WeiXiao
2018-09-10 12:09
  • Praca zdalna
  • Russian Trolls
  • Trump got Elected
  • Programować można się nauczyć w kilka miesięcy na Bootcampie lub w Szkole programowania
  • Najlepiej zacząć w .py lub ruby
  • Najtrudniejsze są: Java, Cobol, C++
  • C++ Dominuje na rynku gier
  • Zarobki programisty zależą od trudności języka.
  • Od programisty wymagany jest dyplom

HMMMMMMMM
MMMMMMMMMMMMMM
MMMMMMMMMMM

I to wszystko w jakoś 3.5 minuty :D grubo poleciał ten gość :D

https://www.youtube.com/watch[...]y2gmDwHQ&feature=youtu.be

czysteskarpety

dzieciorób-nierób, pińcet plus, inne dodatki, zasiłki, pomoce, jakieś drobne, dorywcze prace na czarno, też krzywdy nie ma :)

Akihito

Dyplom z bootcampu.... ehh te bootcampy sa wszedzie ostatnio na spreadIT gosc prowadzacy od razu wyskoczyl ze bootcampach uczy jakby to byl jakis prestiz...

cerrato

koleś miesza pojęcia - troll to jedno, a to o czym opowiada bym bardziej podciągnął pod "anonimowy influencer" ;)

WeiXiao

@cerrato: bo podchwycił określenie "Russian Troll(s)"

Haskell

Klasyczny #rakcontent Skisłem jak powiedział, że zawód programisty jest szanowany jak prawnik albo lekarz za czasu naszych rodziców...

lubie_programowac

~2:55 Język PHYTON się kłania ;)

Aryman1983

on tą brodę to sobie przykleił? :-)

LukeJL

3:39 - 3:49 - jaki fajny pies <3

siloam

@Aryman1983: Nie, to jakiś polskojęzyczny Abdul.

vpiotr

9 komentarzy i nikt nie wspomniał o pierwszej scenie. https://www.youtube.com/watch?v=NRifKEf0xr8

cerrato

Bo po co hejtować tą panią? Niech sobie żyje w spokoju ;)

WeiXiao

@vpiotr: przecież takie akcje są w każdym rak content filmiku, po prostu ludzie są już przyzwyczajeni do tego i nikt nie zwraca uwagi :D

cerrato

Zresztą (przynajmniej moim zdaniem) ta Pani jest dość średnio atrakcyjna...

vpiotr

Nie wiem, to chyba są wymówki, ale zamiast się wybielać tylko się pogrążacie :D

WeiXiao

@vpiotr: nawet jeżeli to są wymówki, to dlaczego pogrążacie?

cerrato

nie, to nie są wymówki. Ta osobniczka mi przypomina siostry Godlewskie - czyli coś, co nie ma zbyt wiele wspólnego z atrakcyjnością. Do tego wielki, kiczowaty, tandetny dekolt i średnio inteligentny wyraz twarzy...Dzięki, ale nie skorzystam :P

vpiotr

@WeiXiao, @cerrato, nie no rozumiem, każdy lubi co innego.

Haskell

Mam lepszą wymówkę. W robocie filmy z YT słucham, a nie oglądam. Filmu zwyczajnie nie widziałem do teraz i muszę przyznać, że ma więcej walorów rozrywkowych niż edukacyjnych.

WeiXiao

@vpiotr: tak, lecz to, że nikt nie zwrócił uwagi wcale nie oznacza, że każdemu się podoba i brałby za żonę :P

vpiotr

@WeiXiao: wiadomo, w końcu szukanie żony to poważna sprawa :)

Haskell

Pani na filmie gotuje, więc nie wiem co się Wam w niej nie podoba.

cerrato

@Haskell: ważne nie oczekiwać od życia zbyt wiele, wtedy ciężko się rozczarować :P. Dla mnie duże cycki i umiejętność wsadzenia makaronu do garnka to trochę mało.

Spine

9 wrzesnia 2018, a facet dopiero odkrył pracę zdalną :D Tak że z technologiami też może być trochę do tyłu ;)

@cerrato: taka zawsze ma alternatywę: zawód Żona.

Pipes

Gościu gada głupotki :) Java jest raczej językiem łatwym i ogólnie dobrze przyjętym. Nic co jest bardzo popularne, nie może być zbyt trudne z definicji (i rozkładu normalnego oraz możliwości poznawczych ludzi). Kasa w branży zależy od tego jak ktoś się umie sprzedać i ile firma może mu za to dać :) "Phyton" mnie urzekł :D

vpiotr

Pipes: on ma racje, tylko upraszcza tak zeby kandydat na bootcampowicza zrozumial. Java: milion API, narzedzi i frameworkow do poznania. COBOL - nieatrakcyjny (w uproszczeniu) jezyk i praca z oprogramowaniem sprzed 20 lat (podobnie w Javie). C++ - jesli liczysz na to ze bedziesz pracowal tylko w C++17 to pewnie tez wierzysz w sw. Mikolaja.

cerrato

@vpiotr: Czy myślisz, że Brodacz z filmu ma pojęcie co to w ogóle jest C++17 i czym się różni od C#? Koleś znalazł kilka informacji w necie, zrobił szokujący filmik, a następnie wrzucił na YT, wyświetlenia się nabijają, a on szuka kolejnej sensacji.

vpiotr

@cerrato: Dla mnie format medium (w tym wypadku wygląd prezentera) nie ma w tym wypadku znaczenia dla ważności wygłaszanych tez.

cerrato

Wygląd nie ma znaczenia, ale musisz przyznać, że koleś trochę bredzi ;)

vpiotr

@cerrato: możliwe że trochę a nawet bardzo. Nie analizowałem dokładnie. Nie jestem adresatem takich filmików.

WeiXiao

@vpiotr: to dlaczego np. nie asm? albo javascript? ten to ma jeszcze więcej wtfów niż java.

vpiotr

@WeiXiao: asm jest wbrew pozorom bardzo łatwy - chociaż może niekoniecznie na x86. Z JavaScript można pracować bez umiejętności programowania (np. z pomocą SO lub jQuery).

WeiXiao

@vpiotr: z taką logiką to można robić większość rzeczy, ale kto Ci zapłaci gdy będziesz 50 linijek prostego kodu klepał 4h?

WeiXiao

@vpiotr: nawet jeżeli jest łatwy, to raczej w nim robi się bardziej skomplikowane rzeczy, które pewnie wymagają wiedzy :P

GutekSan

@vpiotr: asm wcale nie jest łatwy, niezależnie od platformy, ma dodatkowy rodzaj trudności, którego nie posiadają języki programowania wyższego poziomu

vpiotr

@GutekSan: nie, po prostu piszesz nieprawdę. Assemblery są o wiele łatwiejsze. To co masz na myśli to znajomość hardware, OS czy protokołów, które można w niektórych zastosowaniach pominąć. Np. w optymalizacji C++ lub opracowywania platform embedded z gotowymi bibliotekami.

Pipes

Dawaj napisz teraz tutaj coś w asm - choćby proste dodawanie ;) Asm jest prosty, a Java trudna. Właśnie dostałeś +5 do skilla "polityka"! :)

vpiotr

@Pipes: Ostatni raz aktywnie pracowałem z ASM na studiach (duuużo lat temu). Wtedy znałem ASM dla kilku procesorów. Dzisiaj mi to niepotrzebne.

vpiotr

@Pipes: a Twoje zadanie rozwiąże nawet siedmio-latek otwierając po prostu stronę: https://godbolt.org/

Spine

Co nie zmienia Twojej pierwszej reakcji :P Ostatni raz aktywnie pracowałem z ASM na studiach (duuużo lat temu), wykręty...

A i deasemblacja to nie jest programowanie w asmie...

Asm pewnie i jest prosty... jako język, ale apki są trudne w utrzymaniu. Co przy złożoności współczesnych aplikacji jest nie do przyjęcia.

vpiotr

@Spine, teraz to głównie deasemblacja. Wtedy pisałem jakieś dema, loadery, sterowniki, programy do obróbki grafiki. Nic wielkiego, ale ASM to był dla mnie drugi język po BASICu, więc nie wiem skąd ta spinka że to takie trudne. W każdym razie geniuszem ASMa się nie czuję.

GutekSan

@vpiotr: w tej kwestii nie możesz mi zarzucić, że piszę nieprawdę, co najwyżej że masz inną opinię, zwłaszcza, że nie wiesz co mam na myśli. A nie mam na myśli wymienionych przez Ciebie rzeczy, tylko kwestię przełożenia mentalnego rozumienia problemu przez człowieka na język maszynowy. Języki wysokiego poziomu są bliższe ludzkiemu sposobowi myślenia, bo zawierają koncepcje które rozumiemy, takie jak pętle, warunki, przypisywania wartości. Asembler wymaga zdefiniowania realnego problemu w sposób nienaturalny dla człowieka, bo związany ze strukturą ALU i pamięci.

