Strajk nauczycieli, protesty grup społecznych

Odpowiedz Nowy wątek
2019-04-05 18:35
4

Tak sobie obserwuję co się szykuje ostatnio, np. ten strajk nauczycieli. Do tego strajkiem grożą inne grupy społeczne, chodzi oczywiście o te zawody, które są opłacane z podatków głównie. Ciekawie się zapowiada w perspektywie półrocznej. Do tego nasza służba zdrowia - ostatnio głośne są akcje na SORach, nie winię tu lekarzy (choć pewnie trafią się patologie w konkretnych osobach), ale system głównie i też jego kulawe finansowanie. Też tu można grozić strajkiem.

No właśnie, tu zastanawia mnie podejście rządu. Nauczyciele protestują, grożą ogólnopolskim strajkiem - rząd siada do rozmów i proponuje kasę. Schemat jak zazwyczaj. Zaraz po nauczycielach pójdą protestować inne grupy społeczne, nie będę się temu dziwił, bo mogą wyciągnąć argument w stylu "a dlaczego nasza praca jest mniej warta?" Lekarze też niedawno protestowali (nie wiadomo jak z ich postulatami obecnie), policja też. W sumie żadnej grupie się nie dziwie, pewnie widzą zarobki "ekspertek" od marketingu w NBP, a do tego, jak rząd chce się "przymilić" to ustawa i "cyk" - bardzo łatwo i już jest 13-stka dla emerytów. A dla nich nie ma na podwyżki. No to niektórzy mogą czuć się rolowani.

Może ja jestem bardzo głupi i czegoś nie widzę, ale rząd będzie musiał te pieniądze, na te wszystkie obietnice, zwyczajnie ściągnąć z podatków, przecież sam ich nie zarabia. Z VAT, z akcyzy, z dochodowego, z różnych podatków związanych z UoP. Więc, aby komuś podwyższyć kwotę na UoP, aby komuś walnąć 13-stkę, rząd dociśnie śrubę wszystkim bez wyjątku, zwłaszcza takim na UoP, nie tylko tym, którzy dostaną "podwyżkę". Więc nawet jak jakiejś grupie, będzie "lepiej", to tej, co nie strajkowała, raczej będzie gorzej, bo dorzuci się do obietnic. I tak w kółko będzie to zjadać swój własny ogon, aż do jakiegoś punktu przegięcia na jakimś wykresie.

Nie lepiej było luzować obciążenia fiskalne, które same w sobie już "podnoszą" wynagrodzenia? Nie mówię o Korwinowskim podejściu "likwiduj wszystko", ale zmniejszeniu tych podatków, uproszczeniu ich, zejściu z tzw. "tymczasowego VATu 23%", ujednolicenia/uproszczenia stawki VAT na wszystko, zmniejszenia obciążeń na UoP itp. Czy ja tak głupi jestem? Przecież ministrem finansów jest niby finansistka, prof. nadzwyczajna z ekonomii, sprawdzony ekspert - ktoś taki tego nie widzi czy co? A może ona się właśnie zna albo coś tajnego wie i dlatego tego nie robi?

Poza tym, obecnie jest w miarę okres prosperity, niby rynek pracownika, kryzysu nie ma. Ale tak jak w 2008, tak nagle teraz lub za jakiś czas może coś wyskoczyć nieoczekiwanie. Firmy przestaną inwestować, strumień podatków się skurczy, posypią się zwolnienia itp. I co wtedy rząd zrobi? Znowu podatki do góry?

edytowany 1x, ostatnio: TurkucPodjadek, 2019-04-05 18:37
Sądy też protestowały, a u mnie w mieście to nawet i przewoźnicy (znaczy się komunikacja miejska). - axelbest 2019-04-05 19:18

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:08
0

okej podatek dochodowy możemy zmniejszyć o załóżmy max 5% (straty do budżetu liczone pewno w setkach milionów). Załóżmy nawet że przez najbliższe 3 lata zmniejszylibyśmy obciążenie pracownika podatkami o 15% (co jest praktycznie fizycznie niemożliwe). 15% z 4k brutto, no niezła podwyżka xDD

porządny wzrost wynagrodzeń to albo może być powodowany rynkiem tzn. niskim bezrobociem, albo w przypadku sektora publicznego związkami zawodowymi. Tyle w temacie. W przypadku sektora prywatnego związki zawodowe też mogą forsować podwyżki zarobków, jeśli z jakiegoś powodu są zbyt niskie.

