Bohater, strażnik, audytor czy zwykły impertynent?

2

@cerrato: obserwujac to co sie dzieje na drogach, to niestety ale spora czesc kierowcow tego rozsadku nie ma... Pod szkola co moj dzieciak chodzi, codziennie kierowcy uznaja ze mozna parkowac na przejsciu dla pieszych albo zastawiac chodnik.

5
cerrato napisał(a):

Piesi to rozumieją, a jedynie jeden wziął kamerę i robi show.

No właśnie nie do końca, piesi często nie mogą zrozumieć, czemu samochodziarze zostawili aż 20cm chodnika dla wózka dziecięcego albo inwalidzkiego. Oczywiście, nie jest to pokazane na tych dwóch filmikach, ale jeśli ktoś nie stosuje przepisów, to prawdopodobnie nie stosuje ich nigdzie, więc należy go edukować zawsze i wszędzie. Albo leczyć, bo samochodoza to raczej choroba psychiczna.
A jak nikt nie będzie robił "show", to nic się nigdy nie zmieni.

2

No ale jest dość duża różnica między parkowaniem jak baran i blokowaniem przejścia (takich idiotów powinno się tępić bez dyskusji) a robieniem zamieszania i wielkiej afery z tego powodu, że ktoś przejdzie kawałek chodnikiem i stanie sobie z boku, wprawdzie w miejscu gdzie nie powinien, ale nie stwarza w ten sposób żadnych uciążliwości.
Owszem, od strony formalnej robi źle, ale szkodliwość czy uciążliwość jest znikoma. Lepiej tą energię poświęcić na walkę z takimi, którzy naprawdę zachowują się bezmyślnie i stwarzają realne zagrożenie. Wtedy ani nikt (jak ja teraz) by nie kwestionował sensowności takich akcji, a także by mogły one przynieść jakiś pożytek i zwiększyć bezpieczeństwo. Bo na razie to jedynym plusem akcji przy Powązkach jest podbudowane ego szeryfa, który pokazał, kto tutaj rządzi i jest ważny. Świata nie naprawił ani troszkę, jedynie miał zabawę w uniemożliwianie ludziom przejazdu.

3

@cerrato: czyli uwazasz ze jesli w miescie jest jakas wieksza przestrzen z twarda nawierzchnia to koniecznie musi byc uzyta jako parking zeby sie nie marnowala? Ponizej masz dwa przypadki rozsadku kierowcow i uzytkownikow drog, a takie zachowania (na szczescie bez fatalnych skutkow) obserwuje prawie za kazdym razem jak gdzies jade:

-> 4 sekunda bialy dostawczak stoi na pasach blokujac je. Dzieciaki zeby przejsc musza isc za autem. 7 sekunda -> czerwony staje na pasach chociaz nie wolno. Autor nagrania z kolei blokuje skrzyzowanie na ktore nie powienien wjechac nie majac pewnosci ze bedzie je mogl opuscic. Nastepnie dzieciaki przechodza wychodzac zza samochodu ograniczajacego widocznosc i nawet nie patrzac czy cos nie jedzie. Oczywiscie nadjezdza mistrz kierownicy ktory jedzie, szybko i bezpiecznie (co tam ze pasy i nie widac czy ktos moze wyjsc). Na szczescie chodnik byl pusty i mogl odbic na chodnik i uniknac wypadku.

https://www.youtube.com/watch[...]zhbrn-Fs&feature=youtu.be -> Tutaj tez: czarny musi koniecznie wyprzedzic zanim dojada do terenu zabudowanego, pomimo ze jada przed nim dwa duze pojazdy bez zachowania odstepu i jak widac nie wie czego sie spodziewac przed nimi na drodze, po zdarzeniu chyba nawet sie nie zatrzymal tylko pojechal. Iveco prawdopodobnie nie zasygnalizowal ze bedzie wyprzedzal i nie podjal wczesniej zadnej akcji, czyli chocby zmniejszenia predkosci, w momencie jak chcial wyprzedzic rowerzyste zorientowal sie ze nie ma miejsca po lewej i gwaltownie zahamowal. Koles z Mercedesa jak to nasi kierowcy maja w zwyczaju jechal na zderzaku, pomimo ze prowadzil pojazd ciezszy niz osobowka z dluzsza droga hamowania do tego jako kierowca zawodowy powinien wykazac sie wieksza wyobraznia. Efekt - Mercedes rozjechal rowerzyste.

