jarekr000000

W temacie. Kiedyś zostałem hydraulikiem. Miałem taki głupi koncept zbudowania domu.... i jest tam dość skomplikowany system ogrzewania (panele słoneczne, kominek z płaszczem i gaz). 12 lat temu, każdy hydraulik z ogłoszenia, który widział co jest do zrobienia i że trzeba to spiąć ze sobą sensownie (jak się pali w kominku to piec gazowy się nie powinien załączać) mówił - "to ja zadzwonię" i tyle go widziałem. W końcu sam to zrobiłem. 300 metrów miedzianej rury położone, setki kształtek, (na podstawie poradników), kumpel elektronik opowiedział mi które przerzutniki wybrać (musiałem zrobić ueber-sterownik do tego ) ... i jakoś działa. Ale satysfakcja: jestem gdzieś w połowie (pare miesięcy po kilkanaście godzin w tygodniu to robiłem) - wpada nowa ekipa od tynków (która nie wie, że to moja chałupa) i jeden patrzy jak rypię się z kolejnymi kolankami - -hmmm.... hydraulik... pewnie niezłą kasę trzepiesz. (Nienawidzę tych rur do dzisiaj).

cerrato

@jarekr000000 Co to jest ten "przerzutnik"? Od jakichś 7 lat jestem w branży grzewczej, ale się z takim określeniem nie spotkałem... A miedźkę robiłeś lutowaną, czy zapraskę?

somekind

No Ty w sumie masz predyspozycje do bycia hydraulikiem, bo nie musisz pakuł kupować, same rosną.

cerrato

Dobrze, że nie wspomniałeś o innych cechach powszechnie z hydraulikami kojarzonymi ;)

somekind

Nie znam Jarka z tej strony.

cerrato

@somekind: trochę to zabrzmiało jak propozycja ;)

jarekr000000

@cerrato: tu leży pies pogrzebany. Przerzutniki to małe urządzenie elektryczne, które pozwala załączyć lub rozłączyć obwód (elektryczny) i sterować przez to pracą pomp i siłowników (np. zawór trójdrożny) w instalacji. (U mnie większość sterowników chodzi na 230v (sterowanie...). btw. na przerzutnikach możesz nawet zbudować prostą pamięć (ale u mnie do tego nie doszło). Czyli elektryka, na której się spece od rur pogubili. Miedź lutowana. Lutowałem też na srebro (sam wiesz co się na srebro robi), bo spec od tej instalacji jak zobaczył moje wypociny to powiedział, że sam mam se zrobić, a on to potem sprawdzi i wbije pieczątki (przeszło, zresztą przyznaje, że poza estetyką (z tym miałem problem) to raczej moje instalacje dobre są. jedyne nieszczelności wyszły na przyłaczach kaloryferów, bo 1. tam są alupexy, 2. i kaloryfery to mi właśnie fachowcy przyłączali (samemu jednak ciężko kaloryfer wymierzyć i zamocować).

alagner

@jarekr000000: na pewno przerzutnik? Bo to mi się kojarzy z techniką cyfrową i scalakami, nie sterowaniem w automatyce/elektryce, a na pewno nie bezpośrednio. NIe stycznik? Przekaźnik bistabilny? Wybacz łapanie za słówka ale coś mi tu nie gra w nomenklaturze ;)

jarekr000000

@alagner oczywiśćie przekaźniki, nawet wiem skąd mi się te przerzutniki wzięły - taki ze alektronik od siedmiu boleśmi :-)

cerrato

@jarekr000000: No to baaaardzo wiele zmienia w temacie :D Teraz wszystko jasne. A swoją drogą - już wtedy były odpowiednie systemy automatyki grzewczej, które by się zajęły sprawą bezproblemowo. Obecnie to w ogóle nie jest żadne wyzwanie, a do tego mógłbyś się z tym całym ustrojstwem komunikować przez net, a z poziomu telefonu czy tableta oglądać na bieżąco parametry i sterować. Podejrzewam, że kolesie, których wtedy brałeś to byli jacyś Heniowie albo Zdziśki - majster z pomocnikiem, mający 2 wiertarki, butle do lutowania i starego Transita. Jakbyś trafił do porządnej firmy, to rozmowa byłaby zupełnie inna (aczkolwiek - budżet pewnie także). W każdym razie - zamiast bawić się w przekaźniki i improwizację, do takich zastosowań stosuje się dedykowaną automatykę - najczęściej stosujemy produkty http://ojelectronics.pl. Strona dość biedna, ale urządzenia naprawdę dają radę w o wiele bardziej skomplikowanych instalacjach, niż Twój kominek z kotłem i panelami (P.S. piec to taki na węgiel, a to co ty masz to KOCIOŁ gazowy :P )

