MichalRemote
2018-06-12 20:00

Wszystkim zainteresowanym pracą zdalną polecam moje zestawienie ciekawych ofert na ten tydzień ;) Jeśli chcesz otrzymywać cotygodniową porcję ofert pracy zdalnej to zapraszam tutaj ;)

Frontend/Javascript

Front-End Developer - oferta
Node.js Developer - oferta
Senior Frontend Developer - oferta
JavaScript Developer - oferta

Backend

Web Developer - oferta
Java / Scala Developer - oferta
Python Developer - oferta
Ruby on Rails Developer - oferta
Java Developer - oferta
Java Developer - oferta
.NET Developer - oferta

Data

Machine Learning / Data Scientist Engineer - oferta
Senior (R&D) Data Engineer - oferta
Data Scientist - oferta

Mobile

Senior Android Developer - oferta
Senior iOS Developer - oferta
Android Developer - oferta
iOS Developer - oferta

Devops

Devops Engineer - oferta
DevOps – AWS - oferta
DevOps - SysAdmin - oferta

Testing

Test Lead - oferta
Tester - oferta
QA Engineer- Trading Engine - oferta

Design

Senior UI Designer - oferta
UX Designer - oferta
Product Designer - oferta
UX Designer - oferta

Business/Product

Scrum Master - oferta
Account Manager (Polish fluency) - oferta

#pracait #it #startup #pracazdalna #praca #zdalna #zdalnie #zdalnieio

Westen

@MichalRemote: Czyli twierdzisz, że klepanie w Node.js REST API jest pracą dla Front-end Developera?

MichalRemote

@Westen: Wcale tak nie twierdzę ;) Pierwsza kategoria gromadzi ofery związane z Front-endem i/lub JavaScript. Czasami ciężko jest postawić wyraźną granice pomiędzy kategoriami bo te granice często się zacierają.

cmd
2015-05-18 20:56

Pozwolę sobie to tutaj wkleić, ciekawe czy podzielacie opinię :)
źródło: http://www.wykop.pl/wpis/1270[...]edium-wiedzy-przeciez-w-pols/

bez_pracy_brak_kolaczy 13 godz. temu

+147

PRACA IT W POLSCE - KOMPEDIUM WIEDZY
Przecież w Polsce wszystko się robi prowizorycznie i jak najtaniej. Po co zatrudnić dobrego pracownika skoro można zatrudnić dwóch słabych i robić słabe produkty ale w dużej ilości?
W dobrych firmach firma sama z siebie potrafi dać podwyżkę komuś dobremu by miał większą motywację i by nie rozglądał się za inną pracą. A w polsce lepiej dobrego wymienić na dwóch słabych, co się może douczą, a jak się douczą to może nie będą znać swojej prawdziwej wartości i będą się dawać wykorzystywać za słabe pieniądze. W dodatku pracodawca-cwaniaczek czuje się spełniony kiedy zatrudnia kogoś za grosze, czuje się spełnionym biznesmenem.
Po co zatrudniać pracownika za 10000zł który zarobi dla firmy 20000zł skoro można zatrudniać pracownika za 3000zł który zarobki dla firmy 5000zł?
Co ten dobry sobie wyobraża?! Ile ja mu mam płacić?! Inni mają pokorę i liżą mi stopy za to że im daje 2000 na ręke a ten ile chce? po moim trupie. W głowie mu się przewróciło

Nadgodziny można robić kiedy ma się czas albo kiedy chce się kiedy indziej wyjść wcześniej. Jeśli chciałbym pracować 10h dziennie to bym się zatrudnił na 10h a nie na 8h. Ale w polskich warunkach są takie przeliczniki:
pełen etat (8h) = 8h+1h nadgodzin (płatnych tylko 100%)
pełen etat z przymróżenieniem oka = 8h+2h nadgodzin (czasem płatnych)+soboty

Jeśli firma ciągle prosi jakiegoś pracownika o nadgodziny to znaczy że zatrudnia za mało ludzi. Ale po co zatrudnić kogoś dodatkowego skoro można tego pierwszego wykorzystywać do pracy 10h?

Raz osoba rekrutująca nawet zwróciła uwagę że mnie nie znalazła na fejsie. I czuła się niepewnie bo nie mogła mnie wrzucić do jakiejś kategorii/typu człowieka opisanej w książce od psychologii.
Pracodacy uwielbiają ludzi którzy się zajmują lataniem za dupami, albo już mają żony bachory kredyty, bo tacy mają niskie wymagania finansowe i nie są skłonni zmieniać pracę. Albo lubią osoby podatne na pranie mózgu które traktują prace jak swoje życie i robią nadgodziny za darmo i dają sobie wmówić że zmieniają świat swoją pracą.

