Aventus

  1. UK
Aventus
2019-02-20 18:28

Szykujcie się... albo uciekajcie z kraju :)

cerrato

po pierwsze - było już tutaj, chyba nawet na mikro. Po drugie - pisze się "maDkę" a nie "maTkę" :P

siloam

@Aventus: Mam pomysł. Ten sam projekt tylko dotyczący wszystkich polityków. A partia Razem płaci podwójnie.

kate87

Na szczęście oszołomy z razem mają poparcie bliższe błędowi statystycznemu. Co do tego obrazka jestem w 90% przekonana że jakby podlapali to byłby ich program wyborczy. Cieszę się jednak że Polacy to w miarę sensowny naród i jak odkryją że ktoś nie urodził się w Polsce to niekoniecznie musi być dobrą osoba do rządzenia w tym kraju.

Aventus
2019-01-22 19:53

Brexit... Trochę politycznie, trochę programistycznie. Rząd UK uruchomił wczoraj pilotażowy proces aplikacji o nowy status dla obywateli UE (swoją drogą okazało się że nie taki nowy, bo przyznawany status to indefinite leave to remain, obowiązujący od dawna dla imigrantów spoza UE). Kilka godzin po uruchomieniu, jej wysoka mość Therea May ogłosiła że zniesiona zostanie opłata w wysokości £65 od osoby dorosłej. Podobno imigranci się o to burzyli, no bo jak to tak? Płacić za jakis status? Przecież nam się należy! Brytyjczycy niech sobie płacą za paszporty, my nic płacić nie chcemy!

Jako ktoś mieszkający w UK od 13 lat i poważnie podchodzący do swojego statusu imigranta i przyszłości w tym kraju, stwierdziłem że zaaplikuję jak najszybciej. Wszedłem więc wczoraj na stronę rządową by zacząć proces aplikacji. Domyślnie proces jest w pełni elektroniczny- na obecnym etapie wymagany jest telefon z system Android i czytnikiem NFC (chociaż są punkty w które można się udać osobiście lub wysłać dokumenty pocztą), narodowy dokument tożsamości (najlepiej paszport) oraz umiejętności korzystania z internetu ;) Proces zaczyna się od konieczności zainstalowania aplikacji na Androida, następnie zeskanowanie twarzy za pomocą tejże aplikacji, zrobienie zdjęcia i zeskanowanie danych z paszportu (za pomocą czytnika NFC) i zrobienie sobie selfie. Wszystko można zrobić wygodnie w fotelu, całość nie zajmuje więcej niż kilka minut. Aplikacja następnie przesyła zebrane dane.

Kolejnym krokiem jest wejście na stronę aplikacji, wypełnienie kilku pól (takich jak numer użytego wcześniej paszportu) oraz odpowiedzi na kilka pytań (w tym o nasze zaangażowanie w działalność terrorystyczną). Głównym źródłem informacji dla całego procesu jest numer National Insurance (chyba odpowiednik polskiego PESEL), który jest użyty do wyciągnięcia historii zatrudnienia/świadczeń zasiłków. Po kilku sekundach ładowania pojawia się informacja jaki najprawdpodobniej status aplikant dostanie i możliwość zaakceptowania (złożenia aplikacji) lub odwołania się w celu dostarczenia większej ilości dowodów. Mi od razu wykryło że spełniam warunki w postaci stałego pobytu 5 lat na terenie UK.

Koniec końców, aplikację wysłałem wczoraj mniej więcej o godzinie 19, dziś o 13 dostałem informację o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku i przyznaniu mi indefinite leave to remain, czyli pozwoleniu na stały pobyt i pracę w UK. Teraz pozostaje tylko poczekać 12 miesięcy abym mógł złożyc wniosek o obywatelstwo.

Reasumując- jestem pozytywnie zaskoczony, Naprawdę poszli z duchem czasu i wszystko odbywa się nowocześnie, bez większych problemów. Pojawiły się drobne bugi w postaci nie działających linków do artykułów pomocniczych (po prostu nic się nie dzieje po kliknięciu). Chyba największą bolączką jest informacja o wygaśnięciu sesji zaraz po zalogowaniu się w swój nowy profil- po odświeżeniu strony profil ładuje się normalnie. Miałem też trochę problemów ze skanowaniem danych z paszportu- okazało się że skan nie zadziała z wyciszonym dźwiękiem... Jako porządny programista wszystkie bugi skrupulatnie zaraportowałem oraz zaznaczyłem opcję że zgadzam się na wzięcie udziału w sesji pomocy rozwoju systemu :)

Pipes

Surely they will appreciate your cooperation sir. Fajnie, że opisałeś jak to teraz wygląda. Powodzenia w UK.

