Depresja

Odpowiedz Nowy wątek
2019-06-06 22:19
0

Jak poradzic sobie z depresja? Czy cierpial ktos na to lub znal kogos cierpiacego?

Nie mam juz sil. Moj kolega, ktory leczyl sie na to od liceum dal mi swoja serotoninke. Nie pomaga mi.
Mam awersje do psychiatrow bo widze Co robia z tym moim kolega... Jak odstawil leki to sie zrobil weselszy niz jak byl na lekach.

Ile czasu brałeś lek od kolegi? W leczeniu SSRI nie liczyłbym na efekty po czasie krótszym, niż dwa tygodnie, a nawet w tym czasie z powodu brania tych leków może się pogorszyć zanim pojawią się pozytywne efekty, dlatego na ulotkach są ostrzeżenia o możliwości popełnienia samobójstwa na początku leczenia. Ktoś niżej Ci poradził, żebyś poszedł do psychologa, a on Cię skieruje do psychiatry. Ja słyszałem, że lepiej najpierw iść do psychiatry, żeby dostać dobre leki i wreszcie poczuć się normalnie, a dopiero potem na psychoterapię. - Burmistrz 2019-06-07 19:11
@Julian_: Podpisuję się pod tym, co napisał @Burmistrz. Też miałem raz w życiu epizod dużej depresji, która uniemożliwiała jakiekolwiek funkcjonowanie. Pierwszym przystankiem był psychiatra, który przepisał mi leki SSRI, które brałem przez 6 miesięcy bez towarzyszącej terapii, ale zacząłem jednak systematycznie uprawiać sport. Te dwie rzeczy razem wzięte, tj. SSRI i sport, pozwoliły mi wrócić do normalności mniej więcej po dwóch/trzech miesiącach systematyczności. Pamiętaj jednak, że nie ma jednej depresji i mózgowe mechanizmy jej istnienia mogą się delikatnie różnić. - Gjorni 2019-06-12 13:37
@Julian_: Dlatego tak ważne jest nie rezygnowanie z pomocy psychiatry, gdy pierwszy rodzaj przepisanych przez niego leków nie działa. Podczas farmakoterapii warto również spróbować psychoterapii (np. poznawczo-behawioralnej), jeżeli tryb życia uniemożliwia Ci w inny sposób wsparcie farmakoterapii, jak np. w przypadku sportu, który jest wręcz zbawienny dla organizmu i umysłu człowieka. - Gjorni 2019-06-12 13:39
@Julian_: Jeszcze przychodzi mi na myśl jedna rada, abyś nie pił alkoholu i nie palił trawy, jeżeli np. to robiłeś, bo obie substancje będą jedynie pogłębiać Twój negatywny stan. - Gjorni 2019-06-12 13:40

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 22:23
7

Julian idź do tego psychiatry i nie wierz w głupoty na temat biegania czy tam innej aktywności. Poszukaj kogoś na https://www.znanylekarz.pl/ czy jakimś innym portalu(może jakaś grupa na fb).

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 22:28
1

A przede wszystkim nie lecz się sam!

Są jeszcze psychoterapeuci, psycholodzy – nawet jak nie pomogą, mogą poradzić, kto inny może pomóc.


edytowany 1x, ostatnio: Silv, 2019-06-06 22:28

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 22:36
7

Najpierw psycholog. Gdy się okaże że to rzeczywiście wymaga leczenia to cię odeśle do psychiatry. Po prostu szukaj dobrego a nie pierwszego lepszego. Ja mam nerwicę i wiem, że w końcu będę musiał iść ale też odraczam to... w sumie to czasem i pomaga ta nerwica bo znajduje mase rozwiązań na problemy, które pewnie nigdy nie zaistnieją, ale przynajmniej rozwiązania mam.

