Co musi umieć Architekt?

1

Były już tematy co musi umieć Junior/Senior, zastanawia mnie jednak co musi umieć architekt? Czy obecni na forum architekci mogą podzielić się jakie obowiązki pracy do nich należą? Jak wygląda ich dzień pracy? Z jakich głównie narzędzi korzystają? Na czym należy się skupić jeżeli chce się iść w tym kierunku?

3

Tylko o jakiego architekta chodzi? Data Architect? Software Architect? Network Architect? Landscape Architect :E?

0

Tu konkretnie chodziło mi o Software Architect, ale jeżeli ktoś ma doświadczenie w innych dziedzinach to też może się wypowiedzieć.

4

Definicja
Software Architekt - to idiotyczny tytuł wymyślony w idiotycznych korpo żeby ustawiać ludzi w ich idiotycznych drabinkach.

Co musi umieć?
To co napisane w idiotycznych wymaganiach na dane stanowisko w danym idiotycznym korpo.

Ogólnie przy tworzeniu software liczy się KOD. Nie ważne czy pisze ten kod osoba z przedrostkiem software architekt czy junior developer. Liczy się wiedza i umiejętności tej danej osoby.

Każdy programista powinien rozwijać się tak, aby bardziej rozumieć proces tworzenia oprogramowania. Pisać lepszy i skuteczniejszy kod. Jednak tak samo jak nie można porównywać junior developera z Comarchu i Netflixa. Tak samo nie ma jednej definicji Software Architekta.

W dobrej firmie nie ma głupich drabinek i wszyscy programiści kodzą. W średnich firmach drabinki są, ale architekt kodzi razem z zespołem. W idiotycznych korpo architekt nie kodzi i siedzi w wieży, ale jakie są wymagania pytaj HR tego korpo.

1

W dobrej firmie nie ma głupich drabinek i wszyscy programiści kodzą. W średnich firmach drabinki są, ale architekt kodzi razem z zespołem. W idiotycznych korpo architekt nie kodzi i siedzi w wieży, ale jakie są wymagania pytaj HR tego korpo.

A w najgorszych firmach( projektach) architekt znowu kodzi, ale w wieży. I niestety do tego samego repo co zespół.

10
nie100sowny napisał(a):

Definicja
Software Architekt - to idiotyczny tytuł wymyślony w idiotycznych korpo żeby ustawiać ludzi w ich idiotycznych drabinkach.

Co musi umieć?
To co napisane w idiotycznych wymaganiach na dane stanowisko w danym idiotycznym korpo.

Ogólnie przy tworzeniu software liczy się KOD. Nie ważne czy pisze ten kod osoba z przedrostkiem software architekt czy junior developer. Liczy się wiedza i umiejętności tej danej osoby.
W dobrej firmie nie ma głupich drabinek i wszyscy programiści kodzą. W średnich firmach drabinki są, ale architekt kodzi razem z zespołem. W idiotycznych korpo architekt nie kodzi i siedzi w wieży, ale jakie są wymagania pytaj HR tego korpo.

Sorry, raczej nie masz pojęcia na czym polega praca architekta.

Nieprawdą jest, że liczy się wyłącznie KOD. To tak jak napisać, że przy budowie domów liczą się wyłącznie cegły. Doświadczenie pokazuje, że są domy drewniane, domy z prefabrykatów, nawet możesz sobie zaadaptować do potrzeb mieszkania przyczepę albo zamieszkać w wigwamie i być zadowolonym. Wszystko zależy od potrzeb klienta. Do architekta należy stworzenie rozwiązania problemu, który tego klienta zadowoli - czyli wybór czy ma to być dom mały, duży, przenośny czy stabilny, czy stoi na obszarach aktywnych sejsmicznie, czy w ogóle ma stać, a nie latać, pływać albo jeździć, czy ma znosić silne wiatry, albo wysoką temperaturę.

