[studia] Informatyka ?

Odpowiedz Nowy wątek
2006-03-23 11:47
Wachlarz
0

Witam.
Chiałbym zapytać o przyszłość kierunku informatyka. Wybieram się na ten kierunek, z przyszłą perspektywą znaleźienia pracy. Czy macie może już jakieś doświadczenie w tym temacie. Mam na myśli zarobki oraz możliwość podjęcia pracy. Czy może lepiej na telekomunikację? [???]

pozdrawiam. ;)

Pozostało 580 znaków

2006-03-23 11:53
0

Papierek zawsze się przyda, ale z tego co można zauważyć na rynku, to coraz bardziej liczy się doświadczenie (Portfolio), a coraz mniej wykształcenie (dyplom). Sam jeszcze studiuję (w sumie zaczynam), ale widzę jak zmienia się rzeczywistość, szczególnie, że mój brat pracuje w tej branży.

Dodatkowo bardzo istotne jest zainteresowanie tematem. Jeśli nie lubisz robić tego, co będziesz robił na studiach i w pracy (ostrzegam lojalnie, matematyki się nie uniknie), czyli programować czy tam co jeszcze zamierzasz robić (na studiach liźniesz wszystkiego, potem specjalizacja i coraz bardziej w kierunku tego, czym się chcesz zająć), to nie będziesz raczej zadowolony z pracy jako informatyk.


Grunt to uziemienie...

Pozostało 580 znaków

2006-03-23 16:19
0

podlaczam sie do pytania... moze sie ktos wypowiedziec gdzie isc na studia i jak to ogolnie wyglada, prosilbym takze o opinie o politechnice warszawskiej i agh.

PS. Opłaca sie isc na elektronike?


Pozostało 580 znaków

2006-03-23 23:55
0

Tak jak Adam napisał, coraz mniej liczy się papier. Wszędzie pytają o doświadczenie, co się robiło, co pisało..

Ja zdobyłem świetną [jak na start] fuchę napisawszy w mailu 3 zdania! Dopiero potem zobaczyłem, że na stronie wymagają CV, listu motywacyjnego :O
Ale w tych 3 zdaniach był spis rzeczy, które robiłem, pisałem.. a że potrzebowali kogoś właśnie z takim doświadczeniem - zostałem przyjęty.

Studia pokazują kierunki - jeśli sam się nie będziesz garnął do poszerzania wiedzy, do powiększania swojego portfolio, szkoda Twojego czasu.. owszem, dobry papier zawsze się przyda, ale jeśli nie będzie poparty wiedzą, doświadczeniem - zapomnij o dobrej robocie. Nawet jak ją dostaniesz, to wylecisz a na Twoje miejsce przyjdzie bardziej doświadczony ziom.

Ostatnio dość mocno szukam roboty w branży za granicą [Anglia]. 90% ofert wymaga kilkuletniego doświadczenia. Nie pytają jaką szkołę skończyłeś - pytają, co już zrobiłeś.

Co do PS cepy: śmiem stwierdzić, że na każdej polibudzie na kierunku Informatyka będziesz miał tyle elektroniki, że wyjdzie Ci ona bokami. Ja na 5 roku na 4 przedmioty mam 3 z elektroniki i 1 z mojej specjalności :/ Porażka.. 10 lat elektroniki kiedy już wiem, że nie zostanę elektronikiem.


Pozostało 580 znaków

2006-03-24 09:45
0
Marooned napisał(a)

śmiem stwierdzić, że na każdej polibudzie na kierunku Informatyka będziesz miał tyle elektroniki, że wyjdzie Ci ona bokami. Ja na 5 roku na 4 przedmioty mam 3 z elektroniki i 1 z mojej specjalności :/ Porażka.. 10 lat elektroniki kiedy już wiem, że nie zostanę elektronikiem.

