Transporeon Kraków - zna ktoś?

0

Witam, czy ktoś pracował albo zna lepiej firmę Transporeon z siedzibą w Krakowie na ul. Kamieńskiego?
Zastanawiam się czy uderzać tam na senior java developera i każda opinia będzie dla mnie cenna.

4

Ja nie słyszałem ale:

Nasz międzynarodowy zespół składa się z ponad 270 pracowników, którzy pracują w 16 krajach. Dysponują oni wszechstronną wiedzą we wszystkich istotnych dziedzinach, takich jak logistyka, informatyka (w tym integracja z systemem SAP), ekonomia, języki obce oraz organizacja przedsiębiorstw.

Czyli to nie jest firma typowo informatyczna, a to co klepią to najpewniej jakaś masakra zintegrowana z sapem ;) Poza tym warto spytać ile osób masz na miejscu, bo może się okazać że raptem kilka a reszta zespołów rozsiana po świecie.

Warto zauważyć, że połowa pracowników i kierownictwa naszej firmy to kobiety. Jesteśmy z tego szczególnie dumni, ponieważ w branży informatycznej i logistycznej panie wciąż jeszcze są w zdecydowanej mniejszości.

Ja bym nie ryzykował. Kobiet na studiach technicznych jest <10%, tyczy się to zarówno logistyki jak i informatyki. Siłą rzeczy statystycznie na każdych 9 wysokiej klasy specjalistów-facetów przypada 1 kobieta. Jeśli kobiet-inżynierów jest w firmie więcej niż 20%, szczególnie w firmie która ma kilkuset pracowników, to znaczy że jest to sztucznie napompowane (pewnie żeby dostać jakies dotacje czy coś) kosztem jakości.

Wrażenie może też robić udział osób kształcących się w firmie TRANSPOREON – to aż 15%. Stanowimy uznany przez Izbę Przemysłowo-Handlową zakład prowadzący naukę zawodu i zaliczamy się do czołowych pracodawców w regionie.

To chyba znaczy że 15% załogi stanowia studenci na bezpłatnych stażach ;]

Tak jak napisałem, nie znam firmy ale na pierwszy rzut oka wygląda mi na firmę spod znaku #januszebiznesu i #cebulandia ;]

0

W odpowiedzi na zarzuty kolegi (który w ogóle nie spotkał się wcześniej z firmą)
Staże bardzo dobrze płatne,
świetna atmosfera,
firma stwarza możliwości ale nie jest to korporacja,
pracownicy ulokowani w 2 biurach (Polska i Niemcy, pojedynczy pracownicy na świecie to sprzedawcy)
50% to kobiety co wcale nie umniejsza jakości pracy, wręcz przeciwnie szowinisto!
Są różne zespoły, nie w każdym muszą być sami informatycy. Są zespoły projektowe, marketingowe, hr, obsługi klienta (obsługa platformy w 23 jeżykach), finanse, sprzedaż, IT.

0
pracownik napisał(a):

Staże bardzo dobrze płatne,
świetna atmosfera,
firma stwarza możliwości
50% to kobiety co wcale nie umniejsza jakości pracy, wręcz przeciwnie szowinisto!

szef?

5

No dobra pracowniku, dorzucę swoje 3 grosze bo kompletnie mi się nie podoba twoja wypowiedź. SHalom jak prawie zawsze podał kilka faktów, oczywistości, a ty rzucasz znowu jakieś słodkie teksty. Szczególnie sprawa kobiet jest bardzo dobrze ujęta, przy okazji pozdrowienia dla tych ekstra wybitnych jednostek, które wybijają się na sukcesy. To nie jest tak, że Shalom jest szowinistą, nie ma tylu wybitnych kobiet ile jest wybitnych mężczyzn i to nie znaczy, że kobiety są jakieś gorsze, po prostu w tym nie brylują, to są fakty. Nie lubię takich ludzi jak ty, którzy kłamią prosto w twarz nazywając to tolerancją, akceptacją, poprawnością czy jakkolwiek inaczej, to jest kłamstwo. Najgorsze w podejściu tobie podobnych ludzi jest to, że wy te kobiety, te 10%, które istnieją branżach technicznych chcecie traktować na równo z resztą, co jest dla mnie kompletnie błędnym pozbawionym szacunku do nich myśleniem. Te 10% to są osoby wybitne, które w taki sposób należy traktować, a nie na równi. Skoro 90% branży technicznej do faceci, tzn, że dużo ciężej jest urodzić się kobietą,a mimo tego zaistnieć, co sprawia, że w tych branżach nawet jeśli na tym samym stanowisku to kobieta zasługuje na dużo większy podziw.
Teraz wrócę to tych ładnych bajek, którymi się bronisz:
"Staże bardzo dobrze płatne" czyli ile? Mogę oferować studentowi na stażu 200 zł miesięcznie za 40h i napisać, że to jest dobra płaca.
"firma stwarza możliwości" jakie możliwości? Każda firma stwarza jakieś możliwości, to jest kolejny pusty slogan.
"50% to kobiety co wcale nie umniejsza jakości pracy" - to jest pozbawione logiki, no chyba, że akurat w twojej firmie pracują te wszystkie wybitne Panie, ale z tego co wiem micrsoftem czy googlem się nie nazywacie.
Reszta to już mam nadzieję, że fakty.
Nie odbierz tego źle, to jest taki mój protest przeciwko wszystkim firmom stosującym wyświechtane slogany zarówno w ofertach jak i w trakcie rozmów. To ilość konkretów stanowi o jakości człowieka jak i firmy.
Zakładam,że jesteś rekruterem albo jakimś przełożonym, więc w trakcie rekrutacji programistów weź sobie do serca tą uwagę o konkretach. Programiści to nie idioci, nie lecą na ładne i kolorowe słówka, slogany i piękną, pełną równo uprawienia i parytetów strukturę firmy.