jarekr000000

@cerrato: dzięki. to pewne, że trafiałem na samych Heniów (ale to były takie czasy) jak szukałem dobrej firmy (przynajmniej z wygląduu to mieli terminy za 2 lata w czwartek - rok 2005 - kto mógł wyjechał z kraju). teraz to sobie bym trzasnał przy pomocy raspberry sterowanie - przynajmniej bym programował, a nie lutował :-)

cerrato

Nie no.. rury i tak trzeba polutować (chyba, że się namówisz na kształtki prasowane/zaciskane)

jarekr000000

@cerrato: to było o robieniu sterowania. lutowanie miedzi jest całkiem w pytke :-) (niestety pod koniec zaczęło mnie nudzić). Co dopoziomu Heniów , to nieco później mój kolega robił trochę prostszą instalację i znalazł Henia - 70 przecieków (wyszło już po położeniu parkietu.... ). To były chyba te zaciskane. Po prostu nie można tego robić jak się jest brudasem - dosłownie.

cerrato

No to pewnie tego Henia znalazł na Fejsbuku - a konkretnie na stronie https://pl-pl.facebook.com/mistrzowie.hydrauliki/. Jeśli facet nie zrobił prób szczelności przez zalaniem rur, to ... trochę jakby kod juniora przyjętego tydzień wcześniej, bez jakiegokolwiek review wrzucić na produkcję. Podobny poziom profesjonalizmu.

jarekr000000

Dzięki za link. Mysłałem, że ze mnie jest kijowy hydraulik..., ale z taką konkurencją to może jednak mam jakąś szanse w zawodzie.

jarekr000000

@cerrato: też mi się podoba. Moja "łódź podwodna" (tak mi wyszła kotłownia :-) ) - jednak operuje na kątach prostych i przynajmniej umożliwia wymianę poszczególnych elementów. (takich jak np.: anoda magnezowa). Tu bęzie chyba ciężko :/

cerrato

wrzucisz jakieś fotki swojego dzieła? Niekoniecznie na "mistrzów", możesz tutaj na minibloga.

jarekr000000

@cerrato: trafiłbym i tak na mistrzów :-) - po drugie - nie mieszkam tam teraz, więc mam szanse za pół roku.

Pitrek1991

ten dowcip wygrał dzień :D

cerrato

@Pitrek1991: a możemy rozszerzyć na miesiąc? Plz... ;)

WhiteLightning

Z niektorymi pracami jest tez tak, ze czlowiek sobie spokojnie poradzi, ale juz woli wziąć jakies zlecenie albo nadgodziny w IT :) Ja tak mam np. z kladzeniem gladzi i szlifowaniem tego.

WolnyLogin

ja od kilku tygodni noszę się z myślą na kij mi to było, jest tyle zawodów, gdzie robisz swoje wychodzisz i się nie przejmujesz, no security issues. Ściany przyjemnie mi się malowało, wnętrza się spoko urządza w kreatorze ikei... życie prostsze i przyjemne

WolnyLogin

@jarekr000000: pochwal się ;P spawacz, hydraulik&elektryk może potrzebujemy jakiegoś koło rękodzielników i ścieżki alternatywne w IT

Pitrek1991

ja bym stawiał na pokrewne: automatyk/elektronik :P :D (w sumie poza pracą lubię w tym dłubać :D )

jarekr000000

Z alternatywnych zawodów to formalnie mam etap bycia producentem filmowym :-), taki ze mnie był producent jak z koziej dupy trąbka. Niemniej zabawny incydent.

