alagner
2016-01-12 18:35

Z pracy dziś
-Men, pamiętasz jak mi pokazałeś ddate?
-Nooo?
-Pisałem taki wewnętrzny tool. Obadaj tego loga, przyda się, nie?
...a tam taki timestamp:
Today is Boomtime, the 12th day of Chaos in the YOLD 3182
-No ddate, nikt nie zauważył?
-To jest nic. To przeszło code review.

#korpo #humor

Koziołek
2015-09-11 08:50

Ludzi można podzielić na wiele sposobów. Na ten przykład są tacy co lubią przeciwną jak i tacy co lubią płeć własną. Jednak u klienta w korpo na pewno pracują osoby, które uwieliaja javascriptową nekrofilię...

... przez co pałuję się z jakąś mocno starsza wersją Dojo.

#humor #korpo

Koziołek
2015-09-10 14:52

"Wiekopomne odkrycie" w wykonaniu teamu. Na naszym devboxie mamy 8GB ram, które muszą wystarczyć do obsługi:

  • 2x weblogic z naszą apką
  • teamcity
  • 3x teamcity agent
  • sonar

Odkrycie nastąpiło wzorem znanym z Kubusia Puchatka w wyniku katastrofy (poszło 8 buildów na raz i się serwer zapchał)... rozwiązanie "łatwiej będzie wyłączyć kilka agentów niż dołożyć ramu".

#humor #korpo

Koziołek
2015-05-18 15:50

Takie rzeczy myślałem, ze tylko w Dilbercie... ale nie...

Dwóch kolegów właśnie ma telekonferencję. Ze sobą, w sensie tylko oni dwaj....

Siedzą do siebie plecami... w jednej zagródce...

Przyczyna? Wszystkie spotkania powinny być nagrywane...

#korpo #humor #mordor

vpiotr

@Koziołek: od kilku lat Dilbert przestał mnie śmieszyć. Większość rysunków jakoś się dziwnie wiąże z tym co spotykam na codzień w pracy. Zresztą sam Scott Adams twierdzi że rysuje na podstawie faktycznych wspomnień ludzi z korporacji.

Koziołek

@vpiotr: kiedyś była w wydana cała seria książek o Dilbercie była tam zamieszczona masa listów.

DibbyDum
2015-02-09 16:27

Migracja danych, żeby się do nich dokopać potrzeba 3 RDP + DameWare a na końcu Windows NT 4.0 :D
#korpo

DibbyDum

@furious programming: Oj tak, ale byłem szoku jak to zobaczyłem Windows NT, SQL 2000, SQL Enterprise Manager, ponieważ w mailach przewijało się tylko "old database server'' nie sądziłem że aż tak stary. :)

Koziołek
2014-12-31 14:35

Ostatni dzień roku powoduje rozluźnienie atmosfery... dialog kolegów:

  • A ty jesteś na 15.1?
  • Tak, ale nie mam akualnej...
  • No to weź się zaciągnij...
  • Poczekam na innych...
  • No nie bądź taki weź się zaciągnij..

#humor #korpo

Koziołek
2014-12-29 14:15

Co mnie irytuje w #korpo to tempo podejmowania decyzji. Nie chodzi mi tu jednak o decyzje trudne czy majace znaczący wpływ na infrastrukturę, ale o duperele co do których wiadomo co trzeba zrobić, ale by temat ruszyć potrzebny jest oficjalny dupokryj.
Gdy w czerwcu zaczynałem pracę w obecnym korpo dostałem szybki task by dopisać mechanizm DLQ do naszych JMSów. W sumie pół dnia roboty i ze dwa dni testów wszelakich. Zrobiłem feature brancha, i tak go przepychamy już kolejny realise....
Dziś przyszedł mail, że będzie to robione w kolejnym realisie... No ale temat zdany na kogoś innego...

Koziołek
2014-12-23 10:27

Proces rekrutacji wszedł w najzabawniejszą fazę zatem czas by spisać dotychczasowe doświadczenia...

W tej części nie będzie jeszcze zabawnie, ale chciałbym się skupić na kilku rzeczach, które zaobserwowałem w związku z rekrutacją.

Zaczęło się od wiadomości na LinkedIn. Miła, ładna pani napisała z pytaniem czy niebyłbym chętny. Po szybkiej weryfikacji okazało się, że oferta dotyczy pracy w moim obecnym zespole... nawet nie #korpo, ale zespole. Genralnie było dużo śmiechu, a w zamian dostałem "jeszcze inną ofertę", którą postanowiłem odpuścić.

Morał (nr 1) dla rekrutacji

  • Duży międzynarodowy klient w ofercie to nie jest informacja. Zasłanianie się tajemnicą rozmowie z potencjalnym kandydatem nie jest dobre, bo może okazać się, że próbujecie rekrutować kogoś do firmy w której aktualnie pracuje.