Aventus

Dzieki. Ku mojemu zdziwieniu wielu naszych rodakow tutaj albo w ogole sie nie interesuje tym co sie dzieje, albo nie maja pojecia. Zdarzaja sie tez tacy ktorzy twierdza ze nic nie musza robic, bo oni tu juz "siedza ponad 5 lat i nikt ich stad ruszyc nie moze"...

Aventus

Ponadto dowiedzialem sie ze dzieci urodzone gdy przynajmniej jeden rodzic posiada ten status, stana sie automatycznie brytyjskimi obywatelami (w UK nie obowiazuje prawo ziemi) . A to oznacza ze maly aventusik ktory jest aktualnie w drodze urodzi sie juz z dwoma obywatelstwami :)

Cogito

@Aventus: Bo pewien typ ludzi tak ma. Wydaje mi się że oni nie wierzą w to co sie wokół nich dzieje i działa tu jakiś mechanizm wyparcia.

Settlement Agreement

Skoro jestes tam 13 lat to czemu nie aplikowales o obywatelstwo tylko o settled status?
Pierwsza transza rejestracji dla settled i pre-settled byla skierowana do uniwersytetow, pracownikow opieki itd. Rzad ocenial, ze bedzie to ok. 225 tys osob, a okazalo sie, ze niecale 30 tys. osob zarejestrowalo sie jedynie.

Aventus

@Settlement Agreement: ponieważ wcześniej, aby aplikować o obywatelstwo trzeba było posiadać potwierdzenie stałej rezydencji (w sensie posiadać certyfikat wydany przez Home Office). Ja takiego certyfikatu nie posiadałem. Teraz aby można było aplikować o obywatelstwo należy mieć settled status przez minimum 12 miesięcy.

Settlement Agreement

Permament resident byl wydawany do niedawna, jeszcze po 2016 r. Mi udalo sie dostac obywatelstwo w zeszlym roku, ale faktycznie, trzeba bylo miec PR. Ogolnie chodzilo mi o to, ze mieszkasz w UK przez 13 lat i nie starales sie o obywatelstwo w tym czasie, stad to zdziwienie.

Aventus

Tak, ja kiedy aplikowalem o PR to załapałem się na fale odrzuceń po referendum i moja aplikacja została odrzucona z braku posiadania prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego przez 5 lat.

Settlement Agreement

Do obywatelstwa tez najlepiej miec umowe o prace. Home Office odrzuca wnioski kontraktorow - zadne ubezpieczenie zdrowotne nie jest uznawane.

Aventus

Masz jakieś linki? Brak umowy o prace wydaje mi się dziwnym powodem do odrzucenia jeśli ktoś ma prawo stałego pobytu. Nigdy o tym nie słyszałem a sporo czytałem na ten temat.

Settlement Agreement

NIe chodzi mi o umowe o prace sensu stricte, ale o to, ze majac ja nie potrzebujesz dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego do starania sie o obywatelstwo. Zerknij tutaj: https://www.carterthomas.co.u[...]nsive-sickness-insurance-2-2/ albo tutaj https://qc-immigration.com/br[...]ve-sickness-insurance-brexit/ Szukajac informacji dot. obywatelstwa okazalo sie, ze comprehensive sickness insurance zawsze jest odrzucany przez Home Office i wiekszosc odwolan trafia do Sadu, ale to kosztowna droga.

Settlement Agreement

Zerknij tu na str. 31: https://assets.publishing.ser[...]file/766542/form-an-12-18.pdf Od self-employed nie sa wymagane oficjalnie dokumenty potwierdzajace comprehensive health insurance, ale od zatrudnionych na umowe o prace jest wymagane potwierdzenie NIC. Home office wykorzystuje te luke i dlatego wymaga comprehensive health insurance od self-employed

Aventus

Ale te dwa przykłady które podałeś dotyczą aplikowania o PR, czyli dokładnie sytuacja która przytrafiła się mi. Kiedy aplikujesz o obywatelstwo to Home Office nie interesuje to czy masz czy nie masz prywatne ubezpieczenie zdrowotne, a jedynie czy masz prawo stałego pobytu w UK. Czyli w świetle nowych zasad settled status, i.e. indefinite leave to remain.