TYPY FIRM IT W POLSCE:
a) janusz biznesu - na rozmowie kwalifikacyjnej stosuje prymitywne manipulacje przeczytane w książce o manipulacji z lat 80tych, wmawia ci o tym jak u jego boku zrobisz karierę i zarobki ale na początku musisz trochę popracować za niską stawkę by "się wykazać". Oczywiście będziesz u niego robił obowiązkowe nadgodziny, bo tak naprawdę praca jest 10h a 8h oficjalnie bo tak ogranicza kodeks pracy.

b) "macdonaldy IT" - czyli najczęściej zachodnie "korpo" które w polsce outsourcują to czego na zachodzie nikt nie chce robić czyli np.utrzymywanie 20letniego kodu. Celują głównie w studentów bo mają oni niskie wymagania finansowe i są podatni na pranie mózgu.

c) polskie "startupy" - czyli firmy niedawno powstałe z polskim kapitałem, oczywiście z polskimi i startupowymi zarobkami. Robią własne produkty, ale te produkty idą w ilość a nie jakość, jak wszystko w polsce. Często można poznać po "otrzymujemy dofinansowanie z UE". Jako że nie robią wartościowych produktów, nie szukają ludzi zdolnych tylko ludzi z którymi dobrze się piwko po pracy pije. Konto na fejsie jest dużym plusem (najlepiej z dużą ilością znajomych), masz być młody i dynamiczny.

Aha a co do "managamentu" w polskich firmach - szefowie projektów to osoby które dostały się tam:
-za zasługi (wysłużenie wielu lat z nadgodzinami na niższym stanowisku)
-za pomocą nepotyzmu (znajomi i rodzina kogoś wyżej)
-bo mają wystarczającą bezczelność, ignorancję, cwaność by myśleć że mogą zarządzać wieloma ludźmi

Dlaczego w polsce nie podaje się widełek wynagrodzenia? Bo lepiej liczyć na frajera który nie wie ile jest wart i wykorzystywać go.

A czym się kończy wymaganie wykształcenia na programistę? Tym że osoby takie jak ja ignorują takie niepoważne ogłoszenie, a osoby cwaniaczki nawet jeśli nie mają to sobie wpisują fałszywie albo mimo to i tak aplikują do firmy. To świadczy wprost że pracodawcy chcą być oszukiwani i robieni w c**** - więc może ja też zacznę to robić?
Nie warto być uczciwym i nie kłamać w CV - ja jestem właśnie ofiarą tego że sobie nie wpisuje fałszywego np.doświadczenia w CV. Oni wolą kogoś kto sobie wpisze 10 lat doświadczenia jak ma 3 lata.

Pracodawcy robią tak żenujące rozmowy kwalifikacyjne, tak słabo szukają i weryfikują pracowników, a potem jeszcze w swojej głupocie potrafią stwierdzić że nie mogą znaleźć pracowników-specjalistów bo nie ma takich o odpowiednich kompetencjach. Pracodawcy i rekrutanci to najsłabsze i najgłupsze ogniwa firm w Polsce.

#it #programowanie #praca #pracbaza #studia #warszawa #polska #emigracja #oswiadczenie #pytanie #rozowepaski #debata pracodawcow #gorzkiezale #hr #januszebiznesu #biznes

somekind

@cmd: autor sadzi farmazony, jak to ktoś ładnie podsumował w komentarzu.

Owszem, są w Polsce te trzy wymienione kategorie firm, ale są też i normalne firmy. Takie, w których chwali się ludzi za dokonania, a za błędy nie opieprza tylko wyciąga wnioski na przyszłość, a kierownicy są kierownikami, bo potrafią organizować pracę ludzi. To, że ktoś ma pecha do pracodawców, to jeszcze nie znaczy, że wszyscy tak mają.
Odrębną kwestią jest to, czym się człowiek w pracy zajmuje, czy pisze nowy i piękny kod, czy też utrzymuje dwudziestoletnie spaghetti. Bo to zależy od klientów, nie od pracodawcy. Jeśli klient chce płacić za utrzymywanie starego kodu, to nie podjęcie się tego zadania zazwyczaj nie byłoby w interesie firmy.

Wizzie

@cmd: powiedz, że wkleiłeś to dla beki :D poczytaj co ten typek pisze w komentarzach