Po czym mozna poznac ze sie ma albo ktos ma nerwice ? - WhiteLightning 2019-06-07 09:48
@WhiteLightning: Nerwica natręctw here. Mycie rąk co chwilę, do stanu w którym na kostkach pękała mi skóra i sączyła się krew. Natrętne myśli, o swoich porażkach, o nieprzyjemnych momentach. Kochasz się z dziewczyną, a przed oczami masz pogrzeb ojca i jego twarz w trumnie. W związku z tym pojawiają się odruchy, ja np. potrząsałem głową, albo się szczypałem, żeby myśli przeszły. Wyszczypałem sobie ok. 10cm łysy plac na brzuchu przez to. Nie mogę się wygodnie oprzeć na krześle. Wszystkie moje skarpetki, majtki, koszulki są identyczne. Chcesz więcej :D? - Kamil Raju 2019-06-07 16:09
@Kamil Raju ja mam inną, ja się wszystkiego boję, mam wyjść z domu strach, ma się cokolwiek innego niż standardowe wydarzyć strach. I rozważam każda ewentualność jaką się tylko da do tego stopnia, że mam rozpisane wszelkie możliwe kredyty w razie konkretnych tragicznych sytuacji. - mr_jaro 2019-06-07 16:18
Ja np. wszystko poprawiam 1000 razy - ustawienie monitora na biurku, klawiatury, myszki, ich relacji względem siebie (wszystko musi być od linijki) etc. Jak myję kuchenkę/lustro/szyby, to nie może być zacieku, drobinki kurzu etc. Z kodem jest identycznie. Musiałem bardzo ciężko pracować nad hamowaniem tego rodzaju zachowań do pewnego akceptowalnego optymalnego poziomu i równowagi między czasem, który poświęcam, a satysfakcjonującym w miarę rezultatem. Żeby nie zwariować, to w wolnym czasie muszę zajmować cały czas czymś głowę. Masakra :) - Gjorni 2019-06-12 13:48
Kochasz się z dziewczyną, a przed oczami masz pogrzeb ojca i jego twarz w trumnie - o chuj, grubo - Pinek 2019-06-12 23:18

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 22:43
0

byl ktos z Was kiedys na terapii grupowej?

był. niecały rok, bardzo pomogło:) - hifinit 2019-06-07 13:38

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 23:46
1

Idź do psychiatry, on zdecyduje o właściwym leczeniu. Jak ci zaleci leki to je bierz, nie zawsze da się wyjść z depresji bez leków bo to sie dosłownie samo nakręca.
Im szybciej zaczniesz się leczyć tym łatwiej będzie.
Sam leczę się na przewlekłą migrenę, która działa podobnie i też się bierze na nią antydepresant. Przez to że późno się zgłosiłem leczę się już prawie dwa lata

Btw zrób sobie badanie krwi na poziom witaminy D3. W dzisiejszych czasach wiele osób ma jej niedobory a to powoduje miedzy innymi źle samopoczucie i kiepski nastrój;p

edytowany 1x, ostatnio: xxx_xx_x, 2019-06-07 00:20
Lampa UV (taka z UV-A i UV-B) to dobra sprawa, szczególnie zimą. Można ustawić włącznik czasowy na rano, żeby światło budziło. Organizm wyprodukuje sobie ile potrzeba i nie ma ryzyka przedawkowania. - PerlMonk 2019-06-07 19:40

Pozostało 580 znaków

2019-06-07 00:21
3

Na pewno sam nie dobieraj sobie leków tylko skonsultuj się z psychiatrą. Jak chcesz się sam leczyć to co najwyżej suplementacja magnes, witaminy, czy żeń-szeń itp. Może obcowanie z naturą jak np.: zbieranie jagód, grzybów czy wędkowanie. Psychiatry też zwykle nie znajdziesz odpowiedniego wiec nie powierzaj się jednemu.


Każdy programista przybywający z innego miasta jest fachowcem.
Magnes raczej nie pomoże. - Burmistrz 2019-06-07 19:14
Terapia magnesowa :) - gk1982 2019-06-07 19:16

Pozostało 580 znaków

2019-06-07 02:47
0

Prawdopodob ie wszystko przez bartonelle... Choruje na odkleszczowki a lekarza nie chca mnie juz leczyc tylko gadaja bzdury.
2 dni temu pojechalem do babki co niby leczyc ilads, nawet mnie nie przepytala tylko przyszla ze swoimi nieobalalnymi teoriami, powiedziala bym se zrobil inne badania na babesie niz te co zrobilem (wynik ujemny I raczej nie mam objawow babesii, ale ona ma teorie ze to to skoro nie wyzdrowialem Po 2 latach antybiotykow, mimo ze sa ludzie co I 5 lat biora I dalej sa objawy. Skasowala mnie na 350 zl + 100 dojazd.

Inna teoretyzoeala ze to przez mieszkabie z grzybem 15 lat temu I zebym zwjal sir medytacja I tzw. Pozytyw ym mysle iem. Aha czyli borelka od 7 lat nierealna ale toksyny z grzyba realne, mimo ze przeciez przy kazdym opadzie deszczu wdychamy plesnie.

