Żebranie, ale w dobrej intencji ;)

Odpowiedz Nowy wątek
2018-08-01 12:27
9

Wiem, że każdy z Was takich próśb dostaje na maila (albo napotyka w inny sposób) przynajmniej kilka w miesiącu, ja także.

Na ogól mnie wkurzają - zwłaszcza te rozsyłane anonimowo na adresy uzyskane z jakichś niewiadomego pochodzenia baz. Ale tym razem mimo wszystko sam się stanę kolejnym przekazywaczem i poproszę o pomoc. To jest chłopak z mojej rodziny, staramy się w miarę możliwości coś poradzić.

Jeśli ktoś z Was może przelać kilka zł, albo chociaż udostępnić dalej - będziemy wdzięczni.

https://www.siepomaga.pl/patryk

screenshot-20180801121703.png


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2018-08-02 12:29
1
cerrato napisał(a):

Oczywiście - jest to biznes, wolny rynek itp, więc koncerny mają do tego prawo, ale chociaż nie bądźmy hipokrytami, którzy twierdzą, że firmy farmaceutyczne naprawiają świat i robią dobrze ludzkości. NIE - one się kierują jedynie swoim zyskiem i jestem przekonany, że jakby taką samą kasę mogli mieć z produkcji ściereczek do monitorów, to większość z nich momentalnie by skończyła z lekarstwami i kasę ciągnęła w prostszy i wygodniejszy sposób :P

Brzmi jakbyś rozumiał powiązanie między dużym ryzykiem, kosztami i wysokim progiem wejścia, a duża marżą i zyskami. Nie rozumiem tylko po co w takim razie kontynuowałeś pisanie tego posta.

Poza tym jest efekt skali. Jeśli dana firma ma monopol na dany lek (patenty itp., poza tym nie oszukujmy się - wszystko jest ustawione w sposób niejawny pomiędzy największymi graczami... czy to przypadek, że raczej nie ma tutaj konkurencji, każdy ma swoją działkę, w której coś robi, a inni się nie mieszają)

Między koncernami farmaceutycznymi nie ma konkurencji? :| To chyba kandydat na perełkę miesiąca.

Ale jedno jest pewne - jakby zlikwidować patenty, to coś by się zmieniło. Nie byłoby wieloletnich badań, drogich leków i drogich terapii, nikt by nie musiał cierpieć z tego powodu, że go nie stać na leczenie.

Zamiast stosować praktyki w stylu "sprzedajmy z niewielkim narzutem, żeby więcej osób mogło skorzystać" działają na zasadzie "dopierdzielimy kosmiczną marżę. Pewnie część osób nie będzie w stanie sobie pozwolić na skorzystanie, ale za to na tych, którzy mają kasę sobie odpowiednio odbijemy".

Podobne zasady dotyczą sprzedaży smartfonów i samochodów.
Ale ile konkretnie wynosi taka kosmiczna marża? Jak ją policzyłeś i na podstawie jakich danych?

Osobiście jestem przeciwnikiem teorii spiskowych. ale jedna jakoś do mnie mocno przemawia. Czasem spotyka się głosy, że gdyby nie kwestie finansowe, to wiele z groźnych i poważnych chorób można by było obecnie skutecznie leczyć. Ale takie lekarstwa nie są na rękę koncernom, które zamiast skutecznie WYLECZYĆ, wolą przez długi czas LECZYĆ.

Sam stwierdziłeś wcześniej, że koncerny medyczne robią biznes, a teraz piszesz, że ich motywacją do działania są emocje i złośliwe działania na szkodę ludzi.
Firma, której celem jest zarabianie pieniędzy, zrobi wszystko, żeby jako pierwsza wynaleźć skuteczny lek na chorobę. Bo wie, że dzięki temu zarobi krocie w ciągu relatywnie krótkiego czasu.


Ogólnie miłośnicy big farma są dla mnie bardziej zabawni nawet niż płaskoziemcy. Wierzą w to, że skuteczny lek na raka od dawna istnieje, tylko koncerny medyczne go nie sprzedają, bo im się nie opłaca. Ale na pytanie czemu zatem całkiem niedawno na raka umarł facet, który z zaskórniaków mógłby sobie kupić pięć największych koncernów farmaceutycznych świata, dostają jakiegoś dziwnego zwarcia w mózgu, ślina zaczyna ciec po brodzie, a z ust lecą wyzwiska. :D


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Pokaż pozostałe 6 komentarzy
bo trza się loża zająć reformami... na poważnie, tylko nie tymi, o których Ty myślisz... ;) - hurgadion 2018-08-02 14:20
Mówiłem ci że twoja jest ci wierna. - loza_szydercow 2018-08-02 14:33
spoko, dzięki loża... spadam... a za chwilę jadę odpocząć ciut w górki... to znaczy sie zje#$% na rowerku... ;) - hurgadion 2018-08-02 14:36
70% wilgotności i + 30 w cieniu, co kto lubi, powodzenia :) - loza_szydercow 2018-08-02 14:41
spokojnie... nie dzisiaj... :) dzieki... :) - hurgadion 2018-08-02 14:41

Pozostało 580 znaków

2018-08-02 12:41
0

Przelane.

