Wątek przeniesiony 2019-05-17 07:59 z przez Patryk27.

VPS, czy AWS/GCP

Odpowiedz Nowy wątek
2019-05-15 10:23
0

Witam,
Jak uważacie, czy lepiej obecnie specjalizować się w konfiguracji VPS, czy raczej AWS/GCP.
Pracuję w .net (obecnie core), czasem nodejs i zawsze do tej pory preferowałem konfigurację serwera wirtualnego lub własnego w prywatnych zleceniach, ale widzę, że coraz więcej firm używa AWS/GCP.

Zaczynam teraz nowy projekt i zastawiam się, którą drogę wybrać. Nie działałem do tej pory z AWS/GCP. Czy spotkają mnie tam jakieś ograniczenia w stosunku do serwera budowanego od zera? Czy są jakieś ewidentne zyski z AWS/GCP - cena, bezpieczeństwo, performance itp?

@Patryk27: może być to przenieść do Hardware/Software ? - Silv 2019-05-16 22:38
@Silv: seems resonable! - Patryk27 2019-05-17 07:59

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 10:41
1

Może nie będzie to jakoś specjalnie odkrywcze, ale proponuję spróbować (niekoniecznie w projekcie komercyjnym od razu, najpierw może sobie samemu w ramach zabaw/ćwiczeń) i zobaczyć, jak się czujesz, z czym jest Ci wygodniej.

Plusem chmur jest ich rozproszenie - nie masz konkretnej maszyny, która ogarnia Ci system, a jedynie masz wykupione jakieś zasoby/usługi, które wykorzystujesz, przez co taka konfiguracja jest bardziej odporna na awarie. Do tego po stronie właściciela/operatora/dostawcy chmury jest cała strona techniczna, jakieś aktualizacje czy zabezpieczenia praktycznie Cię nie interesują, Ty po prostu dostajesz działającą usługę, a resztę masz gdzieś.

Z kolei w przypadku VPS'ów to zależy - czasami masz serwer z pełnym wsparciem, oni także się nim opiekują, ale częściej (zwłaszcza w przypadku tanich pakietów) masz serwer i baw się sam. Czyli w takim wariancie to Ty musisz się martwić bezpieczeństwem, aktualizacjami usług, zabezpieczeniem przed radzieckimi hakerami itp. Pytanie - jak się w tym czujesz oraz na ile święty spokój (nawet kosztem mniejszej możliwości konfiguracji i dostosowania serwera do swoich potrzeb) jest dla Ciebie istotny.

Jeszcze jednym plusem jest kwestia rozliczeń z klientem/przeniesienia odpowiedzialności. Za VPS to raczej Ty odpowiadasz, natomiast w przypadku chmury możesz przekazać klientowi, że do wykonania zlecenia jest Ci potrzebna konkretna usługa, niech oni ją wykupią i opłacą. Spada Ci jedna rzecz z głowy. A jeśli będą problemy techniczne z chmurą, to niekoniecznie Ty będziesz musiał je rozwiązywać (chociaż znając życie i tak to w końcu trafi do Ciebie, bo Grażynka z księgowości niekoniecznie będzie umiała wyjaśnić technikom od chmurki, na czym problem polega).


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 10:48
0

Dzięki za odpowiedź.

Z powodzeniem wiele razy konfigurowałem serwery i to od dawna. Zwykłe doświadczenia z VPSem są takie, że nie różni się niczym od fizycznej maszyny. Trzeba wszystko samemu zainstalować i skonfigurować. Wadą jest odpowiedzialność i czas, natomiast silną stroną pełna dowolność konfiguracji.

Czy AWS/GCP ma też pewną dowolność konfiguracji. Z tego rozwiązania nigdy nie korzystałem i nie chcę się przesiadać na potencjalnie "gorsze" i zdecydowanie droższe.
Co do rozliczeń z klientem, to zwykle "niby" koszt ponosi klient, ale rozpatrując ofertę liczy sobie łączny koszt.

cerrato napisał(a):

Może nie będzie to jakoś specjalnie odkrywcze, ale proponuję spróbować (niekoniecznie w projekcie komercyjnym od razu, najpierw może sobie samemu w ramach zabaw/ćwiczeń) i zobaczyć, jak się czujesz, z czym jest Ci wygodniej.

