Związek z kobietą programistką, jak to u Was działa?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-07-21 20:14
0

Czy są na forum osoby których druga połówka również jest programistą? Jakieś ukryte wady takiego układu? Gdzie poznać kobietę programistkę?

Pytanie do @fasadin i @inner_silence, aczkolwiek Ona dopiero stawia pierwsze kroki w tej branży ;) - cerrato 2019-07-21 20:18
Poznac to pewnie najlatwiej w pracy/na studiach - stivens 2019-07-21 20:20
Możesz polecić mi (matematykowi z wykształcenia) kurs programowania W Lublinie :) i tam będzie można poznać przyszłą programistkę... :-). Chyba po kursie charakter mi się nie zmieni, więc na wykształcenie bym za bardzo nie patrzyła. - Lublinianka 2019-07-22 14:52

Pozostało 580 znaków

2019-07-21 20:28
6

Ja bym sugerował się kierować nie zawodem a uczuciami, dopasowaniem ew. wyglądem.

Pozostało 580 znaków

2019-07-21 20:48
5

byłem z graficzką nie polecam :D

Pokaż pozostałe 5 komentarzy
to ja przepraszam - gk1982 2019-07-22 22:30
@LukeJL: ten mój post to ironia, bo się nie generalizuje, po prostu miała taki charakter, że to ja mam zarabiać a ona będzie wszystkim rządzić, moje zdanie się nie liczyło :) - mr_jaro 2019-07-22 23:20
@Silv: jak biorą wszystko na poważnie to chyba one mają problem nie ja. Jakbym każdy tekst o programistach brał do siebie to już dawno bym się powiesił. - mr_jaro 2019-07-22 23:24
Jak będziesz oddawać pieniądze to będziesz miał dobrą żonę i spokojny długotrwały związek. Jak nie będziesz oddawał to żona stanie się jędzą i związek toksyczny będzie :) - gk1982 2019-07-23 07:35
@gk1982: czytam finansowego ninje, zrobię budżet domowy i dostanie max kilka % zarobku ;) - mr_jaro 2019-07-23 11:27

Pozostało 580 znaków

2019-07-21 21:07
2

W sumie to nie jestem programistką, więc nie mogę powiedzieć, że też, a moja partnerka jest polonistką (chociaż robiła drugi fakultet, chcąc móc uczyć w szkole technologii informatycznych), więc nie mogę powiedzieć, że też tym bardziej :) Ale ogólnie bardzo sobie cenię taki układ, w którym druga osoba ogarnia komputery, w tym w niektórych kwestiach ogarnia nawet lepiej niż ja. Nie trzeba osobiście zajmować się każdą komputerową pierdołą, da się pogadać, da się pograć w gierki po lokalnej sieci. Wady: trzeba mieć w mieszkaniu minimum dwa kompy.

p.s. I ogólnie polecam wiązanie się z kimś, z kim podzielamy możliwie dużą część zainteresowań. W naszym wypadku chodzi głównie o fantastykę.


Pozostało 580 znaków

2019-07-21 21:35
1

Programistki są ok.

programistka instanceof Człowiek :) - PerlMonk 2019-07-27 14:20

Pozostało 580 znaków

2019-07-21 22:19
9

Mój mąż jest programistą i IMHO ma to same zalety. Po pierwsze i najważniejsze - rozumie, że gdy pracuję zdalnie, to znaczy, że jestem w pracy i nie zawraca głowy. Z resztą sam zazwyczaj w tym czasie też pracuje zdalnie ;)
No i fajnie jest widzieć, że jak cię pyta "co tam w pracy słychać?", to faktycznie interesuje go odpowiedź i w ogóle rozumie co do niego mówię. Zdarzało się też, że jedna strona na coś głośno sobie narzekała, a druga strona miała na to jakąś praktyczną podpowiedź.