Do podobnych rzeczy sprowadza się praca architekta oprogramowania. Ma znaleźć techniczne rozwiązanie problemu, cokolwiek by to nie znaczyło. Jak architekt jest słaby, to od razu bezmyślnie zapędzi wszystkich do KODZENIA. A jak jest dobry, to może się okazać, że rozwiązanie można uzyskać bez napisania linijki kodu, bo wszystkie komponenty potrzebne do rozwiązania problemu istnieją w postaci bibliotek, frameworków albo gotowych rozwiązań biznesowych, które trzeba jedynie spiąć w kupę z minimalną adaptacją. Ale do architekta należy też ocena czy te rozwiązania są są wystarczająco szybkie, skalowalne, odporne na ataki, na problemy zewnętrzne, i czy nie wygenerują problemów w przyszłości. Architekt decyduje, z czego warto skorzystać, a co stworzyć samodzielnie, a jeśli stworzyć to w jaki sposób - w jakim języku, jaką architekturę zastosować, jakie technologie. Dopiero jak odpowie się na te pytania, można przystąpić do KODZENIA, jeśli ma to w ogóle sens. A sam architekt, nie musi kodzić, taka jak nie musi osobiście kłaść cegieł przy budowie domu, który zaprojektował. Ma natomiast służyć pomocą w rozwiązywaniu problemów programistów, którzy nie mają całościowego oglądu problemu, a jedynie rozumieją jakąś tam swoją działeczkę.

2
Mateusz napisał(a):

Były już tematy co musi umieć Junior/Senior, zastanawia mnie jednak co musi umieć architekt? Czy obecni na forum architekci mogą podzielić się jakie obowiązki pracy do nich należą? Jak wygląda ich dzień pracy? Z jakich głównie narzędzi korzystają? Na czym należy się skupić jeżeli chce się iść w tym kierunku?

architekt musi umiec przyjsc na rozmowe rekrutacyjna i zaptac kandydata na juniora czy te petle foreach to na pewno tak dzialaja w javie, bo jak on zaczynal to nie bylo czegos takiego

historia autentyczna

7

Nie jestem architektem, ale mamy świetnego architekta i jego zadania polegają na tym aby:

  • projektować / dobierać architekturę do rozwiązywanego problemu (ok, na to było trudno wpaść)
  • wiedzieć, co się dzieje w każdym komponencie produktu, ogarniać całość, bez szczegółów, ale wystarczająco szczegółowo, aby rozumieć co się da zrobić, a czego nie
  • pomagać w planowaniu i organizacji pracy, aby nie było sytuacji, że jeden zespół buduje dach, podczas gdy sypią się fundamenty
  • pomagać w wyborze technologii / frameworków / bibliotek wpływających na cały projekt
  • pomagać przy podejmowaniu decyzji mogących mieć długofalowy wpływ na projekt i ubijać głupie pomysły w zarodku (np. "użyjmy Springa", albo "przepiszmy to na Mongo")
  • służyć doświadczeniem w rozwiązywaniu trudnych problemów na styku różnych zespołów
0
nie100sowny napisał(a):

Ogólnie przy tworzeniu software liczy się KOD. Nie ważne czy pisze ten kod osoba z przedrostkiem software architekt czy junior developer. Liczy się wiedza i umiejętności tej danej osoby.

Oczywiście, że nie jest ważne, jaki tytuł ma człowiek który napisał dany kawałek kodu o ile tylko spełnia on założenia.
Ale jest pewien problem tutaj. Mianowicie liczba wymagań niefunkcjonalnych rośnie wraz z wielkością firmy oraz stopniem skomplikowania projektu. Przy czym zdarzają się właśnie takie wymagania, które OD POCZĄTKU trzeba spełniać, bo w innym wypadku twój software nie jest nic warty. Ot, np. budujesz typowego CRUDa biznesowego.
Polityka bezpieczeństwa zabrania wysyłać wrażliwe dane klientów poza backend. Jakiś junior tego nie wiedział i wysyła np. numer PESEL do przeglądarki gdzie jest on wykorzystywany do szeregu rzeczy.
Przy wdrażaniu apka nie przechodzi audytu bezpieczeństwa, trzeba przerobić wszystko. I wtedy "beknie" w pierwszej kolejności software architect. Takich rzeczy, które wpływają na kod ale o których dobry programista wiedzieć nie musi jest multum.

W dobrej firmie nie ma głupich drabinek i wszyscy programiści kodzą. W średnich firmach drabinki są, ale architekt kodzi razem z zespołem. W idiotycznych korpo architekt nie kodzi i siedzi w wieży

Dużo zależy od typu architekta.

0

Wejdź sobie na portal z ogłoszeniami i poszukaj ofert dla architektów z zakresem obowiązków. Najbardziej 'architektowy' to solution architect po części opisany w postach wyżej.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0