Jeszcze inny wmaeial mi ze jestem zdrowy I sugerowal zebym sir ozenil. Wszystko mnie napieprza a ten o malzenstwie.

Mialem dobra lekarke zakaznika ale Raz nie moglem przyjechac na wizyte, dzeonilem I dzeonilem, smsowalem I zero odp. wiec juz tam nie jade :(

Jakos se radzil organizm wczesniej ale jak sie okazalo ze nie bede mial skad wziac antybiotykow to zlapal mnie paniczny stres., A stres pociagnal nawrot choroby.
Nie moge pracowac. A wszystko to teraz kiedy przeszedlem do 2 ostatnich rekrutacji na juniorka. Jak mnie zobacza to pomysla ze alkoholik.

edytowany 3x, ostatnio: Julian_, 2019-06-07 03:06
Na Twoim miejscu zapomniałbym o niepotwierdzonych do tej pory badaniami objawach organicznych i skupiłbym się tylko na psychice. Martwienie się o swoje zdrowie może prowadzić do depresji i nawet mimo że jest się zdrowym, cierpi się tak samo, jak osoba chora. Pewnie lekarz doradzający Ci ożenienie się miał coś podobnego na myśli, ale wyraził to w niewłaściwy w Twoim przypadku sposób. - Burmistrz 2019-06-07 19:22
"Objawy organiczne" mam potwierdzone badaniami - Julian_ 2019-06-09 10:50

Pozostało 580 znaków

2019-06-07 04:24
0
Julian_ napisał(a):

Jak poradzic sobie z depresja? Czy cierpial ktos na to lub znal kogos cierpiacego?

Nie mam juz sil. Moj kolega, ktory leczyl sie na to od liceum dal mi swoja serotoninke. Nie pomaga mi.
Mam awersje do psychiatrow bo widze Co robia z tym moim kolega... Jak odstawil leki to sie zrobil weselszy niz jak byl na lekach.

Każdy człowiek jest sam ze swoimi problemami. Chociaż nauka stara się klasyfikować depresję, to przyczyny i objawy są zbyt różnorodne, by traktować je jednakowo.
Musisz sam napisać instrukcję do samego siebie. Po prostu uspokój się i medytuj nad tym. Ty sam najlepiej wiesz co sprawia Ci radość, a co Cię pogrąża ;)

edytowany 1x, ostatnio: Spine, 2019-06-07 04:26

Pozostało 580 znaków

2019-06-07 09:30
0

Antybiotyki Ci organizm spustoszyły, cztery lata temu miałem operację barku i brałem antybiotyk plus stres pourazowy to do teraz mam efekty uboczne. Na lęki uogólnione i depresje pomogła mi pregabalina, którą brałem przez rok i sam ją zdecydowałem odstawić. Teraz jestem w takim stanie że dam radę samemu się ziołami wzmacniam zaczołem też palić papierosy jak już zdycham na coś na co nie mam wplywu to bedę sie truł. Jak to ból można uśmierzyć innym bólem. Staram się za to nie pić alkoholu, tylko okazjonalnie i wysypiać się.


Każdy programista przybywający z innego miasta jest fachowcem.
Żadnego spustoszenia po antybiotykach nie zauważyłem. Jakie Ty zauważyłeś? - Julian_ 2019-06-09 10:51
Większość serotoniny wytwarzana jest przy udziale bakterii jelitowych, wiele innych substancji działających na mózg jest wytwarzanych dzięki bakterią w jelicie. Wybicie tych specyficznych bakterii przez antybiotyki to prosta droga miedzy innymi do depresji. - gk1982 2019-06-09 12:17
jak masz infekcję bakteryjną, która produkuje neurotoksyny to wybicie tych bakterii może Ci podnieść humor... nie ma prostej reguły, sprawa nie jest czarno-biała. - Julian_ 2019-06-09 13:18

Pozostało 580 znaków

2019-06-07 09:39
0

Branie antybiotyków przez dłuższy czas potrafi konkretnie zniszczyć organizm, nawet jeśli nie żałujesz sobie probiotyków to po jakimś czasie jelita będą równo przeorane z bólami brzucha i potencjalnie permanentną biegunką w zestawie. Nerki też przy okazji cierpią. Nic dziwnego, że samopoczucie leci na łeb ;)


Nie znam się, ale się wypowiem
nic takiego nie występuje. - Julian_ 2019-06-09 10:51

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0