Pokaż pozostałe 5 komentarzy
@cerrato: Przepraszam, ale w którym miejscu John Lemon pisze, że interesują go wyłącznie zeznania facetów? - Freja Draco 2019-07-21 22:47
@aurel robicie czasem "night coding" własnych projektów? ;) - John Lemon 2019-07-21 22:48
@John Lemon: nie znasz się. W branży to się nazywa robieniem forków :P - Freja Draco 2019-07-21 22:56
@John Lemon kiedyś dużo programowaliśmy razem po nocach, potem jednak przyszło przemęczenie materiału. Z resztą od kiedy mamy maleństwo, to doceniam bardzo spanie w nocy ;) - aurel 2019-07-21 23:39
A... czyli teraz skupiacie się na rozwijaniu forka :) - Freja Draco 2019-07-21 23:42

Pozostało 580 znaków

2019-07-21 23:02
2

Nigdy nie byłem w związku z programistką, ale pozwole sobie odnieść się do postów powyżej. Uważam, że warto się wiązać ze względu na podobny system wartości i charaktery czy może nawet status społeczny (to już zależy jak bardzo ktoś jest podatny na presję społeczną), a niekoniecznie zainteresowania czy zawód. Jak dla mnie im większe różnice w tych dwóch ostatnich kwestiach tym lepiej, bo jest ciekawej i można wymieniać się całkowicie innymi doświadczeniami i rozwijać się dzięki temu. Podobną zasadę stosuję zresztą jeżeli chodzi o znajomych. Oczywiście jest to kwestia osobistych preferencji, ale ja nie wyobrażałbym sobie spędzać całego czasu wśród programistów. Czasem 8h to już dla mnie za dużo. :D

Pozostało 580 znaków

2019-07-21 23:03
2

Mi ostatnio, potencjalny facet programista zarzucił, że jestem nerdem :(

Pokaż pozostałe 9 komentarzy
Taki co zwiał, jak się zaczęło robić poważnie - szarotka 2019-07-22 18:44
Och <3 znajdziesz takiego który zostanie - fasadin 2019-07-22 20:57
i dobrze, powaga zabija powoli, jak gotowanie żaby - czysteskarpety 2019-07-22 21:00
nie lubię osób anime :c szczególnie kiedy mają bródkę i wyglądają jakby od od tygodnia się nie myli 😉 a pary nerdów razem oglądające anime... ohyda 🤢 🤷‍♂️ - Visual Code 2019-07-28 18:26
Nerdy nie muszą oglądać anime. Wikipedia definiuje nerda jako osobę zafascynowaną naukami ścisłymi, zwłaszcza informatyką, nie utrzymującą kontaktów towarzyskich i niedbającą o formę fizyczną. W języku polskim słowo "nerd" nie jest tak negatywnie rozumiane jak w języku angielskim. Myślę, że dużo ludzi nazwie kogoś nerdem z powodu noszenia okularów z grubą oprawką, wyglądu i charakteru bardzo odbiegającego od dresiarskiego, a introwertyzm lub nieśmiałość potęguje tą opinię. Może być tak, że osoba, która nazywa kogoś nerdem, po prostu lubi nerdów i nie ma nic złego na myśli. - Burmistrz 2019-07-28 20:39

Pozostało 580 znaków

2019-07-21 23:09
0

Świnki morskie to masakra.
Z moich uczelnianych doświadczeń wynika że, mają jakieś poczucie wyższości bo nie dość że, kobieta to jeszcze ma się za programistkę.
Nie da się z tym nawet normalnie porozmawiać, nie mówiąc nawet o współpracy.