1

Żaden rekruter ani szef. Po prostu zadowolona osoba, która szukała stażu lub pracy i (podobnie jak Wy, nic wcześniej nie słysząc o firmie) spotkała się z Transporeonem na targach. Nie musisz od razu krytykować, bo po takim ataku aż nie chce się odpisywać (a nic z tego nie mam że polecam Wam firmę)

Staże wyceniane są różnie, w zależności od działu i doświadczenia, nie mniej jednak niż 10zł netto za godzinę pracy. Prawdopodobnie IT ma najwyższe stawki, ale jako że nie jestem rekruterem ani szefem nie mam informacji ile konkretnie, w każdym razie można negocjować. Okres stażu - zazwyczaj standardowe 3 miesiące. Po nim nie następuje wymiana dobrych sprawdzonych już pracowników na nowych studentów, tylko są zostawiani w firmie. Z tego powodu w tym roku firma oferuje mniej miejsc stażowych, ze względu na rozwój firmy potrzebne są jedynie osoby z dobrą znajomością języków obcych oraz informatycy. Co do godzin stażu można sobie je bez problemu dostosować do studiów dziennych.

Możliwości rozwoju? Firma nie jest na tyle duża, by mieć charakter korporacji, ale wystarczająco duża by awansować (i to zanim ktoś kopnie w kalendarz jak w przypadku kilkuosobowych firm). Nie siedzisz w "boksach" tylko w kilkuosobowych pokojach i nie wykonujesz tylko fragmentu całości pracy. Jesteś odpowiedzialny za własną działkę.

W mojej opinii to naprawdę fajna firma, ale jak widać - ciężko jest uwierzyć w cudze słowa - może przekonajcie się sami?

1

Oj pracowniku... Przeciętny stażysta czy pracownik nie wie tyle o firmie i na pewno z taką zacietoscia jej nie broni, więc zmień nick na "rekruter" :)

No i więcej faktów,a nie sloganow i ogolnikow...

0

Pracownik z rocznym stażem pracy.
Konkrety podane, ale widzę że wcale nie próbujecie dowiedzieć się czegoś o firmie, tylko wszystko zanegować.
Życzę dobrej nocy i powodzenia.

0

Tak dla zmiany pogladu - korporacja w ktorej pracuje - mniej niz 10% to programiscie wg mnie. Wychodzi ze nie firma typowo informatyczna a jednak placa dobrze i zatrudniaja sensownych ludzi (jeden team javowy ktory znam srednia doswiadczenia 10-15 lat). Sa integracje z Sap-em, sa integracje dla calych firm, sa robione systemy przelewow dla bankow...

Co do drugiego argumentu - gdybym nie czytal Shalom-a innych komentarzy to napisalbym mu ze dwudziestolatek nie powinien wypowiadac sie o rzeczach ktorych nie rozumie. No i ze przy takich problemach z czytaniem ze zrozumieniem powinien sie zastanowic czy na pewno powinien zajmowac sie programowaniem :). No ale ze wzgledu na jego "tworczosc" nie napisze tego ;)

Firma IT moze miec nawet 90% kobiet i nie ma to wplywu na produktywnosc - po prostu 89% tych kobiet nie zajmuje sie programowaniem. W cytowanym teksicie nie ma slowa ze kobiety w tej firmie zajmuja sie technicznymi rzeczami. Zreszta zeby uwierzyc, ze firma w Polsce (czy tam filia) bedzie tracila na rzecz rownouprawnienia jest dosc naiwna. Wiekszosc ludzi nie jest jednak debilami ;).

0

Byli na JDD, maja swoj produkt, technologie wprawdzie szalu nie robia, ale z tego co mowil fajni ludzie. Bardzo duza elastycznosc jak chodzi o godziny pracy, parking.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0