Wątek przeniesiony 2019-02-06 15:17 z przez Shalom.

Co w przypadku gwałtownego załamania branży programistycznej?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-02-06 11:17
1

Załóżmy, że ktoś napisał algorytm, który pisze algorytmy.
Mediana zarobków programistów spada do 1000 PLN.
Wszystkie inne branże pozostają na tym samym poziomie.

Zanim zaczniemy uciekać przed morderczymi pralkami i odkurzaczami minie trochę czasu ;-)
Trzeba za coś płacić rachunki.

W jaki sposób, jak najszybciej, w Polsce osiągnąć poziom zarobków sprzed hipotetycznego krachu (mediana 6 373 PLN według wynagrodzenia.pl)?
Na kogo najlepiej się przebranżowić, zanim skończą się oszczędności, nie musząc rezygnować z obecnego poziomu życia/wynagrodzenia/komfortu pracy?

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 13:02
2

Zawsze można zostać spawaczem.

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 13:15
3

chcesz się bać

  • pomyś o raku
  • cięzkiej chorobie dziecka
  • wypadku gdzie tracisz wzrosk
  • pożarze swojego mieszkania/domu
  • udarze u rodziców
    itd

i co wtedy?
może też wojna być?
rząd nałoży jakiś podatek

a jak już to ogarniesz to pomyśl co w przypdaku gdy ktoś napisze algo do algo i Twoja firma go kupi

jak na razie rak lub utrata wzroku jest bardziej prawdopodobna

-

edytowany 2x, ostatnio: jakubek, 2019-02-06 13:15

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 13:16
1

Pewnie wyjechałbym za granicę i wziął jakąkolwiek pracę, pewnie coś z aktywnością fizyczną, najlepiej blisko gór, coś z rowerami, nartami. Przed programowaniem grałem w zakłady, ale do hazardu nie chciałbym wracać, bo i mnie w ogóle nie ciągnie, a i bawiłem się w różne programy partnerskie/reklamowe w necie - na tym jest duża kasa, ale to niestabilne w cholerę.

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 13:34
2

"Można zostać influencerem, teraz jak jesteś popularny w mediach społecznościowych". Tak, lub kocią behaviorystką, modelką plus size na instagramie, pracownikiem NGO, to prawda. Jest tylko jedno pytanie: Kto będzie na to wszystko robił?:-D:-D


Trochę nie bardzo rozumiem czemu wstawiłeś tu koci behawioryzm? W czymś jest gorszy od tresowania psów? - somekind 2019-02-06 13:53
Nie jest(chociaż, niewątpliwie tresura psów jest ważniejsza dla zbiorowości), chodziło mi o dobór mało produktywnych, zawodów. - lion137 2019-02-06 15:03
No cóż - jest popyt - jest podaż. - somekind 2019-02-06 15:07
Wiadomo, dlatego opatrzyłem to śmiejącymi mordami. - lion137 2019-02-06 15:09

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 13:38
3

Poszedłbym na bootcamp profesjonalny piłkarz w 3 miesiące, albo bootcamp supermodel w 6 tygodni.

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 13:40
2

Ja bym został TikTokerem! (wczoraj poznałem to słowo)

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 13:46
1

Kupił bym ziemie i został rolnikiem. Jedzenie jest zawsze potrzebne.

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 14:16
1

Wydaje się to być mało prawdopodobny scenariusz. Ktoś też będzie musiał rozwijać te algorytmy do pisania algorytmów. No chyba, że to pójdzie tak daleko, że będą rozwijać się same ;).
Myślę, że zająłbym się czymś "przyziemnym", np. jakąś pracą rzemieślniczą typu stolarz albo pracą w gastronomii typu barista, barman, pracą w hotelu/hostelu, bądź też czymś związanym ze sportem, rekreacją lub muzyką od strony organizacyjnej lub pomaganiem innym (jest mnóstwo inicjatyw wolontariackich i ktoś to wszystko organizuje). Alternatywnie mógłbym się zająć jakąś inną robotą biurową, ale jeśli zautomatyzują programowanie, to zakładam, że w tym czasie pozostałe, bardziej powtarzalne i schematyczne prace też będą zautomatyzowane.

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 15:28
1

zostałbym indie game developerem i utrzymywałbym się z moich dwustu g**no gierek, które kupowałyby dzieci na zabicie nudy ;) ew. z wyświetleń/premium/skrzynek :D nie mogę sobie wyobrazić, że ai przejmie branżę gier ;) change my mind


𝐼𝒻 𝓎𝑜𝓊 𝑒𝒶𝓉 𝒶𝓃𝒹 𝓈𝓁𝑒𝑒𝓅 𝑔𝑜𝑜𝒹, 𝑒𝓍𝑒𝓇𝒸𝒾𝓈𝑒 𝒶𝓃𝒹
𝒶𝓁𝓌𝒶𝓎𝓈 𝒹𝓇𝒾𝓃𝓀 𝓌𝒶𝓉𝑒𝓇, 𝓎𝑜𝓊 𝓌𝒾𝓁𝓁 𝒹𝒾𝑒 𝒶𝓃𝓎𝓌𝒶𝓎.

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 15:31
3

Dobrze że jestem grafikiem. Tak zaprogramowany robot, który dłubie w Photoshopie lub coś maluje, nie istnie...

title

Ok, spoko, po zawodówce jestem jeszcze elektrykiem. Tak zaprogramowany robot, który śmiga instalacje, nie istnie...

title

Dobra, to w którą stronę te Bieszczady...?

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0