Plusem chmur jest ich rozproszenie - nie masz konkretnej maszyny, która ogarnia Ci system, a jedynie masz wykupione jakieś zasoby/usługi, które wykorzystujesz, przez co taka konfiguracja jest bardziej odporna na awarie. Do tego po stronie właściciela/operatora/dostawcy chmury jest cała strona techniczna, jakieś aktualizacje czy zabezpieczenia praktycznie Cię nie interesują, Ty po prostu dostajesz działającą usługę, a resztę masz gdzieś.

Z kolei w przypadku VPS'ów to zależy - czasami masz serwer z pełnym wsparciem, oni także się nim opiekują, ale częściej (zwłaszcza w przypadku tanich pakietów) masz serwer i baw się sam. Czyli w takim wariancie to Ty musisz się martwić bezpieczeństwem, aktualizacjami usług, zabezpieczeniem przed radzieckimi hakerami itp. Pytanie - jak się w tym czujesz oraz na ile święty spokój (nawet kosztem mniejszej możliwości konfiguracji i dostosowania serwera do swoich potrzeb) jest dla Ciebie istotny.

Jeszcze jednym plusem jest kwestia rozliczeń z klientem/przeniesienia odpowiedzialności. Za VPS to raczej Ty odpowiadasz, natomiast w przypadku chmury możesz przekazać klientowi, że do wykonania zlecenia jest Ci potrzebna konkretna usługa, niech oni ją wykupią i opłacą. Spada Ci jedna rzecz z głowy. A jeśli będą problemy techniczne z chmurą, to niekoniecznie Ty będziesz musiał je rozwiązywać (chociaż znając życie i tak to w końcu trafi do Ciebie, bo Grażynka z księgowości niekoniecznie będzie umiała wyjaśnić technikom od chmurki, na czym problem polega).

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 11:14
0

Zwykłe doświadczenia z VPSem są takie, że nie różni się niczym od fizycznej maszyny

No właśnie nie do końca - zresztą pisałem o tym wcześniej. Owszem, możesz wykupić "gołego" VPS, który w sumie pod względem konfiguracji niczym się nie różni od tego, jakbyś sobie w pokoju postawił kompa, na nim Linuksa, apacza itp. Aczkolwiek i tak wychodzi tutaj przewaga VPS'a - hosting robi backupy i w razie awarii są w stanie w miarę szybko postawić wirtualkę na innej maszynie, odtworzyć backup i przerwa jest w miarę nieodczuwalna (pomijając ewentualną utratę danych od czasu ostatniego backupu, czyli zazwyczaj od ostatniej nocki).

W przypadku posiadania swojego kompa, ryzyko awarii jest zdecydowanie większe. Ale chciałem podkreślić coś innego - można wykupić VPS w pakiecie "managed" (po polskiemu: z zarządzaniem) - w takiej sytuacji hosting dba o jego utrzymanie, update'y itp. Używając analogii do fizycznej maszynki stojącej u Ciebie w biurze/domu - trochę, jakbyś wynajął admina, który będzie się nią opiekował. Tylko nadal nie masz możliwości szybkiego przywrócenia usługi w razie awarii sprzętowej, którą daje Ci wirtualizacja w ramach VPS'a.

P.S. Oczywiście to wszystko co piszę to z założeniem, że tego VPS wykupujemy w jakimś sensownym hostingu, a nie tam, gdzie najtaniej.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say
edytowany 2x, ostatnio: cerrato, 2019-05-15 11:38

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 17:09
0

Tylko pytanie, co wnosi aws i gcp...

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 18:49
1

W "chmurze" też możesz sobie postawić VPS (VM), więc w zasadzie to pytanie nie jest w 100% dla mnie jasne - ale wierzę, że chodzić ci może o Platform-as-a-Service. Nie znam się na AWS ani GCP, ale trochę miałem do czynienia z Azure.