Aventus

Znów, link podany przez Ciebie dotyczy aplikacji o PR (notabene już nieaktualnej, bo PR nie ma teraz żadnego znaczenia). Natomiast aplikacja o naturalizacje wymaga podania numeru NI, oraz udowodnienia płacenia składek.

Aventus
2018-11-26 20:46

https://github.com/dominictarr/event-stream/issues/116

Ot taka ciekawostka znaleziona w odmętach GitHub'a. Uroki ekosystemu JS :D

grski

Ciekawe ile paczek było podatnych

Aryman1983

@grski: wiedząc jak mocno patologiczne jest dependency w nodejs to mogło ich trochę być 😊

grski

@Aryman1983: a z ciekawości sprawdziłem i paczka event-stream jest zależnością dla 1324 innych paczek. Dla ilu paczek zależnościami są te 1324 zależności? Podejrzewam, że większość repo npm xD, tym bardzije, że są wśród nich takie paczki jak angular-build, jakieś od gulpa, azure-cli, aws git-file redis itd.
Nieźle.

Aryman1983

@grski: podobna historia jak left-pad :-) Jedna paczka i cały cyrk leci na pysk. Ehh szkoda, że nikt nie pomyślał o std lib jak w innych językach.

Patryk27

@Aryman1983: JS ma bibliotekę standardową.

Aryman1983

@Patryk27: no tak, można to tak nazwać.

LukeJL

Dlatego pisząc w JS (i w jakimkolwiek innym języku) czasem warto przystopować i pomyśleć, czy na pewno potrzebuję tej paczki? Czy paczka jest godna zaufania? Czy jest aktywnie utrzymywana? Pewności nigdy nie będzie, ale mam wrażenie, że ludzie w ogóle często o tym nie myślą i instalują paczki z NPM tak samo bezmyślnie, jak zwykli ludzie uruchamiają pliki *.exe z randomowych stron.

LukeJL

Chociaż z drugiej strony potęga społeczności open source polega na tym, że "given enough eyeballs, all bugs are shallow" i takie rzeczy i tak zostaną wykryte wcześniej czy później.

LukeJL

left pad to trochę co innego, bo to już lenistwo umysłowe, że ludziom nie chciało się kodować tak prostej rzeczy, tylko woleli ściągnąć bibliotekę.

WeiXiao

@Haskell: to jak to było z tym chainem zależności? isPositiveNumber= isNumber && !isNegative? :D

Haskell

@WeiXiao coś się psuje formatowanie :P


const isNumber = require('is-number');

module.exports = function isOdd(value) {
  const n = Math.abs(value);
  if (!isNumber(n)) {
    throw new TypeError('expected a number');
  }
  if (!Number.isInteger(n)) {
    throw new Error('expected an integer');
  }
  if (!Number.isSafeInteger(n)) {
    throw new Error('value exceeds maximum safe integer');
  }
  return (n % 2) === 1;
};```
LukeJL

Overengineering. Swoją drogą ten kod wygląda jak napisany przez programistę Javy, oni lubią tak przeinżynierowywać wszystko.

WeiXiao

@LukeJL: ok, to teraz pokaż refactor :P

LukeJL

a co tu refaktorować? Wystarczy powywalać te ify i zostawić n % 2 === 1 (ew. Math.abs(n % 2) === 1 jeśli to ma łapać też ujemne liczby).

WeiXiao

@LukeJL: to po co on to tak napisał xD

LukeJL

wygląda na jakąś walidację inputu od użytkownika, tylko czy funkcja, która sprawdza czy liczba jest nieparzysta, powinna robić walidację (która i tak jest zależna od potrzeb aplikacji)? Wygląda na pogwałcenie SRP

WeiXiao

@LukeJL: lepiej gwałcić srp niż brać input od usera na ślepo

LukeJL

Raczej chodziło mi o to, że takie rzeczy i tak się sprawdza na innym poziomie. Poza tym nie wszystko zawsze ma sens. Co jeśli będę chciał obsługiwać również liczby typu 1.5? Albo co jeśli moja aplikacja będzie akceptować tylko liczby dodatnie? Koniec końców i tak będę musiał wtedy napisać swoje własne warunki, bo ta funkcja jest za bardzo zopiniowana, żeby mogła być używana wszędzie.