3

@WhiteLightning: Ale te filmy nie mają nic wspólnego z tym, o czym pisałem wcześniej.

Ja pisałem jedynie (kilka razy zresztą) o tym, że akcja pod cmentarzem jest niepotrzebnie rozdmuchana, kierowcy wprawdzie wjechali na chodnik oraz stawali tam, gdzie nie powinni, ale zachowywali sie przy tym ostrożnie i nie stwarzali żadnego zagrożenia. Pisałem także, że takich, którzy stają blokując chodnik lub w inny sposób stwarzają zagrożenie, powinno się zdecydowanie tępić.

A Ty mi dajesz w odpowiedzi film o kolesiu, który prawie rozjeżdża dzieciaki na przejściu oraz debila, który przegina z wyprzedzaniem. Jaki jest związek jednego z drugim? Bo za bardzo nie wiem, co chcesz mi przekazać.

P.S. Ja moim dzieciakom do zanudzenia powtarzam, żeby się rozglądały - nawet jak mają zielone, jak są na przejściu itp. Oczywiście - jakby na przejściu kierowca skasował tą dwójkę to by była jego wina i to nie podlega dyskusji, ale jednak młodzi też powinni zachować większa czujność, spojrzeć czy coś nie jedzie itp, a nie jak święte krowy iść do przodu nie patrząc na nic.

Poza tym - odnośnie bialego busa: w jaki sposób miałby podjechać do skrzyżowania? Zakładam, że nie został tam zaparkowany na stałe, a jedynie chciał wjechać na główną drogę. Jakby stanął przed przejściem to by raczej niczego nie widział, więc musiał dojechać aż do głównej drogi. Nie wiem ile tam stał, ale musiał przepuścić samochody z pierwszeństwem. Jak on już stał, to podeszły dzieciaki, więc ciężko obwiniać kierowce, że się zatrzymał w tym miejscu - inaczej za bardzo nie widzę, jakby miał wykonać ten manewr.

4

No na tym pierwszym filmiku, to te pasy są w trochę złym miejscu, między pasami a poprzeczną drogą powinno być miejsce na jeden samochód, właśnie żeby i kierowca mógł pojechać, i piesi byli bezpieczni, więc tu jeszcze do niefrasobliwości dzieci i głupoty kierowców dochodzi tradycyjna niekompetencja jakichś urzędników.

3

@cerrato: to ze nie mozna polegac na czyms takim jak rozsadek kierowcow. Zaczyna sie od przyzwolenia na drobne lamanie przepisow a konczy na ciezkich wypadkach. Inna sprawa ze za to powinny odpowiadac odpowiednie sluzby Policja, Straz miejska a nie koles z kamerka. Tyle ze oni maja wywalone.

1

@WhiteLightning: Ja akurat uważam inaczej (co do przyzwolenia na drobne wykroczenia). Zresztą to nie tylko moje zdanie - nawet w prawie masz coś takiego, jak znikomą szkodliwość społeczną i są duże szanse, że za kradzież batonika nie pójdziesz siedzieć na 3 lata. Ale przynajmniej rozumiem, o co Ci chodziło ;)

2

A wystarczyłoby wprowadzić swobodny dostęp do broni palnej i i 99% takich zachowań zostałoby wyeliminowanych bo każdy by się 100 razy zastanowił zanim postanowiłby stanowić prawo w swojej okolicy ;)

0

Odpowiedź jest prosta: ci ludzie robiący show póki co przynoszą więcej pożytku niż szkody więc jest spoko. Nie lubię konfidencji rozumianej jako przywalanie się do czegoś co ma znikomy wpływ na innych. Natomiast gdy ktoś tak jak osoby jeżdżące/parkujące po chodnikach po prostu psują przestrzeń publiczną to należy reagować.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot