Powoli żegnajmy się z oszczędnościami

Odpowiedz Nowy wątek
2019-08-02 08:28
2

Inflacja bierze kurs na 4%, a tymczasem lokaty jak były biedne, tak są i pewnie się to nie zmieni. Fundusze inwestycyjne zresztą też nie dają wiele lepszych zwrotów, jeśli chcesz jechać na opcjach niskiego ryzyka

Pytanie co gorsze - siedzieć i patrzeć jak pieniądze parują, albo ryzykować że coś nie pyknie i pieniążki wyparują z dnia na dzień :/


Prosząc o pomoc w wiadomości prywatnej odbierasz sobie szansę na otrzymanie pomocy od kogoś bardziej kompetentnego :)
Ale na ten temat jest już trochę wątków, tyko nie w tym dziale. - somekind 2019-08-06 01:41

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:03
2

Inwestuj w nieruchomości. Kup (albo postaw) jakiś biurowiec. Ewentualnie centrum handlowe.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say
Nieruchomości to raczej na długofalową perspektywę i w na dziś dzień mało atrakcyjnej lokalizacji, bo ceny oszalały. - roSzi 2019-08-02 09:09
Przy tych cenach to chyba jedynie zamki z piasku na plaży będę kupował :D - superdurszlak 2019-08-02 09:13
zamki z piasku taniej się stawia, niż kupuje. - cerrato 2019-08-02 09:14

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:06
1
cerrato napisał(a):

Inwestuj w nieruchomości. Kup (albo postaw) jakiś biurowiec. Ewentualnie centrum handlowe.

Czy to dobry moment na nieruchomości? Ceny są już z czapy

zależy od miasta. W takiej Warszawie przez najbliższe 10-15 lat będzie rosnąć liczba Warszawiaków a to się przekłada na wzrost popytu. - Julian_ 2019-08-02 18:40

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:08
2

Dlatego lepiej stawiać, a nie kupować. Poza tym ceny co chwila skaczą i opadają, więc w dłuższej perspektywie nie stracisz. Tylko mi nie chodzi o handel nieruchomościami, ale posiadanie czegoś z przeznaczeniem na wynajem.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:15
0

Rozważałem taką opcją z budową biurowca (cos małego). Ale w dużych miastach to działki są tak drogie, że nawet kawałek ziemi kosztuje miliony, a przede wszystkim zawsze przyjdzie większy, bogatszy i cię wyr... Najlepiej mieć dojścia do nieruchomość z zajęć komorniczych i kasę w gotówce — takie rzeczy nie czekają na decyzję kredytową. W mniejszych miastach z wynajmem już nie jest tak kolorowo. Cały czas chyba lepiej jednak iść w mieszkania, bo łatwiej, ale ceny trochę psują sensowność całej sprawy. Jest też opcja z firmą, która zajmie znajdzie mieszkanie, wyremontuje i potem tym zarządza. Trzeba dzielić się zyskiem, ale jak się nie umie negocjować i szukać okazji to mnie się wydaje to jako dobra opcja.

IMO ciężko stać się szybko rentierem. Nawet jeśli zarobisz na mieszkaniu stówę miesięcznie, to jednak masz trwały majątek zabezpieczający Ciebie na starość, albo dający Twoim dzieciom lepszy start w życie. - roSzi 2019-08-02 12:00

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:18
0

"Mam dużo pieniędzy i nie wiem co z nimi zrobić" - coś takiego widziałem na tym forum ostatnio.
A gdyby tak mieć tyle pieniędzy, że nie jest się w stanie wydać?

Pokaż pozostałe 8 komentarzy
@Sunnydev: Pewnie robi tak dlatego, że do dziś nie może się nadziwić temu, co stało się w październiku 2014. Gdyby miał drapać się po głownie pewnie dawno by wyłysiał :D - PerlMonk 2019-08-02 11:39
Takiego szybkiego zwrotu z postu o finansach do drapania po jajkach to się nie spodziewałem. - dbCooper 2019-08-05 08:31
Wniosek z tego jest taki, że drapanie się po jajach i piniądze mają dużo wspólnego. - Tomek Pycia 2019-08-05 09:27
Pieniądze mogę się pojawiać także, gdy się drapie cudze :) - axelbest 2019-08-05 12:15
Byle nie za mocno. - Tomek Pycia 2019-08-05 12:35

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:22
0
PerlMonk napisał(a):

"Mam dużo pieniędzy i nie wiem co z nimi zrobić" - coś takiego widziałem na tym forum ostatnio.

Też widziałem, chyba nawet proponowałem żeby szukał chętnego który przytuli :D

A gdyby tak mieć tyle pieniędzy, że nie jest się w stanie wydać?

A tak nie było przypadkiem za PRLu - przynajmniej w niektórych okresach - że niby zarabiałeś nieźle, ale nie miałeś czego za to kupić? :]


Prosząc o pomoc w wiadomości prywatnej odbierasz sobie szansę na otrzymanie pomocy od kogoś bardziej kompetentnego :)

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:30
0
superdurszlak napisał(a):

A gdyby tak mieć tyle pieniędzy, że nie jest się w stanie wydać?

A tak nie było przypadkiem za PRLu - przynajmniej w niektórych okresach - że niby zarabiałeś nieźle, ale nie miałeś czego za to kupić? :]

Łatwiej zarobić tyle kasy czy przywrócić komunę?
Komuno, wróć! :D

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:37
0

Załóż sobie konto walutowe i przechowuj kasę w euro :D


Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:39
0
MasterOf napisał(a):

Załóż sobie konto walutowe i przechowuj kasę w euro :D

A jak kurs poierdzielnie to jesteś gorzej niż w PLN. Może mało prawdopodobne, ale jednak ryzyko jest.

Pozostało 580 znaków

2019-08-02 09:42
0

W sumie kurs się liczy tylko wtedy, jeśli nie płacisz w euro. Czyli np żyjesz w Polsce.
Dodatkowo, na deflacje potrzeba lat a nie miesięcy jak w przypadku wzrostu kursu ( albo nawet dni)


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0