Często przelewam na tego typu akcje i zawsze mam wątpliwości. Z jednej strony chcę pomóc ale zastanawiam się czy nie napędzam tych wszystkich koncernów, które za nikłą nadzieję życia inkasują miliony złotych.

Pytanie dlaczego badania kosztują miliardy? Nie wiemy tego i nie dowiemy się bo prawo, które sami sobie skonstruowali ich chroni i szansa wbicia się do tej branży jest bardzo mała. Koncerny mogą dowolnie argumentować swoje horrendalne ceny wysokimi kosztami badań. Niestety maluczkim nie pozostaje nic innego jak płać i płacz. Trzeba pomagać.

edytowany 1x, ostatnio: lonicram, 2018-08-02 12:51
Pokaż pozostałe 3 komentarze
Tak pewnie jest ale lobby doprowadziło do takich obwarowań prawnych, że wejście na rynek jest bardzo bardzo kosztowne i wielu zapewne rezygnuje. Nie wiem jakie są udziały w rynku ale moge się założyć, że większość należy do 2-3 wielkich koncernów. Obecnie jedyną nadzieją dla medycyny są Chiny, które w d*pie mają regulacje prawne UE i USA. - lonicram 2018-08-02 13:13
@lonicram - jakie konkretnie obwarowania prawne są przeszkodą we wchodzeniu na rynek produkcji leków? A sprawdzić na co i ile pieniędzy wydaje spółka akcyjna jest bardzo prosto, tego typu organizacje są jawne finansowo. - somekind 2018-08-02 14:01
Zresztą co za różnica? Wystarczy że są 2 firmy i będą ze sobą konkurować. - Shalom 2018-08-02 14:04
Jest jeden bardzo prosty sposób, żeby przekonać się, ile kosztują "badania" - przeprowadzić je. Powodzenia. - aurel 2018-08-02 23:19
1mln? Ciekawe czy jesteś w stanie opłacić rok pracy dwóch doktorów za takie drobne. Do tego biuro, laboratorium... - kq 2018-08-06 22:28

Pozostało 580 znaków

2018-08-02 13:08
0
Shalom napisał(a):

@Julian_ @cerrato @siloam wy tak serio? o_O A ja zawsze mialem programistów za ludzi którzy mają trochę oleju w głowie i potrafią kojarzyć fakty, ale jak widać nie. Wyjaśnie wam krótko czemu te kilka tabletek kosztuje 1.5 mln.
Bo to nie jest kwestia kosztu produkcji tylko wymyślenia tego leku. Wyobraźcie sobie że lek opracowuje kilkuset specjalistów przez wiele lat, a potem jeszcze istnieje szansa ze lek odpadnie w testach klinicznych albo będzie miał jakieś efekty uboczne. Więc firma płaci tym wszystkim ludziom przez wiele lat, nie mając z tego aboslutnie nic! Ktoś inwestuje tu grube miliardy! A potem masz lek którego potrzebuje na przykład 100 osób rocznie. To sie musi "zwrócić" w jakimś ludzkim czasie, bo inaczej firma splajtuje, więc oczywistym jest że cena musi być odpowiednio wysoka.
Tu nie chodzi o żadne "żerowanie" tylko o zwykły ciąg przyczynowo skutkowy - ludzie opracowujący leki muszą za coś żyć i z czegoś im trzeba płacić.

Alternatywą byłby po prostu brak takich leków. Przepraszam, ale ja chyba jednak wolę żeby leki były, nawet jeśli bardzo drogie, niż żeby nie było ich wcale. @cerrato jeśli uważasz ze to takie proste, to siądź i sam opracuj taki lek a potem rozdawaj za darmo. W czym problem?

A teraz pomyśl o tym że w demokracji każdy kto głosi takie populistyczne hasła ma takie samo prawo wyborcze jak Ty ;] . Chociaż w CH to akurat ludzie są bardziej ogarnięci ;)


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.

Pozostało 580 znaków

2018-08-02 13:21
2

Co do CH.
Ze smutnych ciekawostek to o ile dobrze pamiętam po długiej debacie ustalono, że jeżeli leczenie kosztuje ponad 200 000 CHF rocznie to ubezpieczenie standardowe (ichniejszy NFZ czy raczej szwajcarski obama care) tego nie refunduje :-(.

