pamietam jak zaczalem programowac, ze bylo dla mnie to dosc trudne do zrozumienia :D)
  • Mimo roznych innych przeszkadzaczy jestemy nadal w planie w ktorym zalozylismy
  • Dla chcacego nic trudnego. Nawet jak nie masz technicznego wyksztalcenia, ale masz jakieś pojęcie o komputerach to ja nie widze zadnych przeszkód
  • Jak sie uczysz i masz kogos kto juz to zna. Nauka idzie duzo szybciej (Dorota jak sie na czyms zatrzyma, to w 95% znam odpowiedz z glowy)

Jestem dumny z mojego ucznia :)

edytowany 3x, ostatnio: aurel, 2019-07-09 15:35
Pokaż pozostałe 3 komentarze
angular pod konkretnego pracodawce ;) - fasadin 2019-06-12 08:44
Czy Twoja zona pracuje i uczy sie z Toba rownolegle czy jest na urlopie macierzynskim? - Settlement Agreement 2019-06-12 11:08
jest miesiac po porodzie ;) wiec jest na macierzynskim - fasadin 2019-06-12 11:29
To faktycznie ciezko, zeby ogarnac dzieci i programowanie. Macie jakis deadline kiedy zona moze probowac starac sie o prace w IT? - Settlement Agreement 2019-06-12 11:36
12) Skończyc resztę strony (koniec wrzesiena-pazdziernika 2019) - fasadin 2019-06-12 11:38

