ccwrc
2018-11-12 21:22

Mózg na dopingu (legalnym?):
https://naekranie.pl/aktualno[...]c-i-lepiej-grac-na-komputerze
Jako leniwy, lekko otępiały, na detoksie od kawy jestem na tak.

cerrato

planuje wypuścić Edge’a do sprzedaży pod koniec przyszłego roku, sprzęt ma kosztować 500 dolarów cena nie zabija, podejrzewam że może to mieć niezłe wzięcie. O ile rzeczywiście coś daje, a nie są to jedynie marketingowe ściemy ;)

Silv

Zastanawiam się, czy badania braku szkodliwości uwzględniały stymulację na przykład przez 15 minut co godzinę (łącznie 1,5 godziny przy 6-godzinnym dniu pracy). PS. Przez 7 dni w tygodniu.

cerrato

Ja znając siebie to bym zakładał to cudo z samego rana, zaraz po prysznicu i ściągał koło 23. W efekcie po kilku miesiącach używania bym miał tak mózg przyzwyczajony, że bez opaski bym nie umiał się przedstawić czy wstawić wodę na herbatę ;)

Silv

@cerrato: coś w tym jest. Zastanawia mnie, jak często będą występować bóle głowy.

cerrato

nie sądzę, żeby cokolwiek było odczuwalne. Raczej jak już do dyskomfort z powodu ucisku na czoło/skroń. Ja np. nie lubię za długo siedzieć w słuchakach. nawet bluetooth w uchu po chwili mnie wkurza.

ccwrc

@cerrato zainteresuj się pigułą o nazwie Modafinil. Ja się kiedyś tym interesowałem, poniżej art na ten temat:
http://wyborcza.pl/1,145452,1[...]i-nam-go-dodawac-do-wody.html

Silv

@cerrato, wiesz, nie jestem neurologiem i w zasadzie się na tym w ogóle nie znam, ale intuicyjnie łączę ból głowy z przegrzaniem (=brakiem możliwości odprowadzenia ciepła). Łączę też przegrzanie z intensywnym myśleniem. (Bardzo byłbym ciekaw, jeśliby ktoś to potwierdził lub temu zaprzeczył).

cerrato

Z tego co kojarzę, w dużej mierze ból głowy jest wynikiem niedotlenienia - czyli np. długie siedzenie w małym pokoju, mało ruchu itp. I taki absurd - jedną ze słynniejszych wymówek kobiet, żeby się wykręcić od seksu, jest ból głowy. Ale udowodniono, że seks akurat bardzo często rozwiązuje tą "awarię" - szybciej oddychasz, krew szybciej i mocniej płynie, mózg zostaje lepiej natleniony i głowa przestaje boleć ;) W każdym razie - nie spotkałem się z bólem głowy od myślenia. Nie twierdzę, że tak nie jest, ale ja czegoś takiego nie zaobserwowałem.

cerrato

@ccwrc: a na czym polegało to Twoje "interesowanie się" - czy tylko czytałeś, czy może miałeś jakiś bezpośredni kontakt z tą pigułką?

Silv

Myślenie, mam na myśli – bardziej ogólnie: przetwarzanie informacji, także płynących z oczu oraz z uszu. Ale masz rację, z tym niedotlenieniem to dobry kierunek się wydaje. Może to chodzi właśnie o niedotlenienie, nie o przegrzanie. A czy dwutlenek węgla ma coś wspólnego z odprowadzaniem ciepła?

cerrato

raczej nie, aczkolwiek już wiele lat minęło od czasu, kiedy miałem biologię w ogólniaku :D Co do myślenia - chyba rozumiem o co Ci chodzi - ogólnie o przetwarzanie informacji, a konkretnie w tym kontekście o "pracę mózgu na wysokich obrotach"

Sunnydev

Brzmi fajnie, jeżeli rzeczywiście będzie działać, to niektóre firmy będą kupować to dla swoich pracowników aby podnieść ich osiągnięcia. Będzie to odbierane jako troska pracodawcy o pracownika czy jeszcze większe uprzedmiotowienie?

ccwrc

@cerrato jako astmatyk zastanawiałem się nad tym jak do cholery możliwe jest, że najlepsi zawodowi biegacze na świecie też mają astmę. Na tej zasadzie ;)

rotatimrod

@Sunnydev raczej troska o stan własnego konta :D troska pracodawcy o pracownika istnieje może w jakiś startupach czy małych firmach, w dużych korpo decydują ludzie który uścisną twoją prawą rękę ale będą trzymali kamień w lewej :P