Pokaż pozostałe 7 komentarzy
@Freja Draco: uważaj, bo @somekind znów będzie Cię wyzywał ;) Co do żarciku - nie znałem tych obrazków - dzięki ;) Mi natomiast chodziło o bardzo popularny na uczelni niegdyś a zarazem prostacki żart - "Dlaczego dziewczyny z polibudy noszą spódniczki za kolana? - Żeby ku*** im nie wystawał ;) Wiem, wulgarne i deprymujące zdolności kobiet, ale jak już jesteśmy na poziomie świnek morskich .... - somedev 2019-07-22 12:05
@somedev: Dziękuję, za zwrócenie uwagi na pomylenie nicków, prawdopodobnie przysłużył się forumowy "podpowiadacz". Zaś co do meritum: ale naprawdę nie wszyscy są na poziomie świnek morskich ;) - Freja Draco 2019-07-22 12:15
Jasne, wszak to tylko podśmiechujki ze stereotypów oraz ukazujące absurd bądź co bądź realnych zachowań społecznych. Za moich czasów dziewczyn na roku było jak na lekarstwo. Co prawda część była atrakcyjna, a część nie, natomiast rozkład tego był 50/50 więc raczej tutaj chodzi o ilość kobiet na takich kierunkach. Nie wiem jak jest teraz, ale żart może z brodą, ale w pamięci pozostał ;) - somedev 2019-07-22 12:39
@Freja Draco: czy ja Cię kiedyś wyzywałem? - somekind 2019-07-23 01:18

Pozostało 580 znaków

2019-07-21 23:21
2

Związek to bardziej opiera się na charakterach niż konkretnym zawodzie, uważam, że jednak nieodpowiedni zawód o wiele bardziej przeszkadza kobietom, które pominą w takim przypadku charakter.

@szarotka już ci myszko rozszerzam, mam znajomych:
jeden robi na śmieciarce
jeden ma firmę opróżniania szamba
jeden robi w piekarni

i uwierz, pomimo zacnych zarobków kobiety w 70-80% ich zlewają, normalni goście z charakteru, robota jak robota, pieniądz nie śmierdzi z tym, że nie mozna sie pochwalić na ista, czy FB, możesz se tam pisać co chcesz, rzeczywistości tym nie zaczarujesz...


edytowany 1x, ostatnio: czysteskarpety, 2019-07-21 23:26
Pokaż pozostałe 31 komentarzy
Boże ... jak my żyliśmy bez Tinderów ;p Kiedyś to się trafiało na miłość w najmniej oczekiwanym momencie i czynności, bez wdziewania garniaka i krążenia nową furą po osiedlu ;p - somedev 2019-07-22 14:33
@stivens można nie pisać, że się jest CEO, a na pytanie "czym się zajmujesz" odpowiadać, że tajemnica, albo powiedzieć coś niezwiązanego z pracą zarobkową (prezes firmy, który biega mógłby powiedzieć "a tak sobie biegam, lubię ekologiczny styl życia"). - LukeJL 2019-07-22 14:35
Ale najczesciej odpowiada co robi :p a tinder to tylko przyklad. Kobiety pokazuja cialo a faceci status spoleczny. I w obu przypadkach to nie zawsze prawda ale co z tego? - stivens 2019-07-22 14:40
No i taka "tajemnica" tez jest atrakcyjniejsza niz swiadomosc ze pracuje np na kasie - stivens 2019-07-22 14:52
Zgadzam się. Lepsza jest "mroczna tajemnica, jego drugiego życia", niż świadomość że bohatersko opróżnia szamba (i czasami on w przeciwieństwie do nas serio brodzi w gównie, a my tylko narzekamy na kod), żeby ludzi shitstorm nie zalewał ;p Zresztą zawód faktycznie wyznacza troszkę kaste. Nie widzę laski CEO jakiejś korpo, żeby była z facetem mega inteligentnym po filozofii który jeździ "strajpompą" bo czyście brud tego świata. Niestety (chociaż dla mnie stety) warstwy społeczne istnieją i mezalianse rzadko wychodzą. - somedev 2019-07-22 15:23

Pozostało 580 znaków

2019-07-22 00:37
3

Nic z tego, bo pewnie stosowałaby spacje zamiast tabulatorów i bez rozmowy dyscyplinującej, to by się nie obeszło. A jakby programowała w JS, to już w ogóle masakra, to jakby w ogóle nie potrafiła sprzątać w domu ;-). Albo jakby używała maczka do developowania i mi stukała z drugiego pokoju tymi kurantami butterfly od Apple.. o nie, nie.

Kobiety to raczej uzywaja tabow (bo tak!). Podobnie jak wlasciciele kotow. - vpiotr 2019-07-22 10:49

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot