ubuntuser
2013-10-06 21:28

Mój pierwszy, testowy wpis na mikroblogu.
Nic programistycznego nie powiem, ale około komputerowego już tak.
Dziś poznałem Dynamic Topology Sculpting w Blenderze - teraz modelowanie takich rzeczy jak np. postacie staje się prostsze, bo wierzchołki dodawane są automatycznie, nie trzeba dzielić obiektu za pomocą multiresa przed rozpoczęciem rzeźbienia. A także poznałem ciekawą funkcję jaką jest klonowanie podczas nakładania tekstury na obiekt. Na bieżąco można poprawiać teksturę, gdy już "leży" na obiekcie.
Głowa, którą udało mi się dziś stworzyć (nie jest specjalnie dopracowana, ale dużo się na niej nauczyłem). Oczy wyglądają, jakby był zapłakany :D http://i.imgur.com/gV68Szn.jpg
Niedługo mam zamiar pobawić się w JMonkeyEngine, który nie dość, że jest Javowym silnikiem, to jeszcze importuje modele (oraz inne rzeczy) z Blendera. Jestem podjarany.

Artur Protasewicz

@ubuntuser: Cieszę się, że ktoś jeszcze, choćby i testowo, pisze na mikroblogu. Spotakłem się z modelowaniem ruchu tzw. motion picture, czyli jest sobie aktor oblepiony lampkami w punktach najważniejszych do opisania trajektorii ruchu np. ręki i się go filmuje w ciemności, a potem wrzuca krzywe ruchu lampek do stacji graficznej. To moje prymitywne spojrzenie laika i pewnie stara technologia. A może łzy fluorescencyjne sfilmować? Może nie fluorescencyjne, ale świecenie soku z cytryny nad świecą - tzw. atrament sympatyczny. W ochronie lotnisk sprawdza się analiza tylko śladów stóp, bo łatwiej to przetworzyć, a krok terrorysty jest specyficzny im bliżej jest ataku. I w takim kontekście mnie to interesowało prawdę mówiąc.