Pipes

Można by się spierać czy Asm trudniejszy czy Java itp. ale dla mnie wyznacznikami trudności języka są odpowiedzi na pytania: Jak szybko napiszę kod? Ile czasu potrzebuję, by za X miesięcy go zrozumieć? Czy ktoś kto nie widział tego języka nigdy na oczy go zrozumie? Ile czasu zajmie takiej osobie zrozumienie tego programu i poznanie meandrów języka, by mogła rozbudować ten program bez rozwalenia go? Asm ma ubogą składnię, ale myślenie w nim wymaga czasu, a nie zepsucie skomplikowanego programu to sztuka. Java ma znacznie bardziej rozbudowaną składnię, ale bardziej wybacza błędy - choćby przyjaznymi komunikatami o błędach itp. Btw kwitnie niezły offtop ;)

LukeJL

Pytanie tylko, co jest "ludzkim sposobem" myślenia? To jest bardzo subiektywne. Czy przypisanie wartości jest na pewno "ludzkim sposobem myślenia"? Czy normalni ludzie (nieprogramiści, niematematycy itp.) przypisują do czegoś wartość w taki sposób, jak się to robi w imperatywnych językach programowania (że jedna zmienna może trzymać raz tę, a raz inną wartość - swoją drogą w asm też się przypisuje wartości i to chyba znacznie częściej niż w językach wysokiego poziomu, ponieważ bardziej jest explicite). Wątpię, żeby tak robili. Raczej już programowanie funkcyjne jest bliżej "ludzkiego sposobu myślenia", bo tego się uczy w szkole, podstawianie wartości za x itp. Ale to i tak takie subiektywne określanie - co jest ludzkim, co jest nieludzkim, a przecież ludzie już udodownili, że są w stanie myśleć abstrakcyjnie (czy taki Arystoteles nie myślał jak człowiek?).

LukeJL

albo np. czy charakterystyczne dla niektórych języków wysokiego poziomu monady czy funktory to "ludzki sposób myślenia"?

GutekSan

@LukeJL: masz trochę racji, ale pomijając niektóre dzikie plemiona, u większości ludów pojawiła się koncepcja wartości - ludzie rozumieją, że coś ma jakąś wartość, i że może się ona zmieniać. Podobnie rozumiemy, że coś trzeba wykonać ileś razy, albo pod warunkiem. A nawet jeśli ludzie nie rozumieją tego zupełnie naturalnie, to już na pierwszych lekcjach matematyki w podstawówce uczą się pewnej abstrakcji z nimi związanej. W efekcie pseudokod może zrozumieć przeciętnie inteligentna osoba nie mająca doświadczenia w programowaniu. Jeśli zaś chodzi o ASM, to tu żonglujesz danymi po rejestrach, mieszasz właściwe dane z adresamu, czy kodami przerwań, przesuwasz bity, wykonujesz jakieś skoki - zwykły człowiek nie dostrzeże jak to się przekłada na problem.

Pipes

@LukeJL: Generalnie racja, tylko te monady... ;) Zwykle myślimy jak stare dobre skrypty proceduralne - leć od góry do dołu i zrób to jakkolwiek byle działało - sieknij ifa i fora i zabangla ;)

vpiotr

Racja, nie wiem jaki jest obecnie ludzki sposób myślenia. Pracowałem z maszynami które miały po 256 bajtów RAM, więc mogę mieć spaczony obraz tego co ludzkie. :-) Ale mogę sobie wyobrazić że ktoś kto zaczynał od GC lub monad może mieć problem z rejestrami. Make JAR not WAR.

Pipes

Make JAR, not JAR JAR :)

Spine

@WeiXiao: Rozdziel to HMMMM.... bo na mobilnym chrome rozjeżdżasz całą główną i muszę scrollować w prawo, żeby zobaczyć powiadomienia.
@Adam Boduch może by tak jakiś auto-rozdzielacz zbyt długich wyrazów?

Screenshot: https://imgur.com/a/ZeuTxc6

Spine

jest lepiej ;) Teraz stronkę trochę rozpycha w połowie ukryty link do YouTube :D Jak klikam zobacz całość, to strona ma poprawną szerokość.

Screeny: https://imgur.com/gallery/Glfzzyk

vpiotr

Tak przy okazji to w Programista 6/2018 są dwa artykuły o asm. Szczerze to nie wiem jak można pracować z gołym GDB, to chyba tylko dla hardcorowców. Ja miałem wizualny debuger ASM (skróty klawiszowe a nie komendy plus okienka) już na Atari 8 bit. Ale artykuł poza tym ciekawy. Łagodnie wprowadza w niszowe środowisko.

somekind

W innym filmiku ten gość bredzi, że firma, która ciągle zatrudnia, buduje nowe siedziby i miała w zeszłym roku ponad 23 mld $ przychodu upadła... :D

Pipes

Kiedyś był dziki zachód, a teraz dziki przychód :D Też bym tak chciał upaść :)

somekind

Zdaniem tego gościa Nokia. Obczaj film o upadkach wielkich firm czy czymś takim.

WeiXiao

@somekind: stracili 50% względem 2007, ale do upadku daleko

somekind

Nokia nawet nie jest daleka upadku, ona po prostu nie ma jak upaść będąc liderem ciągle rosnącego rynku.

WeiXiao

@somekind: tak ten gość odpisał na to: Firma Nokia istnieje nadal, jak również wciąż produkowane są telefony pod tą marką. HMD Global, firma, która obecnie odpowiada za telefony pod marką Nokia, zapowiedziała na połowę sierpnia debiut swojego flagowego smartfona Nokia 8. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że w czasach świetności udział Nokii w światowej sprzedaży telefonów komórkowych wynosił około 50%, a dziś w zestawieniach widnieje w kategorii "pozostałe", uważamy to za wielki upadek. Czy marka Nokia odbuduje swoją pozycję w telefonach komórkowych? Zobaczymy.

LukeJL

oglądam ten film o upadkach firm. Jest coś o Gadu-Gadu i o tym, że to FB i Messenger przyczynił się do upadku GG. Nie do końca się z tym zgadzam, wydaje mi się, że to GG samo się przyczyniło do własnego upadku (ciągłe pady serwerów, brak rozwoju albo rozwój w złą stronę - np. któraś wersja GG robiła z cienkiego komunikatora maszynkę zamulającą komputer). Trochę jak Grono - też można argumentować, że "Facebook wygryzł Grono", ale jeśli ktoś pamięta Grono z 2009-2010 roku, to fakty były takie, że twórcy w końcowej fazie Grona nie mieli już za bardzo pomysłu na rozwój oprócz tego, że "kopiujemy Facebooka". I dwa lata później Grono znikło. A jak niedługo Goldenline zniknie, to nie przez Linkedin, tylko przez totalną stagnację (Goldenline sprawia wrażenie jakby był portalem do odstrzału, i jakby już nie był utrzymywany w jakikolwiek sposób. Przynajmniej takie wrażenie sprawiał, jak jeszcze miałem tam konto).

LukeJL

O, o gronie też coś jest. Za wcześnie napisałem komentarz. W sumie długi i konflikty międzyudziałowcami to też brzmi wiarygodnie.

Szalony Programista

@LukeJL: z tym gadu gadu to najlepsza wersja była < 7.0, ale niestety miała exploita, którym szło kompa przejąć xd

Spine

Goldenline przynajmniej potrafi generować CV... Linkedin może eksportować profil (co bardzo brzydko wygląda i nawet zdjęcia nie ma) i jakieś inne serwisy mogą z tego PDFa importować dane i spróbować z tego zrobić CV (próbowałem jakiegoś darmowego narzędzia i nie pasowało mu coś, więc nie wygenerował...). Albo można użyć jakiegoś pasożytniczego (płatnego) serwisu do wygenerowania CV na podstawie danych z Linkedina... Ale żeby w 2018 roku nie można było bezpośrednio z tak dużego serwisu generować dobrze wygląfającego CV, to hańba...

Taka funkcjonalnośc zachęciłaby ludzi do zakładania bądź uzupełniania profilii.

A gadu-gadu to racja, zanim dodali reklamy i gry, to był całkiem wydajny i niewkurzający komunikator. Chociaż było i tak kiepskie, to na XMPP czy ICQ ludzie nie chcieli się zbytnio przesiadać i w sumie fajnie, że facebook zdobył odpowiednią ilość użytkowników, by można było kontaktować się z większością znajomych bez instalowania/uruchamiania żadnego dodatkowego syfu na kompie...

LukeJL

CV można samemu zrobić (nigdy nie generowałem CV z automatu), co zajmuje czas, żeby otworzyć i poformatować to, ale cóż, rekrutacje ogólnie zajmują czas. A robiąc samemu CV masz większą swobodę jak się tam opiszesz, a nie jesteś ograniczony przez Goldenline czy Linkedin. A poza tym sądzę, że wysyłanie CV to przeżytek, który trzyma się tylko dzięki temu, że firmy są bardzo konserwatywne w procesie rekrutacji i żyją mentalnie w XX wieku.

WeiXiao

po co robić jakieś bogate cv? po prostu róbcie to: [email protected], body: 7 years of exp. in .NET / Angular / SQL / Higher edu => 12k pln

Spine

@LukeJL: samemu ludzie nie mają często zmysłu estetyki, a odgapiając z ładnych CV/kursu można na swoje CV poświęcić pokaźną ilość czasu... Lepiej mieć średnie z automatu, niż brzydkie własne.

A optymalną swobodę LinkedIn mógłby osiągnąć odpowiednim edytorem.

somekind

@WeiXiao: ale co za różnica, co ten gość odpisał, jak on nawet nie wie co to jest Nokia? :P