Moderatorzy nie powinni widzieć że ich posty zostały zaraportowane

4

Obecnie jesli użytkownik reportuje post moderatora jako np. offtopic to z tego co wiem moderat który napisał ten post równie widzi ten raport . Przydałoby się moim zdaniem to zmienić.

7

A czemu - żeby sam nie zamykał zgłoszeń na siebie, czy żeby nie pojawiały się jakieś akcje odwetowe, zemsta itp?

Co do pierwszego - jak czasem ktoś zgłosi na mnie raport (i nie jest to ewidentne trollowanie albo efekt działalności jakiegoś debila) to staram się zostawić, żeby inni mogli rzucić okiem i podjąć stosowną decyzję (zgodnie z zasadą, że nie powinno się być sędzią we własnej sprawie).

A co do drugiej kwestii - i tak za wiele to nie da. Bo moderator napisze jakiś post, ktoś go zaraportuje i inny mod. wykona jakąś czynność. Autor posta dostanie powiadomienie w stylu "XXX skasował Twój post" więc wyśle do XXX PM z pytaniem o co chodzi, na co dostanie odpowiedź w stylu "skasowałem, bo Piotrek, Aleksander i Stefan zgłaszali raporty" :P

5

Niestety kiedys doświadczyłem represji ze strony moderatora w.ramach zesmty za zgłoszenie

3

@cerrato: Z jednej strony jeden modek nie wchodzi w decyzje drugiego (a przynajmniej tak to pamiętam), ale ja jednak bym bardziej to widział tak, że raport na post modka jest widoczny tylko dla admina, żeby modek nie widział i żeby go nie kusiło w ogóle zajrzeć. Oczywiście w gronie administracji możecie sobie dyskutować, ale wtedy admin może spojrzeć na spokojnie.
Oczywiście najlepiej, żeby modek sam nie pisał czegoś, za co usuwa posty innym, ale bez przesady - zwykłym użytkownikom też nie wypominamy każdego posta. Zgłaszamy i koniec sprawy.

1

A jaki faktyczny problem próbujecie rozwiązać?
Bo efektem tego będzie utrudnienie działań moderacji - skoro moderator X nie widzi raportu na post moderatora X, to go nie usunie.
A ludzie, którzy obrażają się na raporty użytkowników, nie zostają u nas moderatorami.

A tak poza tym, to ja rozumiem, że jest święto,ale to nie powód,żeby wołać mnie do jakichś dziwnych działów. :P

3

@somekind: "A ludzie, którzy obrażają się na raporty użytkowników, nie zostają u nas moderatorami" a to zmienia postać rzeczy. Tylko takie ustalenia czy dobre praktyki przewijają się w postach. Za kilka lat nowy użytkownik może nie zauważyć tego wątku albo nie wiedzieć czy to aktualne. Dlatego @Aleksander32 założył wątek - nie miał pewności jak takie sytuacje rozwiązujecie i założył, że zainteresowany modek może robić co chce.

8

No ja zgłaszałem formalnie (tj przez przycisk zgłoś) ze wszystkich postów moderatorów tylko post @cerrato i zachował się w porządku (co mnie nie zaskoczyło), ale po prostu wydaje mi się że część użytkowników mogłoby czuć dyskomfort zgłaszając post moderatora X wiedząc że moderator X może czytać kto zareportował jego post.

6
PerlMonk napisał(a):

ja jednak bym bardziej to widział tak, że raport na post modka jest widoczny tylko dla admina, żeby modek nie widział i żeby go nie kusiło w ogóle zajrzeć.

Nic nie musi kusić, raporty są widoczne także w polu postu, o tak to wygląda:
screenshot-20210607031255.png

Oczywiście w gronie administracji możecie sobie dyskutować, ale wtedy admin może spojrzeć na spokojnie.

Nie jestem pewien czy dwie osoby to od razu grono.