cerrato

@jarekr000000: dawaj szczegóły :D Producent firmowy to już wyższy poziom abstrakcji, w kategorii "dziwnych rzeczy które robiłem w życiu" totalnie miażdży moje jeżdżenie karetką.

katelx

producent filmowy czy jezdzenie karetka to ciekawa sciezka kariery :) niezle są takie historie z przeszlosci, z takich dziwniejszych ludzi to pracowalam w zespole z bylym pasterzem owiec, pilotem i sedzia. sama mam w „osiagnieciach” bycie profesjonalna modelka, opisze to kiedys na mikro ;)

czysteskarpety

@katelx: facetom bardziej od słów przemawiają obrazy to poka foty z sesji i tyle ;)

PrzemysławWiśniewski

@katelx to nas chyba bardziej zdjęcia z sesji interesują niż opis słowno-muzyczny ;)

cerrato

@katelx: popieram kolegów - parę GB fotek by nie zaszkodziło. Dałaś kiedyś przedsmak swojej nogi na wieżowcu, ale widać społeczeństwo chce więcej.

katelx

jasne, dam linka do mojej sesji dla victoria's secret ;) a schodzac na ziemie - z racji na egzotyczna (w azji) urode bylam "twarza" dla beauty salonu (zgodzilam sie glownie w ramach przyslugi dla znajomego). swoja droga - ilosc fotoszopa sprawila ze nawet rodzina mnie na bilboardzie nie poznala ;)

somekind

be to takie herbatniki?

katelx

@somekind nie, mialam jakies drgawki i mi sie cos kliknelo i wyslalo przed zakonczeniem edycji :(

Sceptyczny Dinozaur

@katelx: no delirka przykra sprawa nigdy nie wiadomo który paluch ci na który klawisz opadnie, ale spoko - można to obejść: piszesz w notatniku, a potem jak już masz wszystko wygładzone (co może trochę potrwać) to przeklejasz i nic nie widać, ze masz problemy...

katelx

@Sceptyczny Dinozaur: swoj swojego pozna ;) nie chce mi sie tak kombinowac, do tej pory sie udawalo ale tym razem mod byl czujny (mimo poznej godziny)

Sceptyczny Dinozaur

@katelx: no, ewentualnie możesz przywiązać prawą rękę sobie do szyi, zeby nie opadała na Enter, tylko ostrożnie z takimi pomysłami w takim stanie, żeby Ci nie wyszło przez przypadek przywiązanie szyi do żyrandola ;)

katelx

ew usunac enter, usunac konto, usunac komputer, wyskoczyc przez okno. troche depresyjnie cos sie zrobilo

katelx

@Sceptyczny Dinozaur: watpie zebys zrozumial mnie lepiej niz jablkowy somersby ;)

Sceptyczny Dinozaur

nie idź tą drogą @katelx jabłkowy somersby to nie jest rozwiązanie... dr Dinozaur na weltschmerz poleca napoje śliwkowe https://upload.wikimedia.org/[...]Aliwowica_%C5%81%C4%85cka.jpg

vpiotr

@katelx: no do dzisiaj cieszylas sie moim zaufaniem, teraz to zaczynam we wszysto co piszesz watpic. Ktos Ci sie wlamal na konto?

katelx

@vpiotr ostatnio kiepsko z czasem u mnie i tyle :) poza tym raczej w normie.

Sceptyczny Dinozaur

@katelx: a więc to już norma... :D 3maj się, musisz być silna

katelx

@Sceptyczny Dinozaur: no dobra, koniec smieszkow bo alkoholizm to powazna sprawa. tak szczerze to nie mialam kaca od liceum ;)

cerrato

"dzieci wesoło wybiegły ze szkoły, zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki" :P

vpiotr

Wybieram bramke nr 2

katelx

powiedzmy ze staram sie isc w jakosc a nie ilosc ;) (tak serio to po osiagnieciu pewnego "pulapu" nie jestem w stanie wypic wiecej bo mnie cofa, nie jest to na tyle duzo zeby mi zle bylo nastepnego dnia)

vpiotr

@katelx ja tez sie tak staram, najlepiej wychodzi z napojami herbacianymi 😉