Morał (nr 1) dla poszukujacego

  • aktualizacja danych na LinkedIn powoduje, że "pokazujecie się" HR-kom. Przez co przez pewien czas dostajecie oferty. Oczywiście warto tu wspomnieć o wielkości waszej sieci kontaktów, bo ważny jest zasięg...

Po pewnym czasie postanowiłem jednak dopytać o szczegóły tej "jeszcze innej oferty". Nastapiła dłuższa wymiana wiadomości zakończona stwierdzeniem, że ze względu na moją obecną sytuację to oni nie mogą, bo mają umowę o nie podkupowaniu pracowników...

Ważna uwaga. Tego typu umowy są bardzo poważnym zagrożeniem dla rynku pracy ponieważ odcinają pracowników (przynajmniej bardzo silnie ograniczają) od możliwości zmiany pracodwacy. Warto już na wstępie zatem wojować o rekompensatę z tytułu zakazu konkurencji.

... zatem muszę się wypisać z obecnej bajki by w ogóle chcieli ze mną rozmawiać. Wypisuję się więc trochę w ciemno, ale i tak kończy mi się kontrakt więc nic w praktyce nie ryzykuję. Kolejna wymiana maili... mija już 3 tydzień...

W końcu rozmowa telefoniczna n.t. tego co oczekuję (finansowo) i umówienie się na weryfikację techniczną.

Weryfikacja trwa godzinkę, po angielsku sobie gaworzymy o różnicach pomiędzy Array i ArrayList, hashCode i equals itp sprawach. Trochę ciekawiej robi się gdy wchodzimy na temat wątków, ale tu następuje szybka pacyfikacja pytającego za pomocą STM i systemu aktorów. Wspomniałem już, że projekt prowadzony w nowoczesnych technologiach? Po tej rozmowie następuje kolejna, krótka, wymiana uprzejmości drogą mailową i umówienie kolejnej rozmowy telefonicznej z PMem teraz.
W dniu rozmowy okazuje się, że jednak zamiast niej to spotkajmy się od razu tête-à-tête już teraz zaraz o 16... W sumie ok. Co prawda t-shirt Carpathian Forest, ale to im się śpieszy więc nie mają prawa narzekać. Zbieram mój tłusty zad do ich biura, a na miejscu okazuje się, że oni się dopiero co wprowadzili i jest jeszcze remont. Rozmowa o aspektach miękkich (scrum, chrum, tdd) przy akompaniamencie udaru i diaksa. Po rozmowie (po angielsku) okazuje się, że jest dobrze i w ogóle mi gratulują i tylko jeszcze formalne potwierdzenie i...

... formalne złożenie oferty. Zatem przez ostatnie 4 tygodnie z okładem rozmawialiśmy sobie ot tak niezobowiązująco.

podsumowując na dziś:

  • przysłali mi papier, który podpisałem, że to jest takie oficjalne rozpoczęcie procesu rekrutacji
  • papier odesłałem zdjęciem
  • dostałem formularz prośbą o wypełnienie... czego tu nie ma, ale o tym w kolejnym odcinku.
Spinaczer

@Koziołek: "Warto już na wstępie zatem wojować o rekompensatę z tytułu zakazu konkurencji."

Kto ma umowę o zakazie konkurencji? Ty, czy firma dla której pracujesz (zakaz podkupywania pracowników)? Jeżeli firma, to czy mają obowiązek Ciebie o tym poinformować? Chyba nie... :)

Koziołek

@Spinaczer: firma. Magia polega na tym, że są to umowy o "zakazie podkupywania" pracowników. Coś w rodzaju http://tvn24bis.pl/wiadomosci[...]ce-10-razy-wiecej,427328.html

Koziołek
2014-12-16 11:02

Dziś nie pomysły w #korpo, ale nadal #humor...

Jak wszyscy wiemy gazeta.pl ma taki genialny wynalazek jak autostart filmików. Siedzimy sobie na callu i gadamy o jakiś duperelach. Nagle w słuchawkach słyszymy jakąś nawijkę po arabsku. Koledzy z angli próbują ustalić kto tak się drze u nich w biurze... a to u nas przekierowanie głosu zaskoczyło na jednym z kompów... autostart filmów to zło....

Azarien

któraś stronka (wp?) ma po skończonym filmiku niesamowicie denerwujące odliczanie: 5... 4... 3... i jak się skończy to leci reklama (nie do zatrzymania) i następny filmik. podczas odliczania nie można go zatrzymać, jedynie wrócić do poprzedniego który w tym momencie automatycznie zacznie odtwarzanie.
ZUO.

na innej stronie otwieram artykuł, a na bocznym panelu odpala się automatycznie filmik na zupełnie inny temat.
double ZUO.

teraz to nawet youtube ma automatyczne odtwarzanie playlisty, i trzeba albo pamiętać by to odklikać albo wyłączyć to na stałe pod youtube center.