A jeśli chodzi o to uciskanie biednych obywateli to większość przychodów z podatków to są raczej firmy, korporacja i inni kapitaliści, którzy by i tak te podatki często np. wywieźli za granicę albo kupili jacht wyprodukowany w australii.

edytowany 3x, ostatnio: JacekJackiewicz, 2019-04-05 19:15
Tymbardziej, że około 10% polaków obecnie generuje około 40% PKB... :/ I kto tu jest j... - Gjorni 2019-04-06 22:10
Gdyby system podatkowy nie był tak skonstruowany by łupić większość relatywnie większymi podatkami niż najbogatszą większość to wszystko wyglądałoby inaczej. Piszesz, że 10% Polaków generuje 40% PKB - to nie tak, te 10% Polaków nie płaci swoim pracownikom, firmom tyle ile należałoby i stąd kumulacja kapitału w rękach jednych kosztem innych. - gg 2019-04-08 22:23
Osoby zdolne do zbudowania sytuacji, w której są w stanie zgromadzić legalnie duży kapitał powinny być nagradzane społecznie, a nie piętnowane i palone na stosach. To nie łupiony biedny i pokrzywdzony na wszystko narzekający Kowalski wyciągający najniższą krajową tworzy 1000 miejsc pracy dla innych Kowalskich zapewniając im możliwości do niczym nieskrępowanych narzekań, ale ten, na którego z reguły Kowalski narzeka. Jeżeli źle komuś w pracy A, to niech idzie do pracy B. Wait, chyba, że nie ma kompetencji... Ojej... Ci bogaci tacy źli :< - Gjorni 2019-04-09 17:48

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:10
3

Aktualnie lekarze szykują wznowienie strajku, ponieważ nie dotrzymano warunków porozumienia (aktualnie liczony jest %PKB... z 2017, przez co na ochronę zdrowia trafiło w tym roku nawet mniej pieniędzy niż w 2018).

Sama manifestacja odbędzie się 1 czerwca.
https://m.facebook.com/profil[...]610069&ref=content_filter

edytowany 2x, ostatnio: spartanPAGE, 2019-04-06 11:49

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:17
5

Ja Tu widze strajk twardej komuny, czyli ZNP, a nie nauczycieli.


Co Ty człowieku piszesz - jakiej komuny? Umiesz liczyć - komuna skończyła się '89 roku a to już trzydzieści lat temu. Ktoś kto wtedy był po studiach, był początkującym nauczycielem jest obecnie u kresu swojej zawodowej kariery. Całą ową "karierę" kopała go w dupę "wolna" Polska - i teraz go kopie "ta, która wstała z kolan". - gg 2019-04-08 22:28
Co sie tak Napinasz, "resortowe dziecko" Jesteś?:)) - lion137 2019-04-08 22:36
@gg: Broniarz ostatni raz uczył ponad 20 lat temu. W 2013 roku ZNP wyłamał się ze strajku nauczycieli. Doprowadziło to do zamrożenia podwyżek dla nauczycieli na kolejne 4 lata rządów Platformy. Płace rosły, ale nie płace nauczycieli. Kto jest winny za zaistniałą sytuację? Nie, nie PiS. To wina Broniarza, który dogadał się z PO, a teraz jeszcze chodzi na konwencje tej partii i wygłasza publiczne podziękowania Schetynie. Nauczyciele to jakieś ciapy. Zamiast wywieźć Broniarza za to na taczce to jeszcze utrzymują takiego trutnia i partyjniaka. - siloam 2019-04-09 08:00

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:19
0
lion137 napisał(a):

Ja Tu widze strajk twardej komuny, czyli ZNP, a nie nauczycieli.