WeiXiao

@LukeJL: tak się sprawdza na innym poziomie. ? przecież chyba każda wbudowana funkcja w chyba każdym języku sprawdza takie rzeczy lol. isOdd Co jeśli będę chciał obsługiwać również liczby typu "1.5"? to chyba sprawa dyskusyjna :P

LukeJL

Co do 1.5 to zależy od konkretnej sytuacji, które liczby będę chciał akceptować. przecież chyba każda wbudowana funkcja w chyba każdym języku sprawdza takie rzeczy lol - problem w tym, że JS nie jest normalnym językiem, tylko jest językim słabo typowanym, więc można zrobić trzy rzeczy: 1. moje podejście - zaakceptować to i starać się z tym żyć, ale oczywiście sprawdzać błędy tam gdzie faktycznie to potrzebne 2. podejście chyba najbardziej popularne: używać TypeScripta (nie lubię go, poza tym też nie wiem, na ile by pomógł w tej sytuacji. Ale kto wie, może by pomógł). 3. robić dynamiczne sprawdzanie błędów w każdej funkcji, tak jak tutaj - mnie się to nie podoba, bo jak dla mnie to przerost formy nad treścią oraz można sobie potem zamulić tak JSa (np. zauważyłem, że funkcje Lodasha są o wiele wolniejsze przez to, że sprawdzają z setkę warunków brzegowych w każdej funkcji i np. można napisać to samo kilka razy szybciej bez tej paranoi, że sprawdza się każdy warunek brzegowy, który wystąpi może raz na milion, i tylko jeśli wykonujesz konkretne rzeczy).

WeiXiao

@LukeJL: jak na moje bezpieczeństwo i brak bugów > performance, bo jeżeli jest słaba wydajność, to zawsze można samemu hackować. Jaka różnica jeżeli te checki zaimplementujesz Ty czy STL jeżeli i tak gdzieś muszą być

LukeJL

z drugiej strony - dobra paranoja nie jest zła, ale lepiej ludzie by wykorzystali paranoiczne myślenie, jeśliby spożytkowali je do pisania testów, ew. do zastanowienia się komu dają dostęp do repo(!), a nie do tego, żeby sprawdzać każdy dziwny warunek.

LukeJL

bo niedługo nie będzie można dodać dwóch liczb, ponieważ pisząc a + b możemy ryzykować w JS, że któraś z wartości nie jest liczbą, albo że wynik jest za duży, albo że to wyrażenie rzuci wyjątek, więc tym sposobem mógłbym wymyślić w JS funkcję do dodawania dwóch liczb, która by też z 1 linijki robiłaby z 10 linijek z ładnym try...catch... Na tym etapie, jeśli ktoś faktycznie uważa, że takie checki wszystkiego są konieczne, moim zdaniem warto pomyśleć o zmianie języka na kompilowany do JSa, który by to sprawdzał to wszystko pod spodem.

Hispano-Suiza

Fajne te zależności. Takie nie za mądre. Podesłałem koledze. Wysypało im się kilka projektów produkcyjnych z tego powodu :D

Visual Code

For the ones wondering what the code does, based on the provided pretiffied code above by @joepie91:

Looking for the victim hot wallet profiles (this could have been running in mobile apps as well as your regular browser, regardless the device).
Iterate over all wallet ids and mapping all public keys which balances where over 100 BTC or 1e3 BCH.
Send it to a server in Kuala Lumpur (hosted here: https://www.shinjiru.com.my/ - taken from nmap -F 111.90.151.134).
How did the attacker achieve it?
Because they rewrote the Credentials.getKeys function due to the possibility of the prototypes in JS. The attacker is capturing the password and >sending it to the above server.

Aventus
2018-07-28 11:51

Wyszła wersja 0.5.0 eksperymentalnego projektu Blazor (i łatka 0.5.1). Z głównych nowości można wymienić:

  • Blazor po stronie serwera (akcje po stronie klienta komunikowane są przy użyciu SignalR)
  • Bootstrapowanie w stylu .Net Core
  • Wczesne wsparcie dla debugowania w przeglądarce
  • Ulepszone używanie JS z poziomu Blazor

Więcej szczegółów tutaj: https://blogs.msdn.microsoft.[...]mental-release-now-available/ Zainteresowanym polecam ściągać, testować i wysyłać opinię jako że twórcy będą opierali decyzje rozwoju projektu na zainteresowaniu i opiniach społeczności.