Witam,
Dokładnie. np. na Politechnice Warszawskiej na Informatyce masz od razu na pierwszym semie: dużo matmy (LTM-Logika i teoria mnogości, ANA1-Analiza i równania różniczkowe 1, ALIN-Algebra liniowa) PRI- podstawy programowania czyli nasza informatyka. To się ciągnie przez całe studia. Na drugim semetrze już wskakuje fizyka1, i elektronika, na 3 znowu fizyka2 itp itd. Tak jak Marooned napisał 1 przedmiot specjalość reszta to perełki Polibudy. Przed wyborem uczelni przejrzyj programy.

pozdrawiam,
Damian

// to jeszcze napisz, jak jest na piątym i wyższych semestrach, kiedy sam sobie układasz 90% planu; trzy pierwsze semestry są niezbyt reprezentatywne - Ł

// dalej wybierasz sobie specjalizacje, możesz iść planem modelowym, lub sam sobie ustawiać plan, dobierać przedmioty o ile się na nie dostaniesz itp. itd. Pierwsze semy masz taki jak napisałem.


born stupid? try again.

Pozostało 580 znaków

2006-03-24 09:52
0
Adam.Pilorz napisał(a)

Papierek zawsze się przyda, ale z tego co można zauważyć na rynku, to coraz bardziej liczy się doświadczenie (Portfolio), a coraz mniej wykształcenie (dyplom).

To się zgadza, ja jeszcze studiów nie skończyłem a pracuję jako programista w firmie dostarczającej sprzęt do laboratoriów naukowo-badawczych na całym świecie. Projektuję systemy sterowania, pomiarowe itd.
Znam wielu takich "informatyków" z dyplomem którzy nadają się tylko do wklepywania danych do bazy. W tej branży nie liczy się papier tylko umiejętności.

Pozostało 580 znaków

2006-03-24 14:33
0

A ja powiem coś, co należy zapamiętać - występuje zjawisko takie, że bardzo dużo osób idzie na studia informatyczne, bo informatyk to dobra praca. No i co? Każdy ma papierek i pracy <ort>znaleść </ort>nie umie, bo informatyki nie lubi i nie zna się na tym. Aby mieć pracę, trzeba wiedzieć i lubić to co się robi, być w tym najlepszym, mieć dużo projektów za sobą. Wbrew pozorom nie ma konkurencji na rynku informatycznym, dobrych programistów i grafików można sobie policzyć na palcach, reszta to albo pozerka, albo czysta wiedza tylko ze studiów, co w praktyce się nie sprawdza. Nieraz widziałem takich "informatyków", uczą nawet w szkołach, a nie wiedzą co to standardy W3C (oczywiście jest to czysty przykład). Swój zawód trzeba czuć i trzeba mieć co pokazać [portfolio], dopiero wtedy można liczyć na dobrą pracę. Papierki nie są wcale potrzebne. Przykład - mój kolega po technikum ekologii nie poszedł na studia tylko ćwiczył grafikę 3D - teraz jest jednym z najlepszych i na dochody nie może narzekać. Równie dobrze można iść na weterynarię i załatwić sobie fuchę jako jeden z najlepszych programistów Microsoftu - tylko trzeba to umieć i ćwiczyć. Dlatego według mnie kierunek studiów/szkoły jest mało ważny. Niekiedy 10-latek ma większą wiedzę i umiejętności niż dorosły informatyk-nauczyciel.


Pozostało 580 znaków

2006-03-24 21:28
0

Ja jestem na pierwszym roku informatyki na uniwerku w Toruniu i jest dużo ofert pracy dla studentów, jako programista (przeważnie Java, C#, C++), administrator itd.
Oczywiście oferta jest skierowana dla studentów 3 roku wzwyż.

Same studia, hmmm... w pierwszym semestrze troche za dużo matmy, teraz jest już dużo więcej przedmiotów informatycznych, w następnych latach prawie w ogóle ma nie być matmy.
Ogólnie nie narzekam, nie ma fizyki czy elektroniki, jak u moich kolegów z politechniki poznańskiej.

Pozostało 580 znaków

2006-04-01 11:13
0

Witam
Jest ktoś z Krakowa? Jesli tak to co poelicilby AGH czy Politechnike czy jescz einna uczelnie?

Pozostało 580 znaków

2006-04-01 15:01
0
tharos napisał(a)

Witam
Jest ktoś z Krakowa? Jesli tak to co poelicilby AGH czy Politechnike czy jescz einna uczelnie?

Z tego co zdazylem zauwazyc to na AGH bardziej wymagana jest wiedza teoretyczna a na PK umiejetnosci praktyczne.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0