Strajkują też nauczyciele nie będący w związkach :) w sumie popieram. PiS stał się niewolnikiem własnego rozdawnictwa, socjal i emeryci mieli zagwarantować wygraną w jesiennych wyborach a tak mogą pojawić się problemy. I do tego pani minister sugerująca pracę na kasie w biedronce zamiast w szkole... oj będzie się działo :)

O którą wypowiedź chodzi? Jest gdzieś dostępna? - Kokoniłaj 2019-04-05 19:52

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:23
4

Jak dla mnie, to nauczycielom sie nalezy. Ja bym na miejscu naczelnika dal im nawet wiecej, Jak rozwiaza ZNP:-)


Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:32
3

Podoba mi się filozofia, że nie negocjuje się z terrorystami. Kula w łeb, choćby 10000 zakładników miało zginąć. Jak ustąpisz choćby na milimetr to już przegrałeś.

Dla mnie to jest niewyobrażalne, że nagle pracownicy mówią "Nie przyjdziemy do pracy bo protestujemy.". Wypieprzyłbym dyscyplinarnie nawet jakby cała firma miała zbankrutować.
Teraz jest dobry moment na to by jednym ruchem całkowicie sprywatyzować edukację.

Pokaż pozostałe 3 komentarze
Tylko, że w Polsce nie ma prywatnego rynku szkolnictwa. To co jest to się nie umywa. Znam nauczycieli, którzy sami działają, bo nie chcą być poniżani przez system szkolnictwa. Niemniej skoro ja ten system utrzymuje to mam prawo chcieć, żeby wyglądał inaczej. Doceniam pracę nauczycieli i jako że moje pieniądze na to idą, mam prawo chcieć, żeby więcej zarabiali. - somedev 2019-04-05 20:00
Wyjada za granice lub wezma kredyt. Cytujac, chyba moge tak nadpisac, klasyka;-) - lion137 2019-04-05 20:01
@somedev: dokladnie tak - lion137 2019-04-05 20:02
Niby inteligentny a taki "nienachalnie mądry". Siądź, ochłoń - porozmawiaj ze swoim wewnętrznym ja a potem jeśli będziesz miał coś sensownego do powiedzenia to wygłoś te swoje "prawdy objawione". Nie pieprz jak gość spod budki z piwem bo tutaj trochę wyższy poziom trzeba zaprezentować ;). - gg 2019-04-08 22:32
nie prawda, nie trzeba - BluzaWczolg 2019-04-08 22:34

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:40
1

We Francji mają gorzej już ponad 20 tygodni protesty żółtych kamizelek :)
"Kryzys się" zbliża i jak teraz grupy społeczne nie wywalczą sobie czegokolwiek to przez następna dekadę będą słyszeć tylko że Kryzys jest ! :P


Każdy programista przybywający z innego miasta jest fachowcem.

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:46
5

Jakby nie było to nauczyciele kształcą i poniekąd wychowują przyszłe elity. Sądzę, że powinni zarabiać godne, i dobrze wykonywać swój zawód. Znam troszkę to od drugiej strony. W końcu ja płacę nauczycielom, więc mogę wymagać oraz mieć opinię o tym ile powinni zarabiać. Dodatkowo, jak widzę te informacje jakoby nauczyciele zarabiali po 4kzł to mnie śmiech bierze. Powinni zrobić podwyżki stawki nauczycieli, oraz rozjaśnić sprawę dodatków. Obecnie część dodatków to widzimisię dyrektora. Generalnie w kadrze zarządczej szkół tworzy się niezła patologia, a niskie pensje de motywują nauczycieli. W Polsce nie ma prywatnego rynku, jak np. medyczny, żeby mogli migrować. To co jest to margines, a i warunki są inne niż w szkołach. Pomysł ze zmniejszeniem obciążenia fiskalnego też mi się podoba.