Jeśli ktoś nie wiem czym jest Blazor polecam tą prezentację: https://www.youtube.com/watch?v=JU-6pAxqAa4

mad_penguin

Trzeba będzie przepisać mój eksperymentalny projekt na server-side :) czuję, że boilerplatte ulegnie sporej redukcji :)

WeiXiao

widzę, że panowie są nawet ponad poziom bleeding edge technology - a jak wrażenia?

Hispano-Suiza

Czytalem dawno temu. Ktos mi powie (na tamta chwile nie bylo nigdzie napisane) czy da sie tego uzywac poza .NET? Czy to tylko zabawka dla tej platformy i majac projekt np w Pythonie nie podepne Blazora?

kamillapinski

@Hispano-Suiza: Blazor działa domyślnie po stronie użytkownika, więc w teorii nie powinno być żadnego problemu. W csprojach nie znalazłem żadnych zależności do ASP

Aventus

@Hispano-Suiza: sprecyzuj trochę pytanie, bo w zasadzie Blazor to jest .Net w przeglądarce. Cała zabawa polega również na zintegrowaniu z ASP Core tak by można mieć doświadczenie full stack w jednym środowisku. Można dzięki temu mieć np projekt front end używający logiki i modeli z projektu dzielonego wraz z back endem.

Aventus

Co do Pythona- Blazor opiera się o Web Assembly, i bardzo prawdopodobne że powstaną inne projekty pozwalające używać jakichkolwiek technologii do tworzenia klienckich aplikacji webowych, np. właśnie w Python.

Aventus

@WeiXiao: Ja śledzę projekt na bieżąco i nie mogę się doczekać aż wejdzie do produkcji. Na codzień jestem full stackiem lecz paradoksalnie nie przepadam za JS i tonami różnych bibliotek i technologi przez które trzeba się przekopać żeby zacząć coś sensownego tworzyć. Zintegrowane środowisko do tworzenia aplikacji webowych i API oparte o .Net Core to jest dokładnie to czego potrzebuję :)

Aventus
2018-03-16 15:05

Dzis odkrylem ameryke. Po dobrych kilku latach uzywania Visual Studio dowiedzialem sie ze mozna z latwoscia wkleic obiekt JSON, a VisualStudio wygeneruje dla nas klase. Mozna to zrobic kopiujac JSON i w menu Visual Studio wybierajac Edit > Paste Special > Paste JSON as classes. Format XML jest rowniez wspierany.

krwq

z xml schema można też wygenerować za pomocą xsd.exe troche lepsze klasy

vpiotr

JSON jest obiektem JS, zakładam że chodzi o C#?

krwq

@vpiotr, chodzi o generowanie klas C# z JSON/XMLów

Pietass

kod też można formatować :D

Aventus

@Pietass rozwiń proszę swoją złotą myśl.

Pietass

@Aventus: Odkryłeś coś co jest tak samo oczywiste jak Edit -> Advanced -> Format document :X

AreQrm

Nie do końca, ja o tym generatorze nie wiedziałem
. :-)

Aventus

@Pietass: no ale jak widać nie wszyscy o tym wiedzieli więc myślę że warto było się podzielić.

krwq

@Pietass, to że z czegoś często korzystasz albo przypadkiem już znałeś i jest dla Ciebe oczywiste nie oznacza, że można to generalizować i że wszyscy to wiedzą. Nie raz będziesz mieć w życiu sytuacje, że wszyscy będą o czymś wiedzieć a Ciebie to jakoś omijało. Nie każdy siedzi i klika wszystkie przyciski w IDE, niektórzy korzystają z VS tylko w pracy albo raz na jakiś czas a na codzień korzystają z czegoś innego. Prawie każde popularne narzędzie ma coś czego inne nie ma i nie oczekuj że wszyscy wszystko znają.

Pietass

Opcja dostępna od visuala 2012, a na polskim forum chwalą się w mikroblogach że jest taka opcja. Litości.

Aventus

No faktycznie, tragedia :D

krwq

@Pietass, niektórzy się slackiem czy rozszerzalnym edytorem podniecają 30 lat po IRC-u i emacsie. Niedługo pewnie ktoś doda jakieś kolejne zepsute makra do javy i będzie kolejna fala podniecających się użytkowników (60 lat po lispie w bardziej ograniczonej wersji). Circle of life jak to mówią.

