JavaScript - problem.

0

Witam,
jestem 15 letnim programistą, który zna języki HTML oraz CSS na poziomie zaawansowanym. Z angielskim radzę sobie bardzo dobrze. Od dłuższego czasu uczę się języka JavaScript, ale ciągle uczę się z tutoriali takich jak np. Mirosław Zelent, kursjs.pl, eduweb.pl i tego typu źródła gdzie jest po prostu teoria i czytanie wpisów, a potem wszyscy się mnie czepiają: "po co Ci tyle kursów, zacznij pisać skrypty, po co tyle czasu na kursy marnujesz co ty w ogóle robisz człowieku!". Ostatnio usłyszałem o czymś takim jak codewars.com i postanowiłem, że zacznę się uczyć z tego. Jednak nie potrafię wykonać rzadnych zadań, a jak sprawdzam odpowiedzi na internecie, to dochodzę do wniosku, że sam bym nigdy nie doszedł jak to zaprogramować. Nie mam pojęcia jak przejść z teorii i czytania do praktyki, samemu robić równania itd. Z matematyką też bardzo dobrze mi idzie, potrafię rozwiązywać, tworzyć równania z x, y, z itd. i język JS bardzo mi się podoba. Wiem, że wszyscy, którzy to czytają to doświadczeni ludzie, którzy będą teraz na to patrzeć jak na jakiś najgłupszy post na tym forum, ale proszę o pomoc, może znacie coś fajnego.
Pozdrawiam. :)

0

jestem 15 letnim programistą, który zna języki HTML oraz CSS na poziomie zaawansowanym

nie chcę negować twojej samooceny, ale Efekt Krugera-Duninga ;) https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Krugera-Dunninga

Nie mam pojęcia jak przejść z teorii i czytania do praktyki,

są dwa proste rozwiązania:

  • rób to, co cię interesuje, baw się programowaniem (czyli np. chciałbyś zrobić grę? To robisz grę. Chciałbyś zrobić stronę o piesełach albo o śmiesznych kotach? To robisz ją itp.).
  • rób to, co potrzebujesz zrobić (np. dlatego, że ktoś ci to zlecił i ci za to zapłaci, albo np. dlatego, że robisz jakiś skrypt dla samego siebie, na którym sam skorzystasz).

plus trzeba wziąć poprawkę na to, że nie wszystko od razu zrobisz. Nawet Zuckerberg nie zrobił Facebooka od razu, bo najpierw zrobił prostą stronkę do oceniania urody studentów, klona istniejącego serwisu. Czyli rób coś na miarę swoich możliwości albo trochę nawet ponad możliwości (żeby się rozwijać), ale też jak widzisz, że coś jest super trudne, to zrób coś łatwiejszego na początek.

No i dzielenie problemu na mniejsze. To jest jedna z najważniejszych umiejętności programerskich, bo jak to posiądziesz to będziesz mógł nawet duże aplikacje pisać w ten sposób, że podzielisz problem na mniejsze pod-problemy* i zabierasz się za wiele małych problemów, zamiast za jeden wielki.

Tylko najpierw musisz mieć źródło inspiracji, czyli zwykle albo przyjemność albo potrzeba.

*to uproszczenie, bo nawet po podzieleniu na pod-problemy może się okazać, że źle podzieliliśmy i g**no zrobimy. Dzielenie problemu na pod-problemy to cała sztuka

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0