Co zżera 80% ramu? Menedżer nie pokazuje wszystkiego.

0

Witam,
Menedżer pokazywał, że używane jest 80% Ramu (3 z 4GB), a w procesach z menadżera oszacowałem tylko około 250MB. Postanowiłem usuwać niepotrzebne programy, i okazało się, że po uninstalacji autocada i zresetowaniu komputera nagle użycie ramu spadło do 25%. Oczywiście gdy zużycie było 80% autocad był wyłączony, choć był jakiś mały proces który brał poniżej 1MB ramu z tego co pokazywał menedżer.

Wciąż jednak pozostaje 25% Ramu (a powinno być w tym momencie 150MB czyli poniżej 5%), na lapku zostało kilka programów jak utorrent, graph, gimp itp. Sprawdzałem za pomocą Proces Monitor i procesy tych programów są wyłączone.

Zatem jak sprawdzić co zużywa tyle ramu jeśli menadżer nie pokazuje wszystkiego?

0

Wciąż jednak pozostaje 25% Ramu (a powinno być w tym momencie 150MB czyli poniżej 5%)
a system?....

0

W dzisiejszych czasach to 3 GB mogą Ci zżerać dwie zakładki ze stronami typu Onet.
Przejdź na Linuksa albo dołóż RAMu.

3

Pamięć nie używana to pamięć która się marnuje.
Te 80% to mogą być bufory dysków.

0

Stivens Pamietam, że bezpośrednio po instalacji windowsa zużycie procka, ramu i dysku były poniżej 5%, kiedy nic nie robiłem. Po włączeniu chroma ram dochodził do 30-40%. Teraz przy wyłączonych wszystkich programach zużycie ramu do 25%.

vpiotr obecnie mam zainstalowanego 8.1 oraz ubuntu i musze ci powiedzieć, że ku mojemu zdziwieniu windows działa o wiele szybciej (po instalacji/oczyszczeniu lapek chodził jak błyskawica pomimo, że nie mam ssd :) )

Azarien już mówiłem, że te dodatkowe 60% to proces autocada. Doszedłem do tego, gdy zauważyłem spadek zużycia po uninstalacji cada.

0

A ubuntu to z unity masz? Jesli tak to ja sie nie dziwie

Nie mozliwe ze miales 5% zuzycia ramu. No chyba ze masz jakies 128GB no to okey. Ale wtedy by chrome 40% nie zjadal;) - chooociaz...

0

moze jakis wirusik kryptowalute kopie

0

WeiXiao dzięki za linki. Wynika na to, że menedżer nie pokazuje "głebokich" procesów, ale rozwiązuje to program Process Explorer.
Teraz kwestia dojścia do tych programów, choć widzę, że w większości to procesy systemowe.

Na początku, miałem 4GB, i tak zużycie ramu "na pulpicie" było na poziomie 3-4% zaraz po instalacji systemu. Oczywiście Powyłączałem kilka zbędnych usług, animacje itp. Przed ich wyłączeniem i tak nie było wiele wyżej bo pomiędzy 5 a 10%. To było około rok temu.
Zawsze z czasem komputer pobiera coraz więcej procka, ramu i dysku, nawet jeśli nic na nim nie instalujesz, regularnie czyścisz i dbasz o porządek. Przerabiałem to już wiele razy, choć nie wiem z czego to wynika.
Jest ktoś w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ewentualnie jak tego uniknąć? Naprawdę muszę oddzielnie wyłączać wszystkie zbędne usługi, które nie są niezbędne do prawidłowego działania systemu? Skoro system wcześniej radził sobie bez nich, to po co teraz ich nieprzerwanie używa?

0

Mi cinnamon chyba ponizej 900MB nie schodzil. Zapomnij ze na windowsie i 4GB ramu bedziesz mial 5%

Moze patrzyles na zuzycie procesow bez uwzglednienia tych glebokich

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1