Z punktu widzenia PaaS - postawienia aplikacji webowej - w mowie Azurowej to się nazywa Azure App Service - to wnosi tyle, że odpada ci całe zarządzanie - "pod spodem" jest VM (zależnie od planu tak naprawdę) ale go nie widać, można zmieniać parametry usługi (skalować wszerz i wzwyż) na bieżąco (plus pewnie się da to zautomatyzować - nigdy się tym nie bawiłem), wraz z zapewnieniem wysokiej dostępności, no i wreszcie płacisz "za użycie", a nie za miesiąc/rok czy tam ile, więc w założeniu można sobie zmniejszać i zwiększać plan usługi w zależności od cyklów obciążenia, aby oszczędzać. Po ludzku mówiąc: działa jak hosting zarządzany, tylko lepiej.

Jedną z fajnych rzeczy jest automatycznie zrobione Continous Deployment przez Kudu do wdrażania z GitHuba/Azure DevOps/innego CI/gita.

Fajne są storage dla blobów - w Amazonie to się chyba nazywa S3, w Azure Blob Storage, gdzie można trzymać bardzo dużo danych, dość tanio - tak na poziomie 0,01€ za gigabajtomiesiąc.
VPS-y/maszyny wirtualne też bezproblemowo się skalują, plus nie płacisz np. za ich nieaktywność (tylko za storage), więc można sobie włączać i wyłączać w razie potrzeby.
Sporą zaletą jest też integracja - masz jedno miejsce, gdzie stawiasz VM, usługi webowe, bazy danych, usługi IoT i całą masę rzeczy.

Wadą, przynajmniej w Azure (nie wiem jak u konkurencji), są ceny, jeżeli jesteś maksymalnie skąpy albo chcesz sobie tylko coś potestować - np. SQL Server (Azure SQL) kosztuje bardzo dużo nawet w najmniejszych wersjach.

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 19:13
0

Przecież instancje na AWS/GCP czy innym cloudzie to w 99% są właśnie VPSy. Chyba, że ktoś ma gruby portfel i powie np. Amazonowi, że on chce mieć swój kilometr racków mieć u nich w danym datacenter, to wtedy inna kwestia.

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 19:42
0

@renderme jesteś bardzo blisko, ale trochę mieszasz. W Amazonie odpowiednikiem VPS jest EC2 - i są to normalne wirtualne maszyny ("instancje"), z zewnątrz wyglądają identycznie jak VPS (np. z OVH), mają zewnętrzne IP, dysk, system operacyjny, CPU/RAM i tak dalej (upraszczam). Więc i u dostawcy VPS, i w AWS/GCP/Az możesz odpalać wirtualne serwery, na których masz Linuksa/Windowsa/whatever z czym chcesz.

Natomiast dziś świat zmierza w stronę rozwiązań zarządzanych (bo sprzęt jest tańszy niż ludzie, zazwyczaj) - czyli w skrócie korzystania z usług, a nie z maszyn. Czyli np. zamiast instalować Apache i wrzucać tam pliki HTML, używamy S3 do ich hostingu. Zamiast instalować MySQL na hoście, używamy RDS. Zamiast wrzucać zadania do crontaba, piszemy kod w Lambdzie z triggerem czasowym. To oczywiście tylko przykłady na rozwiązanie tych samych problemów na różne sposoby.

Więc w skrócie "chmura" może realizować zadania VPS, ale może znacznie więcej.

Pozostało 580 znaków

2019-05-16 08:39
0

Dzięki za info. Dodatkowy wniosek. który wyprowadzam z tego opisu jest taki, że w ramach chmur jest całkiem sporo tych usług i wejście w ten świat wymaga sporo nauki i przestawienia się w pewnym stopniu.

edytowany 1x, ostatnio: Patryk27, 2019-05-16 08:45
Forum jest liniowe - nie ma potrzeby cytowania całego postu znajdującego się tuż nad Twoim :-) - Patryk27 2019-05-16 08:46

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0