A teraz pomyśl o tym że w demokracji każdy kto głosi takie populistyczne hasła ma takie samo prawo wyborcze jak Ty ;] . Chociaż w CH to akurat ludzie są bardziej ogarnięci ;)

Co do ogarniętych - raczej szybciej widać skutki podjetych decyzji. Jesteś za budową obwodnicy? Spoko, tylko w przyszłym roku podniesiemy podatki w gminie o 30% (na spłatę kredytu). Podatki są kantonalne + gminne i wszelkie większe inwestycje szybko są widoczne w budżetach domowych.


Bardzo lubie Singletony, dlatego robię po kilka instancji każdego.

Pozostało 580 znaków

2018-08-02 13:52
0

Wszystkim dyskutującym tutaj o sumieniu i wartości życia pozostawiam jedno:

Ludzie umierają i będą umierać.


--
Annuit Coeptis
Elvis nigdy nie umrze. - furious programming 2018-08-02 16:34
Elvis to nie człowiek... - loza_szydercow 2018-08-02 16:49

Pozostało 580 znaków

2018-08-02 14:35
1

@jarekr000000: no i właśnie to też jest dobre że są te lokalne podatki i ludzie wiedzą co na co idzie. No popacz chociażby na to:
https://www.wprost.pl/kraj/10[...]dstawiamy-wyniki-badania.html xD


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.
Pokaż pozostałe 2 komentarze
Ja też lubię patologię, która cieszy się z 500+ a potem marudzą, że im opłaty rosną, podobnie ma pokolenie JP na 100% jak ziomeczki niszczą kosze na śmieci czy inne publiczne gadżety :) - axelbest 2018-08-02 15:26
Z drugiej strony mnie tam się podobają obecne ceny paliwa. Jak lałem do baku ropę za mniej niż 5zł, to się jakoś tak plebejsko czułem. A teraz to po prostu szpan całą gębą! ;) - somekind 2018-08-02 16:36
@somekind: Sprzedam Ci ekskluzywne paliwo tankowane ze złotych dzbanów, koszt zaledwie 5k PLN /L - gwarantuje, że przy takiej cenie paliwa będziesz się czuł jak Sułtan lub inny Maharadża polskich dróg. - axelbest 2018-08-02 17:09
Ale dostarczasz do domu? - somekind 2018-08-02 17:11
Pewnie, możesz nawet wybrać kolor skóry "donosiciela" :D - axelbest 2018-08-02 17:12

Pozostało 580 znaków

2018-08-02 21:44
0

Sam nie wpłaca, ale jak ktoś ze swojej rodziny to jak najbardziej. Fuck logic.

Pozostało 580 znaków

2018-08-02 22:16
3

@Pietass: A gdzie napisałem, że nie wpłacam?

Przykład z naszego forum - kiedy parę miesięcy temu @Marcin.Miga wrzucił podobną prośbę (https://api.4programmers.net/[...]siepomaga?p=1463920#id1463920) dotyczącą jego chorego znajomego (nawiasem mówiąc, zbiórka przerwana w trakcie, kolesia już nie ma wśród żywych), to wtedy kilka PLN przelałem. Parę razy brałem udział w podobnych zbiórkach które akurat jakoś mnie poruszyły. Ciężko by było określić, co jest czynnikiem decydującym o wsparciu konkretnej akcji, pamiętam że raz chodziło o kilkuletniego dzieciaka, któremu groziła całkowita utrata wzroku, a innym razem przelałem coś na rzecz fundacji, która organizuje wakacje dla rodziców dzieciaków niepełnosprawnych. Ten pomysł mi się bardzo spodobał - bo ci ludzie mają przerąbane, praktycznie cały czas opiekują się chorym dzieciakiem - genialnym pomysłem było dać im tydzień czy dwa, podczas których po prostu odpoczną, skupią się na sobie samych a nie na opiekowaniu się kimś innym.

W moim pierwszym poście napisałem (to jest dosłowny cytat, żebyś znowu czegoś nie przekręcił) "Na ogól mnie wkurzają - zwłaszcza te rozsyłane anonimowo na adresy uzyskane z jakichś niewiadomego pochodzenia baz" - nie wiem, jakim cudem z tego wyciągnąłeś wniosek, że nigdzie i nikomu nie przelewam. Poza tym nie rozsyłam spamu z prośbą o pomoc, ale stworzyłem wątek na forum, na którym od kilku miesięcy się czynnie udzielam i za członka którego się uważam, więc w pewnym uproszczeniu można przyjąć, że rzuciłem temat do pewnej grupy znajomych lub kolegów. To jest zupełnie inna sytuacja, niż uzyskanie jakiejś bazy adresów mailowych albo wysyłanie próśb o pomoc do wszystkich firm w okolicy.

Jeśli masz chociaż trochę klasy, to powinieneś mnie przeprosić.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say
edytowany 1x, ostatnio: cerrato, 2018-08-02 22:18

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0