Aventus
2016-10-22 19:14

Ostatnio czyściłem dysk na swoim biurowym komputerze ze starych i zbędnych plików. Jakież było moje zdziwienie kiedy w systemowym folderze temp znalazłem dokument tekstowy o rozmiarze 5GB. Oczywiście nie mogłem go w żadnym edytorze który był "pod ręką" otworzyć, wliczając w to Word'a. Po dłuższym "dochodzeniu" okazało się że to plik z początków mojej "kariery" kiedy pracowałem nad naprawą danych w bazie danych jednego z klientów. Dla każdego rekordu w jednej z tabel tworzyłem zapytanie SQL które następnie zapisywałem do dokumentu tekstowego. Problem tylko w tym że zamiast po prostu dopisywać kolejną linię zapytania brałem (albo trzymałem w pamięci) to co już było zapisane i dodawałem kolejną linię. A że rekordów było ponad 100k to plik szybko nabrał rozmiarów. Nie mam pojęcia jak to zrobiłem ani jak to możliwe że program się nie wykrzaczył. A może tak się stało tylko nie pamiętam... Genjusz.

furious programming

@Aventus: Czas zainteresować się oprogramowaniem do usuwania śmieci z dysku i jego defragmentacji; Nie rozumiem jak można z takich programów nie korzystać... No chyba że lubisz bajzel i stopniowo pogarszającą się wydajność systemu.

Aventus

@furious programming W domu korzystam, jakoś w pracy do tej pory nie zainstalowałem. A co do pogarszającej się wydajności to nawet cleaner'y cudów nie zdziałają. Najlepszy jest format raz na rok (pięknie to brzmi w teorii...).

furious programming

@Aventus: oprogramowanie do czyszczenia i defragmentowania pozwala mieć porządek i poukładane dane na dysku; Jednak nie jest to jedyna rzecz, która pozwala utrzymywać system w najlepszej kondycji - najważniejszy jest użytkownik;

Z formatem nie żartuj, bo to żadne rozwiązanie; Sam formatuję dysk tylko i wyłącznie po kupieniu nowego sprzętu (chyba że dysk da się przełożyć), a tak to mam w pełni sprawny system przez lata - ile żyje sprzęt, tyle żyje jedna instalacja systemu.

cerrato

"Problem tylko w tym że zamiast po prostu dopisywać kolejną linię zapytania brałem (albo trzymałem w pamięci)" - a czy możesz wyjaśnić, co ten fragment oznacza? Bo nie do końca rozumiem, co chciałeś przekazać/jak to miało działać :(

Aventus

@cerrato Do pliku tekstowego miałem dopisywać kolejne zapytania SQL, czyli np. dla 10k zapytań w pliku byłoby 10k linii tekstu. Zamiast dodawać nową linię tekstu, dodawałem istniejące + nowa linia. Koniec końców z każdym zapisem plik się drastycznie powiększał. Mam nadzieję że teraz to lepiej wyjaśniłem.

cerrato

Nie wiem, czy dobrze rozumiem, więc napiszę jak to sobie w głowie poukładałem ;) Masz plik, który składa się ze 100 linii, wczytujesz go w całości, dodajesz linię numer 101, a potem te 101 linii doklejasz do tych 100, które już były. Czyli zamiast mieć plik o długości 101 linii, po "dopisaniu" jednej linii, masz ich 201. Dobrze rozumiem?

cerrato

innymi słowy - przy każdym zapisie miałeś (FileSize * 2) + 1 :D

cerrato

No to te 5GB to i tak nie jest zły wynik w takim układzie :D Pomyśl - kolejny zapis to by było 10GB, potem 20, 40, 80, 160. Jeszcze 3 zapisy i TB by strzelił ;)

cerrato

A swoją drogą - powinieneś to umieścić nie na blogu, ale w Programistyczne WTF jakie Was spotkały

Aventus

Prawda, ale to było dawno temu :) dzięki Tobie przypomniały mi się stare dobre czasy. Końcówka 2016, początek nowego projektu, budżet $25 milionów i dowolność w wyborze technologii. <buja w obłokach>

cerrato

no to sądząc po tym, co opisałeś na blogu... jakby to powiedzieć... nie było to najlepiej wydane 25 baniek :P

