Rozmowa o obniżeniu stawki

Odpowiedz Nowy wątek
2020-03-24 14:58

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 godziny temu

0

Tak informacyjnie.

Dzisiaj miałem rozmowę z propozycją zmniejszenia mi stawki w związku z koronawirusem (obecnie 10K netto, 5 lat doświadczenia). Nie wiem, jaka była propozycja, bo kategorycznie odmówiłem.
Pewnie stracę pracę i będę szukał nowej, wiec kryzys się zaczął.
Miłego dnia wszystkim.

Pokaż pozostałe 4 komentarze
W jakiej branży pracujesz? - Tomek Pycia 2020-03-24 16:12
software house - różne projekty, od rządowych, poprzez komercyjne. Bez wspólnego mianownika. - renderme 2020-03-24 16:15
a zaczęli od tekstu że sami sobie zmniejszyli? jeśli nie, to masz rację - Miang 2020-03-24 17:06
Myślę, że koronawirus jest doskonałym katalizatorem przyspieszającym decyzje o redukcjach w firmach - być może firma już wcześniej kiepsko funkcjonowała a teraz pojawiła się taka "okazja". - katakrowa 2020-03-24 19:26
@Miang: Dzięki za te słowa. Nie zmniejszyli sobie. Chcą poobcinać pensje i w mojej opinii nie po to, by przetrwać, ale żeby zbankrutować z mniejszą stratą dla akcjonariuszy, którzy czasem przyjeżdżają na spotkania z nami furami za 7 cyfr. @katakrowa: Możliwe, że kiepsko, a możliwe, że inwestycja była zaplanowana na wiele lat i kapitał ucieka. - renderme 2020-03-24 20:27

Pozostało 580 znaków

2020-03-26 14:36

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 godziny temu

0

@BraVolt: @somekind rozumiem taką opinię. Zachowania inwestorów i ruchy na giełdzie raczej nie skłaniają mnie do tak optymistycznych opinii, ale przyszłości nie zna nikt.

Pozostało 580 znaków

2020-03-26 14:38
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 12 minut temu

Lokalizacja: Wrocław

1

Owszem, giełdy sporo spadły, ale nie aż tak strasznie. Zamieszanie trwa raptem kilka tygodni, a o kryzysie mówimy w przypadku dwóch kwartałów spadku PKB.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2020-03-26 14:40

Rejestracja: 10 miesięcy temu

Ostatnio: 4 godziny temu

1
renderme napisał(a):

Zachowania inwestorów i ruchy na giełdzie raczej nie skłaniają mnie do tak optymistycznych opinii, ale przyszłości nie zna nikt.

Przedwczoraj domorośli ekonomiści i inwestorzy tylko: spadki i złoto.
Wczoraj giełdy USA odnotowały największe wzrosty od 1933 roku.

Emocje są złym doradcą, tym bardziej dla laika w temacie.

Gazeta Wyborcza wczoraj
Dow Jones, czyli indeks 30 największych spółek na amerykańskiej giełdzie, zakończył wtorek na poziomie 20704 punktów, co oznacza, że w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia poszedł w górę w górę aż o ponad 11 proc. (2100 punktów). Był to największy procentowo jednodniowy wzrost od 1933 roku, czyli od czasu Wielkiego Kryzysu.


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"

"- Ledwo na studiach 3 tydzień się kończy i już ciężko?
- Niestety prowadzący jest dziwny i robi kartkówki"
edytowany 2x, ostatnio: BraVolt, 2020-03-26 14:44

Pozostało 580 znaków

2020-03-26 14:50

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

0

owszem giełdy wzrastają do kilku poprzednich dni spadków. Wystarczy porównać jaki jest poziom indeksów po tych historycznych wzrostach do stanu sprzed np miesiąca. I te wzrosty bardziej są spowodowane dodrukiem i nadzieją ludzi ze to już dołek.
Na GPW też wczoraj były wzrosty. Niemniej kghm czy pko stoją prawie 50% ceny sprzed wirusa i raczej są dalej w tendencji spadkowej.

a prawda wygląda tak:
https://businessinsider.com.p[...]sa-zaczyna-sie-kryzys/4pmn27y
https://fakty.interia.pl/rapo[...]wzrost-bezrobocia,nId,4404310

a co do złota - proponuję kupić teraz złoto, takie fizyczne i nie z terminem dostawy na kiedyś.

żeby nie dopisywać nowych postów:
https://inwestycje.mennica.com.pl/:
"Szanowni Klienci,
ze względu na rozprzestrzenianie się wirusa SARS-Cov-2 wywołującego chorobę COVID-19 termin realizacji zamówień na produkty inwestycyjne wynosi do 25 tygodni. Aktualnie obowiązujące znaczne obostrzenia w dużym stopniu dotykają transport oraz produkcję. Ponadto otrzymujemy informacje od dostawców, iż czas dostawy w obecnej sytuacji może się znacznie wydłużyć. Jednocześnie na bieżąco staramy się przyjmować nowe dostawy i wystawiać produkty do sprzedaży."

