Wątek przeniesiony 2020-11-08 23:14 z Kariera przez cerrato.

SII Kraków

0

Macie opinie o Sii w Krakowie? Pytanie czy warto tam iść jeżeli proponują przebitkę pensji 50%? Projekty mogą być ciekawsze niż utrzymywaniowka?
Chodzi mi o krakowski oddział, bo widziałem że w Polsce jest ich dużo.

2

To jest kontraktornia to się dowiedz dla kogo bedziesz pracowal bo nie wiem czy oni prowadzą swoje projekty

4

Tak jak mówi @Tomek Pycia, prawie na pewno trafisz do projektu zewnętrznego. Jest nawet duża szansa że będziesz pracować w siedzibie klienta a nie SII

1

Maja troche wewnętrznych projektów, ale to mimo wszystko głównie kontraktornia, więc projekt zależy od tego gdzie cię wrzucą.

1

Kiedys omylkowo wyslali maila z informacja ile dostaja za kontraktora i ile mu placa. Potrafili brac 50% prowizji i wiecej.

4

To raczej nic dziwnego, 30-50% marży to normalna stawka. Tylko ze to nie jest tak, że to jest twoja kasa którą ci zabieraja. To jest kasa którą docelowa firma płaci w zamian za dużo większe flexibility przy zwalnianiu. Mogą po prostu zrezygnować z usług firmy i nikogo nie "zwalniają".
Dodatkowo zwykle mają zapisy w umowie, ze jak sie ktoś zwolni, to muszą na jego miejsce np. w 2 tygodnie znaleźć kogoś nowego, albo płacą spore kary.

3

@Czitels to brzmi jak jakby Sii było jakąś firmą HR xd

  • Firmy HR (Headhunterzy) znajdują Cię. Dbają żebyś przeszedł rozmowę kwalifikacyjną i dostają kasę za Ciebie raz. Ostatecznie jesteś zatrudniony w firmie docelowej na takich samych zasadach jakbyś wysłał im CV bezpośrednio.
  • Kontraktornie jak SII (Team Leasing, Body Leasing, są drobne różnice) zatrudniają Cię u siebie u wynajmują jako usługę. Mam pewne zdanie na temat takich firm, ale czasem potrafią załatwić lepsze warunki pracy w strasznych korpo niż samemu byś był w stanie załatwić
5

To jedna z tych firm, które mówią, że mają 69 klientów, ale jak przychodzi do wyboru, to jest:

Niestety AKURAT ZUPEŁNYM PRZYPADKIEM w tym momencie nie ma nic poza Sabre i HSBC

2

Generalnie ja tam bym nie miał dylematów mając 50% przebitkę w kasie. Ale trochę to dziwne, masz już ofertę ze stawką, a nie wiesz do jakiego projektu cię wrzucają? Przecież zawsze jest rozmowa z nimi, potem zwykle właśnie z klientem do którego mają cię wrzucić.

3

Stawiam ze autor postu pracuje w jakiejs polskiej firmie typu software house i muszą mu mocno tam robic pranie mózgu ze nawet nie wie co to jest kontraktornia. No i 50% stawki wiecej na start oznacza ze teraz ma słabawa stawkę czyli pasuje mi to do polskiej firmy. Znam kilka dokladnie takich przypadków.

à propos SII - znam 2 osoby ktore tam pracuja i nie maja nic kontraktorni do zarzucenia. Wlasciwie to pracuja w siedzibach klientow a z SII maja tyle wspolnego co wystawiaja fakture co miesiac.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0