Oczywiście najlepiej, żeby modek sam nie pisał czegoś, za co usuwa posty innym, ale bez przesady - zwykłym użytkownikom też nie wypominamy każdego posta. Zgłaszamy i koniec sprawy.

To może dla symetrii niech użytkownicy nie raportują postów moderatora za coś, za co moderator nie usuwa postów innym?
Ewentualnie niech nie zachowują się obłudnie i raportują za to samo przewinienie posty wszystkim użytkownikom, a nie tylko moderatorom.

PerlMonk napisał(a):

Tylko takie ustalenia czy dobre praktyki przewijają się w postach. Za kilka lat nowy użytkownik może nie zauważyć tego wątku albo nie wiedzieć czy to aktualne.

No dobrze, a w jaki konkretnie sposób zaproponowana zmiana pomoże takiemu nowemu użytkownikowi za kilka lat?

Dlatego @Aleksander32 założył wątek - nie miał pewności jak takie sytuacje rozwiązujecie i założył, że zainteresowany modek może robić co chce.

Nie "założył", tylko "wiedział".
I tak, moderator może robić co chce. Np. zbanować wszystkie IP na świecie. Tylko po co?

Aleksander32 napisał(a):

wydaje mi się że część użytkowników mogłoby czuć dyskomfort zgłaszając post moderatora X wiedząc że moderator X może czytać kto zareportował jego post.

Co jest konkretną przyczyną takiego dyskomfortu? Na szybko przychodzą mi do głowy takie rzeczy:

  1. Lęk przed odwetem ze strony urażonego moderatora. Ale jakim, co moderator może forowiczowi zrobić? Usunąć post albo zbanować. Jedno podlega reklamacji, drugie nie przejdzie.
  2. Niechęć do urażenia moderatora, bo forowicz chce być jego kumplem, ale jednocześnie go podpieprzyć w tajemnicy, aby moderator nie wiedział i dalej się kumplował. No i tu są dwie opcje, bo albo moderator ma być podpieprzany słusznie, albo niesłusznie. Jak niesłusznie, to taka zmiana nie ma sensu, bo użytkownik chce trollować. Jak słusznie, to też nie ma sensu, bo czemu użytkownik miałby chcieć się kolegować z kimś, kto jest odporny na krytykę? No i jeśli celem jest oszukiwanie kogoś, to tym bardziej nie ma sensu takiej zmiany wprowadzać.

Poza tym, moderator X może też czytać nieprzychylne posty i komentarze takiego użytkownika, czym to się różni? Raport to jest po prostu inną formą przedstawienia treści, niczym więcej. To nie jest pozew sądowy. :P Dorabianie skomplikowanej logiki do tego prostego mechanizmu tylko dlatego, że ktoś może czuć dyskomfort nie ma większego sensu, bo wysiłek jest niewspółmierny do zysku, a sprawę da się rozwiązać inaczej - np. pisząc PW do admina, skoro już tak bardzo trzeba kogoś w tajemnicy podpieprzyć. :P

5

Taka ciekawostka z mojej strony: w zasadzie w ogóle nie zwracam uwagi na to kto wystawił dany raport ani kto jest autorem zaraportowanego posta. Patrze tylko na powód a potem patrze na post pod tym kątem. Wątpie żeby inni prowadzili jakieś statystyki zgłoszeń ;)

4

Różni ludzie różnie reagują. Jedni zachowują dystans inni nie. Chodzi ogólnie o możliwość. Nie możemy wierzyć, że kiedyś moderator nie zareaguje odwetem, bo np. źle coś zinterpretował lub faktycznie żywi jakąś urazę do danego człowieka.
To, że ja nie kradnę nie zanczy że inny tego nie zrobi, szczególnie jeśli nadarzy mu się okazja.

Mi nigdy chyba nie zdarzyło się zaraportować postu moderator, a jeśli tak to nie pamiętam.
Ogólnie i tak podziwiam spokój i dystans moderatorów tutaj. Co nie znaczy że nikt nigdy nie będzie miał chwili słabości.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0