*demotywują - somekind 2019-04-06 03:22

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 19:50
11
Julian_ napisał(a):

Podoba mi się filozofia, że nie negocjuje się z terrorystami. Kula w łeb, choćby 10000 zakładników miało zginąć. Jak ustąpisz choćby na milimetr to już przegrałeś.

Mnie się podoba filozofia samurajów, że gdy ktoś odpowiedzialny poniesie porażkę, to popełnia seppuku. Śmierć 10000 zakładników bo ktoś nie chce ustąpić jest z pewnością porażką. Byłbyś na tyle twardy, by pozostać wiernym swojej filozofii nawet kosztem własnego życia?

Dla mnie to jest niewyobrażalne, że nagle pracownicy mówią "Nie przyjdziemy do pracy bo protestujemy.". Wypieprzyłbym dyscyplinarnie nawet jakby cała firma miała zbankrutować.

Ach ta stanowczość kanapowca...

Teraz jest dobry moment na to by jednym ruchem całkowicie sprywatyzować edukację.

a jeszcze lepszy na to, żebyś odrobił lekcje

Pokaż pozostałe 2 komentarze
Nie ma co dyskutować jak ktoś pisze odrób lekcje. - Julian_ 2019-04-05 20:12
@Julian_: widzę, że i Ty kulturą nie obciążony... - somedev 2019-04-05 20:13
Nie ma co dyskutować jak ktoś pisze <tu wstaw dowolne zdanie z cytowanego przeze mnie postu> :) - GutekSan 2019-04-05 20:14
@Julian_: nie tak ostro, posłuchaj sobie Janusza na wyluzowanie: https://www.youtube.com/watch?v=ndSCJsyKf6s - JacekJackiewicz 2019-04-05 20:40
@Julian_: wyluzuj, jak nie masz nerwów do dyskutowania to odstaw komputer na bok. - furious programming 2019-04-05 22:39

Pozostało 580 znaków

2019-04-05 20:07
7

Ale nie wiem o co chodzi, po pierwsze to nie do końca zależne od rządu kiedy poszczególne grupy zawodowe zaczynają protestować. Po drugie zarobki nauczycieli to jest przecież śmiech na sali, zarabiają około 2k zł czyli wykształceni ludzie po studiach zarabiają mniej niż robotnik na budowie, ekspedientka w Lidlu, nie mówiąc już o tych darmozjadach z Wiejskiej. To zadziwiające, że protestują tak zdecydowanie dopiero teraz. Po trzecie z najnowszych informacji wynika, że strajk jednak się odbędzie, zatem rząd najwyraźniej nie obiecuje nauczycielom tyle ile sugerujesz. Po czwarte to chyba normalne, że wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa budżetówka dostaje podwyżki. Po piąte rząd w takiej sytuacji jedyne co może to wspierać przedsiębiorczość, innowacyjność i naukę, tak aby przychody budżetowe stale rosły. Niestety mamy takich geniuszy w polityce od 20 lat, że jedyną partią która stymuluje gospodarkę jest PiS w dodatku robi to na opak, ponieważ transferuje pieniądze (500+) do pospulstwa napędzając w ten sposób konsumpcję co zwiększa obrót kasy w gospodarce i tak to się kręci przez kilka lat, aż w końcu efekt przestanie być zauważalny.


Wiedza to potęga
Pokaż pozostałe 3 komentarze
PiS mówi, że 500+ napędza gospodarkę bo ludzie więcej kupują. To czemu nie dać 1000+, 2000+? - Tonyu 2019-04-05 20:36
Tonyu na te obietnice które ty proponujesz, piniendzy po prostu nie ma i nie będzie do końca tej kadencji - JacekJackiewicz 2019-04-05 20:38
A czemu nie ustawowo zniesc ubostwo:-) - lion137 2019-04-05 20:40
W Finlandii już znieśli. - somedev 2019-04-05 20:54
@JacekJackiewicz: doskonale wiem o tym. Nie jestem za rozdawnictwem. - Tonyu 2019-04-05 22:02

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0