z innego sprzedwacy, zawsze było 15dni lub 30 dni, czasami od ręki. nigdy nie widziałem 45 dni, które sa nawet na monetach srebrnych uncjowych
screenshot-20200326165051.png

i tak w większości internetów

edytowany 3x, ostatnio: moskitek, 2020-03-26 16:53
Niezły trolling z tym złotem. :P - somekind 2020-03-26 16:35
pewnie że trolling, od kilkunastu lat zbieram numizmaty. O ile kolekcjonerskie monety są w miarę dostępne o tyle "czyste" metale nie. Tzn. kolekcjonerskie monety są np próby 900 lub mniejszej. Co więcej przez wartość "numizmatyczną" te monety są trochę mniej płynne i np 15gram srebra w 10zł jest wart dwie uncje srebra, taki paradoks nbp. - moskitek 2020-03-26 16:38
Fizyczne złoto w Polsce się ponoć wyprzedało w ciągu tygodnia, teraz są oczekiwania na dostawy, które nadejdą nie wiadomo kiedy o ile w ogóle. No i przy tych cenach, to chyba lepiej inne metale kupować. - somekind 2020-03-26 16:48
i tak najzabawniejsza jest sytuacja, w której każdy chce kupić złoto, nikt nie chce go sprzedać, a na rynku kontraktów terminowych cena spada.... - moskitek 2020-03-26 16:54
Śmiesznie to będzie, jak dojdzie do 0, i wtedy wszyscy domorośli inwestorzy wyrzucą te bezwartościowe monety. :D - somekind 2020-03-26 17:07
wtedy miałbym hobbystyczny projekt po godzinach - zbieranie smieci :D - moskitek 2020-03-26 17:15

Pozostało 580 znaków

2020-03-26 14:51

Rejestracja: 10 miesięcy temu

Ostatnio: 4 godziny temu

0
moskitek napisał(a):

wzrosty bardziej są spowodowane dodrukiem

Ze złotem waluty już dawno nie są powiązane. Normalna działalność i emocje, nadzieje i obawy inwestorów. Czyli normalny dzień jak co dzień.

a prawda wygląda tak:
[....]
Te same media 2 dnie temu prognozowały nowe rekordowe spadki.
Cała prawda w ich wydaniu. Pisać każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej.

Miały być puste półki w sklepach, miała być zapaść przeciążonego internetu - według tych samych mediów.


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"

"- Ledwo na studiach 3 tydzień się kończy i już ciężko?
- Niestety prowadzący jest dziwny i robi kartkówki"
edytowany 1x, ostatnio: BraVolt, 2020-03-26 15:05
media nie wiedzą chyba że internet został zbudowany na czasy wojny nuklearnej i byle wirusik czy przeciążonko na fejsie bo wszyscy siedzą w domu mu nie straszny - Roman Mokrzan 2020-03-26 16:53
Z tym przeciążeniem internetu to w USA może być prawda. Wiele amerykańskich serwisów działa mi w Polsce lepiej, niż jak byłem w USA. U nas niby ludzie zrzędzą na firmy telekomunikacyjne, ale one już dawno przegoniły zachodnie w firmy w jakości usług. Naprawdę internet w USA mają drogi i powolny w porównaniu do tego co jest u nas (stałe łącze 50Mbps - $55/mc centrum Chicago). A w Polsce teraz pracuje z domu VPN + Remote Desktop wymiata - jestem w stanie nawet filmy oglądać na zdalnej maszynie. - MarekR22 2020-03-26 17:25
Netia podała raport z ostatnich dni, obciążenie sieci znacząco wzrosło, mogą jeszcze przyjąć bez problemu 250% wzrostu jaki nastąpił z powodu koronawirusa. Wtedy (jeszcze 250% więcej wzrostu) wykorzystaliby 75% możliwości swoich sieci. Są też sieci osiedlowe w których obecnie nie da się załącznika ze szkolnego Librusa pobrać. - BraVolt 2020-03-26 17:38
Ja korzystam z UPC i nie dostrzegam jakichkolwiek ubytków w działaniu. - MarekR22 2020-03-26 17:41
UPC to nie firma-sieć "osiedlowa" ;) - BraVolt 2020-03-26 17:47
Ale słynie ze słabej jakości obsługi. - somekind 2020-03-26 19:03

Pozostało 580 znaków

2020-03-26 16:11

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 godziny temu

0

@BraVolt: Poczekaj aż wejdzie tu ręka wolnego rynku... z nożem.

Pozostało 580 znaków

2020-03-26 17:47

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 4 godziny temu

0

Ciekawe jak duża jest korelacja ze wzrostem bezrobocia USA a informacją, że każdy bezrobotny dostanie 1200$ zastrzyku gotówkowego. W USA jeszcze jest ten problem, że tam firmy nie bawią się w żadne postojowe, bo pracownicy mają trochę inna prawa niż u nas. Firmy od razu zwalniają bo chcą zredukować koszty maksymalnie jak się da. Co do Norwegii i reszty świata - ciężko żeby bezrobocie nie spadało jak praktycznie nic oprócz przemysłu medycznego nie funkcjonuje. Niektóre fabryki przestawiły nawet produkcje na maseczki/respiratory. To normalne, że firmy wolą zwalniać przy takim przestoju niż trzymać pracowników i im płacić. Biznes to biznes.

600$ tygodniowo więcej zasiłku dla bezrobotnych przez 4 miesiące ( do już obecnego koło 450$). Na rękę dostaną ponad 2k $ miesięcznie przez 4 miesiące. Plus 1.2k $ dla każdego o zarobkach < x k rocznie, nie tylko dla bezrobotnych. A to dopiero początek, ogłosili że pracują na następnymi rundami drukowania pieniędzy. - Hummin 2020-03-28 15:40

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0