leggo

Jeśli działa, to po co naprawiać coś, co nie jest zepsute :P

cerrato

Mam wrażenie, że obecnie większość tematów w IT jest tak załatwiana. Bierze się jakiś gotowy moduł, do tego dodaje framework, podpina do jakiejś usługi oraz daje warstwy pośrednie. Coraz mniej pisania, coraz więcej zabawy klockami

scibi92

@cerrato: ale tu chodziło tylko o wzorzec Adapter. Masz interfejs stosu, tworzysz klase w której delegujesz listę dwukierunkową i cyk działa ;]

leggo

w tym przypadku na upartego to nawet wygląda jak wzorzec Bridge.

cerrato

Nie chodziło mi konkretnie o ten przykład, ale o tendencję. Dawniej pisało się demówki w asemblerze, które zajmowały kilka kB, obecnie zwykły pasjans potrzebuje kilkadziesiąt MB. Nie mówię, że to jest złe, bo jednak to składanie z klocków ma swoje plusy - przede wszystkim ogranicza czas realizacji projektu, a do tego jeszcze jest jakaś standaryzacja. Tylko stwarza to zagrożenia - takie złożenie z klocków czegoś wydaje się łatwe, ale często jest to zrobione byle jak, na szybko, żeby tylko działało. I dochodzi do sytuacji, w których ludzie pytają (autentyk sprzed kilku miesięcy) czy jeśli chcę siedzieć w webówce, to lepiej się uczyć WordPressa czy PHP...

jarekr000000

@cerrato nadal się pisze demówki na kilka kilobajtów w asm. Coraz lepsze. Ty też możesz. Dawaj.

cerrato

1) nie umiem, nie ta liga :(

2) te demówki to był bardziej taki przykład. Chodzi o całą ewolucję. Chociażby apki desktopowe: pisane w WinAPi miały kilkadziesiąt/kilkaset kB, potem zaczęły się pojawiać różne dodatki i rozmiar wzrósł. Strona w HTML zajmuje minimalną ilość miejsca, ale jak dołożysz do tego Lave, Reacta, symfonię czy inne wynalazki, to już nam rośnie do megabajtów. Tak samo gry - kiedyś były na płycie CD, teraz mają po kilkanaście GB (fakt, że jakaś część z tego to grafika/dźwięki). Pakiet biurowy - kiedyś kilkanaście MB, teraz kilkaset. I tak dalej...

jarekr000000

po prostu nie rozumiem tego narzekania. Narzekanie, że teraz to upadek i programy puchną słyszałem pierwszy raz gdzies w 1992-gim, C coraz bardziej wypierało asma... Tylko, że nikt nikomu pisać w asmie czy bez tony bibliotek i frameworków nie zabrania. To kwestia ekonomii. I to nie chodzi tylko o szybkośc robienia, ale również o komfort użytkownika oraz bezpieczeństwo (np. angulary czy reacty potrafią dobrze zabezpieczyć przed XSS, lepiej niż vanilla niż Jquery).

cerrato

Ale nie do końca powinieneś to, co piszę odbierać jako narzekanie. Po prostu stwierdzam fakt. Tak samo, jak to, że teraz nie robią rzeczy działających latami, ale raczej na kilka, a potem wymiana. Czy się to podoba, czy nie - po prostu tak jest...

jarekr000000

Zaskakukące, ale mam dużo rzeczy działających latami. Dawno mi się znudziły, a działają (nawet nieźle). Jedyne co mi się psuje regularnie to żelazko.

cerrato

Ja problem z żelazkiem rozwiązałem dość skutecznie - nie używam. Żona odpala kilka razy w roku. Polecam ;)

jarekr000000

Nie wiem. Fajnie jakby ta żona odpalała częściej niż kilka razy w roku.

karolinaa

@jarekr000000: - to że programy puchną a zasoby nie rosną już tak szybko jak kiedyś to już nie jest kwestia którą tak łatwo można bagatelizować. sam linus torvalds już o tym pisał jak i spójrz na takie projekty jak graalvm, spring fu i ich native-image...

Burdzi0

Bardziej niż sam rozmiar programu (który bezsprzecznie rośnie) interesuje mnie stosunek rozmiaru programu do rozmiaru średniej wielkości dysku (lub innego wyznacznika tego, jaki rozmiar nośników jest teraz najpopularniejszy/łatwo osiągany). Jak myślicie, stosunek rozmiaru programu do rozmiaru dysku 10 lat temu był podobny czy nie?

czysteskarpety

Przykład progsa Crucial'a do sprawdzania dysku, robi prawie to samo co CrystalDiskInfo, pojemność na dysku ponad 200MB i pół minuty ładowania :)

mad_penguin

@czysteskarpety: fascynuje mnie jak wyglądał cały proces powstania takiego potworka :D

Lubię Naleśniki z Dżemem

Ja słyszałem, że dla niektórych C# jest prostszy albo bardziej intuicyjny od Javy. OK, pewne rzeczy mogą być prostsze/ bardziej intuicyjne. Ale czy tak powinien mówić programista, który chce rozwiązywać problemy? Czy jeśli ja złożę apkę z bibliotek, to ja jestem jej autorem czy tylko składającym klocki? Złożyć apkę i ją zareklamować to jedno, ale być jej autorem w 100 % to co innego.
Rozumiem kiedy mały zespół ma pomysł (fabułę) na grę i wykorzysta silnik od wielkiej firmy - inaczej fajna gra mogłaby nie powstać.

Spine

@Lubię Naleśniki z Dżemem Fajna gra, czy fajna apka to żadna różnica. Praktycznie nikt nie jest w 100% autorem apki, bo wciąż polega ona na kodzie zawartym w hardware i systemie operacyjnym.

Korzystanie z bibliotek ewolucja tego jak się pisze aplikacje. Powtarzalne operacje stają się dopracowaną częścią danego środowiska. Ograniczamy boilerplate.

Inżynier oprogramowania wie jak złożyć klocki, żeby efektywnie osiągnąć swój cel. Gdybyśmy nie korzystali z pewnego zasobu gotowców, to każdy programista zaczynałby swoją przygodę od wyprodukowania własnego komputera, stworzenia własnego kompilatora itd...

LukeJL

Intuicyjność jest względna. Kiedyś zaczynałem pisać w JS i JS wydawało mi się super dziwnym językiem, a teraz przesiąkłem JSem i to jest normą, a inne języki stały się nienormalne :)

cerrato

@LukeJL: to można leczyć, zanim będzie za późno. Jeśli już nie jest... :(

vpiotr

Prawdziwe programowanie generyczne jest tylko w C++. Primitywność Javy w tym temacie trzeba po prostu zaakceptować.

Kamil Żabiński

@viotr to C++ ma jaki monopol na Higher-kinded types? Lub są w nim lepsze niż w Haskellu i Scali?

vpiotr

@kamil, nie wiem czy higher, ale c++ na pewno nie jest kind ;-)