kzkzg
2019-01-07 21:20

Od jutra, prywatne repo na Githubie za darmo (z pewnymi ograniczeniami).
https://blog.github.com/2019-01-07-new-year-new-github/

WeiXiao

Gdzi£ teraz są Ci, którzy narz£kali na M$?

superdurszlak

@WeiXiao: dalej nie jestem miłośnikiem M$ choć przyznaję, miałem od jakiegoś czasu z tyłu głowy przynajmniej częściową migrację na Bitbucket - właśnie ze względu na możliwość założenia prywatnego repo bez opłat i cieszę się, że nie będę musiał tego wprowadzać w życie

cerrato

@kzkzg - a czy możesz doprecyzować, o jakie ograniczenia chodzi? Przejrzałem podany link i jedyne co zauważyłem, to up to three collaborators per repository. Czy jest coś jeszcze, co przegapiłem, czy właśnie o to Ci chodziło?

kzkzg

@cerrato. Tak, o to mi chodziło.

czysteskarpety

Microsoft będzie dbał o prywatne repo jak o swoje :)

stryku

No to bb straci trochę rynku

azalut

za pozno, juz sie przyzwyczaiłem do BB 😁

grski

A ja nie, nigdy się nie przyzwyczaję do tych co tygodniowych outage, problemów z pipelinami i przerwami w działaniu xd @azalut

azalut

@grski mówisz? nie spotkałem się nigdy z problemami na BB, ale być może dlatego że nie używam go jakoś bardzo często i intensywnie 😊

grski

@azalut ja w zasadzie w obu firmach pracuje na bb, dość intensywnie korzystamy z pipelinów i jak chociaż raz w tygodniu nie ma jakiegoś problemu to się dziwę
trochę dramatyzuje, ale nie do końca

azalut

@grski aaa :) ja tylko na użytek prywatny, nie korzystałem tam z tych narzędzi pipeline ale niedługo planuje zacząć, co wtedy byłoby lepszym wyborem? bb, gh, gitlab?

grski

@azalut
zależy czego ci potrzeba, jak zintegrowanych pipelinów koniecznie, to GH na razie odpada, bo oni cannot into pipeliny, dopiero mają jakiś prototyp - Actions czy coś takiego.
w porównaniu gitlab/bitbucket, to zdecydowanie lepiej, w moim doświadczeniu, wypada GL. Ma fajniejsze pipeliny, lepszy system review/komentarzy przy PR itd. i ogółem obserwuję taki mały trend, że niektórzy zaczynają powoli migrować z bb na GL, czy to gitlab.com czy też self-hosted solution i działa to całkiem fajnie

więc jak już to zostaje wybór między GH a GL, tylko pytanie, czy chce się rezygnować z opcji jakie przedstawiają zintegrowane pipeliny i inne różne feature, które daje GL na rzecz GH, tylko dlateog, że... no właśnie, dlaczego?

GH po przejęciu przez MS powoli zaczyna nadrabiać braki, ale aktualnie, moim zdaniem, najfajniejszym środowiskiem jest GL

eL

lepiej, w moim doświadczeniu, wypada GL. Ma fajniejsze pipeliny, lepszy system review/komentarzy przy PR itd. i ogółem obserwuję taki mały trend, że niektórzy zaczynają powoli migrować z bb na GL, Jestem przykładem na potwierdzenie tej tezy ;). Od zawsze korzystałem z BB bo GH nie miał prywatnych repo a GL jakoś mi się nie podobał. Ostatnio jednak poklikałem sobie trochę into GL i mam wrażenie że stał się bardziej intuicyjny i przyjazdy i jeśli się nie mylę ma znacznie więcej build minutes na darmowym koncie. Przeniosłem pare repo i zacząłem już korzystać tylko z GL i bardzo sobie chwalę.

Teraz jak GH ma prywatne repo to wszedłem na stare konto, poklikałem trochę i zacząłem się zastanawiać bo prywatne repo to dla mnie duży plus natomiast to pytanie idealnie odzwierciedla to że pozostaję na GL: tylko pytanie, czy chce się rezygnować z opcji jakie przedstawiają zintegrowane pipeliny i inne różne feature, które daje GL na rzecz GH, tylko dlateog, że... no właśnie, dlaczego?
Także póki co GL > BB > GH.

several

Mądry ruch. Większość prywatnych repozytorium na BB to śmietniska, którymi ludzie nie chcą się za bardzo chwalić. Tak samo będzie na GH, ale dzięki temu jeszcze bardziej zwiększą liczbę użytkowników.

czysteskarpety

Czy jak wiem? ja tam mam kilka projektów, które przez pipeline wrzucam na produkcję, działa ok.

siloam

@several: Wiesz co jest w prywatnych repo? Ty to Neo jesteś. ;>

several

@siloam wiem co jest w moich prywatnych repo i wiem co jest w prywatnych repo kilku kolegów :D Ale ostatnio przestałem się przejmować i część mojego śmietniska przerzucę na publiczne repo na GH https://github.com/pdy/scrapyard

tdudzik

Ja też miałem jakąś nieuzasadnioną niechęć do M$, ale jakoś coraz bardziej zaczynam ich 'lubić'. Choćby przez sam system, Linux to zbyt uciążliwa alternatywa a apple nie wiem czy oferuje cokolwiek wartego takich kosztów.

vpiotr

Linux to zbyt uciążliwa alternatywa - zależy do czego. Są zastosowania w których to stwierdzenie jest kompletnie nieprawdziwe. I nie mam na myśli tylko domeny embedded.

grski

nie wyobrażam sobie developować backend na windowsie, zgadzam się z @vpiotr

tdudzik

@vpiotr miałem na myśli normalne użytkowanie ofc. Fajnie gdyby Microsoft trochę jeszcze rozbudował WSL i uczynił go bardziej naturalną częścią systemu, wtedy programowanie byłoby przyjemniejsze. Co do programowania na linuksie, wirtualka mnie nie przekonuje, a kiedy musisz jednocześnie korzystać np. ze Skype czy innych programów tylko na windowsa, to dual boot też odpada. Używałem linuxa jako główny system wiele lat, ale odkąd kupiłem laptopa z windowsem to jest mój główny system (w pracy korzystałem z windowsa właśnie przez Skype, outlooka itp).

vpiotr

@tdudzik: nie ma czegoś takiego jak "normalne użytkowanie". Skype jest dostępny na Linux - nie tylko w wersji webowej. Użytkownicy google-only mają ChromeOS, użytkownicy telefonów Androida, programiści i matematycy różne odmiany Debiana. I tylko gracze jeszcze muszą siedzieć na Windozie bo co prawda kilka gier całkiem fajnych jest na Linuxa to jednak jest to mniejszość.

czysteskarpety

@tdudzik: I też z wiekiem człowiek staje się leniwy i po prostu szuka kombajnu do wszystkiego, gdzie wszystko działa i jest plug and play, dlatego też nie customuję romów androida, czy nie podniecam się 10pkt. więcej w 3DMark w najnowszych sterach nvidia itp. ;)

tdudzik

@vpiotr: można szukać zamienników, tylko po co? :) @czysteskarpety: ja to w zasadzie od zawsze miałem takie podejście, ma działać i tyle, komputer jest do pracy a nie podniecania się nim :D

somekind

No cóż, uboga wyobraźnia programistów zawsze była problemem tej branży.