Pozostało 580 znaków

2019-07-09 07:46
0

WeiXiao
Nie mam pojęcia czy to cię przekona ale osobiście uważam, że teoria jest jedynie teorią bo na wymaksowanie skilla nie każdy może sobie pozwolić tak jak opisują to książki, w sposób romantyczny. Gdyby tak było, że ludzie dostają to czego chcą już dawno mielibyśmy bogate kraje gdzie nie ma problemów (wciąż teorie). Bo praktycznie wygląda to tak że 10 tysięcy godzin nauki rozłożonej w pracy to kawałek ładnego doświadczenia zawodowego i wiele różnych rodzai problemów, które przez zbieg wydarzeń wymagają innych umiejętności nie zależnych od nas. Czasami jesteśmy zmuszeni uczyć się innych rzeczy, w sposób nie transparentny. I w każdej takiej pracy są ci legendarni seniorzy (nawet w innych zawodach), którzy potrafią wszystko, bije od nich pewność, moc sprawcza i co tam jeszcze może bić. Ogólnie hajp i juniorków, którzy by chcieli być tacy w przyszłości ale nie mogą i tych pomiędzy, którzy tak się wkręcili że zostają dłużej i cisną w domu.
Ale z tej drugiej strony jest inaczej, bo pomimo że Senior to Senior nawet on musi sobie odświeżać wiedzę, doszukać i przemyśleć. Ludzie nie mogą wszystko zrobić na jeden strzał.
Teorie porównałbym do takiej wyspy, którą teoretycznie można całą przejść, zrobić mapę, ogarnąć środowisko i mówić że zna się wszystko. Ale czy wtedy nie można i tak sobie połamać nogi i umrzeć bez braku pomocy drugiej osoby? Bądź poślizgnąć się na rosie? (bo przecież to inna dziedzina, ja się znam jedynie na wyspie) Jaki jest sens odkrywać wszystko dla samego odkrywania bez celu? Taki c++ ma wiele aktualnych i na pewno nie aktualnych zagadnień, które w teorii mogą być potrzebne ale w praktyce już nie koniecznie bo być może jest łatwiejsze rozwiązanie. Przystępniejsze więc nie ma sensu, zmarnowanie czasu bo nie wykorzystana wiedza zanika.
Gdyby wszystko było tak, jak te teorię nie potrzebowalibyśmy tylu poradników sukcesów, szczęścia, majsterkowania i hodowli patyczaków i chomików a ludzie nie uważaliby kupna Porsche za sukces życiowy. Bo na dzień dzisiejszy jesteśmy karmieni marketingiem na okrągło, że przecież każdy może być mistrzem i kupić auto za 100k. Gdzie de facto dla kogoś ograniczonego umysłowo, który karmi się tego typu przekazem łyka wszystko i uwierzy. I tak rodzą się "legendarny kołczing" i obwiesiów przekazującym dalej teorie, które jedynie ładnie brzmią.
Lubie czytać różnego rodzaju deklarację ludzi, którzy klasyfikują się na jakiś tam lepszych w językach obcych. Tych studenciaków i tych łesternowców, którzy są dumni że mają studia, bądź mieszkają w danym kraju wiele lat i znają język na c1. Gdzie tak samo, jest tabelka z ramami godzin jakie trzeba wypracować na dany poziom.
Teoretycznie, tak. Można uczyć się te parę tysięcy godzin przy fińskim ale jakoś nie spotkałem nikogo kto by odzwierciedlał to tak dokładnie i nie popełniał jakiś błędów mimo długoletniego stażu i nauki. Mój nauczyciel angielskiego, który pół życia spędził nad tym językiem i kilka lat w kraju przeczytał w oryginale powieści Tolkiena i sam stwierdził, że wciąż jest coś co musi sprawdzić. Są to oczywiście małe mankamenty ale jednak. Myślę, że nie trzeba daleko szukać. Jeśli ktoś uczy się języka Polskiego, idzie na filologię Polską to nie wierzę że mimo tych 10 tys h zrozumie wszystko co zostało zawarte w naszym języku a odchodzi do lamusa bo po prostu coś czego się nie używa, zapomina. Dlatego według mnie nawet Senior może powiedzieć że nie wie, ale każdy będzie wiedział, że znajdzie odpowiedź na to trochę szybciej niż ci na medium.
Poza tym 10 tys h jak wspomniałem to strasznie dużo czasu. Życie podrzuca nam pod nogi tyle kłód i tego wszystkiego że po paru miesiącach trzeba się dostosowywać do czegoś innego oraz ludzie nie znają siebie dokładnie. Przecież ktoś może pracować parę lat nad czymś, mieć dobre wyniki a przed magiczną liczbą 10tys k zrozumieć że pragnie czegoś innego (wciąż popierając teorię 10tys h). Praktycznie jest osoba zarabiająca 20 tys PLN i posiada firmę prawniczą z paroma pracownikami więc taki Pan teoretycznie może mieć duże oszczędności i własny kwadrat. Jednak jest po pięćdziesiątce, jeepa, biuro mieszkanie na wynajem, mały dług i dziecko paro miesięczne.Jak Pan z AA, który ma się wystrzegać alkoholu a czasami pęka. Wszystko można idealizować i zamknąć w pewnych ramkach z podpisem "Pewniak".
Bo wiesz, teoretycznie każdy może... Mam nadzieje że napisałem to w sposób czytelny
Pozdrawiam :)

Serdecznie Pozdrawiam :)


so, what are we gonna do?
edytowany 2x, ostatnio: M.G.P.N, 2019-07-09 08:14

Pozostało 580 znaków

2019-07-09 22:39
1

czasami zasiadałam koło 9 i dopiero o 17 odrywałam z trudnością wzrok zza ekranu (bo trzeba zrobić mężowi obiad)

Co ja czytam... Mąż nie mógłby zrobić obiadu tobie? Czyżby za bardzo męczyło go siedzenie na tyłku przed komputerem 8h dziennie?

Jako, że jestem osobą, która nie zasiądzie spokojnie za komputer dopóki inne domowe rzeczy nie zostaną zrobione

To się leczy.

na razie pełnia szczęścia, że mogę obsługiwać klawiaturę (jeszcze!) dwoma rękami

Polecam klawiaturę ekranową. Dziecko zaczepiasz na cycu, myszka w rękę i klikasz. Właśnie w taki sposób napisałam tego posta. Lewą ręką :D

