Siema.
Nie wiem jaką uczelnię wybrać.
Wiem, że pierwsza na myśl zapewne przyjdzie Wam politechnika, jednakże słyszałem od kumpla, że jest tam mega za**l i na nic czasu praktycznie nie ma, a jak wiadomo do pracy trzeba chodzić, czas dla siebie też bym chciał mieć.

Co sądzicie o UAM'ie lub o WSB - kumpel do niej chodzi i mówi, że bardzo fajnie - a może jakąś inną uczelnię?
Jestem ciekaw Waszych opinii :)