Aventus

Haha, zauważ że zaznaczyłem że plik był z moich początków jako programista ;) poza tym głupi błąd jakich wiele można popełnić przypadkiem i szybko się połapać że coś jest nie tak.

cerrato

Szybko? znalazłeś go po latach, w jakichś starych śmieciach, nawet nie widziałeś że on istnieje, a mógł tam wisieć przez dłuższy czas :D Do tego nie wiesz, czy program który ten plik stworzył się nie wychrzaniał :P

Aventus

Bo tego nie pamiętam. Ale biorąc pod uwagę że generator musiał przejść code review i testy to musiałem ewentualnie go dobrze zrobić :p zresztą, stare dzieje jak już napisałem. Od czasu kiedy zacząłem staż do końcówki 2016 (daty tego mikrobloga) zrobiłem ogromny przeskok. Kiedy zaczynałem staż nie rozumiałem nawet obiektowosci (chociaż wtedy myślałem że rozumiem :D). Pod koniec 2016 dali mnie do zespołu w którym średnia doświadczenia programistów wynosiła jakieś 12 lat. I nie ukrywam, od nich również się wiele nauczyłem.

cerrato

No spokojnie, tylko się drażnię. Każdemu się zdarza. NAWET JA czasem zrobię coś głupiego ;)

Aventus

Wiem, wiem. Nie odebrałem tego jako docinki :) ale gdybym dzisiaj taki błąd popełnił to nie wiem jak spojrzał bym w lustro :p

Aventus
2016-10-01 17:54

Trochę odkopuję ale od 2 lat niewiele się w tej kwestii zmieniło ;)
https://www.youtube.com/watch?v=BKorP55Aqvg

Artur Protasewicz

@Aventus: Z początku potraktowałem ostateczną odpowiedź kandydata, jako złą, jednak dającą mu szansę na pracę. Jednak, gdyby kartka była trójwymiarowa, to można poprowadzić już 3 linie prostopadłe trzema kolorami. Nawet rzut układu trójwymiarowego (kartezjańskiego) na dwuwymiarową kartkę pozwala na rozwiązanie zadania dla 3 kolorów. Gorzej z rysowaniem układów wielowymiarowych (4- 5- 6- 7-... wymiarowych). Można narysować odpowiednią ilość dwuwymiarowych przekrojów tzw. hiperpłaszczyzny. Miałem to na Teorii Układów Logicznych na potrzeby minimalizacji funkcji boolowskich. Można przyjąć, że odpowiedź kandydata jest poprawna, a pytanie niegłupie.

Artur Protasewicz

@fasadin: Rzeczywiście. Mocne. Z lekka wymiękłem.

vpiotr

@Artur Protasewicz: To nie był kandydat tylko ekspert z firmy zewnętrznej i spotkanie biznesowe (B2B).

Artur Protasewicz

@vpiotr: Odniosłem wrażenie, że kandydat, ale pewnie nie nadążyłem z czytaniem napisów, a dźwięk był wyłączony (zwykle tak mam).

Aventus
2016-04-01 21:16

Witam, zarejestrowanym użytkownikiem jestem od niedawna choć serwis regularnie odwiedzam już od długiego czasu, pozdrawiam wszystkich forumowiczów :) Nigdy nie myślałem żeby napisać coś od siebie w Mikroblogach ale naszła mnie myśl na taki spontaniczny wpis. Jako że dziś mamy 1 kwietnia internet został zalany masą mniej lub bardziej zabawnych żartów. Marnując czas oglądnąłem, filmik od Google. W trakcie uderzyła mnie pewna "oczywista oczywistość"- jak łatwo zaprezentować byle g***o (za przeproszeniem) za pomocą gry ujęciami kamery i odpowiednią muzyką. Ot wydawało by się zwykły żart na 1 kwietnia, ale czym ten filmik tak naprawdę różni się od niektórych reklam "innowacji" czy "rewolucyjnych rozwiązań"? Gdyby w miejsce "okularów" wstawić nowy gadget to jestem przekonany że bez znaczenia jak bezsensowny by on nie był komentarze zalała by fala zachwytów. Taki poważnych, nie Prima Aprilis'owych. Odpowiednia muzyka? Jest. Nastrojowy komentarz? Jest. Odpowiednie ruchy kamerą? Są. W takim razie to musi być coś super! Ile to już razy ludziom wciskało się takie rzeczy? Cóż, jaki target taki produkt...