Pokaż pozostałe 4 komentarze
@aurel: gdy proponuje ze cos zrobie to mowi ze: nie trzeba, nie zrobisz tego jak ja lubie, inny powod dla ktorego nie powinienen tego robic Takze ja chcialem ja odciazyc od wszystkich innych obowiazkow ;) - fasadin 2019-07-10 08:05
jak nie macie czasu na gotowanie to może jakiś catering? - viader 2019-07-10 08:27
@fasadin a to co innego - nie "trzeba zrobić", tylko "chcę zrobić". Kwestia priorytetów i wyborów. Mając tak ambitny cel jak przebranżowienie się na programistę, odpuściłabym jednak nieco z bycia perfekcyjną panią domu... - aurel 2019-07-10 09:16
@aurel szacun, też mi się to rzuciło na myśl, tylko może fasadin po prostu niezbyt dobrze gotuje :D - viader 2019-07-10 09:18
@aurel: czasem muszę faktycznie użyć lewej ręki, jednak jak to w mojej telenoweli opisałam: mam specyficzną myszkę, którą trudno obsłużyć lewą ręką a od klasycznej jakoś już się odwyczaiłam. ;) a zakupy przyjeżdżają od dłuższego czasu do domu co trochę ułatwia robotę i rozmyślanie nad tym co tu zjeść. - inner_silence 2019-07-22 14:58

Pozostało 580 znaków

2019-07-11 14:45
2

jak idzie nauka?

Zwykle większość nowych zapaleńców, ucząc się w domu nie wytrzymuje nawet tego pierwszego miesiąca, a Tobie dziś mija miesiąc.

możesz opisać czego się nauczyłaś przez miesiąc? Jakie jest teraz Twoje nastawienie? Nie straciłaś zapału? Wystarczy Ci energii na pracę, obowiązki i kod? Były chwile zwątpienia?

miesiac nie mija dzisiaj :D zaczela sie uczyc od listopada - fasadin 2019-07-22 14:58

Pozostało 580 znaków

2019-07-22 15:10
4
karianmmita napisał(a):

jak idzie nauka?

Zwykle większość nowych zapaleńców, ucząc się w domu nie wytrzymuje nawet tego pierwszego miesiąca, a Tobie dziś mija miesiąc.

możesz opisać czego się nauczyłaś przez miesiąc? Jakie jest teraz Twoje nastawienie? Nie straciłaś zapału? Wystarczy Ci energii na pracę, obowiązki i kod? Były chwile zwątpienia?

hej wszystkim, właśnie na polecenie męża czytam o REST API i próbuję definicje w nich zawarte zapamiętać (nigdy nie wiesz kiedy się przyda na rozmowie...) :D
W międzyczasie tworzę nadal mój projekt (dostępny na GitHubie) i wprowadzam się powoli w kodowanie w JS.
Wiedzę w tym zakresie będę musiała odswieżyć gdyż kurs z JS'a zakończyłam gdzieś w lutym/marcu, dużo rzeczy się zapomniało. Ostatnio siedziałam nad CSS-ową karuzelą, chciałam zrobić slider ze zdjęciami, który potem będzie mógł modyfikować admin. Zajęło mi chyba 2 dni zrozumienie dlaczego mi kod nie działa (zgodność integralności!) plus testowanie różnych wersji kodu rozwaliło mi pare rzeczy na stronie. Po godzinie szukania gdzie tu pies pogrzebany odkryłam, że apostrofy klas, których zawartość się "zniekształciła" były zbytnio poprzesuwane.
Do tej pory nie zniechęciłam się, ani nie zwątpiłam. Mogę powiedzieć, że nawet bardziej się nakręcam (tym bardziej jak już siedzę przy tym komputerze i widzę wyniki), nie przeszkadza mi długie grzebanie nad problemem bo radość moja niesamowita kiedy widzę, że coś W KOŃCU działa. :))
Energii mam coraz więcej, jakiś rytm dnia znaleziony, teraz tylko chłonąć wiedzę i zacząć w końcu te pracę bo już w tych czterech ścianach dłużej nie wytrzymam. ;)

Pozostało 580 znaków

2019-07-29 13:31
2

Aktualizacja gdzie jestesmy

https://github.com/innersilence67 Jak widac po historii, juz co raz wiecej commitow.
Planowalismy w pazdzierniku skonczyc proces przygotowania do rozmowy, ale postaramy sie na wrzesien dlatego tez

  • koniec samowolki, probowania rzeczy, bawieniem sie kodem/projektem. Czas na konkretny plan ktory napisze pozniej:
    Zawsze twierdzilem i nadal twierdze, ze jezeli jest cos do roboty, zawsze mozna znalezc w tym zabawe czy po prostu zrobic, by dana rzecz sprawiala nam przyjemnosc jezeli ja robimy.
    Taka forme nauki uwazam za najlepszy, ale jest czasochlonny i to bardzo (dla osoby uczacej sie)

  • 24 godziny w tygodniu (od poniedzialku do soboty) wiec 4 godzinny dzienne. Nie ma ze boli, trzeba codziennie siedziec jak w normalnej pracy
    Byly w lipcu juz dwie, ale trzeba podspieszyc jezeli chce sie zdazyc. W pracy czlowiek jednak uczy sie najszybciej. A raczej czlowiek sie uczy najszybciej jak ma systematycznosc + mentora + odpowiednie srodowisko

  • Odpowiednia praca z gitem.
    Trzeba zaczac dbac o jakosc kodu. Caly czas o tym wspominalem i naprawde nie jest zle, ale jak wiadomo zawsze jest ale przy Code review. Od teraz bedzie praca na branchach by latwiej widziec zmiany i je oceniac
    Takze tutaj prosba do wszystkich obserwujacych watek jezeli bedzie PR jakbyscie mogli tez spojrzec okiem i zrobic code review
    Commit powinien byc kazdego dnia, ale wiadomo jak to czasami w zyciu bywa :D

  • Przygotowanie sie do rozmowy kwalifikacyjnej

Jako, ze bedziemy celowac w konkretne stanowisko do konkretnej firmy stwierdzilem (sam), ze poki co trzeba zrobic MVP by cos pokazac tak wiec bedzie

  • Strona glowna
  • Strona do zalogowania sie do panelu admina
  • Strona powitalna panelu admina
  • Strona w ktorej mozna zmienic cos na stronie glownej
  • Wszystko juz ladnie wygladajace (UI)

Tyle imo wystarczy jako MVP

Wiec teraz jezeli chodzi o nauke na tace idzie

  • praca z branchami
  • codereview
  • angular, podstawy jak go skonfigurowac
  • angular i template angulara
  • zaczynamy co raz wiecej w typescripcie pisac. Jako, ze trzeba napisac funkcjonalnie panel logowania. Tu zapewne niektore kwestie beda nie do przeskoczenia dla @inner_silence ale od tego jestem ja :) To bedzie najtrudniejszy etap nauki (niekoniecznie najwiecej czasu zajmie, ale jest najtrudniejszy)
  • Konczymy integracje strony by dzialala na Angularze
  • poprawki poprawki poprawki

Jezeli zostanie cos czasu to pewnie dodanie kolejnych stron

edytowany 2x, ostatnio: fasadin, 2019-07-30 08:24
Dzięki, @fasadin. :) - Silv 2019-07-30 14:47
ja dzieki za sprawdzanie ;) - fasadin 2019-07-31 07:50

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 00:07
0

Proponuję potem jeszcze żeby @inner_silence napisała jakiś projekt od zera. Bo niektóre rzeczy pewnie pouciekały i to będzie dobre utrwalenie imo

Przecież pisze od zera :D - fasadin 2019-08-02 09:54
@fasadin: Tak ale chodzi o kolejny jakiś projekt żeby zacząć. Żeby spróbowała raz jeszcze sama od zera żeby sobie przypomnieć konfigurację wszystkiego itd. Tylko już z mniejszą pomocą Twoją. Bo jeden projekt od zera to mało - anonimowy 2019-08-02 19:52
Póki co niech skończy jeden. Dużo jej przy konfiguracji nie pomagam. Jeżeli miałaby robić to samo co teraz to dałaby sobie tak samo radę. - fasadin 2019-08-03 13:31

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

2 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 1

Robot: Mediapartners-Google